@Michello - to coś zmienia?
@Lothar.Matthaus - nie wazne czy chciał czy nie. Efekt jest taki że wjeżdza od tyłu w "locie", z podniesioną nogą. To jest czerwona z automatu.
Mnóstwo setek niewykorzystanych. Obrona PSG niczym nasza z poprzednich lat :D
Diaz głupota. Gdyby nie to że leciał w powietrzu, to pewnie zostałaby żółta. Szkoda Hakimiego, oby nic poważnego choć wyglądało to źle.
Z Leverkusen już nic nie zostało. Mierny zespół, bez gwiazd, bez jakości, bez mentalu który im wpoił XA.
Wystarczyło wyjąć Grimaldo i kompletnie zespół nie istniał.
@bawaria42 no ale on nawet mądrze nie stoi :D ale chociaż jakiś rażących błędów (odpukać) nie robi a w jego przypadku to już jest jakiś kosmiczny poziom gry
właśnie nie wiem co się stało Boeyowi. Przyzwyczaił do tego że biega w te i na zad (najczesciej bez sensu, ale jednak), a tutaj gra bardzo zachowawczo, kompletnie jest niewidoczny. Pomijam fakt, że czasem jak patrze gdzie on sie ustawia na boisku to mam takie XD
Na spokojnie z tym Karlem. Będzie miał swoj czas.
Co do Toma - ciekawy pomysł z tym LO u niego ale pytanie...po co? dlaczego? :D Gość ma talent do kontroli piłki, potrafi ją prowadzić i wyprowadzić fajnym podaniem. Nie jest za to szybki i w obronie nie jest jakiś utalentowany - czyli nie ma nic co mogłoby wskazywać, że się tam nadaje :D
Ciekawe że Urbig został zapowiedziany również na następny mecz, w Pucharze Niemiec z Kolonią. W takim tempie zaraz wyczerpie limit obiecanych meczów (:
Super cieszy kolejna wygrana, to logiczne. Ale bardziej cieszy styl, forma poszczególnych piłkarzy. Widać że coś tam klika - są pewni siebie, wiedzą co mają robić, dużo biegają, pokazują się do gry. Prawdziwy sprawdzian będzie i tak na wiosnę, gdzie wejdzie zmęczenie sezonem, jakies (oby nie) kontuzje itd.
Chwilo trwaj!
Uważam, że w meczu z nami nie mają szans. Pomóc im może nasza nieskuteczność (kwestia dyspozycji dnia) oraz jakiś "gol z przypadku" czyli uderzenie Grimaldo z wolnego, albo jakiś inny stały fragment gry.
Szczerze na ten moment nie widzę w tym zespole nic, co mogłoby nam zaszkodzić. Obrona przecieka, bramkarz taki se, atak mocno niestabilny, a środek pola oprócz agresji nie ma nic. Grimaldo - to jest jedyny aspekt warty uwagi, o którego swoją drogą powinniśmy się postarać po oddaniu Guerreiro.
BVB to chociaż miało taką "strategię" tj. kup-wyszkol-sprzedaj z zyskiem-powtórz. Obecnie się ten mechanizm zaciął, ale wiele lat funkcjonowało to dość dobrze. B04 natomiast poszedł w pazerność. Nachapali się ile się dało i teraz równają w dół. Po sezonie odejdzie zapewne Grimaldo, Palacios, może Schick i witamy B04 w walce o miejsca 10-14.
na ten moment Kane to juz nie Książe Harry. Gość gra jak Król! Ba! Jak sołtys!
Olise - klasa, choc zagubiony dzisiaj czasami.
Kimmich profesor na jakiego czekaliśmy.
Upamecano to jakiś dzik jest.
Całą drużyna z niezwykłym zaangażowaniem. Brawo!
Ah te przerwy reprezentacyjne. Po co to komu?
Wybijają z rytmu meczowego i treningowego, wymuszają nierzadko dalekie podróże i zmiany stref czasowych, a w meczach o pietruszkę mogą przyprawić o niepotrzebne urazy.
Moim zdaniem czas na reprezentację powinien być poza sezonem. Kończymy sezon np w kwietniu i wszyscy wyjeżdżają na miesiąc na repke - wtedy selekcjoner ma czas na swoje przygotowania, treningi, taktyki, mecze towarzyskie itd. bez wcinania się w sezon i inne cykle treningowe piłkarzy. Komu by to przeszkadzało? Ja wtedy nawet bym chętnie obejrzał jakis mały turniej międzynarodowy jako odskocznia od zwykłego sezonu klubowego
Lucho będzie przeplatał właśnie takie mecze, gdzie prawie wszystko mi wychodzi i strzela ładne bramki, takimi, gdzie będzie strzelał po trybunach. Niemniej, trzeba przyznać że dzisiejszy mecz mu wyszedł :)
Eintracht jest nieprzewidywalny. Tracą dużo goli, ale też sporo potrafią strzelić. Może zadecydować dyspozycja dnia. Mimo wszystko obstawiam, że wygramy mecz jakieś 4:2. Ale nie zdziwię się, jeśli się delikatnie potkniemy i mecz skończy się jakimś szalonym 3:3.
Niby nie ma co oceniać, ale jednak te występy są tak mocno przeciętne, szare, bez błysku że to aż zatrważające. Od takiego gracza jednak wymaga się większego wpływu na grę i chociażby 1 asysty w tych 4 meczach.
Wyobraźmy sobie taką grę Diaza u nas. Gość byłby spalony na stosie i wywieziony na taczkach jednocześnie
No i co z tego? Jeśli zawodnik nie będzie chciał odejść, to nie odejdzie, nawet jeśli wpłynie klauzula.
Uważam, że klauzule wpisali po to, by nie było sytuacji, gdzie piłkarz ma dość, chce odejść (o powodach nie rozmawiamy), a klub go nie puszcza. Taka furtka na ewakuację, którą doskonale rozumiem.
Jestem ciekaw kto i dlaczego w ankiecie oceniającej okienko transferowe zaznaczył "świetnie!" - ironia? Czy jednak ktoś serio jest turbo zadowolony ;) chciałbym poznać argumenty popierające tezę o wręcz idealnym okienku
Co xD kibicuję Bayernowi, a reprezentację Niemiec mam totalnie gdzieś, nie obchodza mnie ich wyniki, ani ich gra :) co w tym złego?
