Kompletnie niewykorzystana ogromna przewaga. To ile my marnujemy sytuacji stuprocentowych to jest nieporozumienie. To już nie pierwszy mecz, gdzie mamy problem w obrębie 16stki żeby dokładnie podać czy soczyście strzelić. Niepotrzebna nerwówka się zrobiła pod koniec. Ten mecz trzeba było zamknąć szybko na 2 lub 3-0 i tyle... Na prawdę szczęście, że nie wcisnęli nam gdzieś strzałem z dupy jak to zazwyczaj bywa bo się o to prosiliśmy.
Występu Sane nie będę komentował. Podwyzke mu i kontrakt na 5 lat.
Najważniejsze, że 3 punkty są, ale tak nie potrafić trafić w bramkę to trzeba "umieć"...
Oddajemy 50 strzałów, mamy 4 setki w meczu a strzelamy bramke z karnego. I to nie pierwszy raz.
My się sami prosimy, żeby takie mecze "przypadkiem" nie wygrywać
będziemy tak samo żałować jak przy Kolo Muanim. Ja się już wyleczyłem z tych "objawień" sezonu.
Btw, Marmoush do City jest tak potrzebny jak świnie siodło. Savinho, Grealish, Doku grają na LS, a na napadzie jest niezmienialny Haaland. Alvarez, też talent i w sumie dość solidny napastnik, ledwo co wąchał murawę będąc jego zmiennikiem.
@hoven Patrząc na to, że w tym samym czasie rozpatrywaliśmy kandydaturę Mamardashvilego, to jednak mam wrażenie, że Peretz nie został ściągnięty by podawać piłki. Takich to mamy w akademii, którzy z resztą obecnie siedzą na ławce w obliczu nieobecności Daniela i Svena.
Szkoda że odchodzi. Ale jak widać u nas polityka wygląda tak, że z ławki najpierw podnoszą się nazwiska, a nie koniecznie potencjał czy forma :)
Zamiast ogrywać takiego grajka, jak kiedyś Musiale czy Pavlovicia, to my nadal będzie próbować Gnabryego, Comana czy Sane, bo przecież już dziesiątki razy próbowaliśmy i nigdy nie dali 'tego czegoś' więc warto spróbować znowu
@Sielber9 przez lata względem Neuera zachowywaliśmy się jakby przyszłość klubu zależała od tego człowieka. Ciągle powtarzamy że nie ma piłkarza większego niż klub, ale mam wrażenie że jednak Neuer tak jest traktowany - jak święta krowa :)
Ile razy było tak, że Neuer w obliczu transferu bramkarza od razu otwarcie mówił że nie odda nawet minuty, nawet w Pucharze Niemiec i wszyscy przytakiwali. Teraz mamy efekt taki, że żaden bramkarz oprócz niego nie jest w żadnym stopniu ograny, nie jest pod grą, ba, nawet nie ma wizji ze to się zmieni.
To samo było z Nubelem na początku, jak i z Sommerem swego czasu. Teraz Peretz jest kolejną ofiarą ego Nuera.
Nie czaje strategii Bayernu na pozyskanie nowego bramkarza.
Interesowaliśmy się lata temu Kobelem, Nubelem i jeszcze kimś tam - postawiliśmy na Nubela w wieku 23 lat, ok. Gość grał nieźle nogami, jakiś tam potencjał wykazywał. Może nie jest mega talentem bramkarskim ale styl gry może do nas pasować. Ławka, wypożyczenie jedno, drugie, teraz ma 28 lat i nie wiążemy z nim przyszłości bo jest tylko "solidnym bramkarzem ligowym" - tak bym go określił.
W związku z kontuzjami, naszą uwagę zwrócił Mamardashvili - chyba top5 potencjalnych gwiazd na tej pozycji w przyszłości...ale no Bayern przeciez nie zapłaci takiej kwoty jaką chce Valencia (chyba 40kk€ była mowa?) więc znaleźliśmy, jak to my, tańszą alternatywę - Peretz. Jakiś tam potencjał ma, parę zainteresowań z innych klubów było. Bierzemy.
Okazuje się, że bramkarz na linii niezły, ale nogi ma z drewna, czyli kompletnie nie odnajduje się w tym, czego oczekujemy od gry bramkarza przy naszym stylu. Brak pewności w grze związany albo z brakiem minut albo, co gorsza, ze słabym mentalem.
Kolejny sezon mija, Neuer nadal w bramce, blisko 39 lat, do tego brak kontraktu...co może pójść nie tak? Trzeba szukać nowego bramkarza. Znajdujemy kolejny super giga talent, tym razem na naszym podwórku - Urbig. Młody bramkarz Koln, młodzieżowy reprezentant kraju, wydawać by się mogło - nikomu nieznana perełka, tylko jak zwykle Bayern ma nosa do takich transferów żeby potem zrobić z niego gwiazdę, nie?
Tylko chyba coś jest nie tak, że nagle jego wartość na transfermarkt zaczęła się stabilizować albo nawet spadać...? Do tego stracił miejsce w składzie w połowie rundy po słabych wynikach Koloni? E to na pewno nic takiego, bo przecież można łatwo i dość tanio 6-8kk€ (co to dla nas nie?) pozyskać młodego Niemca!
Koniec końców, zapewne pozyskamy Urbiga, który przesiedzi rok w rezerwach albo przyklei się do ławki (niezniszczalny Ulreich ma dostać nowy kontrakt przecież!), po sezonie okaże się, że nie spełnia pokładanych oczekiwań i będzie się bujał po wypożyczeniach, a my kolejny rok spędzimy z Neuerem (o ile podpisze kontrakt), bez następcy, ba! Nawet bez PLANU na następce :)
Po sezonie Neuer bliski 40, z kończącym się kontraktem (znowu) a my BEZ ŻADNEGO bramkarza. Ruszymy na rynek i znowu przepłacimy za kogokolwiek, bo wszyscy będą wiedzieć że jesteśmy pod ścianą...
Liverpool między czasie, mając Alisona, kupuje Mamardashvilego za 30kk€, wypożycza go i ma gotowego bramkarza "na zaś. My tymczasem w sumie wydamy podobną kwotę na sprowadzenie kilku nikomu nieznanych bramkarzy, wierząc, że za 5kk€ z rezerwowego zrobimy bramkarza na miarę topowego zespołu. Co może pójść nie tak? :)
Też Wam się się kojarzy taki rozwój spraw z takim "klejeniem na śline"? :) tzn teraz jest jak jest, ale nie jest najgorzej, to się zateguje i będzie cycuś, jutro się bedziemy martwić?
"Urbig na początku listopada, kiedy jego zespół zajmował jeszcze 12. miejsce w lidze, stracił miejsce w podstawowej jedenastce."
To są jakieś jaja?
Czyli chcemy turbo talent żeby zastąpił Manu, ale obecnie grzeje ławe i w drugoligowcu nie przebija się do składu? My jesteśmy poważni?
I jeszcze ta cena - 6-8kk€. No komuś serio sufit się na łeb spadł, parafrazując klasyka :)
Leao jest świetnym piłkarzem ale i mocno nieregularnym. Jak ogarnie głowę to będzie top.
Gorzej, że styl gry Leao bardziej pasuje do gry z kontry lub szybkimi atakami bo potrzebuje miejsca do rozpędzenia się. Wydaje mi się, że u ans by się nie odnalazł.
Czy Kvicha > Leao? Nie wiem, ale moim zdaniem dla nas, do naszej taktyki, stylu gry, Kvicha lepiej by się odnalazł
@hoven opcja Musiali na skrzydle, jako "typowego skrzydłowego" jak Coman, na 101% by nie wyszło. Ale opcja "fałszywego skrzydłowego" o ile mogę tak go nazwać, już prędzej. O co mi chodzi: gramy ultra wysoko, Davies gra praktycznie jako skrzydłowy. Często nasz LS/PS schodzi do środka robiąc miejsce dla PO/LO. To daje już większą możliwość grania Musialą "na skrzydle" a tak na prawdę zagęszczając środek, robiąc jednocześnie miejsce dla Daviesa.
Jeśli dodamy np Wirtza na "10" to mamy łądnie techniczny środek pola, wraz ze schodzącym Olise z PS.
Możliwość ściągnięcia Simonsa (o ile w ogóle to rozważamy jeszcze) to też podobna gra bo Xavi to nie typowy skrzydłowy, tylko też bliżej mu do '10' grającej na skrzydle.
Także nie skreślałbym kategorycznie takiego rozwiązania, ale tylko w przypadku konkretnego stylu gry. Mimo wszystko Kvicha to dla mnie małę marzenie w Bayernie.
niesamowite jak Baku zjechał z poziomem :) kiedyś był brany pod uwagę przez Bayern i wielu kibiców tutaj na forum wyczekiwało tego transferu...a tu w sumie troche one season wonder :)
Dlatego zawsze się śmieję, gdy "każdy" tutaj ma podniesione tętno na jakieś nazwisko po 3 miesiącach dobrej gry :)
Jak ja widzę, że za Kvaratskhelie pakiet ma wynosić 80kk€ to mnie skręca. Przecież gość ma 23 lata, jest topką na swojej pozycji, potrafi grać z kontry jak i w ataku pozycyjnym. Moim zdaniem idealnie pasowałby do naszego stylu gry.
