Ludzie tylko Mourinho ! Tylko on jest w stanie wzbudzic szacunek u zawodnikow i poukladac przede wszystkim naszą szatnie w ktorej panuje samowolka i burdel juz od czasow Carlo. Nie zaden wynalazek typu Rangnick czy Ten Hag. My potrzebujemy trenera który od razu będzie budził respekt u naszych zawodników i pokaże każdemu gdzie jego miejsce w szatni. Z Bo to jest obok średnio dobranej kadry naszym najwiekszym problemem. Zmotywuje do cięzkiej pracy i pokaże ze obijanie i lekcewazenie dobra klubu będzie kończyc sie ławką rezerwowych. Sportowych sukcesow nie zagwarantuje nam nikt nawet Klopp razem z Guardiolą na jednej ławce. Za to Mou jest w stanie uciszyć paru awanturników.
Pomijając błedy sędziego na korzyść obu stron z przewagą dla Realu to moim skromnym zdaniem mieliśmy koszmarną linię pomocy.
------Ribery powinien isc juz w slady Alonso, nie ma juz sił i kondycji na takie mecze,
------Sam Alonso w środku pola to tez jakies nieporozumienie na tym poziomie juz dwa sezony temu pisałem ze jest zbyt wolny jak na dzisiejszą grę nie mówiąc juz nawet o takiem zespole jak Real który uwielbia grac szybką piłkę z kontry,
------Robben jako jedyny coś tam próbował ale cudów juz tez chyba nie dokona, moze byc tylko zmiennikiem na przyszłość ewentualnie.
------Vidal za bardzo nabuzowany owszem w defensywie dobrze ale pod kątem ofensywnym juz wyglądało to zancznie gorzej.
------ I do sedna: najbardziej rozczarował mnie Thiago, jak chce to moze spokojnie odejsc do Barcy płakć nikt za nim nie bedzie, w defensywie wiecznie spóżniny o lata świetlne, beznadziejne i nic nie wnoszące dryblingi, cały czas spowalnia akcje niepotrzebnie przyjmując piłkę i dryblując na prawo i lewo, zero prostopadłych piłek, zero kluczowych podań, brak momentu zaskoczenia rywala jakimis ciekawymi podanami od takiego zawodnika wymaga sie więcej
-----Costa beznadziejny, tak naprawde zagrał dobrze tylko pierszą część sezonu w który do nas trafił
----- Jeszcze jedno zastrzerzenie. Co sie dzieje z Alabą i co robił wczoraj to jakaś porazka. Gość przed dośrodkowywaniami poprawia sobie piłkę co najmniej dwa razy, podnosci głowie i patrzy gdzie są ustawieni zawodnicy a i tak trafia w obrońce przeciwnika, co najmniej kilka razy wczoraj tak wspaniale podawał do Lewego normalnie poziom ekstraklasy sie kłania
Na koniec dodam ze nie brakowało nam ducha walki i momentami nawet to dobrze wyglądało ale mimo wszystko nasze ataki były za WOLNE i jeszcze raz za WOLNE na tle Realu który wchodził jak w masło.
Tak więc Costa, Thiago, Ribery, Alonso ( na szczęscie idzie juz na emeryture) OUT
Potrzebni Skrzydłowi, Prawy obrońca, ktos kreatywny na srodek pomocy, i jakas dobra klasyczna 9 na zmaine dla Lewego więc ogolnie szykuje sie moim zdanie wielka Baustella w Bayernie
Ludzie tylko Mourinho ! Tylko on jest w stanie wzbudzic szacunek u zawodnikow i poukladac przede wszystkim naszą szatnie w ktorej panuje samowolka i burdel juz od czasow Carlo. Nie zaden wynalazek typu Rangnick czy Ten Hag. My potrzebujemy trenera który od razu będzie budził respekt u naszych zawodników i pokaże każdemu gdzie jego miejsce w szatni. Z Bo to jest obok średnio dobranej kadry naszym najwiekszym problemem. Zmotywuje do cięzkiej pracy i pokaże ze obijanie i lekcewazenie dobra klubu będzie kończyc sie ławką rezerwowych. Sportowych sukcesow nie zagwarantuje nam nikt nawet Klopp razem z Guardiolą na jednej ławce. Za to Mou jest w stanie uciszyć paru awanturników.
Na 100% rozmawiali o Luisie Enrique mówię wam!!! Przecierz Luis i Pep to przyjaciele.
Pomijając błedy sędziego na korzyść obu stron z przewagą dla Realu to moim skromnym zdaniem mieliśmy koszmarną linię pomocy.
------Ribery powinien isc juz w slady Alonso, nie ma juz sił i kondycji na takie mecze,
------Sam Alonso w środku pola to tez jakies nieporozumienie na tym poziomie juz dwa sezony temu pisałem ze jest zbyt wolny jak na dzisiejszą grę nie mówiąc juz nawet o takiem zespole jak Real który uwielbia grac szybką piłkę z kontry,
------Robben jako jedyny coś tam próbował ale cudów juz tez chyba nie dokona, moze byc tylko zmiennikiem na przyszłość ewentualnie.
------Vidal za bardzo nabuzowany owszem w defensywie dobrze ale pod kątem ofensywnym juz wyglądało to zancznie gorzej.
------ I do sedna: najbardziej rozczarował mnie Thiago, jak chce to moze spokojnie odejsc do Barcy płakć nikt za nim nie bedzie, w defensywie wiecznie spóżniny o lata świetlne, beznadziejne i nic nie wnoszące dryblingi, cały czas spowalnia akcje niepotrzebnie przyjmując piłkę i dryblując na prawo i lewo, zero prostopadłych piłek, zero kluczowych podań, brak momentu zaskoczenia rywala jakimis ciekawymi podanami od takiego zawodnika wymaga sie więcej
-----Costa beznadziejny, tak naprawde zagrał dobrze tylko pierszą część sezonu w który do nas trafił
----- Jeszcze jedno zastrzerzenie. Co sie dzieje z Alabą i co robił wczoraj to jakaś porazka. Gość przed dośrodkowywaniami poprawia sobie piłkę co najmniej dwa razy, podnosci głowie i patrzy gdzie są ustawieni zawodnicy a i tak trafia w obrońce przeciwnika, co najmniej kilka razy wczoraj tak wspaniale podawał do Lewego normalnie poziom ekstraklasy sie kłania
Na koniec dodam ze nie brakowało nam ducha walki i momentami nawet to dobrze wyglądało ale mimo wszystko nasze ataki były za WOLNE i jeszcze raz za WOLNE na tle Realu który wchodził jak w masło.
Tak więc Costa, Thiago, Ribery, Alonso ( na szczęscie idzie juz na emeryture) OUT
Potrzebni Skrzydłowi, Prawy obrońca, ktos kreatywny na srodek pomocy, i jakas dobra klasyczna 9 na zmaine dla Lewego więc ogolnie szykuje sie moim zdanie wielka Baustella w Bayernie