Wśród tych piłkarzy można wyróżnić przede wszystkim Jamala Musialę, który przebojem wdarł się do pierwszego zespołu rekordowego mistrza Niemiec wiele miesięcy temu.

Młody Niemiec sukcesywnie otrzymuje kolejne szanse gry u Hansiego Flicka i zawsze odpłaca się za to zaufanie dobrymi występami oraz bramkami. O jakości i talencie 18-latka mogliśmy się przekonać przede wszystkim wczorajszego późnego popołudnia.

Bayern mierzył się na wyjeździe z Wolfsburgiem, zaś pomocnik ponownie znalazł się w wyjściowej jedenastce. Musiala rozegrał świetny wręcz występ i dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców, pokazując przy tym swój kunszt i umiejętności. Po meczu pod wrażeniem swojego podopiecznego był Hansi Flick.

‒ To oczywiste, że Jamal Musiala nadal może się jeszcze czegoś nauczyć. Posiada takie umiejętności dryblingu, że potrafi też oszukać defensywę rywala na małej przestrzeni. Jestem podekscytowany tym, co przyniesie przyszłość w jego przypadku ‒ powiedział Flick.

‒ Bramka z główki? W tym tygodniu był na wahadle i trenował główki z Hermannem Gerlandem, więc jestem z tego powodu ogromnie zadowolony. To była jedna z jego najlepszych główek, jakie widziałem. Jego bramka dała nam zwycięstwo ‒ podsumował Hansi Flick.

W bieżącym sezonie 2020/21 utalentowany Musiala miał okazję rozegrać już w sumie 33 spotkania dla pierwszego zespołu rekordowego mistrza Niemiec (spędził na boiskach 1077 minut). Jego dorobek w tym czasie to 7 bramek, z czego 6 w samej Bundeslidze, co czyni go najmłodszym strzelcem sześciu goli w historii rozgrywek (18 lat i 50 dni).

Źródło Sky
Udostępnij