Jeszcze bym zrozumiał jakby Bayern miał 90% zawodników niemieckich, reprezentujących kraj...ale tak nie jest, więc tym bardziej nie rozumiem ;)
Trochę jedno i drugie. Holendrzy byli nieskuteczni, mieliśmy trochę farta, ale również potrafiliśmy, o dziwo, bronić. Nie było kopania się po czole czy jakiejś turbo paniki jak to zwykle bywało. Może Betoniarek faktycznie podbudował pewność siebie po transferze? Oby :)
cóż, średnio.
+ Tah i Bischof za prawie darmo
+ Diaz, mimo całej sagi, niepowodzeń, kwoty, to jednak dobry ruch (na papierze, boisko zweryfikuje)
+ nie pozbyliśmy się żadnego kluczowego zawodnika
+ sprowadzenie Jacksona jako alternatywy dla Kane'a oraz dający dodatkowe opcje w ataku
+/- "nieugięta" polityka ws. Sane
- dramatycznie niska cena sprzedaży Comana
- brak wzmocnień na bokach obrony
- kompromitacja negocjacyjna, przechodzenie z planu A, do B...aż do J? K?
- widoczny brak spójności miedzy zarządem a dyrektorem sportowym, czy jak oni się tam nazywają.
- drogie wypożyczenie Jacksona
Mam to samo. Strasznie to dziwne gdy taki weteran nagle jest nieobecny w kadrze.
Miałem podobnie przy Lahmie, czy Schweinsteigerze - czegoś zaczyna brakować
@Zerafaelo dlatego mówiłem o konkurencyjności w Europie. Na konkurencję na naszym podwórku nie mamy wpływu, a ona, niestety, ma wpływ na nas. Regularne dobre występy w Europie są solidnym argumentem do pozostania u nas. Do tego atrakcyjne kontrakty również.
@hoven jasne, odnoszę się tylko do tego co napisał kolega wyżej, a propos wydawania hajsu przez średniaków PL. Na "potęgi" nigdy nie będzie rady. Rywalizujemy ile możemy, a przy takich sumach pieniężnych (kontraktowych czy kwotach odstępnego) mogą zadecydować detale. Do tej pory nie zamieniliśmy się w BVB która bawi się w Media Expert z co sezonowym wietrzeniem magazynów, i mam nadzieję że to nigdy nie nastąpi.
Druga sprawa, to kwestie "osobiste" jak np Alaba, który po prostu chciał odejść - bo splendor Realu, bo sukcesy itd itp (pomijam fakt że mógł tu zostać legendą, a został wyszydzony i zapomniany, a w Realu nie odegrał żadnej roli i jest kandydatem do odpalenia, heh chichot losu). Pytanie ilu takich "buntowników" będzie w przyszłości, na których troche nie ma rady.
@Zerafaelo dalej nie widzę musu sprzedaży zawodnika X tylko dlatego że w Anglii jest kasa. Oprócz tego, że mamy klauzule w kontrakcie, do przejścia do innego klubu potrzebna jest wola zawodnika. Póki jesteśmy konkurencyjni w Europie, nie uważam, że taki Olise czy Musiala, chcieliby przejść do Brighton.
Nie jest to niemożliwe, ale logicznie (oprócz finansów, które i tak u nas są top) nie ma to sensu.
@Moe Akurat temat Chelsea to nietrafiony argument bo jeszcze bodajże 3 sezony temu wydali ponad 600kk€. Ogólnie w ciągu ostatnich kilku sezonów wydali ponad miliard euro (!!) z czego większość zawodników już sprzedali :)
Liverpool to inna sprawa, bo nie dość że w cholere siana zarobili na wygraniu PL i LM w ostatnich sezonach, to mają"stały" ogromny dochód od sponsorów oraz praw TV. Inna liga, nie ma podjazdu. Gdzieś widziałem zestawienie, że drużyna w PL dostaje więcej za utrzymanie w lidze niż jest do wygrania w finale LM XD
@Zerafaelo ok, ale nie widzę powodu dlaczego mielibyśmy chcieć sprzedawać największe gwiazdy i robić z siebie BVB? Mimo wszystko nadal wiele mamy do zaoferowania, wciąż zostajemy jednym z top klubów w Europie.
OK, konkurencja w lidze drastycznie maleje, co jest bardzo niepokojące, ale my jednak trzymamy poziom.
Warunki wydają się sensowne. Ciekawe czy została ustalona kwota odkupu, czy mamy tylko prawo do odkupu jako pierwsi. Mimo wszystko - z jednej strony szkoda że odszedł bo liczyłem że zacznie łapać minuty u nas, z drugiej jednak, może tam się uda nieco więcej zagrac (choć konkurencja tam spora)
A - jak najbardziej.
B - nam sponsorzy na prawdę sporo płacą.
C - nie wiem jak Was, ale mnie koncepcja Superligi z 10, czy 20 zespołami które grają ciągle ze sobą jest trochę nudna. Pomijam fakt kryteriów doboru zespołów do tych "elit" które są moim zdaniem absurdalne
D - sprzedaż? Jak Leverkusen?
Kluby są same sobie winne, robiąc wyprzedaże co sezon, bez możliwości (chęci?) zatrzymania kogokolwiek, by budować coraz potężniejszy zespół, zachowując zdrowe finanse a nie profit++.
Ale czy to nie byłoby piękne w pewien sposób? Zaczynać od Wirtza, interesować się Simonsem, bić się o Woltemade, by na końcu zakontraktować Antonyego :D
okienko mem.
@hoven wiesz co ja rozumiem, że chęć zarobku jest podstawą. To logiczne, gdy prowadzisz "firmę". Ale wyprzedawanie większości kluczowych graczy w tak szybkim tempie, przy pierwszej lepszej okazji, bez pewności na zastąpienie ich, nie może w dłuższej perspektywie prowadzić do czegoś dobrego. Brak udziału w pucharach, spadek renomy, wyników ogólnie...odbije się czkawką. A wtedy się odbić, będzie pieklenie trudno.
Progres finansowy (tymczasowy) i ciągły regres sportowy. Fajno, fajno.
@hoven taak i dlatego jest taki "hejt" tych półmózgów na trybunach, którzy wygwizdują właścicieli RB czy Hoffe. A jak do tego dochodzi argument "te kluby nie mają historii" to ręce opadają.... za 100lat też nie będą mieć historii?
