DieRoten.pl
REKLAMA


Bayern planuje transfery i...oszczędności

fot. Wirestock Creators / Shutterstock.com

Bayern walczy nie tylko o trofea, ale i o finanse. Media ponownie donoszą, że możliwy jest pierwszy sezon ze stratą. Klub planuje oszczędności, sprzedaże i tańsze transfery. Ale ma też ukrytą rezerwę finansową...

Według informacji “Sport Bild”, wewnątrz klubu półfinał Ligi Mistrzów został wyznaczony jako minimalny cel i to nie tylko ze względów sportowych, ale również finansowych. Awans z ćwierćfinału do półfinału gwarantuje dodatkowe co najmniej 15 milionów euro od UEFA, a sam awans do ćwierćfinału to 12.5 miliona euro premii.

REKLAMA

Na ostatnim posiedzeniu rady nadzorczej w lutym, Max Eberl ponownie otrzymał wyraźne polecenie obniżenia kosztów płacowych. Bayern szykuje również kilka ruchów kadrowych mających poprawić sytuację finansową:

  • Alexander Nuebel (wypożyczony do Stuttgartu, zarabia szacunkowo 10 mln euro rocznie, z czego VfB pokrywa jedną trzecią) – ma zostać sprzedany
  • Nicolas Jackson – Bayern nie skorzysta z opcji wykupu z Chelsea, więc napastnik odejdzie
  • Joao Palhinha – władze Bayernu liczą, że Tottenham skorzysta z opcji wykupu
  • Sacha Boey – podobna nadzieja dotyczy Galatasaray Stambuł
  • Raphaël Guerreiro – odchodzi po wygaśnięciu kontraktu
  • Leon Goretzka – również odchodzi jako wolny agent

W środku pola Bayern nie planuje obecnie dużych zakupów, a sternicy chcą postawić na Toma Bishofa jako perspektywicznego zawodnika na tej pozycji. Wyjątkiem miałby być Kenneth Eichhorn (16 lat, Hertha Berlin) – talent, którego Bayern chciałby zabezpieczyć na przyszłość.

Na prawej obronie, zamiast Boeya, Bawarczycy planują sprowadzenie Givairo Reada. Według medialnych doniesień, rozmowy między Bayernem a holenderskim klubem zostały już rozpoczęte.

Tajne “drugie konto”

Uli Hoeneß wielokrotnie alarmował publicznie, że z legendarnego konta lokat terminowych Bayernu niewiele zostało, naciskając na oszczędności. Jednak według informacji “Sport Bild”, istnieje drugie konto, po które klub mógłby sięgnąć w razie potrzeby. W spółce zarządzającej stadionem ma znajdować się trzycyfrowa kwota (w milionach euro) w płynnych środkach finansowych. 

Przypomnijmy, że już w zeszłym roku media donosiły o tym, że Bayernowi grozi rok “na minusie”. Tymczasem bawarski klub wygenerował w zeszłym roku finansowym zysk na poziomie 27 mln euro netto. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że duży wpływ na to miał udział w Klubowych Mistrzostwach Świata…

Źródło: Sport Bild
admin

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...