Noël Aséko mógł kontynuować karierę w Bayernie Monachium, ale ostatecznie zdecydował się na transfer do Eintrachtu Frankfurt. Kluczowa okazała się szczera rozmowa z Vincentem Kompany'm.
Jak informuje „Bild”, część osób odpowiedzialnych za pion sportowy Bayernu chciała zatrzymać utalentowanego pomocnika w klubie.
Trener Vincent Kompany miał jednak jasno przedstawić zawodnikowi jego sytuację i dać do zrozumienia, że wywalczenie regularnych występów w pierwszej drużynie będzie bardzo trudne.
To właśnie ta otwartość miała odegrać decydującą rolę przy wyborze nowego klubu. We Frankfurcie Aséko widzi zdecydowanie większe szanse na regularną grę i dalszy rozwój.
– Dlaczego Frankfurt, a nie Bayern? Byłem w bardzo bliskim kontakcie z trenerem i zarządem. Przeprowadziliśmy bardzo dobre rozmowy zarówno z Frankfurtem, jak i Bayernem. Ostatecznie trener i ja odbyliśmy szczerą rozmowę, a ja również byłem wobec niego szczery. Tak ostatecznie doszło do transferu do Eintrachtu – wyjaśnił młody pomocnik.
Decyzja pokazuje, że Bayern nie zamierza składać zawodnikom obietnic bez pokrycia. Kompany otwarcie przedstawił Aséko jego perspektywy, a piłkarz postawił na klub, w którym będzie miał większą szansę na regularne występy. Dla Eintrachtu to wartościowe wzmocnienie, a dla samego zawodnika – okazja do zrobienia kolejnego kroku w karierze.
Komentarze