O wiele bardziej szanuję klub pokroju RB, który powstał od zera, przeszedł przez wszystkie ligi aż "na szczyt" aniżeli takie PSG które dostało kod na kasę jak w Simsach i budują co chcą i jak chcą bez względu na wszelkie FFP i inne zasady. Ale ci mają chociaż historię, c'nie? :)
Dokładnie. I tu jest trochę głębszy problem, tzn. nie tylko związany z kasą w Anglii (czy gdziekolwiek indziej) ale wydaje mi się, że związany ze strategią klubów w Bundeslidze. W Anglii (mam wrażenie, wyprowadźcie mnie z błędu jeśli się mylę) wrzucają kupę siana, by być konkurencyjnym u siebie i w Europie, chcą być najlepsi. U nas, patrzą na excela - mamy być na plus. Dlatego strategia BVB, ostatnio RB czy teraz Eintrachtu, opiera się na jednym: wyprodukuj i sprzedaj z zyskiem. Fajnie, ale to strategia, która uzdrawia budżet krótkoterminowo, a w dłuższej perspektywie, jest bardzo łatwa do załamania (patrz ostatnie sezony BVB czy ostatni sezon RB), tj. źródełko z turbo-talentami i trafionymi transferami nieco przyschło i zamiast sprzedawać graczy pokroju Haalanda czy Bellinghama, wcześniej też Sancho czy Pulisic, nagle ledwo wypchnęli Gittensa, a i przyszły sezon raczej nie wróży powstaniu jakiegoś zjawiskowego objawienia. To wstrzymuje rozwój, umniejsza marce a co za tym idzie zmniejsza konkurencje w samej Bundeslidze w myśl "jestem tak silny jak silni są moi przeciwnicy". Takie myślenie odbije się czkawką prędzej czy później bo coraz trudniej będzie zachęcić kogoś z zewnątrz by budował markę u nas, a przy pierwszej lepszej okazji po prostu ucieknie.
Tylko te "solidne fundamenty" na jakie ponoć stawia Uli, to też takie solidne nie są. Wystarczy mały kryzys i my tez leżymy. A jeśli przyjdzie większy kryzys i np wszelkie fundusze zaczną się wycofywać ze sponsoringu klubów, to zanim to nastąpi, ich "renoma" i pozycja w będzie na tyle wysoka (popularność) że nie pozwoli im się upaść (patrz: Barcelona) i nadal będą w "świetnej" formie. Podczas gdy ten kto ciągle "ciuła kasę" i nie jest tak medialny, popularny, rozpoznawalny, po prostu utknie, utonie w swojej przeciętności :) Nie mówię, że takim klubem będzie Bayern, bo jednak to jest porządna marka międzynarodowa, ale jednak będzie dużo trudniej w czasach kryzysu.
Uli w pewnym sensie ma rację. To chore, jakie kwoty padają w Anglii. "Zwykły człowiek" martwi się o jutro, a tu słyszy o transferach za 150kk€ żeby jakiś gość przyszedł na ich stadion i kopał piłkę dla nich a nie dla przeciwnika. Troche to jest absurdalne :D ale: mają kasę, to wydają, w myśl, że wszystko jest warte tyle, ile konsument jest w stanie zapłacić. Czy taka droga jest słuszna, bezpieczna i jedyna prowadząca do sukcesu? Raczej wątpliwe. Ale kto im zabroni?
To że Bundesliga chce być taka "tradycjonalistyczna" i trzymać się swojego podwórka, nie wpuszczać zagranicznych funduszy i kasy z zewnątrz - OK, ale potem nie marudź, że ktoś inny na to pozwolił, ma kupę siana i robi co chce :) Pieniądz robi pieniądz. Większa kasa - głośniejsze transfery - większa konkurencja - większa oglądalność - większa kasa - głośniejsze transfery...
Dość powiedzieć, że ostatnie lata Bundesligii pokazują jasno, że pozostanie w Niemczech się po prostu średnio opłaca, a co dopiero przychodzenie z zewnątrz tutaj, jeśli już masz jakieś znaczące nazwisko na arenie europejskiej. Emigracja graczy z nazwiskiem za granicę jest faktem, a to jeszcze bardziej utrudnia naszą sytuację, o czym już wielokrotnie wspominałem.
Sport jest o tyle piękny, że kasa to nie jest podstawa sukcesu, ale, cholera, sporo jednak pomaga :)
@Nookie No tylko że my nie mamy ani ilości ani jakości tak na prawdę :D pokazują to też nasze ostatnie mecze - jakakolwiek zmiana w podstawowej 11 powoduje panikę i chaos.
Też uważam, że to okienko "skromniejsze" może spowodować "lepsze" ruchy za rok...ale doskonale wiemy jak to będzie :)
22 zawodników w tym nieokrzesany junior, niewiadomy Gnabry, sabotażysta Boey, cienki Guerreiro i połamany Ito... No ciekawie. Oby nas kontuzje omijały.
Sezon temu mieliśmy problem z uzupełnieniem ławki, a mieliśmy więcej zawodników. Pamiętam mecz, gdzie mieliśmy na ławie 3 bramkarzy, żeby wiatr nie hulał pomiędzy krzesełkami.
@DaViD777xx wiesz co tu nie ma co się zgadzać bądź nie, bo bazujemy na doniesieniach prasy. Nikt nie wyjdzie i nie powie jak jest naprawdę. Jestem w stanie uwierzyć zarówno w nieudolność Eberla, jak i blokowanie pomysłów przez zarząd.
4kk€ to gruba kwota za takiego no-name'a. Kolo Muani poszedł za 5kk€, Openda za okolice 4kk (tam jakieś bonusy jeszcze).
Ale przyznam, nie wiedziałem o opcji wykupu. Wydawało mi się, że widziałem info o braku takiej opcji. Troche szkoda mimo wszystko bo zapewne ta opcja kupna będzie niska.
@hoven dlatego mówię, że jest tak ogromny burdel że głowa mała. Nikt nie wie za co kto jest odpowiedzialny, pomysły jednych są negowane przez drugich, zamieszania z transferami, kontraktami, do tego dochodzą dziwne wywiady... No nie przystoi na tym poziomie po prostu.
I tak jak mówisz - jak się nie dogadują to niech się rozejdą. Wspólna linia komunikacji, strategii długo i krótkofalowej jest kluczowa w dłuższej pespektywie. Tak nie można funkcjonować, że każdy próbuje po swojemu działać...
Pożyjemy, zoaczymy. Na półmetku okaże się znowu, że jeden ma kontuzję, drugi uraz, trzeci stłuczenie, czwarty ma zabieg na migdałki a kolejny się przeziębił i Jackson z Gnabrym (choć ten akurat do tej "piątki" zapewne się będzie zaliczał) będą musieli obrobić 4 pozycje jednocześnie.
Poza tym, jesli gość wystrzeli z 20 G/A, to czy ktoś będzie miał zastrzeżenia do kwoty 80kk€?
