Staszek- póki co to van Gaal buduje drużynę na odpadnięcie już z fazy grupowej CL, a tak źle w Monachium nie było od dawna. Zobaczmy przy tym, jakie miał do dyspozycji naklady finansowe (inna sprawa, że część transferów nie została dokonana przez niego) w stosunku do np. Klinsmanna. Prawda jest taka, ze gdyby uparł się przy sprowadzeniu jakiegoś klasowego zawodnika, takowy by się w Monachium pojawił. Jakoś nie sądzę, żeby Uli nie dał kasy trenerowi, o ktorego wielkiej klasie i fachu tak trąbiono w Bawarii przez cale lato. Autorskie pomysły vG made in Eredivisie okazały się kompletnymi niewypałami. Co do zarządu- cieszy mnie, ze nie dali 20 baniek za Neuera, bo ten zawodnik nie jest tyle wart. Bosingwa był ciężki do sprowadzenia, ale już np. z Darjo Srny zrezygnowaliśmy na własne życzenie (rzekomo za slaby z tyłu, to teraz mamy tam grajków nie do przejścia...). Gourcuff- nieosiągalny ze wzgledu na klauzule Bordeaux z Milanem, ale Diego był jak najbardziej do wzięcia, tylko trzeba było dać śmiało więcej niż Juve i Brazylijczyk gralby u nas. W każdym razie nie czas żałować róż, gdy płoną lasy i trzeba się brać do roboty. Mam nadzieję, że zarząd w końcu zauważy, że naszą największą bolączką jest brak klasowego rozgrywającego i zrobi coś w tym kierunku, bo playmakera kupujemy już ładnych kilka lat i jeszcze do nas nie dotarł. Marzy mi się Mesut Ozil, a jak bedzie- zobaczymy;)
szajbinho14.11.2009 11:06
“
jak dla mnie to olać póki co tego bramkarza- Butt broni naprawdę bardzo dobrze i są zdecydowanie ważniejsze wydatki. Potrzebujemy przede wszystkim bocznego defensora i playmakera (no to już od kilku ładnych lat...). Rafinha i Ozil wnieśliby powiew młodości i optymizmu do naszego zespołu i jednocześnie odciążyli Ribbery'ego i Robbena. Swoją dogą- cena za Neuera wydaje mi się horendalnie wysoka- jak 30mln euro za Gomeza było grubą przesadą, tak 18 za Neuera też jest kwotą zdecydowanie za wysoką.
szajbinho26.10.2009 16:47
“
van Buyten idzie na obrońcę sezonu w Bundeslidze;D
szajbinho26.10.2009 16:40
“
Rebelman- 4-3-3 możemy sobie grać, jeżeli mamy silny i kreatywny środek pola. Nie mamy w przeciwienstwie do wymienionych przez Ciebie Barcy, czy Interu, stąd też wychodzi z tego bardziej 4-5-1, bo Ribery i Robben cofają się po piłkę, a na szpicy zostaje sam jeden Gomez/ Klose/ Toni. Nie ma kto kreować gry- Tymo to defensywny pomocnik, van Bommel raczej też, a Schweini zwalnia grę. Wytłumacz mi jeszcze na cholerę Gomez ma wracać "w momencie odbioru piłki przez naszych obrońców" (czyli nominalnie kiedy to my mamy piłkę i atakujemy)? Mało tam mamy ludzi do rozegrania? 5 pomocników naprawdę wystarczy. Niech stoi na szpicy i czeka na piłę absorbując obrońców. Przy 4-3-3 (skoro uważasz, ze tak gramy) nie trzeba byłoby czekać, aż "reszta zawodników znajdzie się na odpowiednich pozycjach", przy 4-5-1 już tak, bo jeden napastnik to za mało.
