DieRoten.pl
REKLAMA


Amiri o Bayernie: To dlatego sa najlepsi o świecie

fot. DieRoten.pl

Bayern Monachium po raz kolejny w niesamowitych okolicznościach sięgnął po zwycięstwo. Zawodnicy Mainz robili wiele, żeby wyjść zwycięsko z tego pojedynku, ale finalnie musieli uznać — jak sami mówią — wyższość najlepszej drużyny na świecie.

Po spotkaniu pomocnik FSV, Nadiem Amiri, był po prostu w szoku.

REKLAMA

— Brakuje mi słów. Graliśmy niesamowitą pierwszą połowę. Tej jakości, która potem przychodzi, po prostu nie da się obronić. To najlepszy przykład, dlaczego Bayern jest teraz najlepszą drużyną świata. Wiedzieliśmy, że musimy dobrze bronić, cierpieć bez piłki, wykorzystywać momenty przy piłce. Oczywiście druga połowa była tym bardziej wstrząsająca. Nie graliśmy już tak bezpośrednio do przodu, przerywaliśmy akcje. 

Także Urs Fischer nie mógł uwierzyć w to, co się stało.

— Wciąż trudno znaleźć właściwe słowa. Ale to proste wyjaśnienie: grasz świetną pierwszą połowę, a potem prawie wyłączasz silnik w drugiej. Kiedy myślę o tym, jak odważni byliśmy w pierwszej połowie pomimo wielkiej presji Bayernu. Potrafiliśmy się uwalniać odważnymi podaniami. W przerwie powiedzieliśmy sobie, żeby się nie cofać, żeby nie mieć w głowie tylko obrony wyniku 3-0  i dokładnie to się potem stało. Żeby pokonać Bayern, potrzeba 90 przekonujących minut. Tego nie osiągnęliśmy i to boli.

— To jest bardzo irytujące. Graliśmy tak świetną pierwszą połowę i zasłużenie prowadziliśmy 3-0. Bayern w drugiej połowie po prostu nas rozłożył swoją jakością. W pierwszej połowie graliśmy energetyczny futbol, niejednemu z nas zabrakło sił w drugiej. Tęskniłem za odwagą, żeby chcieć piłkę u niektórych z nas. Wiemy, jaką jakość mamy w zespole, ale nie można tego pokazywać tylko przez 45 minut — dodał strzelec jednej z bramek, Dominik Kohr.

Źródło: fcbayern.com
admin

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...