Pytanie ile w tym winy samego Eberla, a ile blokowania jego pomysłów przez zarząd. Chodziły słuchy o dogadaniu się Eberla z Simonsem, a blokadzie tego ruchu przez Uliego (czy to prawda, nie mnie oceniać).
Moim zdaniem Eberl to nie jest idealny gość na to stanowisko, oczywiście, popełnił wiele błędów i również nie jestem jego fanem ani tego co "dokonał" (zgadzając się z listą powyżej). Jednak uważam, że trzeba tu wziąć krok w tył i zastanowić się, czy jednak problem nie leży głębiej.
Był Hasan aka Marionetka i zarząd był szczęśliwy z ruchów transferowych bo...wykonywał ich polecenia. Jak sie to skończyło każdy wie.
Teraz, wydaje się przynajmniej, że Eberl ma jakieś swoje zdanie, ale może mieć często wiązane ręce.
Jedno jest pewne - burdel. Kwasy, nieporozumienia, brak jednolitego planu. Działanie po omacku i 'na już po taniości (co nie zawsze wychodzi)'.
Trochę przesadzona ocena moim zdaniem. Upamecano w formie robi robotę. Tah mam nadzieję, że będzie solidnym obrońcą. Owszem, błędy się zdarzają i będą zdarzać. Inaczej to będzie wyglądać, gdy wróci Davies.
Środek pomocy jest wątpliwy, ale nie można powiedzieć że jest słaby. Kimmich na razie pokazuje swoją top formę a to już dużo. Pavlović potrzebuje czasu na powrót do formy. Miał zabieg który wykluczył go ze znacznej części przygotowań do sezonu.
@admin czy ja wiem czy to kawał jakości?
Ito - połamany, nie wiadomo kiedy i czy wróci.
Kim - OK, wartościowy zmiennik
Stanisić - moim zdaniem od 2 lat nie zrobił postępu. Taki ligowy średniak, wystarczy na lige.
Goretzka - nie wiadomo czego się spodziewać. Na razie najlepiej dysponowany ze swoich konkurentów, pytanie jak długo i czy na LM to się przeniesie (obstawiam że nie, jak zwykle)
Bischof - potencjał. Oby odpalił.
Karl - j/w
Gnabry - na ile mu wystarczy "formy"? Przyzwyczaił do pojedyńczych spotkań na dobrym poziomie. Wystarczy na ligę, nic więcej.
Jackson - liczę że będzie wartościowym zmiennikiem, a do czasu braku Musiali, podstawowy zawodnik.
Guerreiro - obok Boeya to moim zdaniem kandydat do sprzedaży jak najszybciej za cokolwiek.
Moim zdaniem ta ławka szału nie robi. W lidze jakoś damy radę, ale przyjdzie LM, to w zasadzie może zrobimy 2 zmiany w meczu "bardziej pewne" i tyle...
Podstawowa '11' wygląda na prawdę dobrze. Ale kołderka krótka...oj krótka...
Smutne, że nie udało się pozbyć Boeya czy Guerreiro. Szkoda również, że nie ściągnęliśmy Lookmana (o Simonsie już nie wspomnę), bo z jego stylem gry wg mnie wpasowałby się bardzo dobrze.
Faul od tyłu, z podniesionymi nogami, uderza w noge bedąc jeszce w powietrzu. Nad czym sie zastanawiać?
jakby faul był w drugą stronę to by serwer tego forum wywaliło przez nadmiar komentarzy w minutę.
przecież zasłużona czerwona. Atak od tyłu na nogi, do tego wleciał w niego bedąc w powietrzu. Tu nie ma o czym mówić - zasłużona czerwona. Niestety.
Jakby ktoś wjechał w jednego z naszych to byście się tu wszyscy zesrali że przeciwnika na krzesło elektryczne nie wysłali.
@KowbojCzaCza serio?
@Michello - to coś zmienia?
@Lothar.Matthaus - nie wazne czy chciał czy nie. Efekt jest taki że wjeżdza od tyłu w "locie", z podniesioną nogą. To jest czerwona z automatu.
Faul od tylu, nogi w powietrzu. Co miał dać? Upomnienie?
Mnóstwo setek niewykorzystanych. Obrona PSG niczym nasza z poprzednich lat :D
Diaz głupota. Gdyby nie to że leciał w powietrzu, to pewnie zostałaby żółta. Szkoda Hakimiego, oby nic poważnego choć wyglądało to źle.
Fatalny mecz Olise. Znowu.
Wędka?
Z Leverkusen już nic nie zostało. Mierny zespół, bez gwiazd, bez jakości, bez mentalu który im wpoił XA.
Wystarczyło wyjąć Grimaldo i kompletnie zespół nie istniał.
Teraz czas na PSG! Po wynik i dobra grę!
E no gdzie. VK do zwolnienia natychmiast.
Lol? Spore rezerwy. Na Koln wyszliśmy mocniej
@bawaria42 no ale on nawet mądrze nie stoi :D ale chociaż jakiś rażących błędów (odpukać) nie robi a w jego przypadku to już jest jakiś kosmiczny poziom gry
czemu mielibyśmy jechać? Goretzka razem z Jacksonem po raz kolejny udowadniają że jest przepaść miedzy nimi a resztą drużyny
w końcu wymęczymy :) BMG nie da rady sie tyle bronić bezbłędnie.
właśnie nie wiem co się stało Boeyowi. Przyzwyczaił do tego że biega w te i na zad (najczesciej bez sensu, ale jednak), a tutaj gra bardzo zachowawczo, kompletnie jest niewidoczny. Pomijam fakt, że czasem jak patrze gdzie on sie ustawia na boisku to mam takie XD
Bez jaj xd
Jackson z Goretzka to są prze piłkarze (:
Na spokojnie z tym Karlem. Będzie miał swoj czas.
Co do Toma - ciekawy pomysł z tym LO u niego ale pytanie...po co? dlaczego? :D Gość ma talent do kontroli piłki, potrafi ją prowadzić i wyprowadzić fajnym podaniem. Nie jest za to szybki i w obronie nie jest jakiś utalentowany - czyli nie ma nic co mogłoby wskazywać, że się tam nadaje :D
Ciekawe że Urbig został zapowiedziany również na następny mecz, w Pucharze Niemiec z Kolonią. W takim tempie zaraz wyczerpie limit obiecanych meczów (:
@bialykrk VK w tym sezonie udowodnił że pozycje to są tylko na papierze a w ciągu meczu każdy gra na dużo szerszej przestrzeni.