Czemu my ciągle takie okazje przepuszczamy? A szukamy gruszek na wierzbie, wierząc że zawsze zyskamy jakąś perełkę za parę groszy mniej...
nie do wiary :)
2 miesiące pauzy i jeszcze nie wiadomo kiedy wróci... Dodajmy do tego czas na powrot do stanu użytkowalności, pare meczów na "rozruch" i w sumie gość wróci w połowie rundy wiosennej :)
Nie czaje dlaczego za wszelką cenę nie chcą pozwolic klubowi upaść. Bankrut, lecący na pożyczkach i absurdalnych sprzedażach, z gigantycznym długiem, może nadal funkcjonować w przestrzeni ligi, kupować zawodników za miliony, nie płacić za transfery (lub rozkładać je na dziesiątki transz), dawać kontrakty których zrealizować nie może, nie spełniać podstawowych wymogów płynności finansowej by rejestrować zawodników i... nic z tego. Grają, funkcjonują, świetnie się bawią.
To jest naplucie w twarz tym klubom i działaczom, którzy chcą (lub inaczej nie mogą bo ich komisja ligi dojedzie) i działają (w miarę) uczciwie, spinając budżet.
Pomijam fakt, że nad Rangersami, Sunderlandem, Notthingham, czy Girondins Bordeaux nikt nie płakał i nie uruchamiał jakiś dziwnych dźwigni, czy nie sprzedawał lóż na 30 lat żeby zapewnić koryto na dany moment. Paranoja.
czy ja wiem czy zaporowe? Wysoki kontrakt z tego co wiem to propozycja Bayernu bo ma być twarzą projektu. Podejrzewam, że chęć wpisania klauzuli w wieloletnim kontrakcie to chęć zabezpieczenia się gdyby cudowny projekt Eberla niewypalił. Przecież jeśli w lecie znowu będą szumne zapowiedzi o wielkich wzmocnieniach, a sprowadzimy Gittensa, to będzie śmiech na sali.
W sumie się Jamalowi trche nie dziwie :) Miłośc do klubu, chęc pozostania to jedno - wątpliwości co może się stać za 2-3 lata, to drugie.
@admin na razie w ogóle niewiele wiadomo o tym co się za drzwiami dzieje :) trzeba czekać. Ja tylko wyraziłem swoje zdanie jakbym to widział z mojej laickiej perspektywy
Nie widzę sensu trzymania go, skoro od naszego talentu wyżej w hierarchii są: wiecznie bez formy Coman, sfochowana gwiazdeczka Sane, gruby kontuzjowany Gnabry czy przygasła nadzieja zeszłego sezonu Tel... Każdy z nich zawiódł w tej części sezonu a my dalej próbujemy :)
Z caly mszacunkiem do Musiali, jego wkładu w grę i projektu opartego na jego osobie - nie uważam, że obecnie zasluguje na takie pieniądze.
Uważam, że słuszniej byłoby mu dać kontrakt w wysokości np 15kk brutto + 15kk bonusów, co w sumie da dużo większą kwotę jeśli osiagnie cele w nim zawarte, jak np ilość G/A, trofea, ZP czy podobne.
Klauzula to absurd. Choć rozumiem chęć zabezpieczenia się jakby cudowny projekt jednak niewypalił, skoro Eberl chce wzmacniać zespół zawodnikami pokroju Palhinhi czy Gittensa po 3 dobrych meczach... :)
U Musiali widzę "TAK" dla Bayernu, "MOŻE" dla projektu. Stąd takie warunki.
@hoven gwiazda na miarę Robbery czy Lewego, na pewno nie jest - jeszcze. Ale jasno jest przedstawiany jako twarz projektu Bayernu na lata. Patrzac na to, w jaki sposób ostatnio Bayern jest zarzadzany i co się tu odwala, to się w sumie nie dziwie że chce długiego kontraktu (zaufanie od zarządu, postawienie na niego, sam kocha klub itd itp) ale z zabezpieczeniem "w razie w" (bordello z transferami, cyrki z kontraktami, zmiany w zarządzie itd itp)
Też uważam że to przegięcie. Może mieć np 10 podstawy plus gigantyczne bonusy w zależności od wyników, które dadzą mu nawet i 30kk. Ale 20 czy 25 podstawy choćby skały srały? Średnio zdrowe.
Jestem przeciwny tak wysokim, wieloletnim kontraktom. To w późniejszym czasie lub przy innych piłkarzach stworzy tylko niepotrzebne problemy i roszczenia.
Zawodnik na grę z kontry, gdzie ma dużo miejsca by się rozpędzić - czyli totalne przeciwieństwo tego, czego potrzebujemy przy obecnym stylu gry.
Inna inszość, że sam Tel gra po prostu kupę. I to nie jest kwestia braku minut, bo w poprzednim sezonie wiele razy grał po kilka minut w meczu a i tak był widoczny, wyróżniający się na tle innych. Obecnie jednak to jest istny dramat co pokazuje na boisku.
Son moim zdaniem pasowałby idealnie bo Son lub schodzić do środka, grać jako ten "drugi napastnik" a patrząc na to że Davies gra jako skrzydłowy, to styl gry Sona robi mu tam miejsce :)
w zasadzie niedoceniania topka od lat, z kończącym się kontraktem!
Ale real ma problem w środku pola z rozegraniem, ze zrobieniem przewagi - a to właśnie ma Wirtz. czy jest im niezbędny? Nie, ale czy Mbappe był im niezbędny mając na tej pozycji Viniego? Tym bardziej nie.. Czy jest mozliwe w takim razie, że wyciągną macki po Wirtza bo tak chcą? Oczywiście.
Serio tu musi być wina w sztabie medycznym. Gość w Galatasaray miał urazy pojedyncze, sporadyczne, na 1-2 mecze, a u nas ciągle na kilka tygodni. To nie jest przypadek "wiecznie kontuzjowanego gracza".
problem w tym że on jest drewniany piłkarsko :) a my szukamy jednak kogoś, komu piłka nie przeszkadza. Na linii swego czasu był top3, ale obecnie? To cień dawnego bramkarza.
Mamardashvili by się u nas nie sprawdził bo kompletnie nie umie grać nogami jak...Peretz (: ale sam ruch, że zabezpieczasz pozycję na kilka sezonów do przodu, jest genialny. U nas to nie działa. Zawsze szukamy kogoś dopiero, jak już mamy wakat/potrzebę, co powoduje automatyczny wzrost ceny bo "musimy go pozyskać".
Co do kontraktu Neuera to uważam to samo. Po co już cisnąć o kontrakt? Jaki to ma sens? Wiele się może zdarzyć w trakcie reszty sezonu a tracimy czas i pieniądze na negocjacje nowego kontraktu, który w tym momencie nie jest kluczowy.
Neuerowi można wiele zarzucic - gorsza dyspozycja, jest mniej pewny w wyjściach, nie broni już niesamowitych piłek...w sumie bramkarsko wypadł z topu, nie oszukujmy się. Jednak, tak jak mówisz, sporo pomaga jego pewna gra nogami. W ostatnich meczach widzieliśmy co się działo gdy Peretz przyjmował piłkę - panika. Przy naszym stylu to nie wyjdzie nam na dobre. Potrzebujemy bramkarza-stopera...a takowych praktycznie nie ma. Neuer, Ederson...nikt inny na ten moment mi nie przychodzi na myśl
@Alistair Już nawet nie mówię o grze zespołu i jego błedach na przedpolu, ale bardziej na linii. Przyzwyczaił nas że raz na mecz wyciągał coś niemożliwego. Teraz już tego nie ma i mam wrażenie że...sprzeciętniał. Jest dobry, doświadczony, ale mam wrażenie, że jego mental (?) czasem niedojeżdża? Mam wrażenie, że jak nie wjedzie dobrze w mecz to jest taki "nieswój"
wydaje mi się, że z topu bramkarskiego wypadł, ale gra nogami nadal top. A to stety-niestety jest kluczowe przy naszym stylu gry. Widać to było w ostatnich meczach z Peretzem jaka panika była gdy przyjmował pilkę, nie mówiąc o wybiciach...dramat.
Fajne wejście, ale jeśli znowu jest kontuzjowany to po co nam taki piłkarz? Ani nie grał na 200% obciażenia mecz w mecz, tylko wchodził z ławki a tu znowu kontuzja? Bez jaj.
Żaden z wymienionych zawodników nie spełnia roli Wirtza, którego styl gry zbliżony jest do Modricia.
Realowi jest potrzebny zawodnik kreatywny w środku pola.
Poza tym - mieli przed sezonem najlepszego LS na świecie, Viniego, a i tak ściągneli Mekambe bo czemu nie :) nie szukałbym jakiejś super przyczyny do ściągnięcia Wirtza. Real chce mieć gwiazdy i je ściąga. Tyle.
