REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Innej opcji nie widzę dzisiaj

Wypij zdrowie naszych zawodników, by dowieźli sto procent formy do końca meczu

Też jestem przeciwnikiem zmiany strojów w trakcie trwającego sezonu. Dokończyć sezon i dopiero na nowy zmienić garderobę

Jestem przygotowany na dogrywkę i na pójście spać w środku nocy (o ile usnę przy tylu emocjach :) )

Zawsze w końcówce może wejść Davies. Jego sprinty na zmęczonych rywali mogą dać przewagę w ofensywie

Matematycznie mamy większe szanse na zwycięstwo i na awans. Dlaczego tak myślę? Kompany wraca na ławkę, Hakimi nie zagra w dzisiejszym meczu, gramy na własnym boisku. Pierwszy mecz był bardzo wyrównany, tym razem to my będziemy mieli przewagę, byle by to wykorzystać i przechodzimy do finału

A wczoraj w telewizji polskiej transmitowany był wyjątkowo nudny mecz dwóch drużyn cechujących głęboką defensywę

Ej ej, co jak co Laimera trzeba zatrzymać, drugiego takiego gracza oddającego na murawie serducho nie ma w drużynie. Też oczywiście nie wiadomo jakiej podwyżki żąda. Mam nadzieję, że zawodnik z klubem dojdą do porozumienia i nikt nie będzie poszkodowany

Kompany mógł sięgnąć po większą ilość rezerw. Całe szczęście, że nikt nie nabawił się kontuzji

Po takim udanym sezonie coraz więcej młodych pilkarzy zaczynających dopiero przygodę z piłką będzie marzyć o wymienieniu się koszulką z Olise ;)

Takiej kolorowej to jeszcze nigdy nie widziałem. Jakoś ta kolorystyka nie trafia do mnie, zupełnie nie łączy się ze świętem piwa

Na boisku znaleźli się aktualnie najlepsi ofensywni piłkarze świata, jak obrona miała sobie poradzić z takim natarciem. Sam Upamecano przyznał, że starcie z Kvarathselią było najtrudniejsze w jego karierze

Bardzo dobrze że Bayern cisnął i wywalczył remis, udowodnili sobie że nawet przy niekorzystnym wyniku mogą docisnąć rywala i zdobyć bramkę. W środę każda bramka będzie na wagę złota

Najważniejsze żeby od nas nikt nie wypadł, wszyscy są potrzebni na rewanż. W weekend mecz ligowy rezerwami trzeba zagrać

Rączka Daviesa jednak odskoczyła od ciała i nieco zatrzymała tor piłki, jak dla mnie niestety karny się należał

W Bayernie obudził się instynkt zwycięzcy, wiedzieli że 3 bramkową stratę w rewanżu będzie im niewiarygodnie ciężko odrobić dlatego zrobili jedyną rzecz którą mogli, ruszyli do ataku.
Z drugiej strony dziwię się Psg czemu tak szybko odpuścili, czy to problemy kondycyjne?

Podoba mi się te zestawienie hierarchi bramkarzy. Według mnie Bayern od nowego sezonu powinien celować w bramkarza trzymającego poziom z punktu drugiego. Neuer gra bardzo w kratkę, raz zdarzy mu się wygrać dla nas mecz, jednak w większości przypadków tak jak napisałeś, raczej to poziom 3-4 punktu

Dla mnie również Kvara bardziej groźny od pana złotej piłki

Prawda, warto zwrócić uwagę, że przeciwnicy bronią się całym zespołem, a Bayern broni się jednym Upamecano

Ciekawe jak tam jutrzejszy mecz, czy zobaczymy choć jedną bramkę. TVP niech żałuje, że nie wykupili praw do dzisiejszego meczu, taki futbol w czystej postaci rzadko się zdarza ;)

Bayern pokazał charakter, podejść do rewanżu z trzema bramkami straty, to tylko w takiej sytuacji na cud trzeba liczyć, a tak to ładnie przycisnęliśmy i dwie bramki odrobione. Jestem przekonany gdyby mecz potrwał o te 5 minut dłużej moglibyśmy zdobyć piątą bramkę

