Wystarczy jeśli Pellegrini ma zapis w umowie, że jak nie zdobędzie mistrza lub odpadnie w ćwierćfinale, to City może rozwiązać kontrakt bez odszkodowania. I po problemie. Trzymam kciuki za odejście Guardioli i przejście Kloppa do Bayernu.
08.08.2015 15:23
Mi by Klopp bardzo pasował. Potrafił z nieznanych piłkarzy uformować ekipę na dwukrotnego mistrza Niemiec i to było osiągnięcie. Potem finał LM. Następny sezon i wyrównana walka z Realem, po porażce 0:3 w Madrycie omal nie wygrali 4:0 u siebie. Klub był mocno zadłużony, najdroższy piłkarz kosztował ledwie ponad 5 mln euro (nie mówię tu o Reusie, to było potem), a jednak poradził sobie w ekstremalnie złej sytuacji.
Nie jest trenerem jednej taktyki, bo przecież jako szkoleniowiec mistrza musiała Borussia grać również atakiem pozycyjnym.
A w odróżnieniu od Guardioli, u niego boczny obrońca jest bocznym, defensywny pomocnik gra w środku pola. Nasz mistrz zamieszania z Katalonii sam nie wie, gdzie ma grać Martinez, Lahm, Alaba, Bernat. Do tego żaden z nabytków w ostatnich dwóch latach nie rozwinął skrzydeł, nie stał się lepszym piłkarzem niż był przed transferem do Bayernu.
W Ancelottiego nie wierzę, zapewne po tym sezonie w lidze angielskiej będzie kilka klubów szukających trenera (Man Utd, Liverpool, Arsenal - do wyboru dwa z nich) i obstawiam że tam Carlo skieruje swe kroki. Najprędzej do Arsenalu.
Dla mnie
Wystarczy jeśli Pellegrini ma zapis w umowie, że jak nie zdobędzie mistrza lub odpadnie w ćwierćfinale, to City może rozwiązać kontrakt bez odszkodowania. I po problemie. Trzymam kciuki za odejście Guardioli i przejście Kloppa do Bayernu.
08.08.2015 15:23
Mi by Klopp bardzo pasował. Potrafił z nieznanych piłkarzy uformować ekipę na dwukrotnego mistrza Niemiec i to było osiągnięcie. Potem finał LM. Następny sezon i wyrównana walka z Realem, po porażce 0:3 w Madrycie omal nie wygrali 4:0 u siebie. Klub był mocno zadłużony, najdroższy piłkarz kosztował ledwie ponad 5 mln euro (nie mówię tu o Reusie, to było potem), a jednak poradził sobie w ekstremalnie złej sytuacji.
Nie jest trenerem jednej taktyki, bo przecież jako szkoleniowiec mistrza musiała Borussia grać również atakiem pozycyjnym.
A w odróżnieniu od Guardioli, u niego boczny obrońca jest bocznym, defensywny pomocnik gra w środku pola. Nasz mistrz zamieszania z Katalonii sam nie wie, gdzie ma grać Martinez, Lahm, Alaba, Bernat. Do tego żaden z nabytków w ostatnich dwóch latach nie rozwinął skrzydeł, nie stał się lepszym piłkarzem niż był przed transferem do Bayernu.
W Ancelottiego nie wierzę, zapewne po tym sezonie w lidze angielskiej będzie kilka klubów szukających trenera (Man Utd, Liverpool, Arsenal - do wyboru dwa z nich) i obstawiam że tam Carlo skieruje swe kroki. Najprędzej do Arsenalu.
Dla mnie
04.08.2015 23:42