Mamardashvili by się u nas nie sprawdził bo kompletnie nie umie grać nogami jak...Peretz (: ale sam ruch, że zabezpieczasz pozycję na kilka sezonów do przodu, jest genialny. U nas to nie działa. Zawsze szukamy kogoś dopiero, jak już mamy wakat/potrzebę, co powoduje automatyczny wzrost ceny bo "musimy go pozyskać".
Co do kontraktu Neuera to uważam to samo. Po co już cisnąć o kontrakt? Jaki to ma sens? Wiele się może zdarzyć w trakcie reszty sezonu a tracimy czas i pieniądze na negocjacje nowego kontraktu, który w tym momencie nie jest kluczowy.
Neuerowi można wiele zarzucic - gorsza dyspozycja, jest mniej pewny w wyjściach, nie broni już niesamowitych piłek...w sumie bramkarsko wypadł z topu, nie oszukujmy się. Jednak, tak jak mówisz, sporo pomaga jego pewna gra nogami. W ostatnich meczach widzieliśmy co się działo gdy Peretz przyjmował piłkę - panika. Przy naszym stylu to nie wyjdzie nam na dobre. Potrzebujemy bramkarza-stopera...a takowych praktycznie nie ma. Neuer, Ederson...nikt inny na ten moment mi nie przychodzi na myśl
@Matysbayern obniżył loty w stosunku do czego? Bo gra o niebo lepiej niż sezon temu. Moim zdaniem jego rola jest jedną z kluczowych w środku pola i wrócił do topki w europie
no i dobrze że negocjujemy. Kiedyś Muller czy Neuer byli kluczowymi graczami i dostali wielomilionowe kontrakty, które teraz są "problemem" dla finansów klubu w odniesieniu do ich dyspozycji.
Wysokie kontrakty bez powodu dla takich gwiazd jak Sane czy Coman utrudniają ich sprzedaż bo nikt nigdzie im takich kwot nie rzuci i odchodzić im się nie opłaca.
Nie mówię, że Musiala nie jest najlepszy, nie jest perspektywiczny itd. Ale moim zdaniem dawanie tak ogromnego kontraktu to jest po prostu spore ryzyko dla klubu. Innym podejściem jest system bonusów, który powinien wejść jak podstawa przy przedłużaniu czy podpisywaniu nowych kontraktów. Grasz - masz, nie grasz - nie masz. Proste.
Przykład - Musiala dostaje kontrakt 25kk rocznie. Doznaje kontuzji w sezonie przygotowawczym i nie gra cały sezon. Nastepny sezon "wraca do formy". Mijają dwa sezony, Musiala inkasuje 50kk bez wpływu na zespół. Tak średnio bym powiedział
A może zmiany są w 88min bo właśnie nie mamy kim rotować? Mierna ławka wypełniona gwiazdkami bez formy, albo juniorami którzy może nie są tak super jak nam się wydaje?
Nie bronię VK, szukam wytłumaczenia.
Ale fakt, imo taki Laimer który łata dziury wszędzie, mam wrażenie że nie będzie lepszy niż typowy boczny obrońca, mimo że młody.
To samo ze zmiennikiem Kane'a - pech że ma kontuzje (no nie zdarza się w futbolu, szok), to czemu tam nie wchodzi młoda '9'tka tylko np. Muller który ani nie jest napastnikiem ani nie jest w formie. Nielogiczne to dla mnie
Serio Kimmich? Oglądałeś mecze w tym sezonie czy tylko mecz z Mainz?
Muller ma swoje lata, zapewne zakończy karierę po sezonie i ma miejsce w HoF.
Skrzydłowi - jak najbardziej to jest pariodia co oni "grają"...jak już są zdrowi w ogóle.
Goretzka - mierny gracz który przydałby się do rotacji...ale nie z takimi zarobkami.
@seba - niestety trochę tak. Zbyt wiele błędów, wiele niepewnych interwencji... nie daje już tego "czegoś ekstra" co dawał do tej pory. Ale jak patrzę na Peretza to nie wiem czy jest to na tyle godny rywal dla Manu do konkurencji o skład...
@hoven też raczej nie więcej jak 4.5 :) On ciągle za bardzo znika w meczu.
W takiej dyspozycji zespołu, gracze pokroju Musiali czy Olise powinni włączyć magię i coś zrobić, nawet postraszyć, oddać strzał, kogoś położyć... a tu nic.
Ileż można grać Mullerem na ataku...
Dier jest klockiem.
Kimmich wykonał 3 podania celne w meczu.
Sane jak zwykle.
Guerreiro jest 'świetnym' obrońcą.
Mamy sporo zawodników którzy pytę grają od kilku meczów, a my dalej próbujemy nimi coś wykrzesać. Czemu Irankunda np nie gra skoro Sane nic nie gra? Czemu nie gra ten młody napastnik tylko bezproduktywny Thomas? Ile będziemy grać Guerreiro na LO skoro on totalnie bronic nie umie, moze jednak Aznou nie byłby gorszy?
@Sielber9 Nie kolejny, bo bym wywalił Stainicia lub Boeya w zależności od dyspozycji na wiosne :) A Laimera nie rozważam jako top obrońcy na przyszły sezon, tylko zmiennika który zagra wszędzie.
Son topka. Szczególnie że chyba kontrakt mu sie kończy ze Spurs.
statystyki w stosunku od poprzedniego sezonu, czy nawet jeszcze wcześniejszego (dwa porównania do dwoch różnych trenerów) jak najbardziej na plus :)
Tylko błagam, nie pisz, że gramy kupę, bo dostaliśmy z Barceloną i nie wygraliśmy z Leverkusen oraz lejemy tylko zespoły bez formy lub z dołu tabeli, ok...? ^^
Hmm pytanie czy przy grze jaką preferujemy, trzymanie dwoch takich dynamitów ma sens. W obronie - jak njabrdizej żeby jednak łatać dziury i gonić się z przeciwnikami. Ale w ataku? Bardziej moim zdaniem przydaje się wyszkolenie techniczne aniżeli szybkość. Co by nie mówić o Comanie, to jest piekielnie szybki, a w ogole tego przy naszej grze nie potrafi wykorzystać. Sane to samo. Nie mamiejsca na rozpędzenie się.
Ja bym wolał Theo od Daviesa bo po prostu jest lepszy piłkarsko, ale gdy zostanie Phonzie, to będę zadowolony. Pieniądze wtedy ulokowałbym w Wirtzie czy w Palmerze lub na zakup porządnego, szybkiego PO. Gra na LS z np Musialą schodzącym do środka, zrobi miejsce dla wbiegającego Daviesa a sam Musiala będzie mógł klepać z np Wirtzem, czy z Olise który również lubi zbiec do środka :)
Wycena Theo dośc optymistyczna. Myślę, że mniej niz 80kk by nie poszło.
Moim zdaniem, jako laika, świetnym wyjściem byloby dać Daviesowi kontrakt typu 12+6, tj. 12 postawy + 6 bonusów w zalezności od osiągnięć klubu i/lub indywidualnych. Nikt by nie płakał nad jego pensją w sumie nawet 18kk brutto, gdyby dowiózł na koniec sezonu np. 14 asyst i 5 bramek + mistrzostwo ligi.
a takie pieprzenie gazet :) przerzucają się "sensacjami" bez pokrycia.
Przypomnę, ze w lecie np. taki Doue był już o krok od podpisania z nami kontraktu. Relacje co 2 dni jak bardzo bliski zdecydowania się na Bayern był Simons.... :)
Jeśli Davies zostanie,, spoko. Pytanie czy Real wtedy ruszy po np Theo :)
@hoven z zespołami w formie czasem tak jest, że decyduje dyspozycja dnia :)
Poza tym - jak mówisz, byliśmy "na fali", ale ciągle w mocnej przebudowie. Dużo zmian w naszej grze nastąpiło od tamtej pory. Nie powiesz, że gramy tak samo jak w pierwszych meczach sezonu?
Moim zdaniem VK robi ciągły upgrade naszej gry, probuje wyciągać wnioski, eliminować błędy, poprawiać naszą grę.
Cierpliwości. Nie lamentujmy po każdej straconej bramce bo serio jesteśmy na dobrej drodze. Co ma powiedzieć Guardiola i City? Dostają w łeb co mecz, grają beznadziejnie. Juventus z wielkimi nadziejami po transferach Motty i kilku zawodników również nie błyszczy. Bayer rewelacja poprzedniego sezonu gra w kratkę...
Nie zrozum mnie źle, nie tłumacze naszych błędów na zasadzie "inni mają gorzej", ale na prawdę, u nas nie jest źle, widać światełko w tym tunelu i raczej to nie jest pociąg ;)
Ty znowu płaczesz nt nowego formatu LM. To może małe wyjaśnienie, bo mam trochę dość tego Twojego "Kiedyś to było":
1. podział na koszyki przy losowaniu par dla 8 meczów również istniał jak w starym formacie. Jedna grupa w starym formacie potrafiła wyglądać tak:
Real - Lipsk - Shachtar - Celic
A inna tak:
Bayern - Inter - Barcelona - Victoria Pilzno
Czy wg Ciebie wtedy nie było "farta w losowaniu"?