Dwa zespoły nastawione na ofensywę, wynik to odźwierciedla

To prawda wykończony był, jak nie wiem. Może to kwestia muskulatury, mięśnie zabierają dużo tlenu. Swoją drogą ciekaw jestem który trener pozwolił mu tak przytyć

Wygrać na Allianz? Zadanie jak najbardziej do wykonania

Brakowało dzisiaj formy Neuera z pierwszego meczu z Realem, killa więcej obronionych strzałów i mielibyśmy spokojny wynik

Tak samo Olise, dzisiaj powolniejszy był niż w poprzednich meczach

Ale na rewanż wraca Kompany na ławeczkę i po zwycięstwo idziemy!

Fajna rotacja, jest kilku zawodników z ławki, a część kluczowych piłkarzy na trybie oszczędzania dziś

Przeczytałem wiele artykułów, obejrzałem kilka filmików i dużo głosów jest mówiących że to bardzo wyrównane starcie będzie, jednak z minimalną przewagą Bayernu.
Chociaż wiadomo, w takich meczach decydują detale

Również o tej porze będzie hit Premier League. Arsenal - ManCity. Mecz można powiedzieć który przesądzi o zwycięstwie w lidze

Gdyby Tuchel objął jakiś klub mógłby go przygarnąć. Przecież to był jego ulubieniec

Nie wiem jak Wy, ale wczoraj oglądałem po kilka razy skrót :)

Kibic Realu powie, że sędzia faworyzował Bayern.
A na serio jeżeli jakaś drużyna dąży do zostania mistrzem Europy musi wygrywać, nawet bez przychylności sędziów

Osobiście gdyby pokazali dwa mecze Bayern - PSG to bym się nie obraził :)

Przy tylu gwiazdach brak odpowiedniego lidera to wielkie osłabienie, również na ławce trenerskiej brak kogoś kto byłby wstanie zebrać to całe towarzystwo do kupy. Jeśli z powrotem chcą nazywać się królewskimi bez zmian kadrowych się nie obejdzie

Dzięki za tabelkę, w sumie nie zdawałem sobie sprawy, że wskoczyliśmy tak wysoko.
Patrząc tylko na dane z obecnego sezonu to jesteśmy drudzy, za Arsenalem

Ale pamiętajmy o złotej zasadzie, biegać trzeba mądrze. Wyznacznik kto ile przebiegł km w trakcie meczu to jedynie ciekawostka statystyczna, a żadnego przełożenia na końcowy wynik nie ma

Za wygraną z Realem naszym chłopcom należą się jak najwyższe oceny :)

Wałkowanie tematu ciąg dalszy, przy jednej żółtej kartce zawodnik powinien chodzić jak na paluszkach, a nie jeszcze kusić los. Niech ta czerwona kartka będzie dla każdego piłkarza przestrogą, że chwila "pajacowania" może odwrócić przebieg meczu

Bramkarz z takim dorobkiem nie musi już nikomu nic udowadniać, dlatego zauważyłem że nieraz Neuer wyprowadza piłkę zbyt nonszalancko. Z goła inaczej zachowują się bramkarze którzy dopiero budują swoją pozycję, każdy ich ruch jest dopieszczony

Już trzeba myśleć o następcy Neuera zarówno w Bayernie, jak i reprezentacji Niemiec. Wiadomo Baumann to rozwiązanie chwilowe. A Urbig jeśli ma być numerem 1 w Bayernie musi więcej się ogrywać

Niestety taka jest nieszczęsna pozycja bramkarza, wykonasz jedno niecelne podanie i może się skończyć szybką utratą bramki. Chociaż nie zważając na ten błąd to wczoraj Neuer i tak nie zagrał jakiegoś wybitnego meczu

Obecnie Liverpool ograć to nic trudnego, jednak 4:0 w dmumeczu robi wrażenie

Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić tak na szybko to Upamecano i jego popisowy babol z napastnikiem na plecach, kolejny raz niepewnie przyjął piłkę, mogło to kosztować utratą bramki i odpadnięciem :/

