W ostatnich miesiącach sporo mówiło się o tym, że na liście życzeń Bayernu Monachium znajduje się Cody Gakpo. W najnowszym wywiadzie Holender potwierdził, że “Die Roten” mieli go na swoim radarze.

REKLAMA

Zapytany o zainteresowanie ze strony Bawarczyków, zawodnik Liverpoolu odpowiedział wprost.

— Z tego, co wiem, faktycznie się zgłosili, ale ostatecznie kupili Luisa Díaza.

Ostatecznie Gakpo nie trafił do Niemiec, a niedawno przedłużył swój kontrakt z Liverpoolem aż do 2030 roku, ucinając wszelkie spekulacje na temat swojej przyszłości.


Źródło Sport1
Udostępnij