DieRoten.pl

Komentarze

Komentarze użytkownika: crack7 Strona 1

Co do Juppa wtrącę jeszcze, że to naprawdę dobre rozwiązanie, w tej sytuacji i nie ze względów sportowych. Ten sezon jest na straty, koniec kropka. Przy tym poziomie rywalizacji die Roten do LM dostaną się nawet bez trenera. Jestem przekonany, że Bayern wstępnie jest z kimś dogadany na kolejny sezon i mam wrażenie, że będzie to Simeone, chociaż może jednak Klopp. Żaden poważny trener z poważnego klubu nie zwolni się po kilku kolejkach. Tuchel nie chce byś strażakiem bo to nie wypada młodemu trenerowi. Mieć łatkę osoby, którego przerosło zadanie to słaba karta przetargowa na przyszłość. Jupp robi Bayernowi grzeczność a i kibice złego słowa na niego nie powiedzą, żadnych gwizdów przy słabej grze też się bym nie spodziewał. Gdzieś w połowie sezonu pewnie pójdą pierwsze plotki, kto będzie nowym trenerem. W zależności od tego czy jeszcze będziemy wtedy w LM czy już nie, pozostanie ekscytować się nam tym do bólu. Jak będzie szło szczególnie w LM, to zobaczycie każdy z sympatią spojrzy na Juppa i jego paczkę, bo to dobra historia, wraca dziadek Jupp i robi porządek. Jak nie pójdzie, powiemy tak miało być, a już wtedy będzie nazwisko nowego trenera czyli Simeone lub Kloppa i każdy zajmie myśli nowym sezonem. Lewandowskiego, Vidala kogo tam jeszcze utrzyma tylko perspektywa mega trenera na ławce kolejnym. Tuchel mógł tego nie gwarantować, Negelsmanna w ogóle nie rozpatruje

05.10.2017 21:36

Jestem tu zupełnie nowy, jeżeli chodzi o komentowanie. Jupp na ławce sprawił, że aż się zarejestrowałem. Mam wrażenie, że cały ten sezon będzie przypominał pożegnalne mecze znanych piłkarzy. Jupp ze starą gwardią zasiądą przy kominku żeby powspominać stare dobre czasy, jak weterani wojenni, może jakieś zdjęcia obejrzą, może finał CL na youtube sobie odpalą, łezkę uronią. Nie mam nic przeciwko, sezon przejściowy musi kiedyś nadejść. Osobiście kibicuje Bayernowi od lat 90-tych i próby zrobienia z Bayernu w sensie marketingowym drugiej Barcelony czy Realu mi się nie podobają. Niech panowie z zarządu przez ten sezon trochę ochłoną i wrócą mentalnie do korzeni. Bayern to nie pepsi ani coca cola przez pryzmat, których patrzę na Real czy Barcelona. Bayern to dla mnie, szukając analogii w Primiera Division, takie Atletico, trochę z boku, mniej cukierkowo, maszyna do rozbijania przeciwników, a nie jakieś ciepłe kluski. Mnie wydaje się osobiście, że tutaj szykowany jest trener większego kalibru w postaci Simeone, który w swoim podejściu jest bardziej niemiecki niż np. Tuchel.

05.10.2017 13:21