Oooo... podobno zasadza się na niego też Raków Częstochowa więc gdzie my a gdzie Medaliki?
Też niby jego w kręgu zainteresowań Feyenoordu także tutaj by się składało w jakieś domino,że mógłby on być następcą Reada.
Zimą i tak odpadnie na kilka tygodni ze względu na Puchar Narodów Afryki... ale później jest jeszcze kilka miesięcy sezonu.
Nie chce mi się wierzyć,żeby sam powrót Jamala był wystarczający,żeby zrezygnować z Jacksona... I tak bym w tej sytuacji oczekiwał jakiegoś innego napastnika.
Dokładnie, też się zgadzam, że to żaden dramat ten remis i fakt, że zakończyła się rekordowa seria zwycięstw. Jakiś dodatkowy ciężar spadł z barków i jedziemy dalej.
Brawo, brawo... gdyby miał 100 % skuteczności to byłby hattrick ;-)
świetnie, że grają dalej bo to szansa na kolejne minuty, zbieranie doświadczenia i pewności siebie co może mu później pomóc po powrocie do Monachium.
Mam nadzieję, że szybko - najlepiej już w przyszłym roku - Uczeń osiągnie to czego Mistrzowi się nie udało i przywiezie do Monachium puchar za zwycięstwo w LM.
Tutaj nie ma co się pastwić na podstawie ostatniego meczu ale to w tej chwili jest najbardziej przepłacony nasz piłkarz jeśli weźmiemy pod uwagę ile dostajemy w zamian za tą pensję. Biorąc to pod uwagę to jestem pewien, że jego przyszłość jest już na tyle jasna, że znajduje się ona poza Monachium... w tej chwili to nawet zjazd o połowę w pensji to byłoby za mało, żeby ''opłacało'' się Leona zatrzymać.
Nic odkrywczego Oli nie powiedział, to wie każdy... albo damy ile Upa będzie chciał czyli sięgniemy głęboko do kieszeni albo możemy zapomnieć o tym,że uda się go zatrzymać.
Powrót Jamala powinien wzmocnić rywalizację a zdrowa rywalizacja tylko wyjdzie nam na dobre. No i nie ma się co też spodziewać przecież,że on od razu będzie w stanie grać wszystko od deski do deski więc spokojnie... taki problem jak powrót Jamala to nie problem.
Raczej nie dla nas ta cena za niego a już na pewno nie w tym momencie gdzie ledwo co się pokazał w piłce na tym poziomie... Jednak jakiś nawet przeciętny klub z PL spokojnie będzie mógł zapłacić 40-50 i jakieś bonus.
Zobaczymy co będzie chciał sam zawodnik, moim zdaniem głupotą by był dla niego transfer zimowy bo może się zderzyć ze ścianą i stracić szanse na mundial.
W ogóle chyba jeszcze nie ma sensu się ruszać z BL, tutaj spokojnie się może rozwijać dalej... Gruda odszedł z Mainz rok temu i jakoś nie zawojował ani w poprzednim sezonie ani w tym boisk PL. Nie ma się co spieszyć chyba.
Żadne zmęczenie, żadne złe wybory VK co do składu to wszystko wina mojego kumpla? oglądaliśmy razem w robocie i najgorsze pół godziny w sezonie... aż on poszedł na przerwę to się nagle obudziliśmy i padło na 1-1... potem oglądamy znowu i druga połowa też mierna, 2-1 w plecy to mu mówię,że na na doliczony czas wychodzisz na fajkę... wyszedł w 90 minucie i wiecie jak się skończyło ??
Muszą pokonać Salwador w ostatnim meczu żeby na pewno grać dalej więc trzymam kciuki bo to będą kolejne szanse na minuty dla naszego zawodnika. Niewątpliwie potrzebuje żeby złapać trochę rytmu.
Ja do pracy właśnie śmigam ale pakiet Eleven kupiony więc się na kompie odpali a dodatkowo kumpel tam już siedzi, też nasz kibic więc będzie z kim popatrzeć na mam nadzieję 17 win z rzędu.
Na pewno tak na pełen etat to będzie w zasadzie nasz zimowy "transfer"... ciekawe w jakiej formie wróci, trzymam kciuki oczywiście ale obaw też mam sporo.
Dzisiaj 80 minut i bramka w meczu z Koreą Północną 1-1, ostatni mecz został z Salwadorem i muszą Niemcy wygrać żeby być pewnym dalszej gry.
