Jak informuje Christian Falk, rozmowy między Bayernem Monachium a Dayotem Upamecano w sprawie nowego kontraktu przebiegają w pozytywnej atmosferze. Obecna umowa Francuza obowiązuje tylko do końca tego sezonu, a włodarze “Die Roten” robią wszystko, żeby nie dopuścić do odejścia Francuza za darmo.

REKLAMA

Latem Upamecano był łączony z Realem Madryt oraz angielskimi klubami – w tym Liverpoolem – co tylko zwiększyło presję na monachijskich działaczy. Teraz jednak wygląda na to, że obie strony są na dobrej drodze do porozumienia.

Według doniesień medialnych, Bayern i obrońca doszli już do porozumienia w sprawie podstawowego wynagrodzenia. Kolejnym krokiem ma być ustalenie jednorazowej premii za podpisanie kontraktu.

Jedno jest pewne. Sternicy bawarskiego klubu nie chcą już płacić podobnej premii jak w przypadku Alphonso Daviesa, który miał zainkasować nawet 20 mln euro w ramach bonusu za przedłużenie umowy.

Dayot Upamecano jest obecnie jednym z kluczowych zawodników ekipy Vincenta Kompany’ego.



Źródło cfbayerninsider.com
Udostępnij