Dokładnie, na dwoje babka wróżyła... i jakikolwiek wynik na koniec by nie padł to zawsze po meczu będzie powiedziane,że "można się było spodziewać takiej reakcji po laniu od Atalany..."
dokładnie BVB to jedno ale pozostali też się nie popisali niestety w tym tygodniu. VFB i Freiburg kontra Roma i Bologna w LE, Mainz kontra Fiorentina w LK i tylko w LM ma BL przewagę nad włoskimi klubami - my i Bayer kontra Atalanta.
ja jakoś nie widzę tego rzekomego upadku włoskiej piłki, tej strasznej kompromitacji.
Pożyjemy zobaczymy ale jakbym miał obstawiać to w LE i LK włoskie drużyny zrobią więcej niż te z BL.
Jak się widzi,że o jakiegoś gościa miałoby się starać kilka klubów to normalnie człowiek by się spodziewał mocnej licytacji a tutaj ostatecznie będą pewnie ze dwie propozycje wypożyczenia za 3-5 baniek, jedna bez opcji wykupu a druga na warunkach niemal niemożliwych do spełnienia ?
Moim zdaniem dał do tej pory tyle ile się spodziewałem... momentami może nawet ciut więcej ale to tylko pokazuje jak niskie miałem oczekiwania ?
Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie liczył,że będzie on tutaj jakimś turbo kozakiem, nie było podstaw do myślenia,że zrobi facet jakieś wielkie WOW.
Pogłoski o śmierci włoskich klubów były chyba przedwczesne ?
Sane trzyma poziom. Ehhh idę spać z nadzieją,że Galata jednak to wyszarpie po dogrywce bo jednak to zawsze kolejne mecze dla nich, kolejna kasa więc szansa nieco większa,że wykupią Saszke...
Szybko poszło, zobaczymy co dalej... lekko zaskoczony byłem licznymi głosami, które już pożegnały wszystkie włoskie ekipy z LM przed dzisiejszymi rewanżami. Zobaczymy jak się zakończy... trzymam kciuki za jak najbardziej męczący mecz dla BVB, najlepiej z dogrywką;-) ale niech będzie z happy endem dla BL.
Jeszcze kilka miesięcy jest i karta znowu się może odwrócić... Ja w obecnej chwili i tak bym wziął bardziej jego niż Leona ale nie spodziewam się tego po Julianie.
Ma łeb na karku VK, doskonale rozumie,że życie to nie tylko piłka, od dawna uważam,że tą atmosferą można wygrać czasami więcej niż tylko samymi umiejętnościami. Taka chemia w grupie może być decydującą gdy będzie trzeba wykrzesać dodatkowe kilka procent mocy w sytuacji gdy już jedziesz na oparach.
Słowa, słowa... zobaczymy jakie będą czyny na przykład za kilkanaście miesięcy czy nie będzie miał już dosyć BL i Bayernu.
Póki co trzymam kciuki żeby już w tym sezonie dorzucił kolejne trzy puchary.
Kwoty transferowe a szczególnie prowizje dla tych agencików to już dawno są oderwane od rzeczywistości.
Nikłe szanse jednak widzę w tej chwili na zmianę, na pewno nie będzie to łatwy ani szybki proces.
Lepiej być skuteczniejszym następnym razem i bardziej uważnym w obronie... ale póki będzie się kończyć mecze z jedną bramką więcej od przeciwnika...;-)
No to teraz żeby tylko profesjonalnie się zachowywał na każdym kroku...
Ja tam bym jednak spokojnie podchodził do tej podwyżki pensji dla niego, niech zapracuje na te dodatkowe miliony w następnych miesiącach bo coś ostatnio już takiego wrażenia nie robił jakby miał być nowym Messim...
Niby to kwestia drugorzędna ten rekord i w zasadzie już w ostatnich tygodniach odhaczyłem,że go nie będzie ale jakoś tymi dwoma golami znowu tego smaka mi narobił... oj Harry Harry
Nic zaskakującego nie powiedział:-) wydawać by się mogło,że po Upa i wcześniej Jo, Alphonso czy Jamalu to rozmowy z Harrym czy Konradem to powinna być bułka z masłem ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
Póki co to ewentualne powołanie na pewno nie będzie za formę... ale jeszcze trochę czasu jest to zobaczymy na ile urośnie - jeśli w ogóle - po meczu z BVB.
