Bayer już nie taki straszny jak sezon temu, można było to wygrać, lepiej graliśmy, niestety w 10 i bez Kane. Niestety zasady pucharów są bezlitosne, raz potyka ci się noga - odpadasz. Teraz należy zabezpieczyć cele, wygrać Bundesligę i awansować w LM (wygrana pucharu raczej nie wchodzi w grę, nie przy tak słabej grze)
Fajnie jakby któryś z naszych zawodników w końcu odpalił, choć na jeden mecz i pociągnął Bayern do awansu. Tak się zastanowić, jak dawno taki chociażby Sane nie strzelił gola po solowej akcji
Szkoda wczorajszego remisu, ale nie można wszystkiego wygrywać zachowując 0 z tyłu. Jednak większy smutek jak się patrzy na niektórych naszych zawodników, Muller ostatnio nie wie co robi na murawie, zagubiony, słabo rozgrywa akcje, nie jest już takim lisem w polu karnym jak kiedyś i nie potrafi wykorzystać setek. Jednak najbardziej ubolewam nad naszymi skrzydłami, zerowy drybling, wystarczy jeden obrońca z przeciwnej drużynie by z łatwością odebrać im piłkę. Już nawet wczoraj komentator skomentował występ Sanego," po zawodniku zarabiającego 20 milionów rocznie wymaga się więcej".
Pamiętam jak go kupowaliśmy, była bodajże klauzula, jeśli zdobędzie złotą piłkę to będziemy musieli zapłacić dodatkowe miliony. Ktoś naprawdę przecenił jego talent
Mimo wczorajszej dominacji uważam, że mecz był trudny i zawodnicy Bayernu musieli się nieźle wysilić by strzelić gola. Zadanie dla Kompanego - nauczyć się jak przełamywać żelazną obronę rywali i spychać autobus na pobocze
Wczoraj podczas meczu komentarzy nie wspomnieli o tym, czyżby nie dostali takiej informacji? Zawał w każdym miejscu może się przytrafić, na stadionie tym bardziej gdzie przy tak gęstej atmosferze ryzyko jest zwiększone. Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego
Jakże ważne zwycięstwo i 3 punkty na koncie, jednak aż do strzelenia bramki czułem w kościach że to jednak Benfica strzeli nam pierwszą bramkę i znowu się wszystko rozsypie.
Wejście Sane dużo nam dało. Obrona solidnie, bez błędów.
@szczepanole
Okej, ale to nie mieliśmy na ławce innych ofensywnych piłkarzy? Tuchel specjalnie cofnął nas do defensywy, myśląc że utrzymamy jednobramkowe prowadzenie i jakoś dociągniemy do końca, ale tego się nie robi przeciwko Realowi
Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, zgadzam się z tym, lecz za tych piłkarzy dużo nie weźmiemy, wątpię by zakup Paulinhi się zwrócił, na Sane i Comanie też dużo nie zarobimy, a nowych piłkarzy na ich miejsce za coś trzeba kupić.
Tuchel odpadł na własne życzenie, oczywiście nie można zwalać całej winy na niego, ale duża w tym jego zasługa, zmiany których dokonał po pierwszym golu były najbardziej tragiczne w historii, w życiu mu tego nie daruję
Z tych trzech ostatnich trenerów, to właśnie Nagelsmann był moim zdaniem najlepszy, oj wielka szkoda że wyleciał, od tego momentu wszystko się posypało...
Z taką obroną i ofensywą, nie zapominaj również i o naszych atakujących, straciliśmy cztery gole okej, bardzo słabo, ale niczym nie odpowiedzieliśmy, oni biją nas, a my nie potrafimy oddać, a jedynie odsłaniamy się jeszcze bardziej żeby kolejny raz nas uderzyli
Przy czwartej bramce dla Barcy próbowałem sobie wyobrazić któregoś z zawodników Bayernu w sytuacji, to co zrobił Rapinha, niestety nie mogłem sobie tego wyobrazić. A to dlatego że nie mamy w kadrze kogoś takiego kto weźmie na siebie dwóch obrońców rywala, prześcignie ich i jeszcze strzeli gola
Czym mniej naszych, tym mniejsza szansa na powrót po zgrupowaniu z kontuzją. Ostatnio zauważyłem, że Bayern nie stawia na niemieckich piłkarzy, a bardziej chociażby na francuskich.
Nuebel następca Neuera? Z wielką ciekawością będę śledził rozwój jego kariery
Szkoda tego wyniku i zaledwie jednego punktu. Gol stracony w końcówce przez odpuszczenie na ostatnie minuty Bayernu, którzy jak było widać czekali na ostatni gwizdek sędziego i nie zdawali sobie sprawy jaki rywal może być groźny dopuszczając go do kontry. Dzisiejszy zmiennicy mało dali, Tel i Coman, bo o nich mowa, (reszta zagrała zdecydowanie za krótko by móc ich ocenić) nie wznieśli jakości do drużyny. A to od nich w głównej mierze należało rozpędzanie akcji na skrzydle. Kane nie licząc pięknej asysty tak samo schowany jak w meczu z Aston. Martwi w grze Bayernu, że blisko 20 minutowa dominacja w pierwszej połowie,. naciskanie rywala niemal do granic możliwości nie przyniosła żadnego gola, ani nawet powiem więcej, groźnej sytuacji. Tutaj Kompany i zawodnicy muszą popracować nad tym aspektem, co do tego każdy się zgodzi
Mecz zagraliśmy bardzo dobry, widać było dominację blisko przez 90 minut, brakowało tylko pomysłu jak przekuć dominację na strzelenie gola. Czego mi brakowało to prób strzałów z daleka, kreatywnych podań, oraz Harrego Kane ;)
