Dzisiaj 80 minut i bramka w meczu z Koreą Północną 1-1, ostatni mecz został z Salwadorem i muszą Niemcy wygrać żeby być pewnym dalszej gry.
Mam nadzieję,że tak się stanie i będzie dzięki temu zbierał kolejne minuty i rytm a później niech walczy o swoje u nas i się przekonamy czy faktycznie VK da mu więcej szans.
Niewątpliwie udany turniej MŚ u17 dałby my jeszcze więcej powera.
A ja wcale nie uważam,że wycofanie się z decyzji w sprawie Marca będzie jakoś trudne dla Juliana bo zanim ten naprawdę jakąś formę złapie to ho ho...
Obecnie niby Baumanna pierwszy wybór ale dla mnie to co najwyżej solidny rzemieślnik, żaden wielki bramkarz. Już prędzej bym Atubolu spróbował zbudować niż z Oliverem się wozić dalej.
Każdy mecz to nowe rozdanie i nie ma znaczenia wynik sprzed kilku dni z innym przeciwnikiem czy kilku miesięcy z tym samym... za darmo nic nam Union nie da.
Bardzo dobrze,że potrafimy się przestawić, jesteśmy przygotowani na różne warianty. Sezon jest długi, mogą być i zapewne będą różne sytuacje i dobrze wiedzieć,że VK ma w głowie gotowy plan.
Nawet jakby nie doszło do kontuzji to raczej nikt by nie wstawał w pięć sekund bo oni też przecież dobrze wiedzą,że czasami są nie tylko piłkarzami ale i aktorami...
Przynajmniej w LM poczujesz trochę tej BL... chociaż oba mecze u siebie a nie na niemieckiej ziemi co by pewnie jeszcze mocniejsze odczucia dało. Ale jak za starych czasów przetrzepiesz niemieckich przeciwników solidnie;-)
Oby dalej się rozwijał tak jak w ostatnich miesiącach. Nasi już na pewno przypilnują,żeby sodówka mu nie uderzyła do głowy a on niech pracuje, uczy się od starszych kolegów i będzie prawdziwą petardą.
Pięknie, miło się czyta takie opinie z różnych stron Europy... ale tak jak napisano na koniec, najważniejsze żebyśmy podobne teksty czytali też za ponad pół roku.
Eeeeh ja to myślę,że jedyna prawdziwa weryfikacja to będzie w finale LM... a jeśli tam w ogóle nie dojdziemy to zaorać i w miejsce AA postawić magazyn logistyczny Lidla;-)
Tak jest na kontry trzeba będzie uważać, pełne skupienie od pierwszego do ostatniego gwizdka. Mają ogromną jakość z przodu nawet przy pewnych brakach i mogą nam zrobić sporo krzywdy.
A z kontraktem spokojnie do wiosny bym poczekał, o formę się nie martwię ale ze zdrowiem wiadomo różnie bywało w ostatnich latach.
To oczywiste, że VK rzuci najlepszy możliwy skład do boju już od pierwszej minuty. Nie bez powodu w sobotę w mniejszym wymiarze czasu zagrali np. Hary, Olise czy Diaz.
Szacunek wiadomo ale bez strachu wychodzimy. Wierzę,że VK odpowiednio nastawi chłopaków i wybierze właściwy skład, do tej pory nawet jak zaskakiwał nas zestawieniami 11 to się to broniło wynikiem na koniec więc oby i tak było dzisiaj.
Inni ludzie w szatni, inni ludzie na ławce... jedni dojdą do sukcesu taką ścieżką, drudzy inną. Muszą we właściwym miejscu i czasie spotkać się właściwe osoby.
Każdy klub ma jakieś problemy to normalna sprawa. Zdrowia dla niego i pozostałych... Na pewno PSG nie będzie ryzykować jego występem jeśli nie będzie gotowy na 100 procent.
Jestem ciekaw jak ta nasza rockowa kapela zaprezentuje się w Paryżu, w tej chwili wyrasta to na mecz numer 1 w Europie. Wiadomo,że o niczym nie zdecyduje,żadnego pucharu za to nie ma ale prestiż też ważna sprawa.
