REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Obaj sącsiebie warci, natomiast do tak bolesnego dla oczu futbolu jaki grał Bayern Tuchela, to Kovacovi trochę brakowało. Niewiele, ale jednak.

Najlepszą rzeczą z okresu kovaczyzmu, było zatrudnienie asysenta Kovaca, a później samo zastąpienie Kovaca asystentem. To był wspaniały ruch, dzięki któremu mieliśmy wiele radości.

W LM nadal awans z pierwszej ósemki jest możliwy. Sa dwa mecze u siebie, które koniecznie trzeba wygrać i później już łatwiejszej mecze, w których trzeba postarać sie o jak nawyjższe wyniki. Wynik bramkowy może mieć znaczenie w końcowym układzie w tabeli ligowej.

I tak powiem mówić każdy trener w BL, a nie jak za Tuchela przyjeżdżali do Monachium i grali jak równy z równym. To jest Monachium, tu wizyty muszą boleć.

Forma zdecydowanie lepsza niż w ubieglym sezonie (tam głównie kontuzje), trochę tylko słabo ze skutecznością. Dochodzi do dobrych sytuacji i je marnuje.

Nie przesadzajmy z tym powrotem Króla. Trzy mecze z rzędu z bramką, osiągnięte od 2015 roku po raz drugi. Skoro Coman nie odszedł, to cieszyć może, że jest jakąś opcją do gry i może strzelić bramkę, przez co ewentualnie może uciuła double - double i w razie odejścia będzie można podbić cenę o parę milionów.

Wiadomo, że najtrudniejszy z możliwych przeciwników, ale po pierwsze gramy u siebie, po drugie nie będzie odpuszczania meczu jakie mogłoby się zdarzyć, jak miało to miejsce kilka razy z rzędu, z przeciwnikiem zdecydowanie niżej notowanym. I w końcu, choć do meczu jeszcze miesiąc, to przy uwzględnieniu obecnej formy, Bayer gorzej trafił niż Bayern.

Tel wypadł fatalnie, ale Laimer lepiej niż Goretzka i Palhinha;)

Drobna uwaga @admin. W ocenach za dzisiejszy mecz pojawili się Laimer, Tel i Gnabry, którzy zostali już ocenieni :) Nie ma za to Olise.

Trudno przy takim nowym formacie rozgrywek prognozować ile punktow trzeba zgromadzić, żeby być w pierwszej ósemce, ale zakładam, że zespół, który zdobedzie 18 z 24 punktów awansuje od razu do 1/8. Tyle Bayern może jeszcze mieć na koniec rundy ligowej.
Teraz 2 kluczowe mecze w LM. Oba domowe. Liczę na dwa zwycięstwa. Później już tylko łatwiejsi przeciwnicy.

@Alistair
Żeby tylko tego nie zdortmundowali, a już nie takie rzeczy robili;)

I o to chodzi, dobra kolejla dla Bayernu.

Powinno być już 2-0.

@piczek
Brawo.

Oczywiście miejsca 9 - 24, to żadna tragedia, dwa mecze więcej do rozegrania, choć różnie można w nich trafić.
Uważam jednak, że jeżeli Bayern będzie dobrze punktował, tzn. wygra wszystkie mecze, co jest całkiem możliwe, to może załapać się do pierwszej ósemki.

Pewnie wygrany mecz bez straty bramki. W BL wynki naprawdę bardzo dobre, oby tylko w środę poprawić sytuację punktową w LM.

Bezwzględnie trzeba z nim przedłużył kontrakt i dać 20 mln, w końcu drugi raz od sezonu 2015/16 udało mu się w trzech meczach z rzędu strzelić bramkę.

Temu Olise to póki co Sane może buty czyścić.

@Marienplatz
Zdecydowanie Costa.

Bayer 9 meczów w BL 4 remisy i 1 przegrana. W całym ubiegłym sezonie 6 remisów.

@hoven
To prawda, Davies, na którego grę od co najmniej 2, jak nie 3 sezonów, nie można było patrzeć, u Kompanego gra naprawdę dobrze. Zaczynam żałować, że odejdzie, a tym bardziej, że za darmo.