Wielokrotnie Manu nas uchronił przed stratą bramki dzięki swojemu wychodzeniu, ale również wielokrotnie straciliśmy przez to bramkę. I tak niestety było wczoraj, szkoda tylko, że jedna okazja Aston, jeden strzał i zapewnił im 3 punkty. Co poradzić, futbol bywa niesprawiedliwy
@BAYERNod1995 nie zmienia faktu, że przez ostatnie dwa sezonu zaliczyliśmy bardzo duży spadek, boję się, że nie otrząśniemy się i polecimy jeszcze niżej. Trener, połowa składu, to jest wszystko na wymianę jeśli chcemy wrócić na właściwe tory
Można wierzyć że po wyrównaniu na 2:2 Bayern dostał by gazu, ale pytanie kto by miał pociągnąć w dogrywce, Mouting? Nie mieliśmy kim grać, jedyna możliwość, to dociągnięcie do karnych , a tam to już czysta loteria
Zazdroszczę kibicom Realu, że ich klub potrafi dostarczyć im satysfakcji z oglądania niemal co sezon, z kolei Bayern powoduje ostatnio tylko uczucie przygnębienia, a euforia zdarza się tylko raz na kilka lat. Miejmy nadzieję że jeszcze wrócą te piękne czasy i wyjdziemy z kryzysu w którym niewątpliwie obecnie się znajdujemy
Przeważyły indywidualne błędy piłkarzy, w pierwszym meczu mogło być 2:0 gdyby nie Kim, tutaj wiadomo że błąd Neura, mimo wszystko dużo wyciągnął to można wybaczyć, jednak boli. I oczywiście Bayern z Tuchelem nie ma co liczyć na wygrywanie trofeów
Ależ gubimy punkty w tym sezonie, jeszcze trochę i wyjdzie na to że nie dość że nie obroniny mistrzostwa w tym sezonie to jeszcze spadniemy na 3 pozycję. No nic, teraz najważniejsze to przejść Real i zameldować się w finale
Jeśli zagramy tak jak w drugim meczu z Lazio powinniśmy zameldować się w półfinale. Gdyby tak wyszło to sezon powiedzmy że przeciętny, katastrofy nie będzie
Oj mocno obronie się oberwało, no ale nie dziwię się, dwie bramki stracić z tak słabym zespołem.. też chyba Tel zasłużył bardziej na 3 moim zdaniem, ale może to na zachętę aby we wtorek pokazał co potrafi ;)
Cieszmy się z tych ostatnich dni w których to Bayern jest jeszcze w lidze mistrzów, po wtorkowym wieczorze rozczarowanie będzie jeszcze większe, ciekawe czy już kibice mają poustawiane taczki pod Allianz Arena aby zabrać TT.
Również mam nadzieję że po sezonie Gnabry odejdzie wraz z Tuchelem, tylko pytanie który klub będzie chciał go przygarnąć. Ale zawsze zostaje kierunek Arabia którzy gustują w takich wypalonych gwiazdeczkach
Trudno się z tym nie zgodzić, pierwsza połowa to katastrofa, nawet same statystyki to ukazują, trochę można było zauważyć poprawę w II części ale i tak szału nie było. Dawno nie pamiętam kiedy Bayern rozegrał dobry mecz, taki gdzie piłka chodzi jak po sznurku a bramkarz przeciwników musi mieć się cały czas na baczności
Najlepszy według mnie wczoraj Musiala, któremu w końcu wychodziły dryblingi, a najgorszy? Tutaj trudno się zdecydować, ale chyba postawię na Kimmicha, biegał tam na prawej stronie jakoś tak bez polotu.
Jeśli można też ocenić trenera to daje mu 6 niemiecką, jego zmiany i cofnięcie zespołu do obrony w głównej mierze przyczyniły się do straty punktów
Dobra dobra, Robben/Ribery też borykali się z kontuzjami, a zawsze jak byli na murawie dawali nieocenioną jakość, nawet po 30-sce potrafili zakręcić obrońcami i wywieść ich w pole, więc zwalając na drobne kontuzje nie można usprawiedliwiać słabej dyspozycji Sanego.
Też mi się wydaje że we wtorek wszystkie cele będą zabezpieczone, może tak być że zdobędziemy pierwszą bramkę w meczu, a Tuchel cofnie nas do obrony, bo zapomni że to dwumecz ;)
Kane w tym meczu nie miał łatwych pozycji do oddania strzałów, docenić trzeba że i tak kilka razy złożył się do strzału i zagroził bramce rywali. Nie wymagajmy też aby zdobywał gola za każdym razem jak będzie miał piłkę pod nogą. Co mi brakuje w grze Bayernu to na pewno dobrych dośrodkowań na Kane, który jak wiadomo głową nie gra gorzej niż nogą
Odkąd odszedł duet Robbery pałeczkę mieli przejąć Gnabry i Sane (nawet w spadku dostali cyferki na koszulkach po poprzednikach). W jaki sposób przejęli każdy widzi
Czy ja wiem czy Tel taki dobry? Poza bramką która jak widać dodała mu skrzydeł i podejmował się coraz ryzykowniejszych zagrań to tak naprawdę nie dodawał jakości w ataku. Na pewno trzeba docenić progres jaki uczynił przez te niecałe dwa lata odkąd do nas trafił, ale czy wyrośnie z niego skrzydłowy klasy światowej który sam pociągnie Bayern do zwycięstw?
Tuchel jak widać myślami już poza Bayernem, kamienna twarz, żadnych emocji - radości po zdobyciu bramki, jak i złości po straconej bramce. I przede wszystkim Musiala który kolejny raz nas zaskakuje swoją niebywałą wręcz techniką, kocham oglądać te jego rajdy slalomy pomiędzy obrońcami jakby to były pachołki, szkoda że w tym sezonie mamy tak mało okazji do podziwiania umiejętności Jamala
Naciskamy naciskamy, ale nic z tego nie wychodzi, zagrożenie pod bramką rywala minimalne, obrona niepewna, trafiając na lepszego przeciwnika który lepiej grałby z kontry z takimi dziurami stracilibyśmy zdecydowanie więcej goli.