A dlaczego za wcześnie?:-) Tak jak dla niektórych 40 latków nie jest za późno tak i dla 18 latka nie jest za wcześnie... Ma jeszcze przed sobą ponad pół roku grania, zbierania doświadczeń. Jeśli będzie szedł jak przez ostatnie tygodnie to będę wręcz zszokowany jeśli go nie zabiorą na MŚ.
Wiadomo,że poziom tej ligi zapewne na kolana nie rzuca nikogo ale nie można przejść obojętnie nad tym,że jednak jest wyróżniającą się postacią a w zasadzie wychodzi na to,że jednym z najlepszych piłkarzy całych rozgrywek.
Mam nadzieję,że resztę sezonu to potwierdzi a wtedy w nowym może zawalczyć o swoje miejsce u nas.
Musi nad tym popracować ewidentnie... może to kwestia głowy a nie umiejętności czysto o piłkarskich.
Chociaż jeśli co mecz będzie dochodził do 5-6 czystych sytuacji a wykorzystywał z nich tylko dwie to jakoś bym mógł z tym żyć;-)
Druga połowa już taka bez ciśnienia, w trybie mocno ekonomicznym.
Brawo za grę, brawo za wynik i świetnie,że bez urazów jakichkolwiek.
Kolejny "przeciwnik" odhaczony.
Wszystko sobie można wyobrazić, zarówno to,że zostanie i Upa i Kim się nigdzie nie wybierze i z Tahem dalej będą grać w przyszłym sezonie... jak i to,że Upa nie przedłuży a Kim zostanie sprzedany a ich miejsce zajmą na przykład Nicko i Marc... albo i coś pośredniego albo jeszcze zupełnie inne nowe nazwiska... wróżenie z fusów?
Podczas jednego okna był blisko dwóch transferów żeby ostatecznie zostać jednak w dotychczasowym klubie... ale za kilka miesięcy Crystal już nie będzie miało nic do powiedzenia ani żadne inne okoliczności nie powstrzymają jego odejścia... pytanie tylko dokąd.
Ciekawe jakie wnioski... ale trzeba też pewnie zabierać się do roboty równocześnie z innym tematem czyli szukać kupca na Saszę.
Wszystkiego dobrego Generale.
Nic zaskakującego nie powiedział. Niech pracują w spokoju dalej to może w końcu się uda zakończyć temat.
Powodzenia Tomek w dalszych meczach, prowadź zespół po majstra w MLS.
Dzisiaj 80 minut i bramka w meczu z Koreą Północną 1-1, ostatni mecz został z Salwadorem i muszą Niemcy wygrać żeby być pewnym dalszej gry.
Mam nadzieję,że tak się stanie i będzie dzięki temu zbierał kolejne minuty i rytm a później niech walczy o swoje u nas i się przekonamy czy faktycznie VK da mu więcej szans.
Niewątpliwie udany turniej MŚ u17 dałby my jeszcze więcej powera.
Masakra jaką on pensję dostał:-/
Trzeba zrobić to co będzie dla nas najkorzystniejsze finansowo.
To chyba będzie jedno z najspokojniejszych przedłużeń kontraktu z piłkarzem w ostatnim czasie u nas:-)
A ja wcale nie uważam,że wycofanie się z decyzji w sprawie Marca będzie jakoś trudne dla Juliana bo zanim ten naprawdę jakąś formę złapie to ho ho...
Obecnie niby Baumanna pierwszy wybór ale dla mnie to co najwyżej solidny rzemieślnik, żaden wielki bramkarz. Już prędzej bym Atubolu spróbował zbudować niż z Oliverem się wozić dalej.
Każdy mecz to nowe rozdanie i nie ma znaczenia wynik sprzed kilku dni z innym przeciwnikiem czy kilku miesięcy z tym samym... za darmo nic nam Union nie da.
