DieRoten.pl

Bayernowi należał się karny za faul na Goretzce?

07.04.2022, 12:11:36
Foto Olimpik

Mistrzowie Niemiec nie mają powodów do zadowolenia po ostatnim pojedynku w Lidze Mistrzów, kiedy to mierzyli się z Villarreal w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Przypominamy, że podopieczni Juliana Nagelsmanna spisali się poniżej swoich możliwości i mimo usilnych prób, ostatecznie ponieśli zasłużoną porażkę 0:1 na El Madrigal w Vila-real. Po ostatnim gwizdku, niemałe zamieszanie w niemieckich i zagranicznych mediach wywołała sytuacja z końcówki spotkania, kiedy to łokciem przez Torresa potraktowany został Leon Goretzka. Niemiec upadł na murawę, zaś na jego twarzy pojawiła się krew w związku z rozcięciem na łuku brwiowym.

Koniec końców sędzia główny nie potraktował tego jako przewinienia i nakazał grać dalej. Niemniej jednak zdaniem sędziego z podcastu „Collinas Erben”, monachijczykom należała się jedenastka za tę sytuację, co też wyjaśnił w social mediach.

− W prawdziwym tempie najlepiej widać, że Goretzka jest za plecami Pau, a ten go nie widzi. Ruch ramienia nie jest w rzeczywistości nieprawidłowy. Następnie Goretzka bierze udział w pojedynku główkowym od tyłu – napisał sędzia.

− Z drugiej jednak strony, brutalne uderzenie łokciem w twarz pozostaje do odnotowania i dlatego jestem zwolennikiem rzutu karnego, ponieważ nie twierdziłbym, że Goretzka wskoczył w ramię Pau. Widać już ruch w kierunku twarzy – podsumował autor podcastu „Collinas Erben”.

Podczas konferencji prasowej na El Madrigal, swoje stanowisko w sprawie Leona Goretzki przedstawił również Julian Nagelsmann.

− Ma małe rozcięcie i podbite oko. To był brutalny atak, ale nie był zamierzony, Torres nie widział Leona. Nie wiem, czy powinien to być rzut karny. Nikt nie powinien narzekać, gdyby podyktowano rzut karny, ale i w drugą stronę podobnei. To nie był klarowny faul – skomentował Nagelsmann.

Niemieckie media z „AZ” i „Sky” na czele informują, że występ Leona w sobotnim meczu derbowym z Augsburgiem nie powinien być zagrożony. Niewykluczone nawet, że Goretzka zagra w sobotę od samego początku.

źródło: Bild / Sky

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (19)