Fajnie byłoby, gdyby całą piłkarską karierę spędził w Bayernie, a po jej zakończeniu dalej był związany z klubem, pełniąc w nim jakąś funkcję.

Kohra dobrze podsumował T. Urban.

https://x.com/tom_ur/status/1851717210919899431

Losowanie w niedzielę.

Mnie zastanowiła ostatnie spotkanie Tela w kontekście tego, że zmienił Kane'a, a nie któregoś ze skrzydłowych. Może to sugerować, że Kompany nie widzi go na skrzydłach, tylko jako zmiennika Harry'ego, co w takim przypadku będzie oznaczało, że nie pogra sobie za wiele.

To już druga sensowna wypowiedź Hamanna w przeciągu niewiele ponad miesiąca. Co się z tym człowiekiem porobiło:)

Tym razem pora, aby w całości ziściło się hasło "Unsere Stadt, unser Stadion, unser Pokal".

Niech sobie wygra La liga i Copa del Rey, ale nie LM, zwłaszcza gdy final jest w Monachium.

Nie przywiązuję do tego plebiscytu żadnej wagi, ale domyślam się, że to byłby duży cios dla tego madryckiego nurka i błazna i dlatego mogę powiedzieć: to byłaby cudowna wiadomość!

Może wygra jakąś nagrodę pocieszenia, np Piłkarski Błazen Roku.

Dodając jeszcze Puchar Niemiec i LM wychodzi 7 bramek i 4 asysty.

Ten sezon w BL różni się tym od poprzedniego, że o ile za Tuchela praktycznie każdy mecz to były niemiłosierne męki dla kibica, mnóstwo straconych punktów z ogórkami, drżenie w takich meczach o wynik do ostatnich minut połączone ze sposobami obrony nielicującymi z takim klubem jak Bayern, to w tym naprawdę dobrze się ogląda mecze Bayernu. Jest kontrola nad meczami, płynność w grze. Trzeba tylko nieco elastycznie podejść do taktyki na lepszych przeciwników, dysponujących szybkimi piłkarzami z przodu i obniżyć linię obrony, zawężając przestrzeń pomiędzy obrońcami a Neuerem. Pozostaje tylko pytanie, czy Kompany jest w stanie uelastycznić swoje podejście do gry, czy niezależnie od wyników będzie ślepo brnął w jeden schemat, tak jak robił to w PL.

Wcześniej jeszcze mecz z Benficą, który też nie będzie należał do łatwych.

W przyszłym tygodniu Lipsk gra z BVB, a Bayer ze Stuttgartem, więc jakby Borussia ogarnęła się, to możemy odskoczyć też od Lipska, a Bayer w tym sezonie na 8 meczów w BL w połowie stracił punkty.

Piłka mu zeszła i tyle ;)

Za mocne drużyny na Comana. Ekstraklasa, tak to widzę :)

Miejsce na trybunach, najlepiej w innym mieście niż Monachium.

Do niedawna Coman nie umiał wprawdzie grać w piłkę, ale szybko biegał i czasami był z tego jakiś pożytek. Obecnie już nie tylko szybko, ale w ogóle nie umie biegać, tylko człapie po boisku. Jak pobiegł, to się przewrócił.

@Kimas
Może i był (nie z mojej strony, od jakiegoś czasu piłka reprezentacyjna srednio mnie interesuje), ale jak padła jego kandydatura jako trenera Bayernu, to była duża grupa gorących zwolenników powrotu Flicka do Bayernu.
Nie bylem natomiast fanem zatrudnienia Kompany'ego, ale uwazam, że z tej mąki może być chleb, o ile mniej pryncypialnie będzie podchodzil do swojej filozofii futbolu, a elastyczniej do poszczególnych przeciwników.

@misza
Od tych, którzy równaliby go równo z trawą po porażkach, lepsi są ci, co równają go niezależnie od nich.

@seba
Z zespołem, który uskładał dotyczas cały 1 punkt.

@hoven
A w dodatku, to tylko zwycięstwo w La liga, a tu Real nie gra z zaangażowaniem ;)

@admin
Może się wiele wydarzyć. To oczywiste, ale to jak Flick odmienił ten nijako grajacy zespół i jakie póki co ma z nim wyniki, jest po prostu imponujące. Z trudem przychodzi mi pisać takie słowa o Barcelonie, ale to prawda.