A Urbig ma obiecaną "wysoką jednocyfrową liczbę meczów" więc z tym ogrywaniem to bym nie szalał ;)
Jaki skład typujecie? VK namiesza? Czy jednak pierwszy garnitur, zamykamy mecz i szybkie zmiany?
Urbig
Boey-Kim-Tah-Laimer
Kimmich-Goretzka
Gnabry-Jackson-Diaz
Kane
liczę na zamknięcie meczu w 1. połowie, a na drugą wyjść ze zdjętą nogą z gazu - ale z kontrolą. Obstawiam 3:0.
@seco555 co jest złego w jego wieku?
Tym razem zamiast Olise. Mam wrażenie że potrzebuje chwili odpoczynku
Super cieszy kolejna wygrana, to logiczne. Ale bardziej cieszy styl, forma poszczególnych piłkarzy. Widać że coś tam klika - są pewni siebie, wiedzą co mają robić, dużo biegają, pokazują się do gry. Prawdziwy sprawdzian będzie i tak na wiosnę, gdzie wejdzie zmęczenie sezonem, jakies (oby nie) kontuzje itd.
Chwilo trwaj!
Uważam, że w meczu z nami nie mają szans. Pomóc im może nasza nieskuteczność (kwestia dyspozycji dnia) oraz jakiś "gol z przypadku" czyli uderzenie Grimaldo z wolnego, albo jakiś inny stały fragment gry.
Szczerze na ten moment nie widzę w tym zespole nic, co mogłoby nam zaszkodzić. Obrona przecieka, bramkarz taki se, atak mocno niestabilny, a środek pola oprócz agresji nie ma nic. Grimaldo - to jest jedyny aspekt warty uwagi, o którego swoją drogą powinniśmy się postarać po oddaniu Guerreiro.
BVB to chociaż miało taką "strategię" tj. kup-wyszkol-sprzedaj z zyskiem-powtórz. Obecnie się ten mechanizm zaciął, ale wiele lat funkcjonowało to dość dobrze. B04 natomiast poszedł w pazerność. Nachapali się ile się dało i teraz równają w dół. Po sezonie odejdzie zapewne Grimaldo, Palacios, może Schick i witamy B04 w walce o miejsca 10-14.
Wyciągnij Grimaldo z tego zespołu i będą się błąkać w drugiej połowie tabeli BL.
Goretzka słabo. Bischof na razie niewidoczny. Laimer dzisiaj też "nijaki".
na ten moment Kane to juz nie Książe Harry. Gość gra jak Król! Ba! Jak sołtys!
Olise - klasa, choc zagubiony dzisiaj czasami.
Kimmich profesor na jakiego czekaliśmy.
Upamecano to jakiś dzik jest.
Całą drużyna z niezwykłym zaangażowaniem. Brawo!
Ah te przerwy reprezentacyjne. Po co to komu?
Wybijają z rytmu meczowego i treningowego, wymuszają nierzadko dalekie podróże i zmiany stref czasowych, a w meczach o pietruszkę mogą przyprawić o niepotrzebne urazy.
Moim zdaniem czas na reprezentację powinien być poza sezonem. Kończymy sezon np w kwietniu i wszyscy wyjeżdżają na miesiąc na repke - wtedy selekcjoner ma czas na swoje przygotowania, treningi, taktyki, mecze towarzyskie itd. bez wcinania się w sezon i inne cykle treningowe piłkarzy. Komu by to przeszkadzało? Ja wtedy nawet bym chętnie obejrzał jakis mały turniej międzynarodowy jako odskocznia od zwykłego sezonu klubowego
Lucho będzie przeplatał właśnie takie mecze, gdzie prawie wszystko mi wychodzi i strzela ładne bramki, takimi, gdzie będzie strzelał po trybunach. Niemniej, trzeba przyznać że dzisiejszy mecz mu wyszedł :)
Nie ma się co spieszyć. I tak zostało mu do rozegrania kilka meczów w tym sezonie. Przypominam o obiecanej, wysokiej jednocyfrowej liczbie meczów.
Eintracht jest nieprzewidywalny. Tracą dużo goli, ale też sporo potrafią strzelić. Może zadecydować dyspozycja dnia. Mimo wszystko obstawiam, że wygramy mecz jakieś 4:2. Ale nie zdziwię się, jeśli się delikatnie potkniemy i mecz skończy się jakimś szalonym 3:3.
No i niestety ma trochę racji. Nie ważne jak bardzo jesteś przygotowany fizycznie, w końcu zadyszka wleci i braknie pary w kluczowym momencie
dobrze sie czujesz?
Trzeba przyznać że ostatni sezon miał niezły
(:
Ja na LO bym widział kogoś pokroju Gayi z Valencii. Albo Grimaldo już zimą - wtedy z Daviesem i Diazem mamy obsadzone LO i LS.
Niepopularna opinia - powinniśmy się zainteresować Grimaldo. Już w zimie.
"Chelsea to nie lepszy rywal" here we go
Jest szał, nie ma co
@fiidoo no tak, wszyscy wymienieni trenerzy osiągnęli dużo więcej niż Slot.
Niby nie ma co oceniać, ale jednak te występy są tak mocno przeciętne, szare, bez błysku że to aż zatrważające. Od takiego gracza jednak wymaga się większego wpływu na grę i chociażby 1 asysty w tych 4 meczach.
Wyobraźmy sobie taką grę Diaza u nas. Gość byłby spalony na stosie i wywieziony na taczkach jednocześnie
Dzięki wszystkim! ;)
O 20 wygrał Bayern, a 4h później przywitałem syna! (:
Nie mogę się doczekać aż go zabiorę na mecz Bawarskiego Walca!
No i co z tego? Jeśli zawodnik nie będzie chciał odejść, to nie odejdzie, nawet jeśli wpłynie klauzula.
Uważam, że klauzule wpisali po to, by nie było sytuacji, gdzie piłkarz ma dość, chce odejść (o powodach nie rozmawiamy), a klub go nie puszcza. Taka furtka na ewakuację, którą doskonale rozumiem.
"Z pewnością nie będzie to transfer definitywny. Wydarzy się to tylko w przypadku, kiedy zagra 60% meczów. A to się nigdy nie wydarzy."
(:
Bardzo na niego liczę. Może jeszcze nie będzie kluczowy w tym sezonie, ale musi zbudować solidne fundamenty pod następny!
wstyd...
odpowiedź kolejnego wiarygodnego źródła na bezsensowne doniesienia o chęci odejścia Kane'a do Barcelony :)
@admin Uli w domku nad jeziorem, siedząc przed laptopem: "Scheize! AndrzejFCBM1990 znowu krytykuje moją wypowiedź w mediach!"