Ale ta bomba Tela, aż mnie zatkało jak to zobaczyłem, bramka kolejki, a nawet może i miesiąca ;)
Mam nadzieję że nie będzie sypał kasą na lewo i prawo jak to miał w zwyczaju jego poprzednik, a jego każda decyzja będzie należycie przemyślana, witamy na pokładzie i życzymy samych sukcesów
Odkrycie Pavlovicia to najlepsze co przydarzyło się Bayernowi w tym sezonie, byle by wiedział z kogo czerpać inspirację, a nie wzorował się na naszych gwiazdach
Gdyby hattrick był to 1 dla Kane jak najbardziej zasłużona, miał kilka okazji podczas meczu, spokojnie mógł wpakować jeszcze jedną brameczkę. Zamienić jeszcze oceny Neuera i Musiali, odpowiednio 2 i 3 i oceny git
Kiedy on nie był zadowolony ze swoich zawodników, nawet jak mocno przegraliśmy to był zakochany w tym stylu porażki. Ale i tak fajnie, mimo wiadomo już że zostały mu ostatnie miesiące w Bayernie to nie próbuje skłócić zespołu i zachowuje pozytywne stosunki
Pamiętajmy że w ubiegłym sezonie Nagelsmann nic nie przegrał, owszem jego wyniki i styl gry były wątpliwe, ale w momencie jak go zastępowali Tuchelem Bayern miał 1 miejsce w BL, wygrał wszystkie mecze w LM, a przed nim czekały decydujące mecze. Szczerze myślałem że po takim ruchu ze strony władz Bayernu Nagelsmann nie będzie chciał wracać, a tu proszę, jest otwarty. Myślę że jak z Alonso nic nie wypali to można po niego sięgnąć
Jak nie Bayern ani inny klub z Bundesligi to co? Czyżby Loew myślał już o trenerskiej emeryturze? Z reprezentacją Niemiec swoje zrobił, mistrzostwa świata wygrał, więc pewnie jest już spełniony reprezentacyjnie, a czy będzie miał ochotę objąć jakiś klub to już zupełnie inna bajka niż bycie trenerem reprezentacji.
Prawda, Tuchel nie jest specjalistą w przełamywaniu szczelnych obron, tak samo nie widzę obecnie w zespole zawodnika który mógłby sprytnie obejść defensywę. Żeby wygrać i przejść dalej będziemy musieli liczyć na łut szczęścia.
Takiego napastnika brakowało właśnie w poprzednim sezonie, Kane udowodnia że 100 mln nie poszło na marne . Kane i Neuer jak dla mnie wygrali nam te 3 punkty
Gnabry jak najbardziej do wyrzucenia, brak u niego zaangażowania w piłkę takich graczy nam nie potrzeba, co do Sanego i Comana poczekałbym na nowego trenera i sprawdził ich przy innym szkoleniowcu, który być może pokieruje nimi należycie
Widzę że nie tylko dla mnie dziś Sane najgorszy na boisku, spowalnia, traci piłki, nie potrafi poradzić sobie nawet z jednym obrońcą Libska. Zostajemy obecnie bez skrzydłowego, a rolę kogoś kto wrzuca piłkę w pole karne przejął Guerrero.
Najlepszy Upamecano i te jego głupie zawieszenia z powodu czerwonych kartek i to nie są jakieś brutalne faule jak chociażby Pepe'ego, tylko głupie niepotrzebne faule w polu karnym. Naprawdę bardzo niestabilny obrońca, w polu karnym niczym tykająca bomba
Ciężko dopuścić do myśli że Bayern nie pokona Lazio i odpadnie na tak wczesnej fazie rozgrywek, ale ostatnia forma Bawarczyków pokazuje że jest to jednak bardzo możliwe. No nic, niemniej zaznaczyłem minimalną wygraną Bayernu, dowiemy się tego już za dwa tygodnie
Trafny tytuł posta, odbić się od dna, faktycznie ostatnio Bayern sięgnął parę razy dna, ale czy Lipsk pozwoli nam na przerwanie złej passy, ostatnimi czasy jest to bardzo niewygodny rywal dla nas i dzisiaj może być ciężko
O masz jeszcze odprawę mu płacić, to on nam powinien zapłacić za zrujnowane 1.5 sezonu :P a na serio to Tuchel po nieudanej przygodzie w Monachium spadnie kilka poziomów niżej w trenerskiej klasyfikacji, ale to nadal będzie apetyczny kąsek dla wielu klubów i myślę że jeszcze w swojej karierze osiągnie co nieco
Szkoda że się nie wpasował, to był jeden z najbardziej obiecujących trenerów ostatnich czasów, z nim Bayern miał szansę powrócić na europejski szczyt zgarniając potrójną koronę, lecz wszystko się potoczyło nie tak jak wszyscy planowali, zamiast korony będzie porażka na trzech frontach. Thomas Tuchel i jego kariera będzie spisana w czarnej księdze historii Bayernu
Faktycznie, dawno go nie widziałem i można było zapomnieć o jego istnieniu :D ale dobrze, że wraca, środek pola potrzebuje wzmocnienia bo to co wyprawia tam nasz lider drużyny Joshua to naprawdę momentami idzie się załamać . Nie mówię że z Laimerem od razu wszystko się polepszy, ale przynajmniej nie będą tak oczy bolały, bo słabo się ogląda jak piłkarz klasy Kimmicha popełnia tak podstawowe błędy, Laimerowi można wybaczyć ponieważ tyle się od niego nie oczekuje
Xabi na pewno do Bayernu by się wpasował, grał w tym klubie, zna niektórych zawodników, lecz nie wiem czy przeszkodą nie jest jego wiek. Już przykład Nagelsmanna udowodnił że młody trener nie cieszy się tak dużym autorytetem w szatni.
Kompozycja Thomas Tuchel i Bayern Monachium nie sprawdziła się, szkoda że kosztem patery mistrzoskiej, bo niestety wszystko na to wskazuje że Leverkusen nam za szybko ucieka, a zgarniając porażkę za porażką nie przybliżymy się. Przynajmniej fajnie by było pokonać Lazio i przejść dalej, aby nie było takiego wstydu w Europie
Słabo wyszło, zawsze Bochum był dla nas rywalem nieco podnoszącym nasze morale, jak była passa słabych wyników przychodziło Bochum które wysoko pokonywaliśmy i nastroje nieco się poprawiały, jak widać teraz i na to nie możemy liczyć, ile meczy Tuchel musi jeszcze przegrać aby został zwolniony
Moim zdaniem władze Bayernu nieoficjalnie zwolnili Tuchela po meczu z Lazio, ale że nie mają nikogo na zastępstwo jeszcze go trzymają dopóki się ktoś nie trafi, a po dzisiejszym meczu poszukiwania następcy nabiorą rozpędu. Dobrze pamiętam, w pierwszej połowie sezonu ograliśmy Bochum 7:0? Jak to wszystko się posypało przez ten czas, ale to było do przewidzenia, sypało się powoli powoli, nikt nie reagował a teraz mamy dno kompletne, widzę grający Bayern, ale to nie Bayern
Dawno nie widziałem tak zagubionego Bayernu, obrona to normalnie stała jak kłody gdy przeciwnicy napierali na bramkę, swoją drogą Neuer powinien coś wyjąć, nie twierdzę że strzały były łatwe do obrony, ale stary Manuel sprzed paru lat obroniłby jeden, dwie bramki. Czyja wina, piłkarzy czy trenera, jak dla mnie to wszystkich, poczynając od Tuchela którego taktyka nie podobała mi się od początku prowadzenia Bayernu, tak jak i piłkarzy, którzy są bez formy, a kluczowi zawodnicy zawodzą
Według mnie tak długa kara powinna być jedynie w przypadku brutalnych faulów, albo wyjątkowo chamskiego zachowania. W przypadku Kimmicha nastąpiło jedynie lekkie przewrócenie rywala, tak więc naprawdę nie rozumiem skąd taka długa kara. Niech przynajmniej wykorzysta swój "urlop" na przyszłe spotkania i niech wróci wypoczęty na maxa
Mało ciekawa gra, bez pomysłu i szybkości. W drugiej połowie miejmy nadzieję obrońcy przeciwników będą już zmęczeni i zostawią nieco więcej miejsca i Bayern to wykorzysta. Strach tylko żeby Upamecano żadnego babola nie zrobił, jak na niego patrzę to widzę tykającą bombę która w każdej chwili może wybuchnąć.