2. Różnica punktów czy bramek żeby być w top8 jest dodatkowym smaczkiem dodanym do rywalizacji, bo warto wygrywać i strzelać jak najwięcej. Wygrałes wszystko, jak 8 innych zespołów, ale wygrywałeś po 1:0? To masz 9 miejsce i tyle. Premiowana jest gra efektowna i efektywna. Co w tym złego?
3. "fart" przy losowaniu jest idiotycznym założeniem, bo każda drużyna gra z zespołami na podobnym poziomie. Wydaje Ci się, że jest większy fart w tym momencie, bo terminarz jest tak ułożony, żeby mecze potencjalnie hitowe, były rozłożone przez cały okres trwania fazy ligowej.
4. O plusach większej ilości meczów dla "mniejszych" klubów już wspominałem ostatnio, nie będę się powtarzał.
5. Rywalizacja słabszych klubów między sobą daje możliwość zaskoczenia i wskoczenia do grona zespołów 9-24, co wcześniej nie było za bardzo możliwe, gdy właśnie nie miało się "farta w losowaniu". Przykład Victorii Plzno wspomnianej wyżej - 0 punktów w całej LM. Teraz zespoły "ich pokroju" zagrają z podobnymi sobie, mogą zdobyć 6 punktów, mogą zaskoczyć z jakimś innym rywalem i prosze - mają możliwość zagrać 2 dodatkowe mecze (łącznie 10) co daje dużo więcej kasy z tytułu praw TV.
Podsumowując. Można nie lubić nowego formatu bo "kiedyś to było", ale argumentowanie tego, że "teraz jest się w top8 bo się ma farta w losowaniu" jest tak z d*py, że głowa mała.
Piłka traci na zainteresowaniu, więc zmiany są potrzebne. Czy są na plus? To oceni przyszłość i statystyki, ale ciągły lament "starych dziadów" że kiedyś trzeba było na telegazecie sprawdzać wyniki albo słuchać reportażu w radiu, a teraz to wszystko w internetach jest i życie młodzi nie znają jest, jak wspomniałem, z d*py :)
Nie musi być jakość :D wystarczy 2 zawodników ustawionych wysoko, którzy potrafią szybko biegać + 1 zawodnik w polu który prosto umie kopnąć piłkę ;)
Nadal mam mieszane uczucia co do naszego stylu gry, ale co by nie mówić - na razie przynosi to efekty więc nie ma co marudzić tylko trzeba to udoskonalać :) błędy się zdarzają i będą zdarzać nie ważne czy będziemy mieli kozaka pokroju Van Dijka w obronie czy nie.
Na plus jest mental bo nawet jak dostajemy bramkę, to nie mamy głowy spuszczonej w dół, tylko lecimy dalej i ciśniemy ile wlezie :) to duża zmiana.
@Barthyren moim zdaniem Olise nadal nie jest na poziomie Bayernu. Zbyt często w meczu znika. Mimo, że ma przebłyski geniuszu - oddaje dobre strzały, ma przegląd pola, czasem kogoś kiwnie; to są długie fragmenty w meczach (szczególnie z lepszymi rywalami) gdzie go w ogóle nie widać i nie potrafi wykorzystać swoich atutów, a co za tym idzie, ciężko oprzeć na nim grę.
Mimo wszystko liczę, że w przyszłym sezonie, wraz z Musialą, będą świetnym duetem na którym będzie można polegać
no nie wiem. To nie był mecz totalnie pod nasze dyktando. Moim zdaniem nie podjął ryzyka po prostu i wcale nie było to złe wyjście. Prędzej powinni dostawać więcej szans w Bundeslidze, anizeli w LM gdzie mieliśmy nóz na gardle.
@hoven dokładnie.
Kiedyś wspomniałem o sytuacji Alaby w Realu, o kontuzjach, braku składu itd itp, oraz o tym, w jaki sposób od nas odszedł, majac możliwość zostać jednym z zawodników w Hall of Fame... Sporo użytkowników zarzuciło mi płacz nt Alaby i kompleks w jego kierunku (co jest kompletną bzdurą i niezrozumieniem mojego ówczesnego postu)... To co w takim razie robi @Zerafaelo ? :)
Myślę, że realne przedstawienie kontraktu w odniesieniu do sytuacji finansowej powinno być przyjęte rozsądnie. Co mam na myśli - inny wydźwięk ma powiedzenie "słuchaj, grasz dobrze, ale nas nie stać, więc dostaniesz połowę kwoty którą zarabiałeś dotychczas" a "finanse klubu są gorsze, stąd nie stać nas na przedłużenie kontraktu na dotychczasowych warunkach, jednak rekompensatą dla obniżonej podstawy będą wysokie bonusy w zależności od wyników"
Sprzedać Kimmicha i co dalej? O wiele bardziej opłaca się przedłużyć kontrakt, niż go sprzedać lub oddać za darmo, wywalić 100kk za nowego zawodnika, np Vitinhe czy podobnego mu, do tego bonus za podpis, nowy kontrakt... To się nie spina.
zejście z kwoty bazowej na rzecz bonusów, ale przy zachowaniu podobnego wymiaru gaży - wydaje się rozsądnym podejściem :) system motywacyjny - grasz, wygrywasz, asystujesz? Dostajesz hajs. Grasz piach? Dostajesz podstawę.
Sane przy takim kontrakcie powinien zarabiać minimalną krajową
wybierz jedno.
Chyba że chodzi o to ile biorą w martwym ciągu?
Jeśli chcemy być serio brani pod uwagę, powinniśmy spróbować np Edersona - kryzys w City, dobry bramkarz na linii i w polu któremu piłka przy nodze nie przeszkadza.
Patrzcie Sane, Gnabry i reszta, jak się wykańcza akcje :) kontra, dwa podania, przełożenie rywala, strzał, bramka. Proste.
Ale bramki Lipska dzisiaj, wow :)
Kompletnie niewykorzystana ogromna przewaga. To ile my marnujemy sytuacji stuprocentowych to jest nieporozumienie. To już nie pierwszy mecz, gdzie mamy problem w obrębie 16stki żeby dokładnie podać czy soczyście strzelić. Niepotrzebna nerwówka się zrobiła pod koniec. Ten mecz trzeba było zamknąć szybko na 2 lub 3-0 i tyle... Na prawdę szczęście, że nie wcisnęli nam gdzieś strzałem z dupy jak to zazwyczaj bywa bo się o to prosiliśmy.
Występu Sane nie będę komentował. Podwyzke mu i kontrakt na 5 lat.
Najważniejsze, że 3 punkty są, ale tak nie potrafić trafić w bramkę to trzeba "umieć"...
Nie, to my jesteśmy mizerni. Bramkarz w 3/4 tych sytuacji stał w miejscu a my w niego nawalaliśmy
Prze tragiczną mamy skuteczność.
Oddajemy 50 strzałów, mamy 4 setki w meczu a strzelamy bramke z karnego. I to nie pierwszy raz.
My się sami prosimy, żeby takie mecze "przypadkiem" nie wygrywać
Poprawka - 5 setka. Gnabry.
Sane jest przepiękny xD
czy on zrobił cokolwiek na plus w tym meczu? Gość pracuje na 6.0 serio
ALe nie można powiedzieć, że Kimmich gra dziś (i ogólnie w sezonie) źle.
@Michello a co? Hoven jest piłkarzem czy jak?
Dier jedyne co miał robić to trzymać się blisko Kleindiensta wiec przy pierwszej akcji Borussi, Dier go nie upilnował i dopuścił do strzału głową xD
Ale my mamy pionków w tym składzie, nie do wiary ;)
Goretzka przezroczysty, Dier klocowate ciało obce, Sane to uosobienie nieporozumienia...
@AdiFantasti tak też tak myślę. Także "pogra sobie"... :)
będziemy tak samo żałować jak przy Kolo Muanim. Ja się już wyleczyłem z tych "objawień" sezonu.
Btw, Marmoush do City jest tak potrzebny jak świnie siodło. Savinho, Grealish, Doku grają na LS, a na napadzie jest niezmienialny Haaland. Alvarez, też talent i w sumie dość solidny napastnik, ledwo co wąchał murawę będąc jego zmiennikiem.
@hoven Patrząc na to, że w tym samym czasie rozpatrywaliśmy kandydaturę Mamardashvilego, to jednak mam wrażenie, że Peretz nie został ściągnięty by podawać piłki. Takich to mamy w akademii, którzy z resztą obecnie siedzą na ławce w obliczu nieobecności Daniela i Svena.