Jestem ciekaw kto i dlaczego w ankiecie oceniającej okienko transferowe zaznaczył "świetnie!" - ironia? Czy jednak ktoś serio jest turbo zadowolony ;) chciałbym poznać argumenty popierające tezę o wręcz idealnym okienku
Myślę że jak ktoś rzuci 120-130kk to zarząd się zgodzi :)
Zawsze jest Gnabry!
polecam nie spamować nowymi postami, tylko używać opcji 'odpowiedz' pod danym wątkiem ;)
Olise powtórzy statystyki z ubiegłego sezonu i pół świata się nim będzie interesować :)
@Danie1 jakby sie dało wyspać na zapas to bym sobie tydzień urlopu na spanie wziął... :D
dzięki wszystkim za miłe słowa ;)
Co xD kibicuję Bayernowi, a reprezentację Niemiec mam totalnie gdzieś, nie obchodza mnie ich wyniki, ani ich gra :) co w tym złego?
Jeszcze bym zrozumiał jakby Bayern miał 90% zawodników niemieckich, reprezentujących kraj...ale tak nie jest, więc tym bardziej nie rozumiem ;)
zluzuj.
Gratulacje!
Ja na dniach zostane ojcem po raz pierwszy ^^
Trochę jedno i drugie. Holendrzy byli nieskuteczni, mieliśmy trochę farta, ale również potrafiliśmy, o dziwo, bronić. Nie było kopania się po czole czy jakiejś turbo paniki jak to zwykle bywało. Może Betoniarek faktycznie podbudował pewność siebie po transferze? Oby :)
@fiidoo no i dodatkowo był dostępny w przystępnej cenie. Totalnie nie nasz target
Prze bestia to jest.
cóż, średnio.
+ Tah i Bischof za prawie darmo
+ Diaz, mimo całej sagi, niepowodzeń, kwoty, to jednak dobry ruch (na papierze, boisko zweryfikuje)
+ nie pozbyliśmy się żadnego kluczowego zawodnika
+ sprowadzenie Jacksona jako alternatywy dla Kane'a oraz dający dodatkowe opcje w ataku
+/- "nieugięta" polityka ws. Sane
- dramatycznie niska cena sprzedaży Comana
- brak wzmocnień na bokach obrony
- kompromitacja negocjacyjna, przechodzenie z planu A, do B...aż do J? K?
- widoczny brak spójności miedzy zarządem a dyrektorem sportowym, czy jak oni się tam nazywają.
- drogie wypożyczenie Jacksona
Mam to samo. Strasznie to dziwne gdy taki weteran nagle jest nieobecny w kadrze.
Miałem podobnie przy Lahmie, czy Schweinsteigerze - czegoś zaczyna brakować
@Zerafaelo dlatego mówiłem o konkurencyjności w Europie. Na konkurencję na naszym podwórku nie mamy wpływu, a ona, niestety, ma wpływ na nas. Regularne dobre występy w Europie są solidnym argumentem do pozostania u nas. Do tego atrakcyjne kontrakty również.
@hoven jasne, odnoszę się tylko do tego co napisał kolega wyżej, a propos wydawania hajsu przez średniaków PL. Na "potęgi" nigdy nie będzie rady. Rywalizujemy ile możemy, a przy takich sumach pieniężnych (kontraktowych czy kwotach odstępnego) mogą zadecydować detale. Do tej pory nie zamieniliśmy się w BVB która bawi się w Media Expert z co sezonowym wietrzeniem magazynów, i mam nadzieję że to nigdy nie nastąpi.
Druga sprawa, to kwestie "osobiste" jak np Alaba, który po prostu chciał odejść - bo splendor Realu, bo sukcesy itd itp (pomijam fakt że mógł tu zostać legendą, a został wyszydzony i zapomniany, a w Realu nie odegrał żadnej roli i jest kandydatem do odpalenia, heh chichot losu). Pytanie ilu takich "buntowników" będzie w przyszłości, na których troche nie ma rady.
@Zerafaelo dalej nie widzę musu sprzedaży zawodnika X tylko dlatego że w Anglii jest kasa. Oprócz tego, że mamy klauzule w kontrakcie, do przejścia do innego klubu potrzebna jest wola zawodnika. Póki jesteśmy konkurencyjni w Europie, nie uważam, że taki Olise czy Musiala, chcieliby przejść do Brighton.
Nie jest to niemożliwe, ale logicznie (oprócz finansów, które i tak u nas są top) nie ma to sensu.
@Moe Akurat temat Chelsea to nietrafiony argument bo jeszcze bodajże 3 sezony temu wydali ponad 600kk€. Ogólnie w ciągu ostatnich kilku sezonów wydali ponad miliard euro (!!) z czego większość zawodników już sprzedali :)
Liverpool to inna sprawa, bo nie dość że w cholere siana zarobili na wygraniu PL i LM w ostatnich sezonach, to mają"stały" ogromny dochód od sponsorów oraz praw TV. Inna liga, nie ma podjazdu. Gdzieś widziałem zestawienie, że drużyna w PL dostaje więcej za utrzymanie w lidze niż jest do wygrania w finale LM XD
@Zerafaelo ok, ale nie widzę powodu dlaczego mielibyśmy chcieć sprzedawać największe gwiazdy i robić z siebie BVB? Mimo wszystko nadal wiele mamy do zaoferowania, wciąż zostajemy jednym z top klubów w Europie.
OK, konkurencja w lidze drastycznie maleje, co jest bardzo niepokojące, ale my jednak trzymamy poziom.
Kulusevskiego nie zgłosili? A on nie był jedną z wyróżniających postaci sezon temu?
Btw, @hoven, chyba Ty widziałeś Dejana u nas ;)
My to mamy więcej przebudów niż autostrada A4 Kraków-Katowice.
Warunki wydają się sensowne. Ciekawe czy została ustalona kwota odkupu, czy mamy tylko prawo do odkupu jako pierwsi. Mimo wszystko - z jednej strony szkoda że odszedł bo liczyłem że zacznie łapać minuty u nas, z drugiej jednak, może tam się uda nieco więcej zagrac (choć konkurencja tam spora)
A - jak najbardziej.
B - nam sponsorzy na prawdę sporo płacą.
C - nie wiem jak Was, ale mnie koncepcja Superligi z 10, czy 20 zespołami które grają ciągle ze sobą jest trochę nudna. Pomijam fakt kryteriów doboru zespołów do tych "elit" które są moim zdaniem absurdalne
D - sprzedaż? Jak Leverkusen?
