REKLAMA

Komentarze

24 wyników na stronie

@Jurgen1982 nie wszystkie strzały były nieprzygotowane. A z akcji - wybicie po rożnym, główka 3 cm od słupka, strzał sprzed pola karnego i świetna obrona Manu. Gdyby to była inna drużyna to w czapkę by było jak nic :-/

Któryś mecz z kolei, gdy wychodzimy na drugą połowę i chłopaki zapominają się gra w piłkę. Nie rozumiem taktyki wybijania piłki i grania długimi podaniami. Dlaczego nie trzymamy i nie gramy krótkimi podaniami tylko pozbywamy się piłki, ew. dalekie podania i przerzuty ze stratą? Czasem mam wrażenie, że to treningi gry 9 na 11 i taktyka bronienia i utrzymywanie wyniku za wszelką cenę. Niesamowite są te drugie połowy... No nic. Ważne, że do przodu, ale oczy bolą ostatnio.

Chyba inny mecz oglądaliśmy...

A mi chłopak się bardzo podobał. 17 lat, debiut, a ten bez skrępowania robi ruletę w polu karnym. Szybki, aktywny, techniczny. Musi się zgrać, musi się jeszcze trochę doszkolić, ale predyspozycje chłopak ma. Jeżeli się nie wystraszy i będzie się dobrze rozwijał to kto wie gdzie skończy. Trzeba wspierać, a nie wróżyć z fusów.

Jestem pewien, że i Muller i FCB decyzję znają od jakiegoś czasu, ale o tym nie informują. Z kolei Hamann powinien mieć bana na wypowiadanie się w jakimkolwiek temacie. Poczekamy, zobaczymy.

Rzadki błąd Manu, pierwsza czerwona w karierze (chłop ma 38 lat), takimi interwencjami ratował nas wieeeeelokrotnie, więc daj spokój. Może się zdarzyć, nawet jemu.
Obrona przy straconej bramce kryła powietrze, Kim złamał spalonego i dodatkowo nie przypilnował kurdupla. Wprowadzenia piłki przez Peretza zostawiały dużo do życzenia (multum autów przy zagraniach do Comana). Sane nawet nie powąchał trawy (aczkolwiek jak rzadko biegał za piłką na tyle, na ile zdążył być na boisku - jego zaangażowanie aż mnie zdziwiło). Olise zagrał piach - ewidentnie nie dźwignął presji. Ewidentnie nie był to jego dzień i nie zauważyłem, żeby akurat wczoraj dał z siebie wszystko. Dziwne, że trener nie zdecydował się go ściągnąć - może liczył na przebłysk geniuszu, ale nie wyszło.
Drużyna w 10 grała jak równy z równym. Pech, że w 10. W 11 byśmy ich zjedli.
Brak drugiego napadziora to kryminał, ale cóż...
Trudno - mamy jeszcze 2 fronty. Muszą zapomnieć i grać dalej swoje.
Będzie dobrze.

Jak już oscylujemy na takim poziomie to może Czesia Michniewicza byśmy wzięli? Swój chłop, przynajmniej tyły potrafił zabezpieczać, a jak miałby kim grać do przodu, to pewnie i bramek trochę by wpadało.

To chyba inny typ zawodnika i inne zadania na boisku, czy się mylę?

@w3zauri no to jeszcze raz. Błąd Neuera nie może powodować obarczenia go winą za brak finału. I na pewno gdyby ktoś inny stał w bramce to dużo wcześniej pożegnalibyśmy się z tym finałem. Brak finału to wina trenera - absurdalne zmiany przeprowadzone w tym meczu i próba gry na zamurowanie bramki - to są główne przyczyny odpadnięcia. Błąd Neuera jest oczywiście niedopuszczalny, ale pomimo tego, że go popełnił i wpuścił tę bramkę, to nie on jest winowajcą odpadnięcia. Jeżeli uważasz inaczej to oznacza, że nie oglądałeś meczu, a maksymalnie skrót.

@seba na pewno nie od łatania dziurawej obrony. Widziałeś mecz? Widziałeś co wyciągał? Błąd może się przydarzyć każdemu, ale nie można zwalać winy za przegrany mecz na Neuera. Popełnił błąd - trudno. Trzymał drużynę przy życiu, wyczyniał cuda i nic nie wpadło do 88 min. - to przecież nieistotne, bo przegrał nam mecz. Gdyby bronił jak Karius w finale LM 17/18 to bym zrozumiał krytykę i pocisk, ale w przypadku wczorajszego meczu jest ona całkowicie nieuzasadniona. Dajcie spokój z takim ocenianiem... Szkoda paliwa.

@Kris92 Panie Kolego - mowa o wczorajszym meczu, a nie sezonie.

