Nieobecność Serge’a Gnabry’ego wzbudziła niepokój, lecz najnowsze sygnały z Bayernu sugerują optymistyczny scenariusz przed kluczowym rewanżem w Lidze Mistrzów.
Skrzydłowy nie znalazł się w kadrze na ligowe spotkanie z FC St. Pauli, wygrane przez monachijczyków aż 5:0. Powodem były drobne problemy z kolanem, które – choć niegroźne – skłoniły sztab do zachowawczej decyzji.
W klubie nie chciano ryzykować pogłębienia urazu przed jednym z najważniejszych meczów sezonu. Po końcowym gwizdku głos zabrał Max Eberl, który rozwiał część wątpliwości.
– Uznaliśmy, że jego podróż do Hamburga nie była dobrym pomysłem. Z dwoma lotami prawdopodobnie i tak nie byłby opcją na boisku – wyjaśnił działacz.
Jednocześnie przekazał bardziej optymistyczne informacje.
– Oczekujemy, że będzie gotowy na środę – podsumował Max Eberl.
To ważna wiadomość dla Bayernu, ponieważ Gnabry odegrał istotną rolę w pierwszym meczu. To właśnie on asystował przy trafieniu otwierającym wynik spotkania na Santiago Bernabéu, gdzie niemiecki zespół wygrał 2:1 i wypracował cenną zaliczkę przed rewanżem.
Komentarze