Stosunkowo dużo strzałów dziś nie oddał, przez większość spotkania był podwójnie kryty, jednak to w końcówce wystarczyło by dostał nieco więcej przestrzeni i wręcz perfekcyjnie wkręcił piłeczkę w okienko :-)

PsG prezentuje podobny futbol co Real, mają niesamowite groźne ataki z kontrataków, jednak myślę że w porównaniu z Realem będzie to poziom niżej, więc awans do finału jak najbardziej na wyciągnięcie ręki

Czy może być piękniejszy widok niż zawodnicy Realu otrzymujący po meczu czerwone kartki? :)
Swoją drogą obiektywnie patrząc druga żółta kartka dla Camavingi zasłużona, chłopaki w szatni dają mu teraz niezły wycisk pewnie

Pierwsze 15 minut Bayernu (nie licząc błędu Neuera w pierwszej minucie) było perfekcyjne, dominowaliśmy, a Real był bezradny. Później nauczyli się wychodzić spod naszego pressingu i teraz wystarczy że wyjdą z własnej połowy i już zagrożenie. W II połowie wziąć się do roboty trzeba

Martwi mnie że Bayern musi się strasznie męczyć by stworzyć okazję bramkową, a Real gładko dochodzi do sytuacji. Miejmy nadzieję że przewaga własnego boiska przyniesie nam przewagę.
Neuer taki świetny pierwszy mecz, a dzisiaj...

Wszystko zależy od Nagelsmana jak on to widzi, jeżeli widzi w Musiali potencjalne wzmocnienie kadry to nic nie stoi na przeszkodzie by go powołał. Natomiast tak szczerze forma Musiali pozostawia obecnie wiele do życzenia. Czekamy na przełamanie

Oglądając raz jeszcze skrót i okazję Realu zdałem sobie sprawę, jak bardzo wynik byłby inny gdyby w bramce nie było naszej bawarskiej skały Neuera.

Nie zgodzę się, że były to prezenty. Dwa gole wypracone zostały przez cały zespół z Monachium i obrona Realu została rozpracowana

Dawno nie widziałem tak bezradnego prawego obrońcy, jakim wczoraj był gracz Realu. Olise mijał go przy każdej okazji. Świetny występ, szkoda tylko że nie zakończony golem, jedna asystka przy takim meczu to duży niedosyt

Jeżeli oglądałeś skrót okazji bramkowych to tak, Real był groźniejszy, lecz to Bayern wyglądał przez większość spotkania na drużynę która panuje na boisku.

W Bundeslidze Urbig niech gra jak najbardziej, lecz w LM i PN trzeba stawiać na Manuela, dzisiaj udowodnił swoją klasę i wieloletnie doświadczenie w meczach o wysoką stawkę

Jak myślicie, czy nieobecność Courtoisa wpłynęła na końcowy wynik? Ciężko gdybać, lecz strzał Kane'a zakonczony bramką wyglądał na taki, z którym Courtois dzięki swoim długim ramionom mógłby obronić. Tak ogólnie bramkarz Realu nie miał dziś dużo do roboty, Bawarczycy nie oddali dziś dużo celnych strzałów, w przeciwieństwie do naszych rywali, gdzie Neuer naprawdę musiał się popisać formą

Sam przyznam wątpiłem już w Neuera, myślałem że teraz to czas Urbiga, a Manu na ławkę. Po dzisiejszym meczu widzę jak bardzo się myliłem :)

Przypomniał mi się właśnie Upamecano sprzed kilku lat, gdy robił podobne do dzisiejszego błędy. Również bardzo szkoda akcji w pierwszych minutach meczu gdy nie trafił w piłkę, a mógł być szybki gol

Real też swoje okazje stracił, z tą różnicą że Manu dziś rozegrał mecz sezonu, a Bayern na własne życzenie trochę nie wykorzystywał prezentów od Madryńczyków

Taka prawda, karne przyznawane były nawet przy mniejszym przewinieniu, a tu ewidentne pchnięcie Olisego. No nic, trzeba cieszyć się z wygranej w Madrycie i liczyć na sprawiedliwe sędziowanie w rewanżu

