Po ostatnim spotkaniu z RB Lipsk, skrzydłowy “Die Roten” wyraził chęć pozostania w Monachium.

REKLAMA

- Tak, chcę zostać.  Rzeczy układają się dobrze i zobaczymy, jak to dalej będzie - powiedział Leroy Sane.

Taka jasna deklaracja Niemca nie zrobiła chyba jednak większego wrażenia na Maxie Eberlu, który odniósł się wczoraj do słów Sane.

- Porozmawiamy w styczniu. [...] Przeanalizowaliśmy wiele możliwości i rozmawialiśmy także z Leroyem. Zawodnicy wiedzą, jak wygląda sytuacja - powiedział.

Plotki na temat przyszłości Sane najprawdopodobniej szybko nie ustaną. Jak sugeruje natomiast Sport1, na pozycję Leroy’a niemały wpływ może mieć decyzja Floriana Wirtza o przedłużeniu umowy z Bayerem 04. Jeśli Bayern nie byłby w stanie pozyskać 21-letniego pomocnika “Aptekarzy”, to szansa na przedłużenie umowy Sane jeszcze by wzrosła.

Źródło TZ.de
Udostępnij