Mam nadzieję,że przynajmniej jeden z tej grupy będzie u nas grał w przyszłym sezonie Upa/Guehi/Konate
Ogólnie nie lubię białego koloru? ale tutaj jest git
I VFB też dało radę więc w czwartek komplecik, brawo.
W ogóle dobry tydzień bo BVB to raczej było skazane na porażkę.
Najgorsze co by mogli zrobić to na siłę wrzucić go tydzień czy chociażby dzień za szybko.
hehehe... dobry żart... w zasadzie podwójny żart
Wygląda jakby temat był coraz bardziej poważny... ale pewnie i tak nic się nie wydarzy bez sprzedaży Saszy.
Bardzo dobrze,że potrafimy się przestawić, jesteśmy przygotowani na różne warianty. Sezon jest długi, mogą być i zapewne będą różne sytuacje i dobrze wiedzieć,że VK ma w głowie gotowy plan.
Nawet jakby nie doszło do kontuzji to raczej nikt by nie wstawał w pięć sekund bo oni też przecież dobrze wiedzą,że czasami są nie tylko piłkarzami ale i aktorami...
Przynajmniej w LM poczujesz trochę tej BL... chociaż oba mecze u siebie a nie na niemieckiej ziemi co by pewnie jeszcze mocniejsze odczucia dało. Ale jak za starych czasów przetrzepiesz niemieckich przeciwników solidnie;-)
Występ bardzo symboliczny, oby w kolejnych meczach tych minut było znacznie więcej bo niewątpliwie przyda mu się rytm załapać.
Kolejny młody na niekończącej się liście... ;-) raczej nie wierzę,że to realny temat dla nas.
Aż ciężko mi uwierzyć,że Hertha ma cokolwiek, kogokolwiek cudownego ?
Krótko i prawdziwie... szacunek.
Trzymam kciuki,żeby poszło szybko.
Taaaa odpadł Real bo też chyba Sky podało,że jest z nami dogadany... pewnie na następne trzy dni jak ktoś to zdemontuje i umieści go w Liverpoolu...
Cichy bohater.
Oby dalej się rozwijał tak jak w ostatnich miesiącach. Nasi już na pewno przypilnują,żeby sodówka mu nie uderzyła do głowy a on niech pracuje, uczy się od starszych kolegów i będzie prawdziwą petardą.
Oby to była pierwsza i ostatnia taka sytuacja.
Pięknie, miło się czyta takie opinie z różnych stron Europy... ale tak jak napisano na koniec, najważniejsze żebyśmy podobne teksty czytali też za ponad pół roku.
Widać treningi nie poszły na marne, brawo.
Pierwszy występ bardzo symboliczny... oby dalej było już więcej. Na pewno przydadzą mu się minuty.
Mam nadzieję,że utrzyma formę cały sezon a w nowym zaatakuje miejsce w naszej kadrze.
Pokazali chłopaki,że potrafią też grać inaczej jeśli trzeba i wielkie brawa,że udało się w 10 obronić te 3 punkty.
Bez niespodzianki. Niestety nie ma co liczyć,że nasze dzieciaki zawojują LM w tym sezonie.
Leroy... to,że nie podpisałeś nowego kontraktu to najlepsze co zrobiłeś dla nas przez cały pobyt w Monachium;-)
Czasami naprawdę się zastanawiam czy Jo to jeszcze człowiek czy już maszyna;-)
Sędzia zadbać chciał żeby Manu nie zastygł bardziej...
Dwie oblicza pokazali i oba były skuteczne.
Eeeeh ja to myślę,że jedyna prawdziwa weryfikacja to będzie w finale LM... a jeśli tam w ogóle nie dojdziemy to zaorać i w miejsce AA postawić magazyn logistyczny Lidla;-)
To może być walka z wiatrakami żeby zmienić nastawienie, pewne mechanizmy u konkurencji i władz ligi...
Czasami właśnie ten duch zespołu, ta jedność jest tym decydującym czynnikiem,który przechyla szalę w jedną stronę.
