DieRoten.pl

Mimo swojego młodego wieku, Serge Gnabry może pochwalić się dość bogatym dorobkiem. W trakcie swojej dotychczasowej kariery 25-latek grał dla wielu klubów w Niemczech i Anglii.

Niemiecki skrzydłowy wychował się w VfB Stuttgart, ale jako 15-latek przeniósł się do Anglii, gdzie zasilił szeregi młodzieżówki londyńskiego Arsenalu. W trakcie swojej przygody w Anglii, Serge Gnabry zaliczył także krótki epizod w West Brom, po czym powrócił do ekipy „Kanonierów”.

Koniec końców latem 2016 roku Niemiec powrócił do ojczyzny, zaś jego dalsza historia jest już nam doskonale znana. Nie tak dawno temu 25-latek udzielił wywiadu, w którym dał jasno do zrozumienia, że opuszczenie domu i rodziny w tak młodym wieku bardzo pomogło mu w ukształtowaniu charakteru i nie tylko.

To przede wszystkim test charakteru. Musisz opuścić swoją strefę komfortu, swoich przyjaciół, rodzinę. Bardzo pomaga Ci to w budowaniu silnego charakteru, ponieważ jesteś w jakiś sposób sam lub w zupełnie nowym otoczeniu – powiedział Gnabry.

− Zawsze będę to doradzał młodym zawodnikom, to zawsze jest dobre rozwiązanie dla młodych ludzi – mówił dalej.

− Gdybym musiał, zrobiłbym to ponownie, gdybym znalazł się w takiej sytuacji. To bardzo pomogło mojemu charakterowi. Doświadczasz wielu nowych rzeczy, także w innych krajach i ligach. Transfer poza granice kraju nigdy nie jest niczym złym – podsumował Serge Gnabry.

Serge Gnabry w bieżącym sezonie, jako zawodnik Bayernu Monachium (licząc wszystkie rozgrywki), wystąpił łącznie w 10 spotkaniach, w których miał udział łącznie przy 5 golach (4 bramki i asysta). 

źródło: CBS

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (4)

reklama



18.11.2020 01:40
inni wolą kasować 2,5 tys. euro kieszonkowego od rodziców i czekać na posadkę w ich firmie... ;-)
17.11.2020 19:11
Jeszcze nie Światową ale blisko:)
17.11.2020 14:59
Dziś jest światowa gwiazdą!
17.11.2020 13:11
Jemu to akurat wyszło na dobre.
Jednak z "wielkich" graczy to choćby Kevin De Bruyne trochę się poodbijał w Chelsea po wyjeździe z Belgii i musiał ciężko pracować w BL na to by wyrobić sobie obecną pozycję.