Musiala dzisiaj słabiutko, już zmęczony Gnabry więcej by zrobił

Po awans i na Real. Już widzę oczyma wyobraźni sfrustrowanego Viniciusa nie mogącego poradzić sobie z potężnym Upamecano

Nawet jak w bramce stanie 16 latek to wątpię by puszczał babola za babolem, też obrona Bayernu nie dopuści Atalanty zbyt blisko swojej bramki. A i nasi chłopcy z ataku coś strzelą. Moim zdaniem przewaga z pierwszego meczu jest zbyt duża, aby brak bramkarzy nam uniemożliwił awans dalej. A jak trzeba będzie to i Harrego damy na bramkę

Czekamy na starcie City vs Bayern, by Kompany mógł udowodnić że uczeń przerósł mistrza :)

Akurat takie błędy przytrafiają się najlepszym, zdecydowanie większy błąd popełnił 2 lata temu w meczu z Realem w półfinale wypuszczając piłkę wprost pod nogi napastnika, co kosztowało pożegnanie się z finałem. Wtedy to można było mówić o fatalnym błędzie Neuera, tutaj stawka zdecydowanie mniejsza, ale i sam błąd mniejszy, zasłonięta piłka, tłok w polu karnym , ułamek sekundy na dobre ustawienie. Moim zdaniem w tej sytuacji Neuer winy nie ponosi

Niestety, drużyna składających się z najlepszych piłkarzy musi kosztować, jeszcze tylko czekać na negocjacje nowego kontraktu z Karlem, Bischofem, oni również upomną się o więcej. Ale tak jak to Kahn dobrze powiedział, czasami lepiej zgodzić się na wyższy kontrakt, niż sprowadzać w to miejsce do klubu nowego piłkarza za grube pieniądze

Jedynie w Anglii płacą takie pieniądze za tak zwanych zawodników - niespodzianki. Jeden sezon może i mają znakomity, ale potem następuje spadek formy. Bayern bardziej stawia na pewniaków

Jednak pozycja 9 jest najbardziej zagrożona, jak Kane wypadnie na dłuższy okres to z Jacksonem w roli zastępcy może być ciężko

Jeszcze sporo dołożyły mecze na wyjeździe, we wtorek Paryż, parę dni później szybkie pakowanie i wyjazd do Berlina. 3 dni przygotowań to naprawdę wszystko odbywało się w tempie ekspresowym. Może i trener przeciwnej drużyny zdawał sobie z tego sprawę - słuchajcie, Bawarczycy są zmęczeni, wykorzystajmy to, w pierwszej połowie solidnie ich przyciśnijmy, nie murujmy bramki czekając na atak, sami zaatakujemy

@Comentateiro Dokładnie, liczyłem na to, że zobaczymy dziś skład zbliżony do tego z meczu Leverkusen, w którym to chłopaki sobie świetnie poradzili. Jackson, Karl, Bischoff. Na pewno kogo chciałabym zobaczyć na ławce by złapał oddech to Olise. Spadek formy widać gołym okiem, niech odpuści sobie kolejny meczyk, wejdzie na ostatnie minuty, bo aktualnie z klasowego skrzydłowego zrobił się nam zawodnik bez błysku

Dobrze, niech gra jak najdłużej przy boku Kimmicha i się uczy od swojego starszego kolegi, chociaż mam takie uczucie, że w swoim debiutanckim sezonie był w lepszej formie.

Jak ma się Bayernowi noga podwinąć, to cieszę się że nastąpiło to w Bundeslidze, a nie w PN czy LM, gdzie jak wiadomo, każdy błąd może kosztować odpadnięcie z rozgrywek. Dla Kompanego poniekąd też dobrze, że zaliczyliśmy dzisiaj gorszy występ, dzięki temu będzie mógł powyciągać wnioski. Najlepiej się uczyć na porażkach

Luiz Diaz, co za bramka, aż chciałoby się oglądać powtórki na okrągło

Dać odpocząć podstawowym piłkarzom i wdrażać nowych. Dzisiaj czas na zdobycie Berlina! :)

Jak dla mnie Musiala po powrocie na ławkę :) jeśli coś działa perfekcyjnie nie ma sensu zmieniać, gdyż może to zachwiać całą strukturą

@IIWW taka trochę na ostrzeżenie - nie graj na czas Manuel, bo mecz będziecie kończyć w 9

Zgodzę się, pierwsza połowa była idealna, lecz nie można mówić o totalnej dominacji, Psg też potrafiło kąsać. To nie był typowy sobotni mecz Bundesligi, gdzie przeciwnicy praktycznie nie istnieją.