Taka ciekawostka odnośnie Luisa:-) może nauczeni doświadczeniem Zaragozy
"Bild dotarł do ciekawych informacji w sprawie kontraktu zawodnika. Okazuje się, że Bayern zapisał w umowie skrzydłowego „klauzulę językową”. Luis Diaz musi dwa/trzy razy w tygodniu chodzić na lekcję języka niemieckiego. Raz w tygodniu jego postępy są oceniane. Na podstawie wyników nauki klub ma prawo ukarać go finansowo, jeśli nauka języka nie postępuje według planu. Kara ma dość duże widełki, ponieważ wynosi od 5 do 50 tysięcy euro. Wspomniana kwota jest odejmowana od wynagrodzenia Kolumbijczyka."
Sami sobie ten mecz skomplikowaliśmy. Dziwne były też te decyzje czy ich brak VK odnośnie zmian. Ale najważniejsze,że trzy punkty dopisane i teraz oby faktycznie wszyscy przemyśleli co można zrobić lepiej bo kolejnym razem może już nie być tyle szczęścia.
Dobrze mówi.
W meczach top wyjątkowo nie będzie mieć znaczenia czy dana drużyna jest w jakimś dołku aktualnie czy kuleje od trzech tygodni czy wszystkich przez ostatni miesiąc lała bezlitośnie.
Daleki był Alphonso od starej formy, ledwo co próbował się rozkręcić a tutaj od razu kolejny cios:-/
Niestety coś się obawiam,że mogą coraz częściej go dopadać różne urazy i to już nigdy nie będzie ten zawodnik co przed tą poważną kontuzją.
Zdrówka, trzymam kciuki... wróci kiedy będzie gotowy, zanim znowu się lekko odbuduje to będzie prawie finisz sezonu.
@Jurgen1982 no właśnie właśnie... ale pewnie się po kościach rozejdzie bo uznają,że to brzmi podobnie, bo w emocjach mogli źle usłyszeć ble ble ble... chociaż Kylian to się podobno kilka razy zarzekał co usłyszał.
A wersję z pedałem podobno potwierdził Tchouameni,żeby było śmieszniej ?
@Jurgen1982 Podobno wszystko już jasne. Nie powiedział małpa tylko pedał. Także małpa ? okazała się pedałem i cała narracja o rasizmie poszła się je*ać, teraz będzie wałkowana homofobia???
Tak to już jest,że nie każdy ma odpowiedni charakter,żeby być tym wielkim. Same umiejętności to za mało. Dobrze,że teraz mamy już właściwych ludzi na boisku.
Tak jest, cały czas jestem zdania,że z Manu nie ma co się spieszyć... zobaczymy przede wszystkim kiedy wróci po obecnym urazie,w jakiej formie i czy dogra wtedy sezon do końca bez kolejnego urazu.
Dokładnie, na dwoje babka wróżyła... i jakikolwiek wynik na koniec by nie padł to zawsze po meczu będzie powiedziane,że "można się było spodziewać takiej reakcji po laniu od Atalany..."
Mam nadzieję,że mu to skrzydeł nie podetnie. Cierpliwości życzę.
Z szacunkiem zawsze, nigdy ze strachem.
Droga mocno pod górkę i z plecakiem załadowanym kamieniami w dodatku ale trzeba iść...
Jedyna słuszna decyzja. Zdrowy rozsądek zwyciężył.
Wiosnę czuć w Monachium, wiosnę...
Porcelanowa figurka z Temu jest bardziej trwała od niego odkąd do nas przyszedł:-/
Zdrowie, zdrowie przede wszystkim tutaj musi być decydującym czynnikiem... więc z decyzją spokojnie powinniśmy czekać do końca sezonu nawet.
Kanadyjczycy zacierają ręce... tfu tfu. Liczę jednak przede wszystkim na zdrowy rozsądek samego Alphonso.
Trzymam kciuki, to by była naprawdę fajna historia szczególnie jeszcze patrząc na jego naprawdę nietypowa drogę, kierunek z którego przybył.
Tak to się kończy jak gorąca głową bierze górę nad zdrowym rozsądkiem:-/
Oby kolejna taka kolacja była po wygraniu tej potrójnej korony.