szajbinho20.10.2009 20:26
“
cokolwiek dziwnym(kolejnym...) pomysłem van Gaala wydaje mi się kazać się Gomezowi bardziej cofać i zagęszczać pole. Gramy i tak 4-5-1 (nie żadne 4-3-3, oj nie...), to skoro cofniemy napadziora, to kto bedzie atakował i zdobywał bramki? Inna sprawa, że nie widzę Gomeza w takiej grze- potrafi tylko strzelać bramki, gdzie te "tylko" bramki są w futbolu najwazniejsze;) niech robi to, co potrafi najlepiej, a nie mota się gdzieś w środku pola- wątpię, żebyśmy mieli tam z niego pozytek, a na szpicy i owszem- może być;)
szajbinho19.10.2009 20:47
“
jest za słaby, żeby być zawodnikiem podstawowego składu. Doświadczenie to mógł zbierać w wieku 20 lat, a nie 24. Bayern potrzebuje gwiazd, a nie wiecznie rozwijających się talentów (chyba trochę mu dodałem ;p). Lahm ma 25 lat, Ribery 26- o czym my tu mówimy. Jak dla mnie do odstrzału.
szajbinho13.10.2009 15:25
“
damian_allianz, powiem za siebie- "płaczę" za Lucio, ponieważ to zawodnik najwyższego światowego formatu, a do tego ma niesamowity charakter i serce do gry, jest urodzonym przywódcą i potrafi natchnąć resztę drużyny. Widziałem go w roli naszego kapitana, niestety LvG zdecydował się go pozbyć za grosze (zobaczcie, że tyle, ile zarobiliśmy na Lucio kosztował nas... Pranjić, a różnica chyba aż nadto widoczna). Fakt faktem- obrona ostatnio spisuje się naprawdę dobrze i na BL powinno to wystarczyć, ale w starciach z błyskotliwymi napastnikami z Hiszpanii, czy Anglii (zakładam, że przebrniemy fazę grupową CL) brak zwrotności i szybkości van Buytena i brak doświadczenia Badstubera mogą się okazać zbyt poważnymi mankamentami.
szajbinho04.10.2009 23:55
“
Nigdy nie byłem zwolennikiem pana van Gaala w Monachium i jak dla mnie koleś jest do odstrzału. Prowadzi katastrofalną politykę transferową- pozbył się lekką rączką lidera defensywy i gracza światowego formatu- Lucio, oprócz tego nie zrobił niczego, by zatrzymać Ze Roberto. Zarząd w tych dwóch sprawach mu ustąpił. Dalej- jego autorskie pomysły okazały się kompletnymi niewypałami- Braafheid i Pranjić mogą co najwyżej grać w Herthcie Berlin, ale na pewno nie w Bayernie Monachium. Jestesmy zbyt wielkim i zbyt dumnym klubem, żeby zatrudniać przeciętniaków. Obaj gracze z Eredivisie nie wnoszą do naszej gry absolutnie nic, więcej- psują ją. Nigdy nie było w Bayernie tak niemrawego bocznego obrońcy jak Braafheid- jego gra ogranicza się do prowadzenia piłki do przodu, gdy nie ma przed nim żadnego przeciwnika, a gdy takowy się pojawi, wówczas nasz holenderski czarodziej zatrzymuje piłkę (względnie robi obrót w tył) i podaje ją do tyłu do najbliższego partnera. Nie mam zielonego pojęcia, czemu, mając 4, a z Mullerem nawet 5, bardzo dobrych napastników, van Gaal wystawia raptem jednego. Nie gramy żadnym 4-3-3, tylko de facto 4-5-1. Buntuje się Toni, buntuje się Gomez, żeby nagle nie zaczął buntować się jeszcze Olić albo Klose. Ustawienie dobiera się pod wykonawców, nie na odwrót. Wyników też nie ma- tracimy już 8 pkt. do lidera- to olbrzymia strata. Gdy nie ma Ribery'ego i Robbena nasza gra ofensywna praktyczne nie istnieje, ale Louis zamiast wystawić 2 nominalnych napastników woli wpieprzyć w linię pomocy kilku przeciętniaków, czy przerzucić Olicia na prawe skrzydło, byleby tylko zachować cudowne "4-3-3". Nawet skrajny idiota zauważy, że Olić nie ma prawej nogi i nie potrafi grać jako prawoskrzydłowy- w meczu z Juve były bodaj 2, czy 3 sytuacje, gdzie Olić zamiast wrzucać szukał złamania akcji na lewą nogę i nic z tego nie wyszło. Jak dla mnie- im szybciej powiemy panu van Gaalowi "do widzenia", tym lepiej.