Czyli jesteśmy najlepsi panie Vitinha;-)
Dużo daje to bez dyskusji ale też miewa straszne gafy pod bramką czego też przemilczeć nie można.
Bez sprzedaży Saszy to i tak pewnie nie będzie żadnego tematu.
I wytrzymali presję... 4 minuty;-)
Czapki z głów... Nie zatrzymujemy się, niech seria trwa i trwa.
Mam nadzieję,że nie zapłacimy za tą czerwoną kartkę:-/
Trenerzy nikogo nie oszczędzają, zawodnicy na boisku pewnie też nie będą się cackać... niech się dzieje:-)
Trafiony zatopiony;-)
Bym się zdziwił gdyby było inaczej;-) i to ostatnie zdanie niepotrzebne jednak;-)
Obaj trenerzy rzucili co mogli od pierwszej minuty, oby to była godna uczta:-)
Nasza legenda wraca do piłki aż należało odnotować ten zacny dzień ?
Do lata jeszcze kilka kolejnych super talentów się pojawi na radarze Bayernu... a przynajmniej prasy.
Sytuacja stabilna, w zasadzie bardzo dobra bo przecież tych trzech muszkieterów nie liczymy od początku sezonu.
Nieładnie się bawi Paryż:-/
Tak jest na kontry trzeba będzie uważać, pełne skupienie od pierwszego do ostatniego gwizdka. Mają ogromną jakość z przodu nawet przy pewnych brakach i mogą nam zrobić sporo krzywdy.
A z kontraktem spokojnie do wiosny bym poczekał, o formę się nie martwię ale ze zdrowiem wiadomo różnie bywało w ostatnich latach.
To oczywiste, że VK rzuci najlepszy możliwy skład do boju już od pierwszej minuty. Nie bez powodu w sobotę w mniejszym wymiarze czasu zagrali np. Hary, Olise czy Diaz.
Szacunek wiadomo ale bez strachu wychodzimy. Wierzę,że VK odpowiednio nastawi chłopaków i wybierze właściwy skład, do tej pory nawet jak zaskakiwał nas zestawieniami 11 to się to broniło wynikiem na koniec więc oby i tak było dzisiaj.
Jeśli ominą nas urazy innych graczy to na drugą rundę będziemy mieć dużo mocniejszą kadrę po powrocie Alphonso i Jamala:-)
Pierw będzie trzeba zapewne sprzedać Saszę żeby jakikolwiek ruch przychodzący wykonać.
To już naprawdę ostatnia prosta... wytrzymamy jeszcze te kilka tygodni.
Zobaczymy czy wszystko co w naszej mocy to tyle co zadowoli Upa...
Ała... Szybkiego powrotu do zdrowia.
Mam nadzieję,że nikt sobie krzywdy nie zrobił:-)
Inni ludzie w szatni, inni ludzie na ławce... jedni dojdą do sukcesu taką ścieżką, drudzy inną. Muszą we właściwym miejscu i czasie spotkać się właściwe osoby.
Był, nie był... wszystko to tylko słowa.
Ciekawe czy Kanadyjczycy przylecą czy jakiś mecz z przyjaciółmi będą chcieli ogarniać, niewątpliwie jednak to będzie miły ostatni akcent.
Od tego nie, od tamtego nie bo coś... każdemu coś można przyklepać:-/
Każdy klub ma jakieś problemy to normalna sprawa. Zdrowia dla niego i pozostałych... Na pewno PSG nie będzie ryzykować jego występem jeśli nie będzie gotowy na 100 procent.
Brawo, w dzisiejszych czasach to szczególnie godny uznania wynik, tym bardziej,że nie dosypuje nam kasy żaden bogaty wujek.
Zaskoczony chyba nikt nie jest. Nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki za dalszą owocną współpracę, powodzenia.
Gra na innej pozycji poszerzy tylko jego horyzonty więc to z pożytkiem i dla niego i dla nas.
Dobrze się wczoraj zaprezentował, oby tak dalej.
+50 tysięcy w ciągu roku to naprawdę robi wrażenie:-)
Szklanka do połowy pełna a nie pusta:-)
To teraz presję Upa poczuł ?