@Alistair
Dlatego też broniłem kandydatury Flicka, ale nawet jakby Flick wszystko wygrał z Barceloną, to znajdą się tacy, co powiedzą, że to genialni zawodnicy mu się trafili. Zawsze "podziwiam" i "kibiców" na tej stronie tę zdolność do umniejszania trenerowi, który wygrał z Bayernem sekstet, jako jedyny trener w historii tego Klubu.

@PanMietek
Nie no pewnie. Na pewno Real odpuścił el clasico, w końcu to tylko La liga xD

Po ostatnim meczu ligowym myślałem, że wyciągnęli wnioski i że z Barceloną Kompany nie ustawi tak wysoko obrony, że za plecami stoperów było 30 metrów wolnej przestrzeni. Przecież nie trzeba być trenerskim wizjonerem, żeby przewidzieć jak to się może skończyć. Nauczką powinien być mecz z Eintrachtem, który tak jak Barcelona dysponuje szybkimi zawodnikami. Potrzeba grania efektownego futbolu, nie moze sprowadzac się do jednej taktyki niezależnie z kim się gra. Barcelona była do ogrania, tylko trzeba było pozwolić to im zostawić taką przestrzeń i zabić kontrami. Uwielbiam Muellera jako piłkarza, ale jego czas w Bayernie też dobiega końca, dlatego poza względami historycznymi (kat Barcelony), niezrozumiałe jest dlaczego wyszedł w pierwszym składzie zamiast Musiali. Rozumiem powrót Jamala po kontuzji, ale mógł grać od początku i zejść w 60 minucie.

Niestety zbyt często zdarzają mu się kosztowne błędy (ubiegły sezon z Realem, ten z AV), a sytuacje, w których jeszcze kilka lat temu nie miałby problemu z obroną, teraz piłka ląduje w siatce. Pora na zmiany.

Manu niestety nie wie, kiedy ze sceny zejść. To powinien być jego ostatni sezon, niezależnie od jego wymagań finansowych. Po prostu to już nie tylko nie jest bramkarz, który robi różnicę na plus, tylko niestety nie popełnia kosztowne wpadki. Przecież ta wpadka z Realem w ubiegłym sezonie, tam nie było pilki, która wymagałaby nadzwyczajnych umiejętności. Błąd z AV i wczoraj przy 2. bramce można byłoby oczekiwać lepszego zachowania, a przy 3. i 4. dawny Manu wyciągnąłby.

Nie ma. W końcu dali nawet radę przegrać z Tuchelem wygrane mistrzostwo.

Zmieniają się trenerzy, zawodnicy, ale w BVB gen frajerstwa ciągle mocny.

Nie ma się co czepiać, to jest ich DNA

Już byli blisko:)

Pięknie nam się na stronie zaaktywizowała, uśpiona długimi tygodniami, sekcji kibiców 8arcelony.

Świetne rozwiązanie, tylko trzeba było się spieszyć, a tak to Liverpool ma doskonałego bramkarza na dekadę.

Ostatnim (nie licząc tymczasowego Juppa), który miał pełne i pewne poparcie zarządu, od początku aż do wypelnienia kontraktu był Pep.

Nie oglądałem meczu, ale z tego co widzę, to nominalnie nie był ustawiony na prawym skrzydle, tylko za napastnikiem, a tam nie odnajduje się najlepiej.

@admin
Z tego co wiem do niedawna we Włoszech podatek dochodowy od zagranicznych rezydentów miał charakter liniowy i wynosił 100 000 €, obecnie został wprawdzie podwojony, ale i tak przy dochodzie np 10 mln wynosił zaledwie 2 %, czyli 25 razy mniej niż w z Niemczech. Stąd kwota brutto wysokiego dochodu we Włoszech jest prawie równa kwocie netto, a w Niemczech ta druga wartość stanowi połowę tej pierwszej.

