Bayern Monachium rozpoczyna walkę o triumf w Lidze Mistrzów. Pierwszą przeszkodą na drodze do finału w Budapeszcie będzie wymagająca Atalanta.
Bayern wkracza w decydującą fazę sezonu UEFA Champions League. Monachijczycy są wymieniani w gronie głównych kandydatów do zdobycia trofeum, jednak zanim będą mogli myśleć o finale w Budapeszcie, czeka ich trudna rywalizacja z Atalantą BC.
Włoski zespół awansował do tej fazy rozgrywek po wyeliminowaniu Borussii Dortmund w barażach, co tylko podkreśla skalę wyzwania, jakie stoi przed mistrzami Niemiec. Skrzydłowy Bayernu Luis Díaz nie ma wątpliwości, że poziom rywalizacji w tej fazie turnieju znacząco rośnie.
– Teraz będzie trudniej w porównaniu z fazą ligową, bo zostały tylko najlepsze drużyny. Każda ekipa w 1/8 finału zasługuje na to, żeby tam być – powiedział Kolumbijczyk.
Piłkarz podkreślił również, że Atalanta będzie wymagającym przeciwnikiem dla Bayernu.
– Atalanta to świetny klub. To będzie dla nas trudne zadanie. Atut własnego boiska w rewanżu jest bardzo ważny, bo możemy przeanalizować pierwszy mecz i skupić się na szczegółach przed spotkaniem u siebie z naszymi kibicami – podsumował Luis Díaz.
REKLAMA
Dodatkowym utrudnieniem może okazać się stan murawy w Bergamo. Według informacji przekazanych przez piłkarzy Dortmundu, o czym wspomniano m.in. Kimmichowi, boisko nie należy do najlepszych, co może utrudnić Bayernowi grę opartą na szybkim operowaniu piłką.
Komentarze