To nie będzie ostatnia wizyta w Berlinie w tym sezonie PN :-)
Daje to czego od niego oczekiwałem, robi robotę i oby tak dalej.
Jestem ciekaw jak ta nasza rockowa kapela zaprezentuje się w Paryżu, w tej chwili wyrasta to na mecz numer 1 w Europie. Wiadomo,że o niczym nie zdecyduje,żadnego pucharu za to nie ma ale prestiż też ważna sprawa.
A dlaczego za wcześnie?:-) Tak jak dla niektórych 40 latków nie jest za późno tak i dla 18 latka nie jest za wcześnie... Ma jeszcze przed sobą ponad pół roku grania, zbierania doświadczeń. Jeśli będzie szedł jak przez ostatnie tygodnie to będę wręcz zszokowany jeśli go nie zabiorą na MŚ.
Wiadomo,że poziom tej ligi zapewne na kolana nie rzuca nikogo ale nie można przejść obojętnie nad tym,że jednak jest wyróżniającą się postacią a w zasadzie wychodzi na to,że jednym z najlepszych piłkarzy całych rozgrywek.
Mam nadzieję,że resztę sezonu to potwierdzi a wtedy w nowym może zawalczyć o swoje miejsce u nas.
Można więc sobie wybrać, którym pismakom bardziej pasuje wierzyć;-)
Czy ta klauzula jest z panem teraz w pokoju panie "dziennikarzu" ?
opętało ich coś w ostatnim czasie z tym tematem.
Musi nad tym popracować ewidentnie... może to kwestia głowy a nie umiejętności czysto o piłkarskich.
Chociaż jeśli co mecz będzie dochodził do 5-6 czystych sytuacji a wykorzystywał z nich tylko dwie to jakoś bym mógł z tym żyć;-)
To Manu miałby szansę jeszcze zagrać w kolejnym domowym finale ??
Druga połowa już taka bez ciśnienia, w trybie mocno ekonomicznym.
Brawo za grę, brawo za wynik i świetnie,że bez urazów jakichkolwiek.
Kolejny "przeciwnik" odhaczony.
Dobrze Konrada też można oszczędzić chociaż te 20 minut.
Trzech muszkieterów na boisko:-)))
Chyba @alien666 pisał,że 6-0 więc w połowie drogi jest do przerwy... wszystko się zgadza;-)
Hehehe dziękujemy dziękujemy;-))
Hehehe Jackson
oj jednak zabrakło
Nie było go praktycznie pół godziny ale teraz w ciągu 60 sekund się pokazał i drugi raz już skutecznie:-)))
Jaki spokój Serge... dobrze,że to nie było Diaza na boisku;-)))
Za trzecim razem siądzie Lenartowi...
Chyba wykrakałeś te zmiany;-)
O w mordę, po bandzie poszedł VK.
Trzymam kciuki:-)
Znaczy się niewątpliwie jakaś seria dzisiaj zostanie zakończona:-)
Oby to był koniec pecha i w końcu stał się dla nas pożytecznym zawodnikiem.
Optymalnie to zamknąć mecz do 60-65 minuty i zluzować kilku chłopaków.
Diaz i tytuł króla strzelców... ;-) cóż szkodzi obiecać taką czy inną klauzulę:-)
Wszystko sobie można wyobrazić, zarówno to,że zostanie i Upa i Kim się nigdzie nie wybierze i z Tahem dalej będą grać w przyszłym sezonie... jak i to,że Upa nie przedłuży a Kim zostanie sprzedany a ich miejsce zajmą na przykład Nicko i Marc... albo i coś pośredniego albo jeszcze zupełnie inne nowe nazwiska... wróżenie z fusów?
Podczas jednego okna był blisko dwóch transferów żeby ostatecznie zostać jednak w dotychczasowym klubie... ale za kilka miesięcy Crystal już nie będzie miało nic do powiedzenia ani żadne inne okoliczności nie powstrzymają jego odejścia... pytanie tylko dokąd.