A czy nikt nie czuje błędów trenera? Sane - zjazd do bazy po 1 połowie. Mazraoui - padaka, też na początku 2 połowy do ściągnięcia i Fonzi na LO, a przed nim Tela. Pavlović - bez nogi, bez sił i dalej na boisku, zamiast w 75 minucie wstawić za niego Goretzkę. Ściąga Kane, wstawia Chupo (po co?). Gra na 5 obrońców z Realem, zamiast wzmocnić środek i próbować dalej kopać piłkę w poprzek boiska i doturlać to do końca. Druga połowa pokazała sposób gry Tuchela. Olać błąd Manu, wybronił nam tyle bramek w tym meczu, że nie ma o czym mówić, olać błąd Marciniaka, mógł puścić i czekać na VAR. Tuchel w 85 minucie zadziałał jak sabotażysta, rozbroił zespół i skończyło się jak się skończyło. Auf wiedersehen TT, bez żalu i nie dziękuję. W tym sezonie często miałem wrażenie, że drużyna lepiej poradziłaby sobie bez trenera. Czekajmy na nowego trenera i życzmy sobie lepszego przyszłego sezonu.
Mia san mia.

Ale Ty tak na poważnie? Gdyby nie Neuer to wczoraj dostalibyśmy minimum 6. Oglądaliśmy ten sam mecz?

Fakt - został zwolniony za przejście PSG...

A ja uważam, że gość ma jakąś wizję i jest dobry w tym co robi. Wsadzić go do tej drużyny na 3-5 lat i zwolnić tylko w przypadku, jeżeli w tym okresie nie będzie progresu. Co chłop mógł zrobić w czasie jaki dostał? Była obietnica, że to projekt długoterminowy, a tu kicha. Zobacz na największe kluby - Real, Man City, Liverpool - nawet pomimo niezadowalających wyników trenerzy siedzą na tyłkach, bo wszyscy normalni wiedzą , że trudno zbudować drużynę na taki poziom w 6 miesięcy.

Uważam, że to najgorsze co mogło się przydarzyć, a niestety źródłem tego nieszczęścia jest nasz obecny trener. Mam nadzieję, że ktoś kiedyś ujawni dlaczego zwolnili Nagelsmanna i wzięli Tuchela, bo po prostu nie mogę uwierzyć, że chodziło o względy czysto sportowe i ocenę umiejętności trenerskich Tuchela wyżej niżeli Nagelsmanna... Ale będzie lepiej - w LM 2012 Robben przestrzelił karnego na wagę zwycięstwa, a rok później wygrał nam ten finał. Liczę, że ta drużyna też się dźwignie i w przyszłym sezonie zagra na miarę swoich możliwości.

Jak sparingi? Jeszcze 6 kolejek do końca. Jak tak dalej pójdzie to w wylądujemy w LE zamiast w LM... Trzeba brać się w garść i jechać do końca!

A ja bym brał Nagelsmanna :-)

"Możliwe, ale taktycznie 100% rozumiem Tuchela co chciał osiągnąć wystawiając Chuopo."
A to mógłbyś się podzielić? Po mojemu Choupo bez formy, z resztą jak cała drużyna. W moim odczuciu szybki i przebojowy Tel dałby więcej.

@tapczan ło Panie... Na dyrektora ds. kontaktów z mediami się nadajesz... Mam, niestety, ogromne wątpliwości w tej materii. Jednak mam nadzieję, że się mylę i masz rację!

Skoro dali radę postawić na nogi Sane (którego połowa forum wysyłała gdziekolwiek, byle dalej od Monachium, jeszcze w zeszłym sezonie), to wierzę, że i Upamecano poukłada głowę i da radę grać na poziomie swoich predyspozycji. Cierpliwości. W tym sezonie jeszcze mamy kim grać, więc niech się ogrywa. Wygląda na to, że w przyszłym sezonie będzie miał więcej okazji do gry.

Wydaje mi się, że to był najlepszy mecz Cou odkąd jest u nas, a do tego bramki. Ocena w moim odczuciu zasłużona. Jednak to tylko moje zdanie.

Po zwycięstwie 2:1.
Swoją drogą - drużyna gra bardzo monotonnie. Wydaje mi się, że Kovac nie ma pomysłu na wykorzystanie potencjału zawodników i poza milionem wrzutek nie mamy żadnego planu B w ataku. Jak za Pepa drużyna miała za zadanie wjechać z piłką do bramki, tak w przypadku Kovaca musimy strzelić po dośrodkowaniu. Za mało gramy środkiem i kombinacyjnej piłki. Zobaczymy co będzie dalej. Mia san mia.

Gość za każdym razem, gdy wchodzi na boisko gra na 100%. Wie, że jest wiecznym rezerwowym, ale ma duże serce dla drużyny i swojej roboty. A ja się pytam - gdzie są wszyscy Ci, którzy tak bardzo chcieli, żeby odszedł (podobnie jak Robbery)? Wg mnie - cała trójka to idealna alternatywa i uzupełnienie dla podstawowych zawodników na przyszły sezon.