Podczas gdy Franck Evina powróci do klubu dopiero za rok, to latem bieżącego roku do Monachium powinien wrócić zarówno Marco Friedl, który jest wypożyczony do Werderu Brema, jak i również Adrian Fein (SSV Jahn Regensburg).
REKLAMA
Już jakiś czas temu spekulowano, że bremeńczycy być może będą chcieli zatrzymać utalentowanego defensora na dłużej, lecz plotki te traktowano raczej z przymrużeniem oka. Tym razem ponownie powraca temat dłuższego pobytu 20-letniego Austriaka w ekipie SVW.
Ostatnio na łamach niemieckiego dziennika "Bild" na temat Friedla i jego przyszłości wypowiedział się dyrektor sportowy Werderu – Frank Baumann – który otwarcie zdradził, że klub pragnie zatrzymać Marco w zespole na kolejny sezon.
– To prawda, że chcemy kontynuować z nim współpracę. On również wyraża zainteresowanie tym pomysłem. Marco czuje się dobrze w Werderze, w tym mieście i dobrze pracuje mu się z naszym sztabem szkoleniowym – stwierdził Baumann.
Choć bremeńczycy planują przedłużyć współpracę z Marco Friedlem, to młody Austriak nie może raczej mówić o zbyt wielu minutach rozegranych w zespole Werderu. Jeśli weźmiemy pod uwagę ten sezon, to 20-latek ma na swoim koncie raptem 227 minut w 4 spotkaniach...
− Mamy bardzo dobre zdanie na temat Marco. Ale Ludwig i Niklas (defensorzy Werderu - przyp. red.) są dla nas bardzo ważnymi piłkarzami, którzy nie zanotowali spadku formy w ostatnim czasie − mówił dalej.
− Marco oczywiście chce grać więcej. Przedyskutujemy ten temat z Marco na spokojnie − podsumował dyrektor sportowy SVW.


Komentarze [5]
REKLAMA
REKLAMA