szajbinho03.10.2009 23:53
“
jest ktoś z Poznania chętny na wspólne obejrzenie meczu? Bo niestety w mieszkanku, które wynajmuję nie ma ani SAT1, ani cyfrowego Polsatu. Jakby co, to pisać tutaj, podam nr gadu albo tel. i się zgadamy.
szajbinho30.09.2009 07:53
“
Prawda jest taka, że gdyby Diego grał u nas, wychwalalibyście go pod niebiosa, a nie zarzucali, że jest playmakerem w "archaicznym" stylu. My wtedy mamy rozgrywających z epoki Wielkiego Wybuchu. Co do kibiców Juve na stronce- nie wiem, co niektórzy z Was do nich mają- wyrazili kulturalnie swoje zdanie, nie rzucali żadnymi kurwami itp. i podali argumenty, a zgadzać się z nimi nie musicie.
szajbinho29.09.2009 15:36
“
była propozycja, aby kibice FCB z Poznania spotkali się i wspólnie obejrzeli mecz z Juve. Jakieś konkrety? Bo jeżeli ma dojść to do skutku, to czas najwyższy wszystko ustalić. Osobiście jestem w Poznaniu od 3 dni i kiepsko znam miasto i puby, więc niech krajani proponują miejsce spotkania. Mecz leci na SAT1 i którymś z kanałów cyfrowego Polsatu. Co do meczu z HSV- widać wyraźnie słabość naszego środka pola- odszedł techniczny Ze, ktory był doskonałym łącznikiem między ofensywą i defensywą, a Schweini sobie w tej roli nie radzi.
szajbinho28.09.2009 11:19
“
są skróty meczów Bayernu i Wolfsburga na Sat1 o 7.10 i 8.10- to tak, gdyby ktoś nie mogł spać, wzglednie opijał zwycięstwo naszych do rana ;p
szajbinho15.09.2009 22:50
“
Oj nie, nie chcę tego pana w Bayernie. Wolny, niezwrotny, nie ma cech przywódczych. To już van Buyten dużo lepszy. Potrzeba nam charyzmatycznego obrońcy w stylu Lucio (że też zarząd musiał go sprzedawać...), który rządzilby naszą defensywą. Demichelis to bardzo dobry zawodnik, ale na pewno nie jest liderem. Nie podniecałbym się także Badstruberem- dopiero konfrontacje z Juve i Bordeaux udowodnią jego prawdziwą wartość, a jakoś nie widzę go w starciach z Diego, Amaurim, Gourcouffem, czy Chamackhiem.
szajbinho15.09.2009 21:40
“
1 wielki transfer, 2 efektowne wygrane i ze skrajnego pesymizmu popadamy w hurraoptymizm;) ale taki wlaśnie Bayern chcę oglądać. Moja refleksja- mamy w składzie 5 napastników, przy obecnej taktyce preferowanej przez LvG może grać raptem 1. Ribery i Robben na skrzydłach nie do ruszenia, ew. w ich zastępstwie- czyli głównie z ławki może tam wchodzić Olić. Tak, czy siak zostaje 4 zawodników. Wydaje mi się, że lepsza byłaby tu taktyka z 2 klasycznymi napastnikami. Jeżeli mamy zawodników na te pozycje, to dajmy im grać i dostosowujmy taktykę pod wykonawców, a nie na odwrót. Tymo i van Bommel powinni poradzić sobie z zabezpieczeniem środka pola(i jak dla mnie mogliby grać razem, naprawdę różnią się pod względem stylu gry), za ofensywę odpowiadałoby 2 skrzydlowych i 2 napastników. Bardziej trafia do mnie takie ustawienie, niż wciskanie Bastiana na środek jako typowego centralnego pomocnika, a obok niego ustawianie nieprzekonującego Altintopa(inna sprawa, że obecnośc tego pana wymuszona jest przez kontuzję van Bommela).
szajbinho14.09.2009 00:07
“
nie ma problemu Marqesito, jak najbardziej popieram;)
szajbinho13.09.2009 23:42
“
jeżeli sam wyraża taką chęć, to jak najbardziej zaproponować mu nową umowę, tym bardziej, że moment jest sprzyjający- efektowne zwycięstwa nad bądź, co bądź, ale relatywnie silnym Wolfsburgiem (to że przegrali 3 mecze z rzędu nie ma tu nic do rzeczy, w końcu to oni są mistrzem Niemiec)i BVB. Co do pytania Marqesito- od października będę studiował w Poznaniu, więc gdyby byli tam jacyś kibice FCB, to z checią poznam.
