Debiutuję komentarzem na portalu ale chyba muszę na początek upuścić emocję. To jak w ostatnich meczach prezentuje się Bayern jest chyba drogą przez mękę. Do końca będziemy drżeć o te jubileuszowe mistrzostwo bo w tej drużynie nie ma jednostki, która pocięgnie akcje... Brak Bastiana wychodzi teraz ewidentnie. Dzisiejszy mecz pokazał kolejny raz że Czas obecnego trenera się kończy i jego pomysły też. No wystawienie Alonso i kazanie grać każdą akcję przez hamulcowego jest jak skazanie tej drużyny na brak ofensywy. Jest naprawdę źle bo po pierwszych 15 minutach wyglądało to tak jakby miało się skończyć pogromem.. ale gdy do piłki dopadał Alonso to był koniec, Rafinha w środku próbuje podań i rozgrywać? Thiago schodzi do Boku nie wiem po co a od Rode piłka się odbija jak od ściany, Nie ma kto dzielić jak Bastian i to są problemy że jesteśmy infantylni w ataku.. Znowu tak naprawdę szczęście i wielki Manu zdecydowało że nie ma straty punktów jak z Mainz.
Debiutuję komentarzem na portalu ale chyba muszę na początek upuścić emocję. To jak w ostatnich meczach prezentuje się Bayern jest chyba drogą przez mękę. Do końca będziemy drżeć o te jubileuszowe mistrzostwo bo w tej drużynie nie ma jednostki, która pocięgnie akcje... Brak Bastiana wychodzi teraz ewidentnie. Dzisiejszy mecz pokazał kolejny raz że Czas obecnego trenera się kończy i jego pomysły też. No wystawienie Alonso i kazanie grać każdą akcję przez hamulcowego jest jak skazanie tej drużyny na brak ofensywy. Jest naprawdę źle bo po pierwszych 15 minutach wyglądało to tak jakby miało się skończyć pogromem.. ale gdy do piłki dopadał Alonso to był koniec, Rafinha w środku próbuje podań i rozgrywać? Thiago schodzi do Boku nie wiem po co a od Rode piłka się odbija jak od ściany, Nie ma kto dzielić jak Bastian i to są problemy że jesteśmy infantylni w ataku.. Znowu tak naprawdę szczęście i wielki Manu zdecydowało że nie ma straty punktów jak z Mainz.