Bayern Monachium oficjalnie postawił na stabilizację swoich struktur. Rada Nadzorcza zdecydowała o przedłużeniu kontraktów Maxa Eberla oraz Jana-Christiana Dreesena do 30 czerwca 2029 roku. Klub podkreślił, że decyzja ma zapewnić ciągłość zarządzania i dalszy rozwój zarówno na płaszczyźnie sportowej, jak i ekonomicznej.
REKLAMA
Eberl nie ukrywa, że możliwość dalszej pracy w Monachium ma dla niego również wymiar osobisty.
– Bayern jest mi bliski od czasów młodości. Dlatego, podobnie jak moi koledzy z zarządu, zależy mi na kontynuowaniu obranej drogi i, dla dobra całej rodziny Bayernu, wniesieniu całego wkładu w sukcesy sportowe w przyszłości. Zaufanie, jakim obdarzyła mnie Rada Nadzorcza, jest cennym znakiem, który bardzo doceniam – powiedział Eberl.
52-latek doskonale zna Bayern. Do monachijskiego klubu trafił już jako sześciolatek, przeszedł przez wszystkie szczeble akademii i zadebiutował później w pierwszym zespole.
Po zakończeniu kariery zawodniczej rozpoczął pracę w strukturach Borussii Mönchengladbach, gdzie od 2005 roku rozwijał karierę działacza. Następnie odpowiadał za pion sportowy RB Lipsk.
Do Bayernu powrócił 1 marca 2024 roku jako członek zarządu ds. sportu. Teraz otrzymał od Rady Nadzorczej mandat do kontynuowania swojej pracy przez kolejne trzy lata.




Komentarze [0]
REKLAMA
REKLAMA