Historia już pokazała że genialny sezon, nawet wszystkie trofea, nie gwarantują wygranej w tym plebiscycie :)
Za chwilę z "listy obserwowanych" zrobi się cała książka
B04 dostaje 2 za świetny zarobek chyba :) nie widzę innego argumentu.
Absurd.
Kluby są same sobie winne, robiąc wyprzedaże co sezon, bez możliwości (chęci?) zatrzymania kogokolwiek, by budować coraz potężniejszy zespół, zachowując zdrowe finanse a nie profit++.
Przejście z zainteresowania Wirtzem i Simonsem, potem Woltemade, żeby "skończyć" na kontakcie z Antonym, to jest na prawdę memiczne XD
Ale czy to nie byłoby piękne w pewien sposób? Zaczynać od Wirtza, interesować się Simonsem, bić się o Woltemade, by na końcu zakontraktować Antonyego :D
okienko mem.
@hoven e tam, Leverkusen miało. Osiągnęli co chcieli i zawinęli się do środka tabeli, tworząc przy okazji chaos wewnątrz klubu ;)
@hoven wiesz co ja rozumiem, że chęć zarobku jest podstawą. To logiczne, gdy prowadzisz "firmę". Ale wyprzedawanie większości kluczowych graczy w tak szybkim tempie, przy pierwszej lepszej okazji, bez pewności na zastąpienie ich, nie może w dłuższej perspektywie prowadzić do czegoś dobrego. Brak udziału w pucharach, spadek renomy, wyników ogólnie...odbije się czkawką. A wtedy się odbić, będzie pieklenie trudno.
Progres finansowy (tymczasowy) i ciągły regres sportowy. Fajno, fajno.
@hoven taak i dlatego jest taki "hejt" tych półmózgów na trybunach, którzy wygwizdują właścicieli RB czy Hoffe. A jak do tego dochodzi argument "te kluby nie mają historii" to ręce opadają.... za 100lat też nie będą mieć historii?
O wiele bardziej szanuję klub pokroju RB, który powstał od zera, przeszedł przez wszystkie ligi aż "na szczyt" aniżeli takie PSG które dostało kod na kasę jak w Simsach i budują co chcą i jak chcą bez względu na wszelkie FFP i inne zasady. Ale ci mają chociaż historię, c'nie? :)
Dokładnie. I tu jest trochę głębszy problem, tzn. nie tylko związany z kasą w Anglii (czy gdziekolwiek indziej) ale wydaje mi się, że związany ze strategią klubów w Bundeslidze. W Anglii (mam wrażenie, wyprowadźcie mnie z błędu jeśli się mylę) wrzucają kupę siana, by być konkurencyjnym u siebie i w Europie, chcą być najlepsi. U nas, patrzą na excela - mamy być na plus. Dlatego strategia BVB, ostatnio RB czy teraz Eintrachtu, opiera się na jednym: wyprodukuj i sprzedaj z zyskiem. Fajnie, ale to strategia, która uzdrawia budżet krótkoterminowo, a w dłuższej perspektywie, jest bardzo łatwa do załamania (patrz ostatnie sezony BVB czy ostatni sezon RB), tj. źródełko z turbo-talentami i trafionymi transferami nieco przyschło i zamiast sprzedawać graczy pokroju Haalanda czy Bellinghama, wcześniej też Sancho czy Pulisic, nagle ledwo wypchnęli Gittensa, a i przyszły sezon raczej nie wróży powstaniu jakiegoś zjawiskowego objawienia. To wstrzymuje rozwój, umniejsza marce a co za tym idzie zmniejsza konkurencje w samej Bundeslidze w myśl "jestem tak silny jak silni są moi przeciwnicy". Takie myślenie odbije się czkawką prędzej czy później bo coraz trudniej będzie zachęcić kogoś z zewnątrz by budował markę u nas, a przy pierwszej lepszej okazji po prostu ucieknie.
@hoven ale oni działają! Zwiększają przychody jak szaleni. Co rok Bundesliga jest na coraz większym plusie po transferach!
To dobry kierunek rozwoju, nie? (:
Tylko te "solidne fundamenty" na jakie ponoć stawia Uli, to też takie solidne nie są. Wystarczy mały kryzys i my tez leżymy. A jeśli przyjdzie większy kryzys i np wszelkie fundusze zaczną się wycofywać ze sponsoringu klubów, to zanim to nastąpi, ich "renoma" i pozycja w będzie na tyle wysoka (popularność) że nie pozwoli im się upaść (patrz: Barcelona) i nadal będą w "świetnej" formie. Podczas gdy ten kto ciągle "ciuła kasę" i nie jest tak medialny, popularny, rozpoznawalny, po prostu utknie, utonie w swojej przeciętności :) Nie mówię, że takim klubem będzie Bayern, bo jednak to jest porządna marka międzynarodowa, ale jednak będzie dużo trudniej w czasach kryzysu.
Uli w pewnym sensie ma rację. To chore, jakie kwoty padają w Anglii. "Zwykły człowiek" martwi się o jutro, a tu słyszy o transferach za 150kk€ żeby jakiś gość przyszedł na ich stadion i kopał piłkę dla nich a nie dla przeciwnika. Troche to jest absurdalne :D ale: mają kasę, to wydają, w myśl, że wszystko jest warte tyle, ile konsument jest w stanie zapłacić. Czy taka droga jest słuszna, bezpieczna i jedyna prowadząca do sukcesu? Raczej wątpliwe. Ale kto im zabroni?
To że Bundesliga chce być taka "tradycjonalistyczna" i trzymać się swojego podwórka, nie wpuszczać zagranicznych funduszy i kasy z zewnątrz - OK, ale potem nie marudź, że ktoś inny na to pozwolił, ma kupę siana i robi co chce :) Pieniądz robi pieniądz. Większa kasa - głośniejsze transfery - większa konkurencja - większa oglądalność - większa kasa - głośniejsze transfery...
Dość powiedzieć, że ostatnie lata Bundesligii pokazują jasno, że pozostanie w Niemczech się po prostu średnio opłaca, a co dopiero przychodzenie z zewnątrz tutaj, jeśli już masz jakieś znaczące nazwisko na arenie europejskiej. Emigracja graczy z nazwiskiem za granicę jest faktem, a to jeszcze bardziej utrudnia naszą sytuację, o czym już wielokrotnie wspominałem.
