Na temat francuskiego skrzydłowego pojawiło się wiele różnych doniesień na przestrzeni ostatnich kilku tygodni - głównymi kierunkami według spekulacji mają być Paris Saint-Germain oraz FC Barcelona.

Jeśli zaś mowa o przyszłości Kingsleya w Monachium, najnowsze wiadomości w jego sprawie przedstawił ,,L’Equpie”, którego informacje wskazują, że sprzedaż Comana w ramach letniego okienka transferowego nie jest wcale taka pewna.

Według dziennikarzy wyżej wspomnianego źródła, bawarski klub tak naprawdę nie zakomunikował zawodnikowi, że ten ma szukać sobie nowego miejsca - kierownictwo sportowe FCB zasugerowało agentom Francuza, że jest on jednym z graczy, za których Bayern jest gotów wysłuchać potencjalnych ofert.

Sam piłkarz nie szuka aktywnie nowego klubu, jednakże jak donoszą francuskie media - nie wyklucza on wcale odejścia w ostatnich dniach okienka transferowego.

Tylko ,,ciekawe rozwiązanie”

Z informacji wyżej wspomnianego źródła możemy dowiedzieć się jeszcze, że Coman w zasadzie byłby zainteresowany odejściem z FCB, ale musiałoby to być ,,ciekawe rozwiązanie”. Dla Kingsleya w grę nie wchodzi transfer do Arabii Saudyjskiej czy klubu z Premier League, który nie liczyć się w walce o trofea.

Ponadto po narodzinach syna, Francuz nie chce odchodzić tylko dla samego odejścia - swoim bliskim miał też powiedzieć, że to prawdopodobnie ostatni rok lub dwa, w którym jest skłonny opuścić stolicę Bawarii.


Źródło L'Equipe
Udostępnij