Olise wszedł do Bayernu z przytupem. Ma zadatki na naprawdę wielkiego piłkarza pokroju Francka, czy Arjena. Posiada to, za czym rzesze fanów Bayernu tak tęskniły po zakończeniu kariery przez tych dwóch wspaniałych skrzydłowych. Potrafi zrobić przewagę, ma zmysł do gry kombinacyjnej na małej przestrzeni, świetne uderzenie z lewej nogi i chwali się jego aktywność w defensywie. Już ma fajne liczby, a jeżeli utrzyma formę, to mogą one wygladać imponująco. Z przyjemnością ogląda się jego grę. Dobrze wydane pieniądze, oby tylko omijały go kontuzje.

@hoven
Nie mam pewności, czy tak się skończy jak u Flicka, mogę żywić tylko taką nadzieję, ale jak pisałem mam trochę obaw, że przy takim stylu gry mocniejsze zespoły nas solidnie wypunktują. Pomimo tego jednak, choć to żaden racjonalny argument w dyskusji, o ile u Kovaca i Tuchela po prawie każdym meczu, często nawet wygranym, trafiał mnie szlag i nie mogłem ukryć irytacji, o tyle u Flicka i teraz u Kompanego, choć oczekiwałbym lepszego wyniku, jestem dziwnie spokojny, nie trawi mnie irytacja, czy nerwy.

@radakaro
Pewnie zamiast 2:2, będzie 7:7 ;)

@dickinosn85
Olise zapowiada się na piłkarza formatu Francka i Arjena (oby tylko nie był tak jak oni podatny na kontuzje), a Kompany ma Kane'a, który wprawdzie złapał zadyszkę, ale nie z pewnością nie odstaje poziomem od Lewego z jego najlepszego okresu.

Czytając dzisiejsze komentarze mam małe deja vu. Identyczne czytałem, gdy Flick w swoim pierwszym sezonie, zaraz na początku po zaprezentowaniu zgoła odmiennego futbolu od miernego kovaczyzmu, przegrał z Gladbach i Leverkusen. Scenariusz tych spotkań był podobny do tych trzech ostatnich pod wodzą Kompanego. Nie jest powiedziane, że Kompany odniesie sukces i wszystko wygra, mam swoje obawy przy takim stylu gry, podobnie jak miałem przy Flicku, co nie zmienia mojej oceny, że taki dominujący styl gry mi się podobał u Flicka i podoba mi się teraz. Oczywiście jest duże pole do poprawy, chociażby już kilkukrotnie postulowane przeze mnie wyciągnięcie przeciwnika z jego własnego pola karnego przez częstsze oddawanie strzału, zamiast próby rozgrywania piłki w piątce przed bramką z klepki i wjechania z piłką do bramki.

Tak, to prawda i byłem nieco poirytowany jego "interwencjami" przy golach, zwłaszcza drugim, ale z drugiej strony kilkukrotnie skutecznie interweniował daleko od bramki, niwecząc w zarodku groźną akcję. Prawda jest jednak taka, że Manu na linii nie daje już tego co dawał kiedyś.

Uwaga w punkt. Czy nikt z nich nie widzi, że przy tak ustawionej obronie przeciwnika trudno jest wjechać do bramki z piłką. Remedium na tak grające zespoły jest dość oczywiste- strzały sprzed pola karnego. Widać to było we wszystkich trzech ostatnich meczach, a mimo to strzałów jak na lekarstwo.

@Kimas
Faktycznie w poprzednim sezonie, w szczególności w drugiej rundzie, Bayern robił wiele, żeby Leverkusen (nie odbierając im wyśmienitej passy i formy) zdobyło majstra. Można powiedzieć, że Bayern wówczas trochę "przydortmundował" ;)

Palhinha jest zadowolony ;) Twierdzi, że w Monachium w niego wierzą, porównują go do Martineza. Ciekawe na ile mu to wystarczy.

W przypadku kontuzji Musiali wystawienie Muellera jest najlepszym rozwiązaniem.

Oczekiwania władz klubu, kibiców pewnie robią swoje. Truizmem jest stwierdzenie, że o wiele łatwiej jest wejść na szczyt nim się na nim utrzymać. Prawdziwych mistrzów cechuje jednak właśnie to, że po osiągnięciu sukcesu potrafią radzić sobie z odium sukcesu, presją, posiadają zdolność do utrzymywania motywacji na właściwym poziomie i stawiania sobie kolejnych celów.
Szczerze wątpię, żeby Bayer w tym sezonie dowiódł, że posiada te wszystkie cechy.