Dawno nie było drużyny, tak świetnie rozpoczynającej sezon. Ławkę też mamy w tym roku długą i jakościową, w decydującej fazie nie musimy się martwić o nieplanowane kontuzje, każdą pozycję mamy obsadzoną znakomitymi graczami. Coś czuję że sezon 25/26 będzie należał do Bayernu!

Diaz musi się nauczyć powstrzymywać emocje, taki faul w innych okolicznościach mógłby obrócić wynik o 180 stopni. Na szczęście Diaz mógł liczyć na swoich kolegów, którzy w drugiej połowie zamurowali dostęp do bramki i udało im się utrzymać prowadzenie do końca

Jeszcze długa droga przed Karlem. Potencjał ma to na pewno, odwaga do podejmowania śmiałych decyzji również się znajduje w asortymencie tego piłkarza

Akurat Bayern miał idealne warunki do grania w 10. Przy innym wyniku nie było by tak prosto. Prowadzili dwiema bramkami, jedynym ich zadaniem było bronienie się przez całą połowę. Nawet nie planowali ruszać do kontrataków

Jak dla mnie wczoraj Upamecano mistrz. A najsłabiej Olise, w pierwszej połowie przegrywał wszystkie dryblingi

Przeważyła kontuzja Hakimiego. Gdyby podniósł się i grał dalej, sędzia zostałby przy żółtej. Tak się nie robi, bezsensowny atak na nogi, chyba tylko po to by wyrzucić z siebie emocje po złym przyjęciu piłki

Widać było brak przygotowania do tego meczu, końcówka to jedynie próby wrzucenia piłki w pole karne, na głowę wysokiego Kane. Nie wiem jak wy, ale ja po stracie pierwszego gola układałem sobie scenariusze, znowu wygrywamy minimalnie, ale jeden błąd i wyszarpią nam tę wygraną z rąk

@Barthyren Faktycznie, nowy format Ligi, no nic, pożyjemy zobaczymy, mocno trzeba trzymać kciuki za Bawarczyków

W tym sezonie lepiej wychodzi Leverskusen, dwa remisy w bundeslidze i wygrana w PN. Nic nie ujmując Celticowi, jeżeli były z nimi problemy to z Bayerem może być jeszcze ciężej. Nie chcę siać pesymizmu ale jestem nastawiony że możemy już w ćwierćfinale pożegnać się z LM

Kolejny mecz, kolejny gwóźdź do trumny Sanego

Zauważyłem że Bayern nie lubi zmian, jak zawodnik miał dobre pół sezonu to potem trzymają nawet jak całą resztę meczy gra poniżej oczekiwań. Niestety taka polityka doprowadziła do przepłaconych kontraktów.

@BaltazarGabka no Muller, Manu rozumiem, ciężko się pożegnać, grają w barwach Bayernu tyle lat i ciężko się z nimi rozstać, ale reszta z wymienionych? Co zrobili dla klubu że mają takie szczególne traktowanie. Goretzki już od dawna nie powinno być, Sane po sezonie out lub drastyczna obniżka pensji ławka rezerwowych, niech sobie wchodzi na ostatnie 10 minut i może coś strzeli na zmęczonych obrońców. Co do Comana i Gnabrego za rzadko ich widzę by móc ich ocenić, wiecznie kontuzjowani

Zero celnych strzałów na bramkę, przecież gorzej już być nie mogło, trener mógł wpuścić kogoś młodego i liczyć na odmianę losów meczu, chyba że wierzył do końca w zawodników w polu, że jedną akcją zmienią przebieg spotkania. Mecz do zapominanie, nawet nie ma co wniosków wyciągać, bo to strata czasu, tak grać jak dzisiaj nie wolno i liczyć na potknięcie rywali