Słabo gramy, ale na szczęście na tyle dobrze że dajemy radę jeszcze słabszemu Manchesterowi. Większość połowy nasza gra polegała na wymianie piłek między Upamecano, a Kimem. Do wyróżnienia prawa strona, Laimer i Sane dobrze się spisują, natomiast lewica, Davies biega bez celu i tylko traci piłki, a grubasek Gnabry mimo bramki mało kontaktów ma z piłką.
@Pir5 kolejne mecze przesądza o przyszłości Tuchela, bo jestem przekonany że jakieś wstępne rozmowy w zarządzie były na temat czy zostawiamy trenera, czy jednak szukamy kolejnego. Już z Nagelsmannem się pośpieszyli, drugi raz takiego samego błędu nie popełnią, dlatego Tuchelowi będą dłużej się przyglądać.
@fiidoo gramy piach w stosunku do Bayernu z sezonu 12/13 kiedy to sięgaliśmy po potrójną koronę :D tak męczącego się Bayernu by stworzyć najprostszą akcję dawno nie widziałem, albo żeby utrzymać się nieco dłużej przy piłce, jak dla mnie gramy piach
@Pir5 no właśnie, "bliżej zwycięstwa" ile to razy w tamtym sezonie za kadencji Tuchela Bayern był w podobnej sytuacji, nie potrafił przekuć tego w zwycięstwo mimo tego że widać było że jest lepszy od rywala i ma więcej okazji. Bayern owszem, szybko potrafił zdobyć pierwszą bramkę, ale co z tego, jak prowadzenie powinno uspokoić grę, a tutaj było zgoła odwrotnie, głupio traciliśmy bramkę i najczęstszym wynikiem właśnie było 1:1, cudem udało nam się udało zdobyć mistrzostwo, ale to tylko zasługa BVB. Boję się że w tym sezonie będzie podobnie , bo jak na razie nie widzę żadnego progresu i cały czas gramy na zasadzie, byliśmy bliżej zwycięstwa od przeciwnika, no ale jednak remis
@bawaria42 akurat kiedy go ściągał był naprawdę obiecującym graczem, od poprzedniego sezonu zaliczył niewyobrażalny spadek formy, bo żeby piłkarz z taką techniką nie potrafił tego wykorzystywać to naprawdę w głowie się nie mieści
@miloszsc a jak dla mnie poziom BL właśnie spada, wystarczy zobaczyć ilu dobrych zawodników odchodzi, doskonale to widać po LM, niemieckie drużyny jak trafią na jakiś gigantów to dostają łomot, wystarczy przypomnieć sobie w ubiegłym sezonie Manchester City jak odprawiało z kwitkiem niemieckie drużyny
Pewnie nie jednemu wczoraj puściły nerwy, grunt to nie okazywać emocji przed kamerami, zwłaszcza jak się jest na tak wysokim stanowisku jak Eberl
Pokazali charakter - zwłaszcza Neuer i jego śmiałe wyjście do piłki, aż za bardzo śmiałe. Szkoda tylko że zawodnicy nie pokazali jakości
Bayer już nie taki straszny jak sezon temu, można było to wygrać, lepiej graliśmy, niestety w 10 i bez Kane. Niestety zasady pucharów są bezlitosne, raz potyka ci się noga - odpadasz. Teraz należy zabezpieczyć cele, wygrać Bundesligę i awansować w LM (wygrana pucharu raczej nie wchodzi w grę, nie przy tak słabej grze)
Z takim składem liczę na dużą ilość strzałów z daleka, myślę że to nasza największa dziś szansa na zdobycie gola
Fajnie jakby któryś z naszych zawodników w końcu odpalił, choć na jeden mecz i pociągnął Bayern do awansu. Tak się zastanowić, jak dawno taki chociażby Sane nie strzelił gola po solowej akcji
Oceny surowe, ale sprawiedliwe, wczoraj wielu piłkarzy Bayernu nie zachwycało. Jedynie Musiala uratował nasz honor i ugrał punkt!
Jakoś optymizmu przed meczem nie czuję, czyżby kolejny sezon bez pucharu Niemiec?
Szkoda wczorajszego remisu, ale nie można wszystkiego wygrywać zachowując 0 z tyłu. Jednak większy smutek jak się patrzy na niektórych naszych zawodników, Muller ostatnio nie wie co robi na murawie, zagubiony, słabo rozgrywa akcje, nie jest już takim lisem w polu karnym jak kiedyś i nie potrafi wykorzystać setek. Jednak najbardziej ubolewam nad naszymi skrzydłami, zerowy drybling, wystarczy jeden obrońca z przeciwnej drużynie by z łatwością odebrać im piłkę. Już nawet wczoraj komentator skomentował występ Sanego," po zawodniku zarabiającego 20 milionów rocznie wymaga się więcej".