Szkoda że odchodzi. Ale jak widać u nas polityka wygląda tak, że z ławki najpierw podnoszą się nazwiska, a nie koniecznie potencjał czy forma :)
Zamiast ogrywać takiego grajka, jak kiedyś Musiale czy Pavlovicia, to my nadal będzie próbować Gnabryego, Comana czy Sane, bo przecież już dziesiątki razy próbowaliśmy i nigdy nie dali 'tego czegoś' więc warto spróbować znowu
Davies nie panuje nad piłką?
Ulreich, Stanisić i Buchman nie są ujęci w 'naszym' raporcie. Czy to coś zmienia? Raczej nie :)
@Sielber9 przez lata względem Neuera zachowywaliśmy się jakby przyszłość klubu zależała od tego człowieka. Ciągle powtarzamy że nie ma piłkarza większego niż klub, ale mam wrażenie że jednak Neuer tak jest traktowany - jak święta krowa :)
Ile razy było tak, że Neuer w obliczu transferu bramkarza od razu otwarcie mówił że nie odda nawet minuty, nawet w Pucharze Niemiec i wszyscy przytakiwali. Teraz mamy efekt taki, że żaden bramkarz oprócz niego nie jest w żadnym stopniu ograny, nie jest pod grą, ba, nawet nie ma wizji ze to się zmieni.
To samo było z Nubelem na początku, jak i z Sommerem swego czasu. Teraz Peretz jest kolejną ofiarą ego Nuera.
@FCB4ever2014 80kk€ za Kviche to fortuna?
Dałbym Napoli 70kk€ + Gnabry i byłbym w siódmym niebie
Nie czaje strategii Bayernu na pozyskanie nowego bramkarza.
Interesowaliśmy się lata temu Kobelem, Nubelem i jeszcze kimś tam - postawiliśmy na Nubela w wieku 23 lat, ok. Gość grał nieźle nogami, jakiś tam potencjał wykazywał. Może nie jest mega talentem bramkarskim ale styl gry może do nas pasować. Ławka, wypożyczenie jedno, drugie, teraz ma 28 lat i nie wiążemy z nim przyszłości bo jest tylko "solidnym bramkarzem ligowym" - tak bym go określił.
W związku z kontuzjami, naszą uwagę zwrócił Mamardashvili - chyba top5 potencjalnych gwiazd na tej pozycji w przyszłości...ale no Bayern przeciez nie zapłaci takiej kwoty jaką chce Valencia (chyba 40kk€ była mowa?) więc znaleźliśmy, jak to my, tańszą alternatywę - Peretz. Jakiś tam potencjał ma, parę zainteresowań z innych klubów było. Bierzemy.
Okazuje się, że bramkarz na linii niezły, ale nogi ma z drewna, czyli kompletnie nie odnajduje się w tym, czego oczekujemy od gry bramkarza przy naszym stylu. Brak pewności w grze związany albo z brakiem minut albo, co gorsza, ze słabym mentalem.
Kolejny sezon mija, Neuer nadal w bramce, blisko 39 lat, do tego brak kontraktu...co może pójść nie tak? Trzeba szukać nowego bramkarza. Znajdujemy kolejny super giga talent, tym razem na naszym podwórku - Urbig. Młody bramkarz Koln, młodzieżowy reprezentant kraju, wydawać by się mogło - nikomu nieznana perełka, tylko jak zwykle Bayern ma nosa do takich transferów żeby potem zrobić z niego gwiazdę, nie?
Tylko chyba coś jest nie tak, że nagle jego wartość na transfermarkt zaczęła się stabilizować albo nawet spadać...? Do tego stracił miejsce w składzie w połowie rundy po słabych wynikach Koloni? E to na pewno nic takiego, bo przecież można łatwo i dość tanio 6-8kk€ (co to dla nas nie?) pozyskać młodego Niemca!
Koniec końców, zapewne pozyskamy Urbiga, który przesiedzi rok w rezerwach albo przyklei się do ławki (niezniszczalny Ulreich ma dostać nowy kontrakt przecież!), po sezonie okaże się, że nie spełnia pokładanych oczekiwań i będzie się bujał po wypożyczeniach, a my kolejny rok spędzimy z Neuerem (o ile podpisze kontrakt), bez następcy, ba! Nawet bez PLANU na następce :)
Po sezonie Neuer bliski 40, z kończącym się kontraktem (znowu) a my BEZ ŻADNEGO bramkarza. Ruszymy na rynek i znowu przepłacimy za kogokolwiek, bo wszyscy będą wiedzieć że jesteśmy pod ścianą...
Liverpool między czasie, mając Alisona, kupuje Mamardashvilego za 30kk€, wypożycza go i ma gotowego bramkarza "na zaś. My tymczasem w sumie wydamy podobną kwotę na sprowadzenie kilku nikomu nieznanych bramkarzy, wierząc, że za 5kk€ z rezerwowego zrobimy bramkarza na miarę topowego zespołu. Co może pójść nie tak? :)
Też Wam się się kojarzy taki rozwój spraw z takim "klejeniem na śline"? :) tzn teraz jest jak jest, ale nie jest najgorzej, to się zateguje i będzie cycuś, jutro się bedziemy martwić?
"Urbig na początku listopada, kiedy jego zespół zajmował jeszcze 12. miejsce w lidze, stracił miejsce w podstawowej jedenastce."
To są jakieś jaja?
Czyli chcemy turbo talent żeby zastąpił Manu, ale obecnie grzeje ławe i w drugoligowcu nie przebija się do składu? My jesteśmy poważni?
I jeszcze ta cena - 6-8kk€. No komuś serio sufit się na łeb spadł, parafrazując klasyka :)
BVB tragedia.
Ale to jak szybko B04 przechodzi z obrony do ataku - top.
zgoda w 100%.
Dlatego ja go nie chce w Bayernie. Wg mnie on nie ma jaj :)
a ja głupi myślałem, że BVB urwie punkty B04... ;)
Nie wiem jaki sens jest sprowadzanie młodego bramkarza żeby grzał ławę cały rok
Leao jest świetnym piłkarzem ale i mocno nieregularnym. Jak ogarnie głowę to będzie top.
Gorzej, że styl gry Leao bardziej pasuje do gry z kontry lub szybkimi atakami bo potrzebuje miejsca do rozpędzenia się. Wydaje mi się, że u ans by się nie odnalazł.
Czy Kvicha > Leao? Nie wiem, ale moim zdaniem dla nas, do naszej taktyki, stylu gry, Kvicha lepiej by się odnalazł
Prawdziwy kapitan stojący w pierwszym szeregu dający wzór reszcie, brawo! <3
Brednie :)
@Alistair nie wyczułeś ;)
Po co nam Kvara skoro na naszym podwórku jest Fuhrich!
@hoven opcja Musiali na skrzydle, jako "typowego skrzydłowego" jak Coman, na 101% by nie wyszło. Ale opcja "fałszywego skrzydłowego" o ile mogę tak go nazwać, już prędzej. O co mi chodzi: gramy ultra wysoko, Davies gra praktycznie jako skrzydłowy. Często nasz LS/PS schodzi do środka robiąc miejsce dla PO/LO. To daje już większą możliwość grania Musialą "na skrzydle" a tak na prawdę zagęszczając środek, robiąc jednocześnie miejsce dla Daviesa.
Jeśli dodamy np Wirtza na "10" to mamy łądnie techniczny środek pola, wraz ze schodzącym Olise z PS.
Możliwość ściągnięcia Simonsa (o ile w ogóle to rozważamy jeszcze) to też podobna gra bo Xavi to nie typowy skrzydłowy, tylko też bliżej mu do '10' grającej na skrzydle.
Także nie skreślałbym kategorycznie takiego rozwiązania, ale tylko w przypadku konkretnego stylu gry. Mimo wszystko Kvicha to dla mnie małę marzenie w Bayernie.
niesamowite jak Baku zjechał z poziomem :) kiedyś był brany pod uwagę przez Bayern i wielu kibiców tutaj na forum wyczekiwało tego transferu...a tu w sumie troche one season wonder :)
Dlatego zawsze się śmieję, gdy "każdy" tutaj ma podniesione tętno na jakieś nazwisko po 3 miesiącach dobrej gry :)
Jak ja widzę, że za Kvaratskhelie pakiet ma wynosić 80kk€ to mnie skręca. Przecież gość ma 23 lata, jest topką na swojej pozycji, potrafi grać z kontry jak i w ataku pozycyjnym. Moim zdaniem idealnie pasowałby do naszego stylu gry.
Czemu my ciągle takie okazje przepuszczamy? A szukamy gruszek na wierzbie, wierząc że zawsze zyskamy jakąś perełkę za parę groszy mniej...
Lucas to chociaż jak grał, to trzymał poziom :) ten to nawet jak gra to jest mierny...z resztą, nic innego się nie spodziewałem :D
nie do wiary :)
2 miesiące pauzy i jeszcze nie wiadomo kiedy wróci... Dodajmy do tego czas na powrot do stanu użytkowalności, pare meczów na "rozruch" i w sumie gość wróci w połowie rundy wiosennej :)
Ciekawe jak tam Ito, Stanisić i Boey, tak btw.