@Kimas
To zapewne też. Na ich gorsze wynik ma wpływ wiele czynników.

@Kimas
Oczywiście spadek motywacji nie oznacza, że nie chcą obronić majstra. Chcą, ale psychologiczny model zachowań (nie tylko w sporcie) pokazuje, że zazwyczaj po osiągnięcie wyśrubowanego celu, a takim na pewno była pierwsza w historii klubu wygrana BL, powoduje spadek motywacji, co może prowadzić do mniejszego zaangażowania w treningi, walkę na boisku.

Już w ostatnim meczu, skoro Musiala nie mógł zagrać od pierwszych minut, to błędem było postawienie na Comana, zamiast na Tomka.

@Reeken89
Z jednej strony trochę spadła im motywacja, a z drugiej mają zbyt dużą pewność siebie, że z każdego meczu, bez względu na okoliczności, są w stanie wyciągnąć dobry wynik, co z kolei powoduje spadek koncentracji. Stąd też taki tragiczny (sic!) wynik straconych bramek.

@Kamil.20
To już był autorski pomysł Brazzo.

@Kamil.20
No cóż, tyle udało się Flickowi wyciągnąć od Hasana.

@Kamil.20
To że niektórzy zawodnicy nie są wcale tacy niscy widać wtedy, gdy w klubie pojawiają się mikrusy pokroju Tiago Dantasa lub Bryana Zaragozy.

W pełni się zgadzam. Na skrzydłach powinni zagrać: Gnabry i Olise, a za Kanem Tomek.

@Kamil.20
Też myślałem tak kiedyś, zresztą nie tylko o nim, również o Kimmichu.

@Kamil.20
Ma 1,81 m, więc może nie jest bardzo wysoki, ale do rugby to wystarczający wzrost. Musiałby tylko pogadać z Goretzką jak szybko nabrać masy mięśniowej ;)

@Kamil.20
Wolę piłkarzy, którzy grają w piłkę niż robią wiatr i każdym swoim dośrodkowaniem uzasadniają tezę, że powinni spróbować sił w rugby. Coman na końcówki przy pewnym wyniku ok. W każdym innym przypadku, to osłabianie drużyny.

Trawestujac znany tekst filmowy: Tyle to on jest warty jak ktoś chce kupić, ale jak ktoś chce sprzedać, to góra 25 mln.

Utraty punktów przez Bayer w BL nie składałbym na karb łączenia tych rozgrywek z LM. W ubiegłym sezonie też grali w europejskich pucharach, co prawda w LE, ale przeciwnicy, których dotychczas mieli w LM, równie dobrze pasowaliby do LE (może trochę przesada z Milanem, ale to dlatego, że ich nie lubię, choć nie tak jak Realu i MU). Straty punktów przez Bayer bardziej tłumaczyłby jednak zbytnią pewnością siebie graczy Bayeru i funkcjonującym u nich przekonaniem, że skoro już tyle razy dawali radę w wyjątkowo trudnych sytuacjach, to jak tylko będą chcieli, to zawsze uda im się wygrać, choćby i 100. minucie. Przeciwnicy natomiast są już zdecydowanie bardziej wyczuleni na "Xabi time".
Zgadzam się natomiast z tym, że będzie im ciężko obronić tytuł w BL. Moim zdaniem nie obronią go.

@Kamil.20
Aktualnie nie uważam Comana za ciekawą opcję, ponieważ nie widzę w jego grze niczego, co uzasadniałoby taką tezę. Obecnie Comanowi nawet za bardzo się nie chce starać, co akurat nie dziwi, biorąc pod uwagę, że był wypychany z klubu, a ostatecznie pozostał. Szacunek należy mu się przede wszystkim za lizboński finał. Tego nikt mu nie odbierze. Pamiętam również jego kilka fajnych bramek. Pomijając tę z finału LM, najlepiej wspominam tę z meczu z Juve na 4 : 2 z sezonu 2015/16.

Kompany dobrze widział ile daje Coman i zdjął go w przerwie. Nie sądzę, żeby ponownie go wstawił do pierwszej 11.