Mam nadzieję,że tak się stanie i będzie dzięki temu zbierał kolejne minuty i rytm a później niech walczy o swoje u nas i się przekonamy czy faktycznie VK da mu więcej szans.
Niewątpliwie udany turniej MŚ u17 dałby my jeszcze więcej powera.
A ja wcale nie uważam,że wycofanie się z decyzji w sprawie Marca będzie jakoś trudne dla Juliana bo zanim ten naprawdę jakąś formę złapie to ho ho...
Obecnie niby Baumanna pierwszy wybór ale dla mnie to co najwyżej solidny rzemieślnik, żaden wielki bramkarz. Już prędzej bym Atubolu spróbował zbudować niż z Oliverem się wozić dalej.
Każdy mecz to nowe rozdanie i nie ma znaczenia wynik sprzed kilku dni z innym przeciwnikiem czy kilku miesięcy z tym samym... za darmo nic nam Union nie da.
Bardzo dobrze,że potrafimy się przestawić, jesteśmy przygotowani na różne warianty. Sezon jest długi, mogą być i zapewne będą różne sytuacje i dobrze wiedzieć,że VK ma w głowie gotowy plan.
Nawet jakby nie doszło do kontuzji to raczej nikt by nie wstawał w pięć sekund bo oni też przecież dobrze wiedzą,że czasami są nie tylko piłkarzami ale i aktorami...
Przynajmniej w LM poczujesz trochę tej BL... chociaż oba mecze u siebie a nie na niemieckiej ziemi co by pewnie jeszcze mocniejsze odczucia dało. Ale jak za starych czasów przetrzepiesz niemieckich przeciwników solidnie;-)
Oby dalej się rozwijał tak jak w ostatnich miesiącach. Nasi już na pewno przypilnują,żeby sodówka mu nie uderzyła do głowy a on niech pracuje, uczy się od starszych kolegów i będzie prawdziwą petardą.
Pięknie, miło się czyta takie opinie z różnych stron Europy... ale tak jak napisano na koniec, najważniejsze żebyśmy podobne teksty czytali też za ponad pół roku.
Eeeeh ja to myślę,że jedyna prawdziwa weryfikacja to będzie w finale LM... a jeśli tam w ogóle nie dojdziemy to zaorać i w miejsce AA postawić magazyn logistyczny Lidla;-)
Oooo... podobno zasadza się na niego też Raków Częstochowa więc gdzie my a gdzie Medaliki?
Też niby jego w kręgu zainteresowań Feyenoordu także tutaj by się składało w jakieś domino,że mógłby on być następcą Reada.
Zimą i tak odpadnie na kilka tygodni ze względu na Puchar Narodów Afryki... ale później jest jeszcze kilka miesięcy sezonu.
Nie chce mi się wierzyć,żeby sam powrót Jamala był wystarczający,żeby zrezygnować z Jacksona... I tak bym w tej sytuacji oczekiwał jakiegoś innego napastnika.
W tej sytuacji pewnie byśmy cześć tej kasy odzyskali.
Mnie najbardziej śmieszy gadanie w stylu mam dobrego agenta i podejmiemy właściwą decyzję... to agent mu będzie ten klub (współ)wybierał?
Eee bez przesady, jeszcze tylko maksymalnie kilka miesięcy... czyli krócej niż już te nasze pozytywne, dobre rozmowy trwają;-)
Piękna wizja... i nierealna. Tak samo jeszcze by można iść z kwotami za transfery, opłaty dla agentów... też nie wierzę.
Dzisiaj to raczej ciężko sobie wyobrazić, żeby miał szansę u nas zaistnieć... nie wierzę, że wydamy tyle kasy za małolata.
Oj Panowie nie mogliście tak samo ;-) ;-P
gratulacje dla Pań.
Głupio gadał to nic dziwnego, że była krytyka.
Dokładnie, też się zgadzam, że to żaden dramat ten remis i fakt, że zakończyła się rekordowa seria zwycięstw. Jakiś dodatkowy ciężar spadł z barków i jedziemy dalej.
To oczywiste, że z każdym dniem jest coraz bliżej powrotu ;-P
Brawo, brawo... gdyby miał 100 % skuteczności to byłby hattrick ;-)
świetnie, że grają dalej bo to szansa na kolejne minuty, zbieranie doświadczenia i pewności siebie co może mu później pomóc po powrocie do Monachium.