Staszek- póki co to van Gaal buduje drużynę na odpadnięcie już z fazy grupowej CL, a tak źle w Monachium nie było od dawna. Zobaczmy przy tym, jakie miał do dyspozycji naklady finansowe (inna sprawa, że część transferów nie została dokonana przez niego) w stosunku do np. Klinsmanna. Prawda jest taka, ze gdyby uparł się przy sprowadzeniu jakiegoś klasowego zawodnika, takowy by się w Monachium pojawił. Jakoś nie sądzę, żeby Uli nie dał kasy trenerowi, o ktorego wielkiej klasie i fachu tak trąbiono w Bawarii przez cale lato. Autorskie pomysły vG made in Eredivisie okazały się kompletnymi niewypałami. Co do zarządu- cieszy mnie, ze nie dali 20 baniek za Neuera, bo ten zawodnik nie jest tyle wart. Bosingwa był ciężki do sprowadzenia, ale już np. z Darjo Srny zrezygnowaliśmy na własne życzenie (rzekomo za slaby z tyłu, to teraz mamy tam grajków nie do przejścia...). Gourcuff- nieosiągalny ze wzgledu na klauzule Bordeaux z Milanem, ale Diego był jak najbardziej do wzięcia, tylko trzeba było dać śmiało więcej niż Juve i Brazylijczyk gralby u nas. W każdym razie nie czas żałować róż, gdy płoną lasy i trzeba się brać do roboty. Mam nadzieję, że zarząd w końcu zauważy, że naszą największą bolączką jest brak klasowego rozgrywającego i zrobi coś w tym kierunku, bo playmakera kupujemy już ładnych kilka lat i jeszcze do nas nie dotarł. Marzy mi się Mesut Ozil, a jak bedzie- zobaczymy;)
jak dla mnie to olać póki co tego bramkarza- Butt broni naprawdę bardzo dobrze i są zdecydowanie ważniejsze wydatki. Potrzebujemy przede wszystkim bocznego defensora i playmakera (no to już od kilku ładnych lat...). Rafinha i Ozil wnieśliby powiew młodości i optymizmu do naszego zespołu i jednocześnie odciążyli Ribbery'ego i Robbena. Swoją dogą- cena za Neuera wydaje mi się horendalnie wysoka- jak 30mln euro za Gomeza było grubą przesadą, tak 18 za Neuera też jest kwotą zdecydowanie za wysoką.
van Buyten idzie na obrońcę sezonu w Bundeslidze;D
Rebelman- 4-3-3 możemy sobie grać, jeżeli mamy silny i kreatywny środek pola. Nie mamy w przeciwienstwie do wymienionych przez Ciebie Barcy, czy Interu, stąd też wychodzi z tego bardziej 4-5-1, bo Ribery i Robben cofają się po piłkę, a na szpicy zostaje sam jeden Gomez/ Klose/ Toni. Nie ma kto kreować gry- Tymo to defensywny pomocnik, van Bommel raczej też, a Schweini zwalnia grę. Wytłumacz mi jeszcze na cholerę Gomez ma wracać "w momencie odbioru piłki przez naszych obrońców" (czyli nominalnie kiedy to my mamy piłkę i atakujemy)? Mało tam mamy ludzi do rozegrania? 5 pomocników naprawdę wystarczy. Niech stoi na szpicy i czeka na piłę absorbując obrońców. Przy 4-3-3 (skoro uważasz, ze tak gramy) nie trzeba byłoby czekać, aż "reszta zawodników znajdzie się na odpowiednich pozycjach", przy 4-5-1 już tak, bo jeden napastnik to za mało.