Jeszcze kilka takich katastrofalnych meczy i można mówić o kryzysie, dziś to nie był gigant na glinianych nogach, dzisiaj byliśmy świadkami średniaka z Bundesligi. Bez rotacji w składzie i wywaleniu kilku pasożytów daleko nie zajdziemy. Kompanego co jak co bym zostawił i dałbym mu lepszych zawodników, bo z pustego to nawet Salomon nie naleje

Prawda, prędzej czy później Kane musiał odpaść na parę meczów. Optymistycznie zakładali, że Tell zabłyśnie, albo emeryt Muller pociągnie atak, pierwszy to nie błyszcząca gwiazda, którą należy jak najszybciej komuś opchnąć (swoją drogą śmieszny moment w dzisiejszym meczu jak Tell przegrał któryś już raz z kolei pojedynek i ze zdenerwowaniem zaczął walić pięściami w murawę, uśmiałem się z rozpaczy) , na drugiego nie ma co było pokładać nadziei, po pierwsze Muller to nigdy nie był typowa 9, po drugie wiek już taki, że pora zejść ze sceny. No cóż, zarząd brakiem zmiennika dla Kane sam sobie strzelił w kolano, przepłaciliśmy to już odpadnięciem z PN, miejmy nadzieję że nie przepłacimy stratą mistrzowskiej patery

Smutne jest to w piłce, że człowiek przywiąże się do jakiegoś piłkarza, ogląda się go od dziecka, w pokoju ma się z nim plakaty, a przychodzi taki moment, gdzie po prostu odchodzi na emeryturę i już go się nie zobaczy biegającego w koszulce po boisku strzelającego bramki :)

Musiali się należy jak mało komu w tym miesiącu, to on ciągnął całą ofensywę Bayernu podczas nieobecności Kane'a

Do końca sezonu mamy Neuera, na narty już raczej się nie wybierze, problemy z żołądkiem też powoli dobiegają końca. Jednak w przerwie wakacyjnej chciałbym zobaczyć jakieś poszukiwania nowego goalkeepera

No dobra, ale najpierw musi coś pokazać, a żeby to zrobić musi dostać od trenera szansę. Dopóki murawa tego nie zweryfikuje nie ma co mówić o niesamowitym talencie.

Myślę że nie ma co się zastanawiać, skoro ma do wyboru grzanie ławy w Bayernie, albo rozgrywania pierwszych skrzypiec w zespole z Arabii za niemałą sumkę to wiadomo co wybierze, takich jak on jest setki, Bayern szybko załata po nim dziurę

Moim zdaniem Peretz w meczu z Leverkusen spisał się powyżej oczekiwań, po pierwsze nie miał kompletnie rozegrania meczowego, o ile mnie pamięć nie myli to w tym sezonie nie rozegrał ani minuty, a i tak stanął pewnie między słupkami i obronił jeden bardzo groźny strzał. Do rozgrywania piłki takiego jak prezentuje Neuer brakuje mu sporo, ale bądźmy szczerzy, Manu w tym jest top1 na świecie w wśród bramkarzy

Dzisiaj nie powinno być problemów ze zwycięstwem, 3 punkty mają trafić na nasze konto

Nie ma rady na kontuzje, wielka szkoda, że zabrakło Harrego w dwóch jakże ważnych meczach. Już wszyscy kibice w Monachium czekają na jego powrót na murawę :)

Pytanie czy oceny do tego meczu wrzucone?

Sprzedać, oddać, cokolwiek, żeby nie musiał już biegać w naszej koszulce, chłop talentu nie ma, najgorszy nasz skrzydłowy, a konkurencji na tej pozycji nie ma u nas dużej, więc to o czymś świadczy

Kapitan powinien prowadzić zespół do zwycięstw, niestety wczoraj Manu pozwolił swoim kolegom utonąć. Liczę na to, że jak wygramy Bundesligę (podkreślam jak) to paterę w górę powinien podnieść Kimmich