Leon Goretzka po sezonie opuści Bayern. Przed ostatnim klasykiem z Dortmundem przyznaje, że atmosfera tych spotkań zawsze była dla niego wyjątkowa i bliska sercu.
Dla Leona Goretzki sobotni mecz z Borussią Dortmund będzie czymś więcej niż kolejną ligową potyczką. 31-letni pomocnik po sezonie rozstanie się z Bayernem Monachium i chce nacieszyć się ostatnimi chwilami w klubie.
W rozmowie dla dziennika „Bild”, pomocnik rekordowego mistrza Niemiec nie ukrywał emocji:
− Nie mogę się doczekać tego meczu. Pochodzę z Zagłębia Ruhry, z Bochum, więc mecze z BVB zawsze były dla mnie czymś wyjątkowym. To się nie zmieniło z biegiem czasu w Bayernie. Dla mnie to wciąż derby i jestem podekscytowany.
Jaka rola w pożegnalnym meczu?
Otwarte pozostaje pytanie, jaką rolę zaplanuje dla niego sztab szkoleniowy. W wyjściowym składzie mają wystąpić Joshua Kimmich oraz Aleksandar Pavlović, dlatego Goretzka może rozpocząć spotkanie na ławce rezerwowych.
Niezależnie od decyzji trenera, jedno jest pewne – dla Goretzki będzie to wyjątkowy wieczór pełen wspomnień i emocji
Komentarze