Po długiej walce z kontuzjami Javier Fernández wreszcie wraca do zdrowia, a Bayern Monachium musi zdecydować, jaki będzie jego kolejny krok rozwojowy.
Od około 16 miesięcy utalentowany zawodnik Bayernu Monachium, Javier Fernández, zmagał się z serią urazów, które wyhamowały jego rozwój.
To tym bardziej frustrujące, że po transferze z Atlético Madryt w 2023 roku Hiszpan robił znakomite wrażenie w kilku zespołach młodzieżowych i szybko przerósł poziom Bayernu U-23. Kontuzja przyszła w najgorszym możliwym momencie.
Dziś Fernández jest jednak wreszcie zdrowy, a przed klubem pojawia się kluczowe pytanie: jaki poziom rozgrywek będzie dla niego najlepszy po tak długiej przerwie? Regionalliga Bayern może zapewnić spokojne odbudowanie rytmu meczowego, ale jednocześnie może okazać się zbyt małym wyzwaniem dla zawodnika o jego potencjale.
Dyrektor sportowy Bayernu, Christoph Freund, nie wyklucza ambitniejszego rozwiązania.
– Nie wykluczałbym tego. Javi to bardzo interesujący zawodnik. Kluczowe jest, aby pozostał zdrowy – ale także, aby mógł grać w piłkę nożną na wysokim poziomie – powiedział Freund.
Istotną kwestią jest również kontrakt Fernándeza, obowiązujący do czerwca 2026 roku. Ewentualne przedłużenie umowy otworzyłoby drogę do wypożyczenia, być może do 3. Bundesligi, gdzie Hiszpan mógłby regularnie grać w bardziej konkurencyjnym środowisku i szybciej odbudować swoją formę. Nieoficjalnie mówi się, że umowa została już przedłużona!
Komentarze