Pamiętam jak go kupowaliśmy, była bodajże klauzula, jeśli zdobędzie złotą piłkę to będziemy musieli zapłacić dodatkowe miliony. Ktoś naprawdę przecenił jego talent
Ciekawe kogo zobaczymy na skrzydłach w pierwszym składzie, może dajmy się wykazać Sane, jest w formie, należy to wykorzystać
Mimo wczorajszej dominacji uważam, że mecz był trudny i zawodnicy Bayernu musieli się nieźle wysilić by strzelić gola. Zadanie dla Kompanego - nauczyć się jak przełamywać żelazną obronę rywali i spychać autobus na pobocze
Wczoraj podczas meczu komentarzy nie wspomnieli o tym, czyżby nie dostali takiej informacji? Zawał w każdym miejscu może się przytrafić, na stadionie tym bardziej gdzie przy tak gęstej atmosferze ryzyko jest zwiększone. Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego
Według mnie Kim i Upamecano zagrali wczoraj na podobnym poziomie, oceny dałbym im te same lub do siebie zbliżone.
Jakże ważne zwycięstwo i 3 punkty na koncie, jednak aż do strzelenia bramki czułem w kościach że to jednak Benfica strzeli nam pierwszą bramkę i znowu się wszystko rozsypie.
Wejście Sane dużo nam dało. Obrona solidnie, bez błędów.
Dowodzi tego że Neuer już nic nie potrafi wyjąć, z tego co pamiętam również i w meczu z Eintrachtem to samo było, trzy strzały i trzy bramki
@szczepanole
Okej, ale to nie mieliśmy na ławce innych ofensywnych piłkarzy? Tuchel specjalnie cofnął nas do defensywy, myśląc że utrzymamy jednobramkowe prowadzenie i jakoś dociągniemy do końca, ale tego się nie robi przeciwko Realowi
Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, zgadzam się z tym, lecz za tych piłkarzy dużo nie weźmiemy, wątpię by zakup Paulinhi się zwrócił, na Sane i Comanie też dużo nie zarobimy, a nowych piłkarzy na ich miejsce za coś trzeba kupić.
Tuchel odpadł na własne życzenie, oczywiście nie można zwalać całej winy na niego, ale duża w tym jego zasługa, zmiany których dokonał po pierwszym golu były najbardziej tragiczne w historii, w życiu mu tego nie daruję
Z tych trzech ostatnich trenerów, to właśnie Nagelsmann był moim zdaniem najlepszy, oj wielka szkoda że wyleciał, od tego momentu wszystko się posypało...
Z taką obroną i ofensywą, nie zapominaj również i o naszych atakujących, straciliśmy cztery gole okej, bardzo słabo, ale niczym nie odpowiedzieliśmy, oni biją nas, a my nie potrafimy oddać, a jedynie odsłaniamy się jeszcze bardziej żeby kolejny raz nas uderzyli
Przy czwartej bramce dla Barcy próbowałem sobie wyobrazić któregoś z zawodników Bayernu w sytuacji, to co zrobił Rapinha, niestety nie mogłem sobie tego wyobrazić. A to dlatego że nie mamy w kadrze kogoś takiego kto weźmie na siebie dwóch obrońców rywala, prześcignie ich i jeszcze strzeli gola
No i po meczu, można iść spać
Widać różnicę klas na każdej pozycji, kiedy Barcelona zręcznie buduje akcje, my niemiłosiernie męczymy się by wyjść z piłką z własnej połowy
Czym mniej naszych, tym mniejsza szansa na powrót po zgrupowaniu z kontuzją. Ostatnio zauważyłem, że Bayern nie stawia na niemieckich piłkarzy, a bardziej chociażby na francuskich.
Nuebel następca Neuera? Z wielką ciekawością będę śledził rozwój jego kariery
No i bardzo dobrze, ale trzeba zacząć wygrywać mecze, bo powoli poparcie może spadać
Jestem ciekaw jak duże są te spóźnienia, parę minut, czy może nawet do godziny? I kto przoduje w rankingu spóźnialskich? :D
Olise jak najbardziej. Kane? Tu bym dyskutował
Bayern gubiący punkty sprawi, że Bundesliga drugi rok z rzędu będzie aż do końca interesującą ligą do oglądania
Szkoda tego wyniku i zaledwie jednego punktu. Gol stracony w końcówce przez odpuszczenie na ostatnie minuty Bayernu, którzy jak było widać czekali na ostatni gwizdek sędziego i nie zdawali sobie sprawy jaki rywal może być groźny dopuszczając go do kontry. Dzisiejszy zmiennicy mało dali, Tel i Coman, bo o nich mowa, (reszta zagrała zdecydowanie za krótko by móc ich ocenić) nie wznieśli jakości do drużyny. A to od nich w głównej mierze należało rozpędzanie akcji na skrzydle. Kane nie licząc pięknej asysty tak samo schowany jak w meczu z Aston. Martwi w grze Bayernu, że blisko 20 minutowa dominacja w pierwszej połowie,. naciskanie rywala niemal do granic możliwości nie przyniosła żadnego gola, ani nawet powiem więcej, groźnej sytuacji. Tutaj Kompany i zawodnicy muszą popracować nad tym aspektem, co do tego każdy się zgodzi
Davies fajnie zagrał, jego szybkość wiele nam dała
Mecz zagraliśmy bardzo dobry, widać było dominację blisko przez 90 minut, brakowało tylko pomysłu jak przekuć dominację na strzelenie gola. Czego mi brakowało to prób strzałów z daleka, kreatywnych podań, oraz Harrego Kane ;)
Wielokrotnie Manu nas uchronił przed stratą bramki dzięki swojemu wychodzeniu, ale również wielokrotnie straciliśmy przez to bramkę. I tak niestety było wczoraj, szkoda tylko, że jedna okazja Aston, jeden strzał i zapewnił im 3 punkty. Co poradzić, futbol bywa niesprawiedliwy
Te wybicie Upamecano ryzykowne, parę centymetrów i byłby samobój :)
@BAYERNod1995 nie zmienia faktu, że przez ostatnie dwa sezonu zaliczyliśmy bardzo duży spadek, boję się, że nie otrząśniemy się i polecimy jeszcze niżej. Trener, połowa składu, to jest wszystko na wymianę jeśli chcemy wrócić na właściwe tory
Można wierzyć że po wyrównaniu na 2:2 Bayern dostał by gazu, ale pytanie kto by miał pociągnąć w dogrywce, Mouting? Nie mieliśmy kim grać, jedyna możliwość, to dociągnięcie do karnych , a tam to już czysta loteria
Zazdroszczę kibicom Realu, że ich klub potrafi dostarczyć im satysfakcji z oglądania niemal co sezon, z kolei Bayern powoduje ostatnio tylko uczucie przygnębienia, a euforia zdarza się tylko raz na kilka lat. Miejmy nadzieję że jeszcze wrócą te piękne czasy i wyjdziemy z kryzysu w którym niewątpliwie obecnie się znajdujemy
Wygrywa ten kto strzeli więcej goli, Real strzelił 2, my tylko 1... :P
Przeważyły indywidualne błędy piłkarzy, w pierwszym meczu mogło być 2:0 gdyby nie Kim, tutaj wiadomo że błąd Neura, mimo wszystko dużo wyciągnął to można wybaczyć, jednak boli. I oczywiście Bayern z Tuchelem nie ma co liczyć na wygrywanie trofeów
Niestety błąd Manu, do tego katastrofalne zmiany Tuchela, kto to słyszał żeby bronić z jedną bramką przewagi w dodatku z Realem
Po zawodach, jeden błąd, dziki fart Realu i koniec
Real w gazie, 9 minut doliczonych, mogą nas wyrzucić bez dogrywki
Straciłem wiarę że możemy to wygrać
Nojer tak nie można robić!!!!