Do mundialu jeszcze 17 razy wiatr będzie zmieniał kierunek... a później kolejne 11.
Zdrowi i wypoczęci... głodni i skupieni... to samo dotyczy każdego zespołu. Oczywiście nie mam nic przeciwko,żeby Sami dobrze przewidział;-)
Szklane figurki z Temu są bardziej trwałe...
Widzę los zbyt łaskawy raczej nie był... niby to ślepy traf (chyba?) ale jakoś zaskoczony nie jestem.
Klata do przodu i bierzemy...
dokładnie BVB to jedno ale pozostali też się nie popisali niestety w tym tygodniu. VFB i Freiburg kontra Roma i Bologna w LE, Mainz kontra Fiorentina w LK i tylko w LM ma BL przewagę nad włoskimi klubami - my i Bayer kontra Atalanta.
ja jakoś nie widzę tego rzekomego upadku włoskiej piłki, tej strasznej kompromitacji.
Pożyjemy zobaczymy ale jakbym miał obstawiać to w LE i LK włoskie drużyny zrobią więcej niż te z BL.
Zobaczymy czy los będzie złośliwy czy łaskawy...
Krzywdy mieć nie będzie...
Oby zwyciężył zdrowy rozsądek. Kanadyjczycy powinni to wziąć na chłodno.
Dla mnie to było oczywiste od początku;-P
Frajerstwo a nie dramat.
Jedną perłę defensywy w ostatnich latach kontuzje już wykończyły... a przynajmniej wyhamowały bezlitośnie. Oby tutaj nie aż takiej skali pecha.
Na kogo wypadnie ten będzie... jakby nie wypadło to nikogo lekceważyć nie wolno.
My to będziemy mieć same najgorsze opcje po drodze, nic z górki...
Idziemy po całość;-)
Jak się to czyta to ma się wrażenie,że Manu ma więcej rozsądku niż Bayern...
Jak się widzi,że o jakiegoś gościa miałoby się starać kilka klubów to normalnie człowiek by się spodziewał mocnej licytacji a tutaj ostatecznie będą pewnie ze dwie propozycje wypożyczenia za 3-5 baniek, jedna bez opcji wykupu a druga na warunkach niemal niemożliwych do spełnienia ?
Ma w CV rok w Bayernie i tego nie odbierze mu nikt.
Zakute łby...
Po cichu mi się marzy jakaś samba w ataku... gdyby to się jeszcze odbyło takim małym kosztem to już w ogóle bajka;-)
Moim zdaniem dał do tej pory tyle ile się spodziewałem... momentami może nawet ciut więcej ale to tylko pokazuje jak niskie miałem oczekiwania ?
Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie liczył,że będzie on tutaj jakimś turbo kozakiem, nie było podstaw do myślenia,że zrobi facet jakieś wielkie WOW.
Pogłoski o śmierci włoskich klubów były chyba przedwczesne ?
Sane trzyma poziom. Ehhh idę spać z nadzieją,że Galata jednak to wyszarpie po dogrywce bo jednak to zawsze kolejne mecze dla nich, kolejna kasa więc szansa nieco większa,że wykupią Saszke...
Bawarski zaciąg Galaty na przetrzymanie Juve ?
Podwójne nieszczęście;-)
Szybko poszło, zobaczymy co dalej... lekko zaskoczony byłem licznymi głosami, które już pożegnały wszystkie włoskie ekipy z LM przed dzisiejszymi rewanżami. Zobaczymy jak się zakończy... trzymam kciuki za jak najbardziej męczący mecz dla BVB, najlepiej z dogrywką;-) ale niech będzie z happy endem dla BL.
Powoli, powoli się to wszystko rozkręca... dobrze,że najwidoczniej są tam bardziej cierpliwi ode mnie w tej kwestii ?
Oby sędzia nie był głównym bohaterem meczu.
Jeszcze kilka miesięcy jest i karta znowu się może odwrócić... Ja w obecnej chwili i tak bym wziął bardziej jego niż Leona ale nie spodziewam się tego po Julianie.
Trzymam mocno kciuki,żeby nic mu nie przeszkodziło jechać na mundial.
Ma łeb na karku VK, doskonale rozumie,że życie to nie tylko piłka, od dawna uważam,że tą atmosferą można wygrać czasami więcej niż tylko samymi umiejętnościami. Taka chemia w grupie może być decydującą gdy będzie trzeba wykrzesać dodatkowe kilka procent mocy w sytuacji gdy już jedziesz na oparach.
