Reprezentacja Francji pokonała Irlandię Północną 3:1 w meczu towarzyskim, a główną postacią spotkania został Michael Olise, autor efektownego hat-tricka.
Drużyna Didiera Deschampsa przystępowała do poniedziałkowego
spotkania w Lille z jasnym celem poprawy gry defensywnej po ostatnich
niepewnych występach. Francuzi chcieli przede wszystkim zakończyć serię
czterech meczów bez czystego konta i odzyskać pewność przed startem mistrzostw
świata.
Mimo wcześniejszej porażki 1:2 z Wybrzeżem Kości Słoniowej,
„Les Bleus” pozostają w gronie głównych faworytów do końcowego triumfu.
Wcześniej notowali serię dziewięciu spotkań bez porażki, co potwierdza
stabilność zespołu.
W Lille Francja grała również o podtrzymanie znakomitej
passy na tym stadionie, gdzie od pięciu meczów nie zaznała porażki. Dodatkowym
atutem była historia bezpośrednich starć z Irlandią Północną — gospodarze
pozostają niepokonani w tej rywalizacji od 1999 roku.
W poniedziałkowym spotkaniu błyszczał Michael Olise, gwiazda
Bayernu Monachium, który w okresie między 43. a 75. minutą skompletował
hat-tricka i praktycznie przesądził o wyniku meczu. Honorowe trafienie dla
gości zdobył Patrick Kelly.
Francuzi rozpoczną mistrzostwa świata 16 czerwca meczem z
Senegalem, licząc na lepszy rezultat niż podczas mundialu w 2002 roku, gdy
sensacyjnie przegrali 0:1.
Komentarze