Wstyd i hańba, mam nadzieję że w meczu z Realem pokażemy całkiem inne oblicze i zameldujemy się w finale
Ależ gubimy punkty w tym sezonie, jeszcze trochę i wyjdzie na to że nie dość że nie obroniny mistrzostwa w tym sezonie to jeszcze spadniemy na 3 pozycję. No nic, teraz najważniejsze to przejść Real i zameldować się w finale
Jeśli zagramy tak jak w drugim meczu z Lazio powinniśmy zameldować się w półfinale. Gdyby tak wyszło to sezon powiedzmy że przeciętny, katastrofy nie będzie
Do boju monachijczycy! Bayern nawet bez formy musi poradzić sobie z Lazio i zameldować się w kolejnej rundzie. Nieważne w jakim stylu trzeba wygrać
Serce oczywiście za wygraną Bayernu, ale rozum podpowiada co innego...
Oj mocno obronie się oberwało, no ale nie dziwię się, dwie bramki stracić z tak słabym zespołem.. też chyba Tel zasłużył bardziej na 3 moim zdaniem, ale może to na zachętę aby we wtorek pokazał co potrafi ;)
Cieszmy się z tych ostatnich dni w których to Bayern jest jeszcze w lidze mistrzów, po wtorkowym wieczorze rozczarowanie będzie jeszcze większe, ciekawe czy już kibice mają poustawiane taczki pod Allianz Arena aby zabrać TT.
Moim zdaniem sprowadzając tak przeciętnych graczy cofamy się w rozwoju. Dier mógłby być dobrym wyborem będąc 10 lat młodszym.
Również mam nadzieję że po sezonie Gnabry odejdzie wraz z Tuchelem, tylko pytanie który klub będzie chciał go przygarnąć. Ale zawsze zostaje kierunek Arabia którzy gustują w takich wypalonych gwiazdeczkach
Trudno się z tym nie zgodzić, pierwsza połowa to katastrofa, nawet same statystyki to ukazują, trochę można było zauważyć poprawę w II części ale i tak szału nie było. Dawno nie pamiętam kiedy Bayern rozegrał dobry mecz, taki gdzie piłka chodzi jak po sznurku a bramkarz przeciwników musi mieć się cały czas na baczności
Najlepszy według mnie wczoraj Musiala, któremu w końcu wychodziły dryblingi, a najgorszy? Tutaj trudno się zdecydować, ale chyba postawię na Kimmicha, biegał tam na prawej stronie jakoś tak bez polotu.
Jeśli można też ocenić trenera to daje mu 6 niemiecką, jego zmiany i cofnięcie zespołu do obrony w głównej mierze przyczyniły się do straty punktów
Dobra dobra, Robben/Ribery też borykali się z kontuzjami, a zawsze jak byli na murawie dawali nieocenioną jakość, nawet po 30-sce potrafili zakręcić obrońcami i wywieść ich w pole, więc zwalając na drobne kontuzje nie można usprawiedliwiać słabej dyspozycji Sanego.
Też mi się wydaje że we wtorek wszystkie cele będą zabezpieczone, może tak być że zdobędziemy pierwszą bramkę w meczu, a Tuchel cofnie nas do obrony, bo zapomni że to dwumecz ;)
Kane w tym meczu nie miał łatwych pozycji do oddania strzałów, docenić trzeba że i tak kilka razy złożył się do strzału i zagroził bramce rywali. Nie wymagajmy też aby zdobywał gola za każdym razem jak będzie miał piłkę pod nogą. Co mi brakuje w grze Bayernu to na pewno dobrych dośrodkowań na Kane, który jak wiadomo głową nie gra gorzej niż nogą
Leverkusen może sobie pozwolić na stratę punktów i tak Bayern po drodze zgubi ich więcej.
Odkąd odszedł duet Robbery pałeczkę mieli przejąć Gnabry i Sane (nawet w spadku dostali cyferki na koszulkach po poprzednikach). W jaki sposób przejęli każdy widzi
Czy ja wiem czy Tel taki dobry? Poza bramką która jak widać dodała mu skrzydeł i podejmował się coraz ryzykowniejszych zagrań to tak naprawdę nie dodawał jakości w ataku. Na pewno trzeba docenić progres jaki uczynił przez te niecałe dwa lata odkąd do nas trafił, ale czy wyrośnie z niego skrzydłowy klasy światowej który sam pociągnie Bayern do zwycięstw?
Tuchel jak widać myślami już poza Bayernem, kamienna twarz, żadnych emocji - radości po zdobyciu bramki, jak i złości po straconej bramce. I przede wszystkim Musiala który kolejny raz nas zaskakuje swoją niebywałą wręcz techniką, kocham oglądać te jego rajdy slalomy pomiędzy obrońcami jakby to były pachołki, szkoda że w tym sezonie mamy tak mało okazji do podziwiania umiejętności Jamala
Naciskamy naciskamy, ale nic z tego nie wychodzi, zagrożenie pod bramką rywala minimalne, obrona niepewna, trafiając na lepszego przeciwnika który lepiej grałby z kontry z takimi dziurami stracilibyśmy zdecydowanie więcej goli.