Słowa, słowa... zobaczymy jakie będą czyny na przykład za kilkanaście miesięcy czy nie będzie miał już dosyć BL i Bayernu.
Póki co trzymam kciuki żeby już w tym sezonie dorzucił kolejne trzy puchary.
Kwoty transferowe a szczególnie prowizje dla tych agencików to już dawno są oderwane od rzeczywistości.
Nikłe szanse jednak widzę w tej chwili na zmianę, na pewno nie będzie to łatwy ani szybki proces.
Piłkarz do elektryka ale kierownictwo już nie musi... czy będzie bunt?
Jakoś jestem spokojny o to,że obaj wybiegną na murawę w Dortmundzie.
To był absurdalny pomysł jak na mój gust.
A co do kadry DFB to też żadnego szału na mundialu nie spodziewam się z ich strony.
Lepiej być skuteczniejszym następnym razem i bardziej uważnym w obronie... ale póki będzie się kończyć mecze z jedną bramką więcej od przeciwnika...;-)
Mam nadzieję,że zwycięży przede wszystkim zdrowy rozsądek a nie jakaś ewentualnie chora ambicja Manu...
Info takie trochę z "d"...
Hehe dla mnie to zupełnie inny wygłos tego tytułu w stosunku do treści newsa i całej wypowiedzi Karla:-D
Trzymam kciuki, na pewno się przyda. Tylko żeby grał na prawej obronie a nie na lewej.
Mam nadzieję,że wyciągną wnioski chłopaki, czasami naprawdę lepiej wywalić piłkę ile się da do przodu a nie tak kusić los.
Oby nie zabrakło tej cierpliwości i Jamal doszedł do poziomu gdzie będzie robił zdecydowaną różnicę na boisku.
Na pewno Harry weźmie pod uwagę zdanie Lothara;-)
Najważniejsze żeby na boisku zawsze komunikowali się w tym samym języku;-)
Nieoczekiwany zwrot akcji faktycznie... Oby to jednak na siłę nie wzięła góry jakaś chora ambicja Manu.
Dobrze powiedziane o tym chodzeniu głodnym na zakupy;-)
No to teraz żeby tylko profesjonalnie się zachowywał na każdym kroku...
Ja tam bym jednak spokojnie podchodził do tej podwyżki pensji dla niego, niech zapracuje na te dodatkowe miliony w następnych miesiącach bo coś ostatnio już takiego wrażenia nie robił jakby miał być nowym Messim...
Niby to kwestia drugorzędna ten rekord i w zasadzie już w ostatnich tygodniach odhaczyłem,że go nie będzie ale jakoś tymi dwoma golami znowu tego smaka mi narobił... oj Harry Harry
@Ananas94 do przyjaciół z Bochum raczej nie trafi;-P
Człowiek za głowę się łapał widząc co zrobił Jo ale u Jo widać pełen spokój;-) jakoś nie jestem zaskoczony.
Los tak chciał, trzeba brać to na klatę:-)
Dawaj dawaj bo coś ostatnio jednak mocno zjechał z formą... wejście smoka było ale od dobrych kilku spotkań to szału nie robi mam wrażenie.
Nic zaskakującego nie powiedział:-) wydawać by się mogło,że po Upa i wcześniej Jo, Alphonso czy Jamalu to rozmowy z Harrym czy Konradem to powinna być bułka z masłem ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
Media i tak będzie swoje dalej uprawiać...
Czy to Panowie czy Panie w Wolfsburgu jeszcze chwila zaczną się zastanawiać czy spotkań z nami nie oddawać walkowerem lepiej;-)
Póki co to ewentualne powołanie na pewno nie będzie za formę... ale jeszcze trochę czasu jest to zobaczymy na ile urośnie - jeśli w ogóle - po meczu z BVB.