Nie czaje dlaczego za wszelką cenę nie chcą pozwolic klubowi upaść. Bankrut, lecący na pożyczkach i absurdalnych sprzedażach, z gigantycznym długiem, może nadal funkcjonować w przestrzeni ligi, kupować zawodników za miliony, nie płacić za transfery (lub rozkładać je na dziesiątki transz), dawać kontrakty których zrealizować nie może, nie spełniać podstawowych wymogów płynności finansowej by rejestrować zawodników i... nic z tego. Grają, funkcjonują, świetnie się bawią.
To jest naplucie w twarz tym klubom i działaczom, którzy chcą (lub inaczej nie mogą bo ich komisja ligi dojedzie) i działają (w miarę) uczciwie, spinając budżet.
Pomijam fakt, że nad Rangersami, Sunderlandem, Notthingham, czy Girondins Bordeaux nikt nie płakał i nie uruchamiał jakiś dziwnych dźwigni, czy nie sprzedawał lóż na 30 lat żeby zapewnić koryto na dany moment. Paranoja.
@fiidoo placuszek? Z toba wszystko ok?
czy ja wiem czy zaporowe? Wysoki kontrakt z tego co wiem to propozycja Bayernu bo ma być twarzą projektu. Podejrzewam, że chęć wpisania klauzuli w wieloletnim kontrakcie to chęć zabezpieczenia się gdyby cudowny projekt Eberla niewypalił. Przecież jeśli w lecie znowu będą szumne zapowiedzi o wielkich wzmocnieniach, a sprowadzimy Gittensa, to będzie śmiech na sali.
W sumie się Jamalowi trche nie dziwie :) Miłośc do klubu, chęc pozostania to jedno - wątpliwości co może się stać za 2-3 lata, to drugie.
@admin na razie w ogóle niewiele wiadomo o tym co się za drzwiami dzieje :) trzeba czekać. Ja tylko wyraziłem swoje zdanie jakbym to widział z mojej laickiej perspektywy
Nie widzę sensu trzymania go, skoro od naszego talentu wyżej w hierarchii są: wiecznie bez formy Coman, sfochowana gwiazdeczka Sane, gruby kontuzjowany Gnabry czy przygasła nadzieja zeszłego sezonu Tel... Każdy z nich zawiódł w tej części sezonu a my dalej próbujemy :)
żałosne.
Z caly mszacunkiem do Musiali, jego wkładu w grę i projektu opartego na jego osobie - nie uważam, że obecnie zasluguje na takie pieniądze.
Uważam, że słuszniej byłoby mu dać kontrakt w wysokości np 15kk brutto + 15kk bonusów, co w sumie da dużo większą kwotę jeśli osiagnie cele w nim zawarte, jak np ilość G/A, trofea, ZP czy podobne.
Klauzula to absurd. Choć rozumiem chęć zabezpieczenia się jakby cudowny projekt jednak niewypalił, skoro Eberl chce wzmacniać zespół zawodnikami pokroju Palhinhi czy Gittensa po 3 dobrych meczach... :)
U Musiali widzę "TAK" dla Bayernu, "MOŻE" dla projektu. Stąd takie warunki.
@hoven gwiazda na miarę Robbery czy Lewego, na pewno nie jest - jeszcze. Ale jasno jest przedstawiany jako twarz projektu Bayernu na lata. Patrzac na to, w jaki sposób ostatnio Bayern jest zarzadzany i co się tu odwala, to się w sumie nie dziwie że chce długiego kontraktu (zaufanie od zarządu, postawienie na niego, sam kocha klub itd itp) ale z zabezpieczeniem "w razie w" (bordello z transferami, cyrki z kontraktami, zmiany w zarządzie itd itp)
Też uważam że to przegięcie. Może mieć np 10 podstawy plus gigantyczne bonusy w zależności od wyników, które dadzą mu nawet i 30kk. Ale 20 czy 25 podstawy choćby skały srały? Średnio zdrowe.
Jestem przeciwny tak wysokim, wieloletnim kontraktom. To w późniejszym czasie lub przy innych piłkarzach stworzy tylko niepotrzebne problemy i roszczenia.
Podobno 175kk
Wszystkiego dobrego dla Was :) spokoju, odpoczynku, ciepła, wsparcia i radości - zarówno z życia, jak i z gry Bayernu ;)
Zawodnik na grę z kontry, gdzie ma dużo miejsca by się rozpędzić - czyli totalne przeciwieństwo tego, czego potrzebujemy przy obecnym stylu gry.
Inna inszość, że sam Tel gra po prostu kupę. I to nie jest kwestia braku minut, bo w poprzednim sezonie wiele razy grał po kilka minut w meczu a i tak był widoczny, wyróżniający się na tle innych. Obecnie jednak to jest istny dramat co pokazuje na boisku.
Czy teraz ustalamy że Lipsk jest bez formy i nadal bijemy tylko słabe zespoły? Bo muszę się jakoś nastawić na komentarze
Ma ktoś telefon do Eberla?
(:
Son moim zdaniem pasowałby idealnie bo Son lub schodzić do środka, grać jako ten "drugi napastnik" a patrząc na to że Davies gra jako skrzydłowy, to styl gry Sona robi mu tam miejsce :)
w zasadzie niedoceniania topka od lat, z kończącym się kontraktem!
@Sielber9 uwielbiam to podejście "u nas się odbuduje" xD my jesteśmy takim świetnym klubem dla budowlańców
Ale real ma problem w środku pola z rozegraniem, ze zrobieniem przewagi - a to właśnie ma Wirtz. czy jest im niezbędny? Nie, ale czy Mbappe był im niezbędny mając na tej pozycji Viniego? Tym bardziej nie.. Czy jest mozliwe w takim razie, że wyciągną macki po Wirtza bo tak chcą? Oczywiście.
nie uważasz że mówienie o Neuerze jako o ręczniku, to "lekka" przesada?
O tak! W końcu jakiś top piłkarz, lider głodny sukcesów!
A nie, czekaj
Bez przesady ;)
wyślij CV do władz Bayernu i opowiedz o tym, to będzie mocna karta przetargowa
Serio tu musi być wina w sztabie medycznym. Gość w Galatasaray miał urazy pojedyncze, sporadyczne, na 1-2 mecze, a u nas ciągle na kilka tygodni. To nie jest przypadek "wiecznie kontuzjowanego gracza".
problem w tym że on jest drewniany piłkarsko :) a my szukamy jednak kogoś, komu piłka nie przeszkadza. Na linii swego czasu był top3, ale obecnie? To cień dawnego bramkarza.
Ja osobiście nie przepadam za gościem :D
...też przekleję ;)
Mamardashvili by się u nas nie sprawdził bo kompletnie nie umie grać nogami jak...Peretz (: ale sam ruch, że zabezpieczasz pozycję na kilka sezonów do przodu, jest genialny. U nas to nie działa. Zawsze szukamy kogoś dopiero, jak już mamy wakat/potrzebę, co powoduje automatyczny wzrost ceny bo "musimy go pozyskać".
Co do kontraktu Neuera to uważam to samo. Po co już cisnąć o kontrakt? Jaki to ma sens? Wiele się może zdarzyć w trakcie reszty sezonu a tracimy czas i pieniądze na negocjacje nowego kontraktu, który w tym momencie nie jest kluczowy.
Neuerowi można wiele zarzucic - gorsza dyspozycja, jest mniej pewny w wyjściach, nie broni już niesamowitych piłek...w sumie bramkarsko wypadł z topu, nie oszukujmy się. Jednak, tak jak mówisz, sporo pomaga jego pewna gra nogami. W ostatnich meczach widzieliśmy co się działo gdy Peretz przyjmował piłkę - panika. Przy naszym stylu to nie wyjdzie nam na dobre. Potrzebujemy bramkarza-stopera...a takowych praktycznie nie ma. Neuer, Ederson...nikt inny na ten moment mi nie przychodzi na myśl
@Alistair Już nawet nie mówię o grze zespołu i jego błedach na przedpolu, ale bardziej na linii. Przyzwyczaił nas że raz na mecz wyciągał coś niemożliwego. Teraz już tego nie ma i mam wrażenie że...sprzeciętniał. Jest dobry, doświadczony, ale mam wrażenie, że jego mental (?) czasem niedojeżdża? Mam wrażenie, że jak nie wjedzie dobrze w mecz to jest taki "nieswój"
@bruno69 tak, dlatego od Niemców ma ciągle dobre noty i ląduje nawet w jedenastkach kolejek. Co Ty gadasz...
Grabara jest świetnym bramkarzem. Ma dobry mental, nie pęka. Moim zdaniem jest to potencjał na na prawde topowego bramkarza.
wydaje mi się, że z topu bramkarskiego wypadł, ale gra nogami nadal top. A to stety-niestety jest kluczowe przy naszym stylu gry. Widać to było w ostatnich meczach z Peretzem jaka panika była gdy przyjmował pilkę, nie mówiąc o wybiciach...dramat.