Ale ta bomba Tela, aż mnie zatkało jak to zobaczyłem, bramka kolejki, a nawet może i miesiąca ;)
Mam nadzieję że nie będzie sypał kasą na lewo i prawo jak to miał w zwyczaju jego poprzednik, a jego każda decyzja będzie należycie przemyślana, witamy na pokładzie i życzymy samych sukcesów
Świetne liczby jak na tak młody wiek, wszystkiego najlepszego i dalszych sukcesów w Bayernowskim trykocie
Odkrycie Pavlovicia to najlepsze co przydarzyło się Bayernowi w tym sezonie, byle by wiedział z kogo czerpać inspirację, a nie wzorował się na naszych gwiazdach
Sane bez formy, to powrót Comana oczywiście cieszy, pytanie tylko jak długo pogra nim nabawi się kolejnej kontuzji
Niech udowodni że jest wart tych 20 milionów, niech wróci do formy sprzed kilku sezonów, wtedy pogadamy
Gdyby hattrick był to 1 dla Kane jak najbardziej zasłużona, miał kilka okazji podczas meczu, spokojnie mógł wpakować jeszcze jedną brameczkę. Zamienić jeszcze oceny Neuera i Musiali, odpowiednio 2 i 3 i oceny git
Kiedy on nie był zadowolony ze swoich zawodników, nawet jak mocno przegraliśmy to był zakochany w tym stylu porażki. Ale i tak fajnie, mimo wiadomo już że zostały mu ostatnie miesiące w Bayernie to nie próbuje skłócić zespołu i zachowuje pozytywne stosunki
Pamiętajmy że w ubiegłym sezonie Nagelsmann nic nie przegrał, owszem jego wyniki i styl gry były wątpliwe, ale w momencie jak go zastępowali Tuchelem Bayern miał 1 miejsce w BL, wygrał wszystkie mecze w LM, a przed nim czekały decydujące mecze. Szczerze myślałem że po takim ruchu ze strony władz Bayernu Nagelsmann nie będzie chciał wracać, a tu proszę, jest otwarty. Myślę że jak z Alonso nic nie wypali to można po niego sięgnąć
Jak nie Bayern ani inny klub z Bundesligi to co? Czyżby Loew myślał już o trenerskiej emeryturze? Z reprezentacją Niemiec swoje zrobił, mistrzostwa świata wygrał, więc pewnie jest już spełniony reprezentacyjnie, a czy będzie miał ochotę objąć jakiś klub to już zupełnie inna bajka niż bycie trenerem reprezentacji.
Prawda, Tuchel nie jest specjalistą w przełamywaniu szczelnych obron, tak samo nie widzę obecnie w zespole zawodnika który mógłby sprytnie obejść defensywę. Żeby wygrać i przejść dalej będziemy musieli liczyć na łut szczęścia.
Takiego napastnika brakowało właśnie w poprzednim sezonie, Kane udowodnia że 100 mln nie poszło na marne . Kane i Neuer jak dla mnie wygrali nam te 3 punkty
Gnabry jak najbardziej do wyrzucenia, brak u niego zaangażowania w piłkę takich graczy nam nie potrzeba, co do Sanego i Comana poczekałbym na nowego trenera i sprawdził ich przy innym szkoleniowcu, który być może pokieruje nimi należycie
Obecna kadra Niemiec jest złożona ze słabych piłkarzy, dlatego jakoś nie widzę aby to reprezentanci tego kraju mieli być siłą Bayernu.
Widzę że nie tylko dla mnie dziś Sane najgorszy na boisku, spowalnia, traci piłki, nie potrafi poradzić sobie nawet z jednym obrońcą Libska. Zostajemy obecnie bez skrzydłowego, a rolę kogoś kto wrzuca piłkę w pole karne przejął Guerrero.
Kimmich w końcu wylądował na prawej obronie, bardzo dobra decyzja , w środku pola ostatnio kiepsko sobie radzi
Najlepszy Upamecano i te jego głupie zawieszenia z powodu czerwonych kartek i to nie są jakieś brutalne faule jak chociażby Pepe'ego, tylko głupie niepotrzebne faule w polu karnym. Naprawdę bardzo niestabilny obrońca, w polu karnym niczym tykająca bomba
Ciężko dopuścić do myśli że Bayern nie pokona Lazio i odpadnie na tak wczesnej fazie rozgrywek, ale ostatnia forma Bawarczyków pokazuje że jest to jednak bardzo możliwe. No nic, niemniej zaznaczyłem minimalną wygraną Bayernu, dowiemy się tego już za dwa tygodnie
Trafny tytuł posta, odbić się od dna, faktycznie ostatnio Bayern sięgnął parę razy dna, ale czy Lipsk pozwoli nam na przerwanie złej passy, ostatnimi czasy jest to bardzo niewygodny rywal dla nas i dzisiaj może być ciężko
Tysięczny mecz w Bundeslidze, no naprawdę, chłopaki będą mieć motywację żeby przynajmniej zakończyć mecz remisem
Jesteśmy świadkami okresu w którym to Bayern na naszych oczach z maszyny która wszystkich rozjeżdża staje się chłopcem do bicia i łatwymi 3 punktami
O masz jeszcze odprawę mu płacić, to on nam powinien zapłacić za zrujnowane 1.5 sezonu :P a na serio to Tuchel po nieudanej przygodzie w Monachium spadnie kilka poziomów niżej w trenerskiej klasyfikacji, ale to nadal będzie apetyczny kąsek dla wielu klubów i myślę że jeszcze w swojej karierze osiągnie co nieco
Szkoda że się nie wpasował, to był jeden z najbardziej obiecujących trenerów ostatnich czasów, z nim Bayern miał szansę powrócić na europejski szczyt zgarniając potrójną koronę, lecz wszystko się potoczyło nie tak jak wszyscy planowali, zamiast korony będzie porażka na trzech frontach. Thomas Tuchel i jego kariera będzie spisana w czarnej księdze historii Bayernu
Faktycznie, dawno go nie widziałem i można było zapomnieć o jego istnieniu :D ale dobrze, że wraca, środek pola potrzebuje wzmocnienia bo to co wyprawia tam nasz lider drużyny Joshua to naprawdę momentami idzie się załamać . Nie mówię że z Laimerem od razu wszystko się polepszy, ale przynajmniej nie będą tak oczy bolały, bo słabo się ogląda jak piłkarz klasy Kimmicha popełnia tak podstawowe błędy, Laimerowi można wybaczyć ponieważ tyle się od niego nie oczekuje
Xabi na pewno do Bayernu by się wpasował, grał w tym klubie, zna niektórych zawodników, lecz nie wiem czy przeszkodą nie jest jego wiek. Już przykład Nagelsmanna udowodnił że młody trener nie cieszy się tak dużym autorytetem w szatni.
