Leon Goretzka mógł odejść już teraz, ale wybrał sportowe ambicje, stabilność i walkę o trofea, odkładając wielki transfer na lato.
Według informacji „Abendzeitung” Leon Goretzka podjął
decyzję, by pozostać w Bayernie Monachium do końca obecnego sezonu, mimo bardzo
konkretnego zainteresowania ze strony Atlético.
Hiszpański klub był gotów nie tylko sprostać sportowym
oczekiwaniom pomocnika, ale także wyrównać jego wysokie zarobki, co w
styczniowym oknie transferowym zdarza się niezwykle rzadko. Dla Goretzki
kluczowe okazały się jednak argumenty stricte piłkarskie.
Niemiec widzi w Bayernie realną szansę na zapisanie się w
historii klubu po raz kolejny. W grze jest jego drugi triumf w Lidze Mistrzów,
siódmy tytuł mistrza Niemiec, a przy sprzyjających okolicznościach nawet
potrójna korona. Pomocnik nie chce opuszczać zespołu w trakcie sezonu, który
może okazać się jednym z najbardziej wyjątkowych w jego monachijskiej karierze.
Dyrektor sportowy Christoph Freund potwierdził już, że
zawodnik odejdzie jako wolny agent. Istotnym czynnikiem pozostaje też
reprezentacja – po powrocie do kadry Goretzka nie chce ryzykować miejsca na
mistrzostwach świata, obawiając się, że zmiana ligi w połowie sezonu mogłaby
przekreślić jego szanse.
Komentarze