07.04.2022 22:22
Nie ma to już żadnego znaczenia. Wynik się nie zmieni.
07.04.2022 21:59
Co do tego czy potencjalny faul na karny był popełniony celowo czy nie - pamiętam, jak kiedyś oburzyłem się, jak rozmawiałem z kolegami na temat (dwu)meczu Bayern-Real.
Przyznaję się, będę leniwy i nie sprawdzę dokładnie roku i wyniku, ale kojarzy mi się odgwizdanie faulu Lucio na jakimś graczu Realu, a sytuacja wyglądała tak, że nasz zawodnik biegł tyłem i o jego nogę przewrócił się tamten. Zapewne dlatego, że karny był przeciwko Bayernowi, to byłem zdania, że "no jakże, przecież on go nawet nie widział i nie chciał go faulować", ale z drugiej strony, po chwili zastanowienia i bardziej na chłodno - to przecież nie ma znaczenia.
Więc w tej sytuacji zgadzam się z opiniami, które mówią, że chciał czy nie chciał, faul, gdyby był, ma być gwizdany.
Oczywiście mój komentarz nie jest na temat tej konkretnej sytuacji z Goretzką, tylko powiązania intencji faulowania z odgwizdywaniem w ogóle.
07.04.2022 20:08
Też mnie to zastanawiało, czemu ta sytuacja nie była "varowana", bo jak dla mnie karty. Ale po meczu to już nie ma co tego rozpatrywać. Przyjdzie rewanż, Bayerna zagra lepiej i awansują.
07.04.2022 19:50
Gladius
Twój komentarz jako jeden z nielicznych bardzo logiczny bo przynajmniej połowa znafcuf tutaj
to tak bredzi że mogliby być sędziami piłkarskimi.
Sprawa jest oczywista - jest faul w polu karnym ma być rzut karny i basta, a nam należały się wczoraj przynajmniej dwa - niezależnie od tego że graliśmy nie najlepiej
07.04.2022 17:55
Bayernowi należał się, ale kop w dupe za taką grę. Jeśli w rewanżu zaczniemy grać, awansujemy.
07.04.2022 16:17
Mógł być karny, mogło go nie być, bez znaczenia. Równie dobrze drugi gol dla żółtych mógł zostać uznany, bo zawodnik na pozycji spalonej nie mógł dojść do piłki. Zagraliśmy padake i to jest fakt, a nie to, czy był karny czy nie
07.04.2022 13:50
Oczywiście że karny,a za faul na Comanie jeszcze bardziej ewidentny.
Kiedy wreszcie fifaMafia i niedorozwinięci sędziowie przestaną łączyć piłkę nożną z piłka ręczną i rugby ???
07.04.2022 13:48
Dajcie spokój, nic by nie zrobił z tej sytuacji, zabierał się do tego jak wóz z węglem. Żadnego karnego tam nie było :)
07.04.2022 13:46
Karny był ewidentny i to czy było to celowe zagranie czy nie, nie ma znaczenia wbrew temu co Julek mówi. Jak Muller wszedł z karata jakiś czas temu zawodnikowi, to było ewidentne czerwo, mimo że atak nie był celowy. To, że nie był celowy, uratowało go tylko przed długim zawieszeniem.
Niestety sędziowie dymali nas kiedy nie było varu i dymają nas dalej z varem. W pierwszym meczu z Salzburgiem, też nas w końcówce meczu okradziono z bramki. Na szczęście w rewanżu poszło gładko. Tutaj jest znowu to samo. Błąd sędziowski wypacza wynik meczu. I nie ma znaczenia, że zagraliśmy fatalnie, bo to zupełnie inna kwestia, którą Julek musi się zająć. Dalej nie wiem co miał w głowie neutralizując nasze skrzydła, bezsensowną zamianą stron Comana i Gnabryego.
07.04.2022 13:29
Lepiej się cieszmy, że skończyło się jak się skończyło. Nie wiem czy był faul, aczkolwiek to już nie ma teraz znaczenia.
07.04.2022 13:27
Karny powinien być co nie zmienia faktu, że Bayern nawet na remis nie zasłużył. Ale czasem po kontaktowej bramce zespół nabiera wiatr w żagle. Może i w tym przypadku byłoby podobnie. 1-0 to najmniejszy wymiar kary. Jest jeszcze mecz w Monachium i tam trzeba być skupionym i nie popełniać błędów jak wczoraj.
07.04.2022 13:20
@Rufus87 to nie był kosmetyczny spalony przecież. Kosmetyczny spalony to był jak Lewy miał sznurówkę na spalonym 2 lata temu czy kiedy to było:P co do karnego... normalnie byłby faul odgwizdany poza polem karnym. A tutaj było to potraktowane, że Leon w walce w powietrzu był na pozycji przegranej i dzięki tej pozycji właśnie naraził się na ten uraz. Ja się zgadzam właśnie z taką interpretacją.
07.04.2022 13:12
Każdy będzie to interpretował po swojemu, dla mnie karnego nie było. Poza tym gdybyśmy wrócili z wynikiem np. 3:0 dla Bayernu to nikt by o tej sytuacji nawet nie wspomniał.
07.04.2022 12:41
Karny nie karny, wyszło na jedno bo ten spalony przy drugiej bramce dla Villareal to naprawdę kosmetyczny
07.04.2022 12:31
07.04.2022 12:30
Karny EWIDENTNY, niemniej Bayern NA PEWNO nie zasłużył na remis.
07.04.2022 12:25
Jaki faul? Goretzka był spóźniony, Pau Torres był na wygranej pozycji. Inna sprawa, że nie powinien tak machać rękami. Dla mnie nic nie było. Inna sprawa, że nie ma co wracać do karnego, bo to takie śmieszne szukanie pozytywów w błędzie ustawienia i podejścia do meczu. Środek pola wczoraj nie istniał, zawodnicy Villareal mogli się rozpędzać i wjeżdżać w obręb pola karnego i strzelać z za, czego efektem była nieuznana ze spalonego bramka i późniejszy słupek oraz wiele innych podobnych akcji. Mamy za dużą przestrzeń w środku pola i wymaga to zdecydowanej korekty w następnych meczach.
07.04.2022 12:21
Karny ewidentny, ale to nie zmienia faktu, że sami daliśmy ciała nie wygrywając tego meczu.
07.04.2022 12:18
Nie ma co mieć pretensji, karny czy nie karny ? Tutaj trzeba popatrzeć na siebie i na swoją grę ... jeśli nic się nie zmieni będzie ciężko w przyszłym tygodniu.