Jeszcze do wczoraj wiele wskazywało na to, że Szwajcar nie przeniesie się do Bayernu, ale kolejne doniesienia prasowe z Niemiec i Szwajcarii sugerują, że Yann ponownie przybliża się do bawarskiego klubu.

Dzisiejszego popołudnia kolejne informacje w sprawie 34-latka przedstawił dziennik „Bild”. Zanim jednak przejdziemy do sedna sprawy, warto podkreślić, że jeszcze kilka dni temu, Borussia miała żądać za Sommera kwoty transferowej od 8 do 10 milionów euro.

6 milionów wystarczy?

Dziennikarze wspomnianego wyżej źródła informują, że szefowie Gladbach zapewnili szwajcarskiego zawodnika, że kiedy tylko uda im się znaleźć godnego następcę, to wrócą do rozmów z „Bawarczykami” w sprawie zimowego transferu (okienko jest otwarte do 31 stycznia).

W związku z tym Sommer nie wypowiada się publicznie na temat swojej przyszłości. 34-latek nie chce doprowadzić do jakichkolwiek przepychanek czy utarczek słownych z Borussią racji na ich wieloletnią przeszłość i relacje. Z drugiej strony twarde stanowisko „Źrebaków” ws. braku zgody na sprzedaż, miało w ostatnim czasie ulec zmianie.

Wstępnie Gladbach chciało 8-10 mln euro, aby za te pieniądze sprowadzić nowego bramkarza, jednak obecnie zachodzi duże prawdopodobieństwo, że zgodzą się oni zejść nawet do 6 mln euro, które zostaną przeznaczone na sprowadzenie zastępcy Yanna. Ostatnia oferta „Bawarczyków” miała z kolei opiewać na 4 mln euro.

Źródło Bild.de
Udostępnij