Kompozycja Thomas Tuchel i Bayern Monachium nie sprawdziła się, szkoda że kosztem patery mistrzoskiej, bo niestety wszystko na to wskazuje że Leverkusen nam za szybko ucieka, a zgarniając porażkę za porażką nie przybliżymy się. Przynajmniej fajnie by było pokonać Lazio i przejść dalej, aby nie było takiego wstydu w Europie
W sumie nic odkrywczego kapitan nie powiedział
Słabo wyszło, zawsze Bochum był dla nas rywalem nieco podnoszącym nasze morale, jak była passa słabych wyników przychodziło Bochum które wysoko pokonywaliśmy i nastroje nieco się poprawiały, jak widać teraz i na to nie możemy liczyć, ile meczy Tuchel musi jeszcze przegrać aby został zwolniony
Moim zdaniem władze Bayernu nieoficjalnie zwolnili Tuchela po meczu z Lazio, ale że nie mają nikogo na zastępstwo jeszcze go trzymają dopóki się ktoś nie trafi, a po dzisiejszym meczu poszukiwania następcy nabiorą rozpędu. Dobrze pamiętam, w pierwszej połowie sezonu ograliśmy Bochum 7:0? Jak to wszystko się posypało przez ten czas, ale to było do przewidzenia, sypało się powoli powoli, nikt nie reagował a teraz mamy dno kompletne, widzę grający Bayern, ale to nie Bayern
Dawno nie widziałem tak zagubionego Bayernu, obrona to normalnie stała jak kłody gdy przeciwnicy napierali na bramkę, swoją drogą Neuer powinien coś wyjąć, nie twierdzę że strzały były łatwe do obrony, ale stary Manuel sprzed paru lat obroniłby jeden, dwie bramki. Czyja wina, piłkarzy czy trenera, jak dla mnie to wszystkich, poczynając od Tuchela którego taktyka nie podobała mi się od początku prowadzenia Bayernu, tak jak i piłkarzy, którzy są bez formy, a kluczowi zawodnicy zawodzą
Kiedyś to była reprezentacja Niemiec, stare dobre czasy, które już nie powrócą
Według mnie tak długa kara powinna być jedynie w przypadku brutalnych faulów, albo wyjątkowo chamskiego zachowania. W przypadku Kimmicha nastąpiło jedynie lekkie przewrócenie rywala, tak więc naprawdę nie rozumiem skąd taka długa kara. Niech przynajmniej wykorzysta swój "urlop" na przyszłe spotkania i niech wróci wypoczęty na maxa
Dla samego powrotu Neuera warto ten mecz obejrzeć :D
Mało ciekawa gra, bez pomysłu i szybkości. W drugiej połowie miejmy nadzieję obrońcy przeciwników będą już zmęczeni i zostawią nieco więcej miejsca i Bayern to wykorzysta. Strach tylko żeby Upamecano żadnego babola nie zrobił, jak na niego patrzę to widzę tykającą bombę która w każdej chwili może wybuchnąć.
Tel dziś słabiutko, co kontakt z piłką to strata
Słabo gramy, ale na szczęście na tyle dobrze że dajemy radę jeszcze słabszemu Manchesterowi. Większość połowy nasza gra polegała na wymianie piłek między Upamecano, a Kimem. Do wyróżnienia prawa strona, Laimer i Sane dobrze się spisują, natomiast lewica, Davies biega bez celu i tylko traci piłki, a grubasek Gnabry mimo bramki mało kontaktów ma z piłką.
@Pir5 kolejne mecze przesądza o przyszłości Tuchela, bo jestem przekonany że jakieś wstępne rozmowy w zarządzie były na temat czy zostawiamy trenera, czy jednak szukamy kolejnego. Już z Nagelsmannem się pośpieszyli, drugi raz takiego samego błędu nie popełnią, dlatego Tuchelowi będą dłużej się przyglądać.
@fiidoo gramy piach w stosunku do Bayernu z sezonu 12/13 kiedy to sięgaliśmy po potrójną koronę :D tak męczącego się Bayernu by stworzyć najprostszą akcję dawno nie widziałem, albo żeby utrzymać się nieco dłużej przy piłce, jak dla mnie gramy piach
@Pir5 no właśnie, "bliżej zwycięstwa" ile to razy w tamtym sezonie za kadencji Tuchela Bayern był w podobnej sytuacji, nie potrafił przekuć tego w zwycięstwo mimo tego że widać było że jest lepszy od rywala i ma więcej okazji. Bayern owszem, szybko potrafił zdobyć pierwszą bramkę, ale co z tego, jak prowadzenie powinno uspokoić grę, a tutaj było zgoła odwrotnie, głupio traciliśmy bramkę i najczęstszym wynikiem właśnie było 1:1, cudem udało nam się udało zdobyć mistrzostwo, ale to tylko zasługa BVB. Boję się że w tym sezonie będzie podobnie , bo jak na razie nie widzę żadnego progresu i cały czas gramy na zasadzie, byliśmy bliżej zwycięstwa od przeciwnika, no ale jednak remis
@bawaria42 akurat kiedy go ściągał był naprawdę obiecującym graczem, od poprzedniego sezonu zaliczył niewyobrażalny spadek formy, bo żeby piłkarz z taką techniką nie potrafił tego wykorzystywać to naprawdę w głowie się nie mieści
@miloszsc a jak dla mnie poziom BL właśnie spada, wystarczy zobaczyć ilu dobrych zawodników odchodzi, doskonale to widać po LM, niemieckie drużyny jak trafią na jakiś gigantów to dostają łomot, wystarczy przypomnieć sobie w ubiegłym sezonie Manchester City jak odprawiało z kwitkiem niemieckie drużyny