@Kamil.20
Postawił i zdjął go w przerwie, bo graliśmy w 10. Jeżeli Kompany postąpi rozsądnie, to może dawać Comanowi co najwyżej ogony, przy pewnym wyniku. Nic więcej. Coman jest w Bayernie 2015/16, czyli 10 sezon i jak wielokrotnie, trafnie, wypominał mu to Hoven, liczby które osiągał w bramkach i asystach, to jest żenada. Gdyby nie osiągał liczb, ale wnosił coś do gry zespołu, ale tu także ze świecą szukać jakiś pozytywów. Gra Comana jest tak irytująca, że po prostu trudno się ją ogląda.
Jeżeli wierzysz, że Kompany wyciśnie coś więcej z Comana, to oczywiście masz do tego pełne prawo i nie mnie cenzurować Twoje przekonania w tym względzie. O ile wierzę, że projekt Kompany się uda, to nie wierzę, że ten trener zrobi z Comana piłkarza na miarę Bayernu, skoro jego wielu znakomitym poprzednikom nie udawało się to.

Trudno pisać, że Coman może zastąpić Musialę, może co najwyżej za niego zagrać, choć to i tak za wiele, bo gra z Comanem to gra w 10.

@Kamil.20
Oceniając jego umiejętności racjonalnie, bez odwoływania się do wiary, trzeba powiedzieć jasno, że Coman, to nie jest piłkarz na Bayern i nigdy takim piłkarzem nie był. Nie zmienia tej oceny ani to, że strzelił bramkę w finale LM, ani jego pojedyncze dobre występy. Coman nie posiada elementarnych umiejętności do gry na takim poziomie i piszę to bez żadnych złośliwości. Repertuar jego zagrań jest niezmienny od wielu lat i ogranicza się albo do wypuszczenia piłki przed siebie i niecelną wrzutką albo udawanie Forresta Gumpa, gdy pokazywał nowe ruchy Elvisowi (gibanie się na nogach) i strata. Olise przerasta go nie o dwie, a o trzy lub cztery klasy.

@Kamil.20
A jednak...

Brawo Kiel, nie pękli.

Podpisuję się w całości pod tym postem.

@Kamil.20
Z Daviesem masz rację. Po tym jaki zjazd zaliczyl w ostatnich 3 sezonach, byłem jego nieprzejednanym krytykiem, a muszę przyznać, że ostatnio jego gra wygląda zdecydowanie lepiej i to zarówno ofensywne, jak i defensywna. Problem tylko w tym, że ogrywamy go dla Realu.

Comana już dawno nie powinno być w Bayernie, ale cóż Hasan lekką ręką rozdawał wielomilionowe kontrakty, to i Coman się załapał.

Taaa, weźmy Martineza, dorzućmy jeszcze Mourinho i otwórzmy objazdowy cyrk.

Ktoś powinien im powiedzieć, że jak grają z Autobusem zaparkowanym przez dobrego kierowcę, to nie ma sensu próbować na siłę wjeżdżać z piłką do bramki, tylko próbować uderzać z daleka. Olise pokazał jak to się robi. Kilka takich prób i nie ma szans, żeby nic nie wpadło, tylko to nie mogą być takie strzały jak Comana z 18. minuty lub takie anemiczne podanie Kimmicha do Martineza.

To był przede wszystkim błąd Neuera, który efektownie błędami spiął dwa sezony LM. Zawalił koniec poprzedniego i zawalił początek tego.

Podsumowaniem jego gry jest strzał z 18. minuty.

Kompany buduje podwaliny pod przedłużenie umowy z Jamalem i w ważnym meczu LM, zamiast Musiali stawia na Kingsleya "Nie umiem robić wrzutek" Comana.

@Alistair
Mam dokładnie takie samo przekonanie.

Wszystkiego najlepszego!

Spodziewam się trudnego meczu, zaparkowanego autobusu, choć nie aż takiego jaki zaparkował Bayer. Pomimo tego obstawiam 1-3.

Zapomniałem, że go zmienili i dzisiaj myślałem, że im nagłośnienie w Paryżu siadło.

@Sopariev
Również uważam, że zmiana formatu rozgrywek uatrakcyjniła LM.

Tylko ten hymn, to jest jakaś tragedia