Mam nadzieję, że szybko - najlepiej już w przyszłym roku - Uczeń osiągnie to czego Mistrzowi się nie udało i przywiezie do Monachium puchar za zwycięstwo w LM.
Tutaj nie ma co się pastwić na podstawie ostatniego meczu ale to w tej chwili jest najbardziej przepłacony nasz piłkarz jeśli weźmiemy pod uwagę ile dostajemy w zamian za tą pensję. Biorąc to pod uwagę to jestem pewien, że jego przyszłość jest już na tyle jasna, że znajduje się ona poza Monachium... w tej chwili to nawet zjazd o połowę w pensji to byłoby za mało, żeby ''opłacało'' się Leona zatrzymać.
też mi sensacja ;-) wiadomo, że gorąco tam było a końcowe minuty pierwszej połowy jeszcze tylko podgrzały tą atmosferę.
szkoda zmarnowanych jeszcze dwóch szans bardzo dobrych ale najważniejsze, że zbiera minuty, łapie rytm i kolejny mecz przed nim.
najbardziej się obawiam tutaj jakiegoś rzeźnika z Bałkanów :-/
Mądry Oli po szkodzie;-) niepotrzebne teraz jakieś wrzutki,że Urbig powinien grać.
Tutaj chyba każdy albo prawie każdy ma podobne zdanie.
Tak jest, to też jest element sezonu i pokazuje siłę drużyny, takie umiejętne powroty są bardzo cenne mentalnie.
Jestem przekonany,że wróci za jakiś czas do klubu ale w jakiej roli... pożyjemy zobaczymy.
To jest jasne od dawna... zobaczymy co, ile się liczy dla Upa.
Mike w wyjściowej 11 przeciwko Salwadorowi, 14:30 zaczynają, Niemcy muszą wygrać,żeby grać dalej w MŚ.
Pitu pitu... mogą albo wycofać ofertę - czego przecież nie zrobią - albo czekać tyle ile Upa uzna za stosowne.
Tradycyjnie spora grupa naszych w rozjazdach... i tradycyjnie przede wszystkim jedno życzenie - niech wszyscy wrócą zdrowi.
Nic odkrywczego Oli nie powiedział, to wie każdy... albo damy ile Upa będzie chciał czyli sięgniemy głęboko do kieszeni albo możemy zapomnieć o tym,że uda się go zatrzymać.
Trzeba żyć dalej i przede wszystkim wyciągnąć wnioski po tym meczu z gry obronnej przy stałych fragmentach gry.
Tutaj się Toni nie myli - mistrz BL jest już znany;-)
Nie można wygrać to chociaż zremisować trzeba. Brawo,że dwa razy udało się doprowadzać do wyrównania, to jednak też sztuka i dużo mówi o drużynie.
Miło miło... ale przede wszystkim powinien się jednak skupić,żeby i BVB można było tak chwalić i robili taką reklamę BL.
6... 8... tak czy siak niech zasłuży na tą pozycję w Monachium na długie lata. Oby mu tylko zdrowie dopisywało.
Dobre info miał Kicker;-)
Powrót Jamala powinien wzmocnić rywalizację a zdrowa rywalizacja tylko wyjdzie nam na dobre. No i nie ma się co też spodziewać przecież,że on od razu będzie w stanie grać wszystko od deski do deski więc spokojnie... taki problem jak powrót Jamala to nie problem.
Raczej nie dla nas ta cena za niego a już na pewno nie w tym momencie gdzie ledwo co się pokazał w piłce na tym poziomie... Jednak jakiś nawet przeciętny klub z PL spokojnie będzie mógł zapłacić 40-50 i jakieś bonus.
Zobaczymy co będzie chciał sam zawodnik, moim zdaniem głupotą by był dla niego transfer zimowy bo może się zderzyć ze ścianą i stracić szanse na mundial.
W ogóle chyba jeszcze nie ma sensu się ruszać z BL, tutaj spokojnie się może rozwijać dalej... Gruda odszedł z Mainz rok temu i jakoś nie zawojował ani w poprzednim sezonie ani w tym boisk PL. Nie ma się co spieszyć chyba.
@alien666 no właśnie nasz człowiek ? ostatni raz taki numer żebym w pracy z nim oglądał hehe
Chyba nie ma czego żałować...