Fajne wejście, ale jeśli znowu jest kontuzjowany to po co nam taki piłkarz? Ani nie grał na 200% obciażenia mecz w mecz, tylko wchodził z ławki a tu znowu kontuzja? Bez jaj.
Do sprzedania w lecie, trudno.
Żaden z wymienionych zawodników nie spełnia roli Wirtza, którego styl gry zbliżony jest do Modricia.
Realowi jest potrzebny zawodnik kreatywny w środku pola.
Poza tym - mieli przed sezonem najlepszego LS na świecie, Viniego, a i tak ściągneli Mekambe bo czemu nie :) nie szukałbym jakiejś super przyczyny do ściągnięcia Wirtza. Real chce mieć gwiazdy i je ściąga. Tyle.
o tak my lubimy stawiać na młodych zdolnych. Warto zatrzymać Wannera i ściągnać Bishofa, żeby ładnie na ławce wyglądali :)
Mamardashvili by się u nas nie sprawdził bo kompletnie nie umie grać nogami jak...Peretz (: ale sam ruch, że zabezpieczasz pozycję na kilka sezonów do przodu, jest genialny. U nas to nie działa. Zawsze szukamy kogoś dopiero, jak już mamy wakat/potrzebę, co powoduje automatyczny wzrost ceny bo "musimy go pozyskać".
Co do kontraktu Neuera to uważam to samo. Po co już cisnąć o kontrakt? Jaki to ma sens? Wiele się może zdarzyć w trakcie reszty sezonu a tracimy czas i pieniądze na negocjacje nowego kontraktu, który w tym momencie nie jest kluczowy.
Neuerowi można wiele zarzucic - gorsza dyspozycja, jest mniej pewny w wyjściach, nie broni już niesamowitych piłek...w sumie bramkarsko wypadł z topu, nie oszukujmy się. Jednak, tak jak mówisz, sporo pomaga jego pewna gra nogami. W ostatnich meczach widzieliśmy co się działo gdy Peretz przyjmował piłkę - panika. Przy naszym stylu to nie wyjdzie nam na dobre. Potrzebujemy bramkarza-stopera...a takowych praktycznie nie ma. Neuer, Ederson...nikt inny na ten moment mi nie przychodzi na myśl
@Matysbayern obniżył loty w stosunku do czego? Bo gra o niebo lepiej niż sezon temu. Moim zdaniem jego rola jest jedną z kluczowych w środku pola i wrócił do topki w europie
"se queda" :)
w biznesie nie ma czegoś takiego jak 'na pewno'.
no i dobrze że negocjujemy. Kiedyś Muller czy Neuer byli kluczowymi graczami i dostali wielomilionowe kontrakty, które teraz są "problemem" dla finansów klubu w odniesieniu do ich dyspozycji.
Wysokie kontrakty bez powodu dla takich gwiazd jak Sane czy Coman utrudniają ich sprzedaż bo nikt nigdzie im takich kwot nie rzuci i odchodzić im się nie opłaca.
Nie mówię, że Musiala nie jest najlepszy, nie jest perspektywiczny itd. Ale moim zdaniem dawanie tak ogromnego kontraktu to jest po prostu spore ryzyko dla klubu. Innym podejściem jest system bonusów, który powinien wejść jak podstawa przy przedłużaniu czy podpisywaniu nowych kontraktów. Grasz - masz, nie grasz - nie masz. Proste.
Przykład - Musiala dostaje kontrakt 25kk rocznie. Doznaje kontuzji w sezonie przygotowawczym i nie gra cały sezon. Nastepny sezon "wraca do formy". Mijają dwa sezony, Musiala inkasuje 50kk bez wpływu na zespół. Tak średnio bym powiedział
A może zmiany są w 88min bo właśnie nie mamy kim rotować? Mierna ławka wypełniona gwiazdkami bez formy, albo juniorami którzy może nie są tak super jak nam się wydaje?
Nie bronię VK, szukam wytłumaczenia.
Ale fakt, imo taki Laimer który łata dziury wszędzie, mam wrażenie że nie będzie lepszy niż typowy boczny obrońca, mimo że młody.
To samo ze zmiennikiem Kane'a - pech że ma kontuzje (no nie zdarza się w futbolu, szok), to czemu tam nie wchodzi młoda '9'tka tylko np. Muller który ani nie jest napastnikiem ani nie jest w formie. Nielogiczne to dla mnie
Serio Kimmich? Oglądałeś mecze w tym sezonie czy tylko mecz z Mainz?
Muller ma swoje lata, zapewne zakończy karierę po sezonie i ma miejsce w HoF.
Skrzydłowi - jak najbardziej to jest pariodia co oni "grają"...jak już są zdrowi w ogóle.
Goretzka - mierny gracz który przydałby się do rotacji...ale nie z takimi zarobkami.
@seba - niestety trochę tak. Zbyt wiele błędów, wiele niepewnych interwencji... nie daje już tego "czegoś ekstra" co dawał do tej pory. Ale jak patrzę na Peretza to nie wiem czy jest to na tyle godny rywal dla Manu do konkurencji o skład...
Wierzymy że Leroy jeszcze odegra ważną rolę w Bayernie, jest istotną częścią projektu
jeśli w tym sezonie nie zdobędziemy majstra, to na prawdę zacznę wierzyć w tę klątwę xD
Liroooooy buk futbolu <3
@hoven też raczej nie więcej jak 4.5 :) On ciągle za bardzo znika w meczu.
W takiej dyspozycji zespołu, gracze pokroju Musiali czy Olise powinni włączyć magię i coś zrobić, nawet postraszyć, oddać strzał, kogoś położyć... a tu nic.
Czy wg Was ktoś dzisiaj zasługuje na wyższą ocenę niż 5.0-6.0? :D
Pavlović może 4.5?
Reszta to nic nie zrobiła w tym meczu xD
A taki Sane to u mnie będzie chyba ulubieńcem za niedługo <3
Dlaczego wchodzi Tel, który jest totalnie bez formy? Dlaczego nie wejdzie np Ibrahimović?
Nie rozumiem tych wyborów serio. Przecież to nie ma sensu.
jesteśmy bezzębni niestety dzisiaj.
Wpuścić młodych, niech spróbują coś wykrzesać.
Ileż można grać Mullerem na ataku...
Dier jest klockiem.
Kimmich wykonał 3 podania celne w meczu.
Sane jak zwykle.
Guerreiro jest 'świetnym' obrońcą.
Mamy sporo zawodników którzy pytę grają od kilku meczów, a my dalej próbujemy nimi coś wykrzesać. Czemu Irankunda np nie gra skoro Sane nic nie gra? Czemu nie gra ten młody napastnik tylko bezproduktywny Thomas? Ile będziemy grać Guerreiro na LO skoro on totalnie bronic nie umie, moze jednak Aznou nie byłby gorszy?
boże...
Boziu jaką my pytę dzisiaj gramy XD
@ARTUR no bo właśnie w ten sposób płaczesz, to co mam przytaczać "znowu", skoro ty "znowu" płaczesz w ten sam sposób? :)
@Sielber9 Nie kolejny, bo bym wywalił Stainicia lub Boeya w zależności od dyspozycji na wiosne :) A Laimera nie rozważam jako top obrońcy na przyszły sezon, tylko zmiennika który zagra wszędzie.
Son topka. Szczególnie że chyba kontrakt mu sie kończy ze Spurs.
@hoven masz jakąś stawkę godzinową czy co łaska + vat? :D
statystyki w stosunku od poprzedniego sezonu, czy nawet jeszcze wcześniejszego (dwa porównania do dwoch różnych trenerów) jak najbardziej na plus :)
Tylko błagam, nie pisz, że gramy kupę, bo dostaliśmy z Barceloną i nie wygraliśmy z Leverkusen oraz lejemy tylko zespoły bez formy lub z dołu tabeli, ok...? ^^
Hmm pytanie czy przy grze jaką preferujemy, trzymanie dwoch takich dynamitów ma sens. W obronie - jak njabrdizej żeby jednak łatać dziury i gonić się z przeciwnikami. Ale w ataku? Bardziej moim zdaniem przydaje się wyszkolenie techniczne aniżeli szybkość. Co by nie mówić o Comanie, to jest piekielnie szybki, a w ogole tego przy naszej grze nie potrafi wykorzystać. Sane to samo. Nie mamiejsca na rozpędzenie się.
Ja bym wolał Theo od Daviesa bo po prostu jest lepszy piłkarsko, ale gdy zostanie Phonzie, to będę zadowolony. Pieniądze wtedy ulokowałbym w Wirtzie czy w Palmerze lub na zakup porządnego, szybkiego PO. Gra na LS z np Musialą schodzącym do środka, zrobi miejsce dla wbiegającego Daviesa a sam Musiala będzie mógł klepać z np Wirtzem, czy z Olise który również lubi zbiec do środka :)
@hoven tak tak, wiem. Ja wziąłem pod uwage sytuację, gdzie zostajemy bez LO, przez co będziemy zdesperowani i Milan to wykorzysta ;)
Wycena Theo dośc optymistyczna. Myślę, że mniej niz 80kk by nie poszło.