Sport jest o tyle piękny, że kasa to nie jest podstawa sukcesu, ale, cholera, sporo jednak pomaga :)
jaki komentarz XD jest tyle głupot że nawet nie wiem do której się odnieść :D
Tak coś czułem że to jakiś eksperyment społeczny
@Nookie No tylko że my nie mamy ani ilości ani jakości tak na prawdę :D pokazują to też nasze ostatnie mecze - jakakolwiek zmiana w podstawowej 11 powoduje panikę i chaos.
Też uważam, że to okienko "skromniejsze" może spowodować "lepsze" ruchy za rok...ale doskonale wiemy jak to będzie :)
22 zawodników w tym nieokrzesany junior, niewiadomy Gnabry, sabotażysta Boey, cienki Guerreiro i połamany Ito... No ciekawie. Oby nas kontuzje omijały.
Sezon temu mieliśmy problem z uzupełnieniem ławki, a mieliśmy więcej zawodników. Pamiętam mecz, gdzie mieliśmy na ławie 3 bramkarzy, żeby wiatr nie hulał pomiędzy krzesełkami.
@DaViD777xx wiesz co tu nie ma co się zgadzać bądź nie, bo bazujemy na doniesieniach prasy. Nikt nie wyjdzie i nie powie jak jest naprawdę. Jestem w stanie uwierzyć zarówno w nieudolność Eberla, jak i blokowanie pomysłów przez zarząd.
4kk€ to gruba kwota za takiego no-name'a. Kolo Muani poszedł za 5kk€, Openda za okolice 4kk (tam jakieś bonusy jeszcze).
Ale przyznam, nie wiedziałem o opcji wykupu. Wydawało mi się, że widziałem info o braku takiej opcji. Troche szkoda mimo wszystko bo zapewne ta opcja kupna będzie niska.
@hoven dlatego mówię, że jest tak ogromny burdel że głowa mała. Nikt nie wie za co kto jest odpowiedzialny, pomysły jednych są negowane przez drugich, zamieszania z transferami, kontraktami, do tego dochodzą dziwne wywiady... No nie przystoi na tym poziomie po prostu.
I tak jak mówisz - jak się nie dogadują to niech się rozejdą. Wspólna linia komunikacji, strategii długo i krótkofalowej jest kluczowa w dłuższej pespektywie. Tak nie można funkcjonować, że każdy próbuje po swojemu działać...
Pożyjemy, zoaczymy. Na półmetku okaże się znowu, że jeden ma kontuzję, drugi uraz, trzeci stłuczenie, czwarty ma zabieg na migdałki a kolejny się przeziębił i Jackson z Gnabrym (choć ten akurat do tej "piątki" zapewne się będzie zaliczał) będą musieli obrobić 4 pozycje jednocześnie.
Poza tym, jesli gość wystrzeli z 20 G/A, to czy ktoś będzie miał zastrzeżenia do kwoty 80kk€?
Pytanie ile w tym winy samego Eberla, a ile blokowania jego pomysłów przez zarząd. Chodziły słuchy o dogadaniu się Eberla z Simonsem, a blokadzie tego ruchu przez Uliego (czy to prawda, nie mnie oceniać).
Moim zdaniem Eberl to nie jest idealny gość na to stanowisko, oczywiście, popełnił wiele błędów i również nie jestem jego fanem ani tego co "dokonał" (zgadzając się z listą powyżej). Jednak uważam, że trzeba tu wziąć krok w tył i zastanowić się, czy jednak problem nie leży głębiej.
Był Hasan aka Marionetka i zarząd był szczęśliwy z ruchów transferowych bo...wykonywał ich polecenia. Jak sie to skończyło każdy wie.
Teraz, wydaje się przynajmniej, że Eberl ma jakieś swoje zdanie, ale może mieć często wiązane ręce.
Jedno jest pewne - burdel. Kwasy, nieporozumienia, brak jednolitego planu. Działanie po omacku i 'na już po taniości (co nie zawsze wychodzi)'.
ahh dzień bez dramy w zarządzie, dniem straconym <3
a Uli za blokowanie transferu Simonsa powinien dostać szlaban na Paulanera.
A jak zrobi np 20G/A to się będzie opłacać czy nie?
Trochę przesadzona ocena moim zdaniem. Upamecano w formie robi robotę. Tah mam nadzieję, że będzie solidnym obrońcą. Owszem, błędy się zdarzają i będą zdarzać. Inaczej to będzie wyglądać, gdy wróci Davies.
Środek pomocy jest wątpliwy, ale nie można powiedzieć że jest słaby. Kimmich na razie pokazuje swoją top formę a to już dużo. Pavlović potrzebuje czasu na powrót do formy. Miał zabieg który wykluczył go ze znacznej części przygotowań do sezonu.
@admin czy ja wiem czy to kawał jakości?
Ito - połamany, nie wiadomo kiedy i czy wróci.
Kim - OK, wartościowy zmiennik
Stanisić - moim zdaniem od 2 lat nie zrobił postępu. Taki ligowy średniak, wystarczy na lige.
Goretzka - nie wiadomo czego się spodziewać. Na razie najlepiej dysponowany ze swoich konkurentów, pytanie jak długo i czy na LM to się przeniesie (obstawiam że nie, jak zwykle)
Bischof - potencjał. Oby odpalił.
Karl - j/w
Gnabry - na ile mu wystarczy "formy"? Przyzwyczaił do pojedyńczych spotkań na dobrym poziomie. Wystarczy na ligę, nic więcej.
Jackson - liczę że będzie wartościowym zmiennikiem, a do czasu braku Musiali, podstawowy zawodnik.
Guerreiro - obok Boeya to moim zdaniem kandydat do sprzedaży jak najszybciej za cokolwiek.
Moim zdaniem ta ławka szału nie robi. W lidze jakoś damy radę, ale przyjdzie LM, to w zasadzie może zrobimy 2 zmiany w meczu "bardziej pewne" i tyle...
wcale tego samego nie napisałem post niżej XD
Neuer (Urbig)
Laimer (Stanisić, Boey) - Upamecano (Kim) - Tah - Davies (Guerreiro, Ito)
Kimmich - Goretzka (Pavlović, Bischof)
Olise (Karl) - Musiala (Gnabry) - Diaz
Kane (Jackson)
Podstawowa '11' wygląda na prawdę dobrze. Ale kołderka krótka...oj krótka...
Smutne, że nie udało się pozbyć Boeya czy Guerreiro. Szkoda również, że nie ściągnęliśmy Lookmana (o Simonsie już nie wspomnę), bo z jego stylem gry wg mnie wpasowałby się bardzo dobrze.
a największe osłabienie? Brak pozbycia się Boeya :D