Żadne zmęczenie, żadne złe wybory VK co do składu to wszystko wina mojego kumpla? oglądaliśmy razem w robocie i najgorsze pół godziny w sezonie... aż on poszedł na przerwę to się nagle obudziliśmy i padło na 1-1... potem oglądamy znowu i druga połowa też mierna, 2-1 w plecy to mu mówię,że na na doliczony czas wychodzisz na fajkę... wyszedł w 90 minucie i wiecie jak się skończyło ??
Nie możesz wygrać to chociaż zremisuj... ufff książę Harry
Wybaczcie ale Olise jest beznadziejny dzisiaj :-/
Sieeeeeeroty, co oni robią w tej obronie
Jest i nasza perełka... chociaż mam obawy czy akurat on to dobry wybór czy go te było nie będą tam przestawiać za bardzo.
VK miał ich do pionu postawić w przerwie a tutaj wygląda jakbyśmy znowu z szatni nie wyszli.
Otrząsnęli się po 30 minutach, teraz dawaj VK gadkę w szatni i może jedna zmiana i jedziemy po swoje...
Cały Diaz...??
Ja pier... Diaz kosmos co on zrobił?
Ja pier... co to wpadło ?
Hehe a dzisiaj akurat krótki występ z ławki i bramka... a później jeszcze dla MU wyrównał de Ligt, ot taki bayernowy mecz na stadionie Tottenhamu.
Raczej bieda z nędzą z jednym czy dwoma przebłyskami.
Szok... myślałem,że będą z 2-3 zmiany jednak.
Muszą pokonać Salwador w ostatnim meczu żeby na pewno grać dalej więc trzymam kciuki bo to będą kolejne szanse na minuty dla naszego zawodnika. Niewątpliwie potrzebuje żeby złapać trochę rytmu.
Też właśnie mniej więcej tak to widzę... jedynie chyba Rafa nie jest opcją na dzisiaj.
Oby chłopaki sprawili,że szybko ci siły wrócą!:-)
Ja do pracy właśnie śmigam ale pakiet Eleven kupiony więc się na kompie odpali a dodatkowo kumpel tam już siedzi, też nasz kibic więc będzie z kim popatrzeć na mam nadzieję 17 win z rzędu.
Myślę,że w ofensywie na pewno od początku Serge i Luis bo jednak grali mniej z PSG... spodziewam się też Jacksona za Harrego lub Olise.
Sytuacja stabilna.
Do końca rozgrywek jeszcze daaaaaaleka droga. Oby każda kolejka tak wyglądała dla BL a później w fazie pucharowej też walczyli jak najdłużej.
Na pewno tak na pełen etat to będzie w zasadzie nasz zimowy "transfer"... ciekawe w jakiej formie wróci, trzymam kciuki oczywiście ale obaw też mam sporo.
Dawaj VK, dawaj przegadaj Upa:-)
Dobrze moim zdaniem,że te przerwy na kadry są ograniczone w ilości, zobaczymy jak to się sprawdzi w praktyce.
Ciekawe jakie wnioski... ale trzeba też pewnie zabierać się do roboty równocześnie z innym tematem czyli szukać kupca na Saszę.
Wszystkiego dobrego Generale.
Nic zaskakującego nie powiedział. Niech pracują w spokoju dalej to może w końcu się uda zakończyć temat.
Powodzenia Tomek w dalszych meczach, prowadź zespół po majstra w MLS.
Dzisiaj 80 minut i bramka w meczu z Koreą Północną 1-1, ostatni mecz został z Salwadorem i muszą Niemcy wygrać żeby być pewnym dalszej gry.
Mam nadzieję,że tak się stanie i będzie dzięki temu zbierał kolejne minuty i rytm a później niech walczy o swoje u nas i się przekonamy czy faktycznie VK da mu więcej szans.
Niewątpliwie udany turniej MŚ u17 dałby my jeszcze więcej powera.
Masakra jaką on pensję dostał:-/
Trzeba zrobić to co będzie dla nas najkorzystniejsze finansowo.
To chyba będzie jedno z najspokojniejszych przedłużeń kontraktu z piłkarzem w ostatnim czasie u nas:-)
A ja wcale nie uważam,że wycofanie się z decyzji w sprawie Marca będzie jakoś trudne dla Juliana bo zanim ten naprawdę jakąś formę złapie to ho ho...
Obecnie niby Baumanna pierwszy wybór ale dla mnie to co najwyżej solidny rzemieślnik, żaden wielki bramkarz. Już prędzej bym Atubolu spróbował zbudować niż z Oliverem się wozić dalej.