Moim zdaniem, jako laika, świetnym wyjściem byloby dać Daviesowi kontrakt typu 12+6, tj. 12 postawy + 6 bonusów w zalezności od osiągnięć klubu i/lub indywidualnych. Nikt by nie płakał nad jego pensją w sumie nawet 18kk brutto, gdyby dowiózł na koniec sezonu np. 14 asyst i 5 bramek + mistrzostwo ligi.
a takie pieprzenie gazet :) przerzucają się "sensacjami" bez pokrycia.
Przypomnę, ze w lecie np. taki Doue był już o krok od podpisania z nami kontraktu. Relacje co 2 dni jak bardzo bliski zdecydowania się na Bayern był Simons.... :)
Jeśli Davies zostanie,, spoko. Pytanie czy Real wtedy ruszy po np Theo :)
@hoven z zespołami w formie czasem tak jest, że decyduje dyspozycja dnia :)
Poza tym - jak mówisz, byliśmy "na fali", ale ciągle w mocnej przebudowie. Dużo zmian w naszej grze nastąpiło od tamtej pory. Nie powiesz, że gramy tak samo jak w pierwszych meczach sezonu?
Moim zdaniem VK robi ciągły upgrade naszej gry, probuje wyciągać wnioski, eliminować błędy, poprawiać naszą grę.
Cierpliwości. Nie lamentujmy po każdej straconej bramce bo serio jesteśmy na dobrej drodze. Co ma powiedzieć Guardiola i City? Dostają w łeb co mecz, grają beznadziejnie. Juventus z wielkimi nadziejami po transferach Motty i kilku zawodników również nie błyszczy. Bayer rewelacja poprzedniego sezonu gra w kratkę...
Nie zrozum mnie źle, nie tłumacze naszych błędów na zasadzie "inni mają gorzej", ale na prawdę, u nas nie jest źle, widać światełko w tym tunelu i raczej to nie jest pociąg ;)
Ty znowu płaczesz nt nowego formatu LM. To może małe wyjaśnienie, bo mam trochę dość tego Twojego "Kiedyś to było":
1. podział na koszyki przy losowaniu par dla 8 meczów również istniał jak w starym formacie. Jedna grupa w starym formacie potrafiła wyglądać tak:
Real - Lipsk - Shachtar - Celic
A inna tak:
Bayern - Inter - Barcelona - Victoria Pilzno
Czy wg Ciebie wtedy nie było "farta w losowaniu"?
2. Różnica punktów czy bramek żeby być w top8 jest dodatkowym smaczkiem dodanym do rywalizacji, bo warto wygrywać i strzelać jak najwięcej. Wygrałes wszystko, jak 8 innych zespołów, ale wygrywałeś po 1:0? To masz 9 miejsce i tyle. Premiowana jest gra efektowna i efektywna. Co w tym złego?
3. "fart" przy losowaniu jest idiotycznym założeniem, bo każda drużyna gra z zespołami na podobnym poziomie. Wydaje Ci się, że jest większy fart w tym momencie, bo terminarz jest tak ułożony, żeby mecze potencjalnie hitowe, były rozłożone przez cały okres trwania fazy ligowej.
4. O plusach większej ilości meczów dla "mniejszych" klubów już wspominałem ostatnio, nie będę się powtarzał.
5. Rywalizacja słabszych klubów między sobą daje możliwość zaskoczenia i wskoczenia do grona zespołów 9-24, co wcześniej nie było za bardzo możliwe, gdy właśnie nie miało się "farta w losowaniu". Przykład Victorii Plzno wspomnianej wyżej - 0 punktów w całej LM. Teraz zespoły "ich pokroju" zagrają z podobnymi sobie, mogą zdobyć 6 punktów, mogą zaskoczyć z jakimś innym rywalem i prosze - mają możliwość zagrać 2 dodatkowe mecze (łącznie 10) co daje dużo więcej kasy z tytułu praw TV.
Podsumowując. Można nie lubić nowego formatu bo "kiedyś to było", ale argumentowanie tego, że "teraz jest się w top8 bo się ma farta w losowaniu" jest tak z d*py, że głowa mała.
Piłka traci na zainteresowaniu, więc zmiany są potrzebne. Czy są na plus? To oceni przyszłość i statystyki, ale ciągły lament "starych dziadów" że kiedyś trzeba było na telegazecie sprawdzać wyniki albo słuchać reportażu w radiu, a teraz to wszystko w internetach jest i życie młodzi nie znają jest, jak wspomniałem, z d*py :)
Pozdrawiam <3
Już od dłuższego czasu Svena nie ma. W kadrze na Leverkusen nie był obecny.
@bayern1987dwa mieliśmy też sporo zmian w pierwszym składzie i niepewnego bramkarza
Nie musi być jakość :D wystarczy 2 zawodników ustawionych wysoko, którzy potrafią szybko biegać + 1 zawodnik w polu który prosto umie kopnąć piłkę ;)
Nadal mam mieszane uczucia co do naszego stylu gry, ale co by nie mówić - na razie przynosi to efekty więc nie ma co marudzić tylko trzeba to udoskonalać :) błędy się zdarzają i będą zdarzać nie ważne czy będziemy mieli kozaka pokroju Van Dijka w obronie czy nie.
Na plus jest mental bo nawet jak dostajemy bramkę, to nie mamy głowy spuszczonej w dół, tylko lecimy dalej i ciśniemy ile wlezie :) to duża zmiana.
@Barthyren moim zdaniem Olise nadal nie jest na poziomie Bayernu. Zbyt często w meczu znika. Mimo, że ma przebłyski geniuszu - oddaje dobre strzały, ma przegląd pola, czasem kogoś kiwnie; to są długie fragmenty w meczach (szczególnie z lepszymi rywalami) gdzie go w ogóle nie widać i nie potrafi wykorzystać swoich atutów, a co za tym idzie, ciężko oprzeć na nim grę.
Mimo wszystko liczę, że w przyszłym sezonie, wraz z Musialą, będą świetnym duetem na którym będzie można polegać
@Zerafaelo gdzie w Twojej wypowiedzi jest konstruktywna krytyka? Bo ja widzę tutaj wylewanie żali i ubliżanie naszym wynikom :)
no nie wiem. To nie był mecz totalnie pod nasze dyktando. Moim zdaniem nie podjął ryzyka po prostu i wcale nie było to złe wyjście. Prędzej powinni dostawać więcej szans w Bundeslidze, anizeli w LM gdzie mieliśmy nóz na gardle.
@hoven dokładnie.
Kiedyś wspomniałem o sytuacji Alaby w Realu, o kontuzjach, braku składu itd itp, oraz o tym, w jaki sposób od nas odszedł, majac możliwość zostać jednym z zawodników w Hall of Fame... Sporo użytkowników zarzuciło mi płacz nt Alaby i kompleks w jego kierunku (co jest kompletną bzdurą i niezrozumieniem mojego ówczesnego postu)... To co w takim razie robi @Zerafaelo ? :)
tak tak, gramy mega ch*jnię, ale reszta gra gorzej robiąc nam dobrze i ogólnie farcimy od początku sezonu.
Weź przestań marudzić i ciesz się, że wygrywamy :)
Myślę, że realne przedstawienie kontraktu w odniesieniu do sytuacji finansowej powinno być przyjęte rozsądnie. Co mam na myśli - inny wydźwięk ma powiedzenie "słuchaj, grasz dobrze, ale nas nie stać, więc dostaniesz połowę kwoty którą zarabiałeś dotychczas" a "finanse klubu są gorsze, stąd nie stać nas na przedłużenie kontraktu na dotychczasowych warunkach, jednak rekompensatą dla obniżonej podstawy będą wysokie bonusy w zależności od wyników"
Sprzedać Kimmicha i co dalej? O wiele bardziej opłaca się przedłużyć kontrakt, niż go sprzedać lub oddać za darmo, wywalić 100kk za nowego zawodnika, np Vitinhe czy podobnego mu, do tego bonus za podpis, nowy kontrakt... To się nie spina.
Co Ty gadasz. To jest ich praca. Skoro do tej pory zarabiał X, to dlaczego teraz ma się godzić na 0.5X skoro gra "pierwsze skrzypce" w pomocy?
zejście z kwoty bazowej na rzecz bonusów, ale przy zachowaniu podobnego wymiaru gaży - wydaje się rozsądnym podejściem :) system motywacyjny - grasz, wygrywasz, asystujesz? Dostajesz hajs. Grasz piach? Dostajesz podstawę.
Sane przy takim kontrakcie powinien zarabiać minimalną krajową
- silny bramkarz
- Bart, Nubel...
wybierz jedno.
Chyba że chodzi o to ile biorą w martwym ciągu?
Jeśli chcemy być serio brani pod uwagę, powinniśmy spróbować np Edersona - kryzys w City, dobry bramkarz na linii i w polu któremu piłka przy nodze nie przeszkadza.