Rywalem zespołu prowadzonego przez Juliana Nagelsmanna była drużyna Borussia Dortmund. Koniec końców pojedynek na wypełnionej po brzegi Signal Iduna Park zakończył się wynikiem 2:2 i podziałem punktów…

REKLAMA

Mimo wszystko wynik i tak schodzi na dalszy plan, albowiem brutalnie potraktowany w końcówce pierwszej połowy tego starcia został Alphonso Davies – Kanadyjczyk walczył o piłkę i w rezultacie otrzymał kopnięcie prosto w twarz od Jude’a Bellinghama…

Defensor nie dokończył już spotkania, zaś nieco później został przewieziony karetką do szpitala. Ze wstępnych informacji wynika, że doszło do wstrząsu mózgu u „Phonziego”. Jakby tego było mało, to sędzia Aytekin nie pokazał za to zagranie nawet żółtej kartki. Co z kolei o swojej „akcji” myśli sam Anglik?

− To nie było zamierzone. Nie chciałem wyrządzić mu krzywdy. Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia – powiedział Bellingham.

− Przeprosiłem sztab Bayernu i poprosiłem, aby przekazali to także Daviesowi (...). Jego głowa była nisko. Nigdy nie chcę nikogo skrzywdzić w pojedynku! – podsumował Jude Bellingham.

Źródło Sky / T-Online
Udostępnij