Każdy mecz to nowe rozdanie i nie ma znaczenia wynik sprzed kilku dni z innym przeciwnikiem czy kilku miesięcy z tym samym... za darmo nic nam Union nie da.
Mam nadzieję,że przynajmniej jeden z tej grupy będzie u nas grał w przyszłym sezonie Upa/Guehi/Konate
Ogólnie nie lubię białego koloru? ale tutaj jest git
I VFB też dało radę więc w czwartek komplecik, brawo.
W ogóle dobry tydzień bo BVB to raczej było skazane na porażkę.
Najgorsze co by mogli zrobić to na siłę wrzucić go tydzień czy chociażby dzień za szybko.
hehehe... dobry żart... w zasadzie podwójny żart
Wygląda jakby temat był coraz bardziej poważny... ale pewnie i tak nic się nie wydarzy bez sprzedaży Saszy.
Bardzo dobrze,że potrafimy się przestawić, jesteśmy przygotowani na różne warianty. Sezon jest długi, mogą być i zapewne będą różne sytuacje i dobrze wiedzieć,że VK ma w głowie gotowy plan.
Nawet jakby nie doszło do kontuzji to raczej nikt by nie wstawał w pięć sekund bo oni też przecież dobrze wiedzą,że czasami są nie tylko piłkarzami ale i aktorami...
Przynajmniej w LM poczujesz trochę tej BL... chociaż oba mecze u siebie a nie na niemieckiej ziemi co by pewnie jeszcze mocniejsze odczucia dało. Ale jak za starych czasów przetrzepiesz niemieckich przeciwników solidnie;-)
Występ bardzo symboliczny, oby w kolejnych meczach tych minut było znacznie więcej bo niewątpliwie przyda mu się rytm załapać.
Kolejny młody na niekończącej się liście... ;-) raczej nie wierzę,że to realny temat dla nas.
Aż ciężko mi uwierzyć,że Hertha ma cokolwiek, kogokolwiek cudownego ?
Krótko i prawdziwie... szacunek.
Trzymam kciuki,żeby poszło szybko.
Taaaa odpadł Real bo też chyba Sky podało,że jest z nami dogadany... pewnie na następne trzy dni jak ktoś to zdemontuje i umieści go w Liverpoolu...
Cichy bohater.
Oby dalej się rozwijał tak jak w ostatnich miesiącach. Nasi już na pewno przypilnują,żeby sodówka mu nie uderzyła do głowy a on niech pracuje, uczy się od starszych kolegów i będzie prawdziwą petardą.
Oby to była pierwsza i ostatnia taka sytuacja.
Pięknie, miło się czyta takie opinie z różnych stron Europy... ale tak jak napisano na koniec, najważniejsze żebyśmy podobne teksty czytali też za ponad pół roku.
Widać treningi nie poszły na marne, brawo.
Pierwszy występ bardzo symboliczny... oby dalej było już więcej. Na pewno przydadzą mu się minuty.
Mam nadzieję,że utrzyma formę cały sezon a w nowym zaatakuje miejsce w naszej kadrze.
Pokazali chłopaki,że potrafią też grać inaczej jeśli trzeba i wielkie brawa,że udało się w 10 obronić te 3 punkty.
Bez niespodzianki. Niestety nie ma co liczyć,że nasze dzieciaki zawojują LM w tym sezonie.
Leroy... to,że nie podpisałeś nowego kontraktu to najlepsze co zrobiłeś dla nas przez cały pobyt w Monachium;-)
Czasami naprawdę się zastanawiam czy Jo to jeszcze człowiek czy już maszyna;-)
Sędzia zadbać chciał żeby Manu nie zastygł bardziej...
Dwie oblicza pokazali i oba były skuteczne.
Eeeeh ja to myślę,że jedyna prawdziwa weryfikacja to będzie w finale LM... a jeśli tam w ogóle nie dojdziemy to zaorać i w miejsce AA postawić magazyn logistyczny Lidla;-)
To może być walka z wiatrakami żeby zmienić nastawienie, pewne mechanizmy u konkurencji i władz ligi...
Czasami właśnie ten duch zespołu, ta jedność jest tym decydującym czynnikiem,który przechyla szalę w jedną stronę.
Czyli jesteśmy najlepsi panie Vitinha;-)
Dużo daje to bez dyskusji ale też miewa straszne gafy pod bramką czego też przemilczeć nie można.