Taka ciekawostka odnośnie Luisa:-) może nauczeni doświadczeniem Zaragozy
"Bild dotarł do ciekawych informacji w sprawie kontraktu zawodnika. Okazuje się, że Bayern zapisał w umowie skrzydłowego „klauzulę językową”. Luis Diaz musi dwa/trzy razy w tygodniu chodzić na lekcję języka niemieckiego. Raz w tygodniu jego postępy są oceniane. Na podstawie wyników nauki klub ma prawo ukarać go finansowo, jeśli nauka języka nie postępuje według planu. Kara ma dość duże widełki, ponieważ wynosi od 5 do 50 tysięcy euro. Wspomniana kwota jest odejmowana od wynagrodzenia Kolumbijczyka."
Zdrowia zdrowia... oby na dobre już nie był tylko porcelanowym ślicznym chłopcem.
Te niektóre rekordy to już naprawdę na siłę są wymyślane... chyba tylko wynajdywanie nowych podatków może się z tym równać.
Za tydzień nic nie uratują;-)
Sami sobie ten mecz skomplikowaliśmy. Dziwne były też te decyzje czy ich brak VK odnośnie zmian. Ale najważniejsze,że trzy punkty dopisane i teraz oby faktycznie wszyscy przemyśleli co można zrobić lepiej bo kolejnym razem może już nie być tyle szczęścia.
Swój chłop. Może żaden wirtuoz jak Olise czy Diaz ale obok Laimera drugi taki mocno pożyteczny zawodnik.
Dobrze mówi.
W meczach top wyjątkowo nie będzie mieć znaczenia czy dana drużyna jest w jakimś dołku aktualnie czy kuleje od trzech tygodni czy wszystkich przez ostatni miesiąc lała bezlitośnie.
Nie zagłaskać się tam tylko wzajemnie Panowie;-)
Daleki był Alphonso od starej formy, ledwo co próbował się rozkręcić a tutaj od razu kolejny cios:-/
Niestety coś się obawiam,że mogą coraz częściej go dopadać różne urazy i to już nigdy nie będzie ten zawodnik co przed tą poważną kontuzją.
Zdrówka, trzymam kciuki... wróci kiedy będzie gotowy, zanim znowu się lekko odbuduje to będzie prawie finisz sezonu.
@Jurgen1982 no właśnie właśnie... ale pewnie się po kościach rozejdzie bo uznają,że to brzmi podobnie, bo w emocjach mogli źle usłyszeć ble ble ble... chociaż Kylian to się podobno kilka razy zarzekał co usłyszał.
A wersję z pedałem podobno potwierdził Tchouameni,żeby było śmieszniej ?
@Jurgen1982 Podobno wszystko już jasne. Nie powiedział małpa tylko pedał. Także małpa ? okazała się pedałem i cała narracja o rasizmie poszła się je*ać, teraz będzie wałkowana homofobia???
Uffff co za kamień z serca
Co za burak?
To kuzyn Krzyśka Ibisza
Tylko ustawiania, tyle mierzenia i oddany za frajer strzał
Brawo Kimmich, braaaaawo
Ehhh taki karny z d...
Goretzka i Tah
Księciuniu:-))) jak prawą nie szło to dawaj lewą... kompletny zawodnik:-)
Oj wagon szczęścia teraz... dobić trzecią żeby jakiś jaj nie było.
Brawo Jonas... niczym Manu:-)
Aj nie dokręcił Olise, zabrakło trochę
Uuuu coś kiepsko to wygląda z Alphonso
Gol życia
Co to za chamskie wejście w Alphonso
Oj nie nie Olise:-/
Książę Harry... Jedziesz po rekord;-)))
Zaskakujący strzał i siedzi:) nie szło wjechać z piłką do bramki to inaczej trzeba, brawo Pavlo
Wszystkie statystyki i problemy kadrowe rywala wskazują na pogrom... i oby się potwierdziło.
Czekam czekam żeby zobaczyć te honory:-)
A to otoczenie to kto? Pani z piekarni w której Harry jako 9 latek kupował drożdżówkę w drodze do szkoły...
Tak to już jest,że nie każdy ma odpowiedni charakter,żeby być tym wielkim. Same umiejętności to za mało. Dobrze,że teraz mamy już właściwych ludzi na boisku.
Tak jest, cały czas jestem zdania,że z Manu nie ma co się spieszyć... zobaczymy przede wszystkim kiedy wróci po obecnym urazie,w jakiej formie i czy dogra wtedy sezon do końca bez kolejnego urazu.
Dobry skład, najmocniej jestem ciekaw oczywiście jak się zaprezentuje Jamal.