Po ośmiu latach spędzonych w Bayernie Monachium Leon Goretzka latem przeniósł się na zasadzie wolnego transferu do Aston Villi. Początek nowego etapu kariery 31-latka okazuje się jednak wyjątkowo trudny.
Niemiecki pomocnik wciąż nie rozegrał ani jednego oficjalnego spotkania w barwach angielskiego klubu. Wszystko z powodu problemów z kolanem, których nabawił się podczas treningu niedługo po przeprowadzce do Birmingham.
Jak potwierdził trener Unai Emery, Goretzka nie wystąpi również w sobotnim meczu Premier League przeciwko Brentford.
Pojawiła się jednak nadzieja na rychły powrót Niemca. Niewykluczone, że znajdzie się w kadrze na środowe spotkanie Ligi Mistrzów z Fenerbahce.
– Mam nadzieję, że w ciągu kilku dni osiągnie odpowiednią regularność treningową i będzie mógł znaleźć się w kadrze – powiedział Emery.
Goretzka od około dwóch tygodni ponownie trenuje z drużyną. Kontuzja uniemożliwiła mu także udział w ostatnich meczach reprezentacji Niemiec.
Były zawodnik Bayernu musi teraz nie tylko odzyskać pełną sprawność, ale również nadrobić zaległości po opuszczonym okresie przygotowawczym. Dopiero wówczas będzie mógł rozpocząć walkę o miejsce w zespole Aston Villi.




Komentarze [1]
REKLAMA
REKLAMA