cokolwiek dziwnym(kolejnym...) pomysłem van Gaala wydaje mi się kazać się Gomezowi bardziej cofać i zagęszczać pole. Gramy i tak 4-5-1 (nie żadne 4-3-3, oj nie...), to skoro cofniemy napadziora, to kto bedzie atakował i zdobywał bramki? Inna sprawa, że nie widzę Gomeza w takiej grze- potrafi tylko strzelać bramki, gdzie te "tylko" bramki są w futbolu najwazniejsze;) niech robi to, co potrafi najlepiej, a nie mota się gdzieś w środku pola- wątpię, żebyśmy mieli tam z niego pozytek, a na szpicy i owszem- może być;)
jest za słaby, żeby być zawodnikiem podstawowego składu. Doświadczenie to mógł zbierać w wieku 20 lat, a nie 24. Bayern potrzebuje gwiazd, a nie wiecznie rozwijających się talentów (chyba trochę mu dodałem ;p). Lahm ma 25 lat, Ribery 26- o czym my tu mówimy. Jak dla mnie do odstrzału.
damian_allianz, powiem za siebie- "płaczę" za Lucio, ponieważ to zawodnik najwyższego światowego formatu, a do tego ma niesamowity charakter i serce do gry, jest urodzonym przywódcą i potrafi natchnąć resztę drużyny. Widziałem go w roli naszego kapitana, niestety LvG zdecydował się go pozbyć za grosze (zobaczcie, że tyle, ile zarobiliśmy na Lucio kosztował nas... Pranjić, a różnica chyba aż nadto widoczna). Fakt faktem- obrona ostatnio spisuje się naprawdę dobrze i na BL powinno to wystarczyć, ale w starciach z błyskotliwymi napastnikami z Hiszpanii, czy Anglii (zakładam, że przebrniemy fazę grupową CL) brak zwrotności i szybkości van Buytena i brak doświadczenia Badstubera mogą się okazać zbyt poważnymi mankamentami.
Nigdy nie byłem zwolennikiem pana van Gaala w Monachium i jak dla mnie koleś jest do odstrzału. Prowadzi katastrofalną politykę transferową- pozbył się lekką rączką lidera defensywy i gracza światowego formatu- Lucio, oprócz tego nie zrobił niczego, by zatrzymać Ze Roberto. Zarząd w tych dwóch sprawach mu ustąpił. Dalej- jego autorskie pomysły okazały się kompletnymi niewypałami- Braafheid i Pranjić mogą co najwyżej grać w Herthcie Berlin, ale na pewno nie w Bayernie Monachium. Jestesmy zbyt wielkim i zbyt dumnym klubem, żeby zatrudniać przeciętniaków. Obaj gracze z Eredivisie nie wnoszą do naszej gry absolutnie nic, więcej- psują ją. Nigdy nie było w Bayernie tak niemrawego bocznego obrońcy jak Braafheid- jego gra ogranicza się do prowadzenia piłki do przodu, gdy nie ma przed nim żadnego przeciwnika, a gdy takowy się pojawi, wówczas nasz holenderski czarodziej zatrzymuje piłkę (względnie robi obrót w tył) i podaje ją do tyłu do najbliższego partnera. Nie mam zielonego pojęcia, czemu, mając 4, a z Mullerem nawet 5, bardzo dobrych napastników, van Gaal wystawia raptem jednego. Nie gramy żadnym 4-3-3, tylko de facto 4-5-1. Buntuje się Toni, buntuje się Gomez, żeby nagle nie zaczął buntować się jeszcze Olić albo Klose. Ustawienie dobiera się pod wykonawców, nie na odwrót. Wyników też nie ma- tracimy już 8 pkt. do lidera- to olbrzymia strata. Gdy nie ma Ribery'ego i Robbena nasza gra ofensywna praktyczne nie istnieje, ale Louis zamiast wystawić 2 nominalnych napastników woli wpieprzyć w linię pomocy kilku przeciętniaków, czy przerzucić Olicia na prawe skrzydło, byleby tylko zachować cudowne "4-3-3". Nawet skrajny idiota zauważy, że Olić nie ma prawej nogi i nie potrafi grać jako prawoskrzydłowy- w meczu z Juve były bodaj 2, czy 3 sytuacje, gdzie Olić zamiast wrzucać szukał złamania akcji na lewą nogę i nic z tego nie wyszło. Jak dla mnie- im szybciej powiemy panu van Gaalowi "do widzenia", tym lepiej.
jest ktoś z Poznania chętny na wspólne obejrzenie meczu? Bo niestety w mieszkanku, które wynajmuję nie ma ani SAT1, ani cyfrowego Polsatu. Jakby co, to pisać tutaj, podam nr gadu albo tel. i się zgadamy.
Prawda jest taka, że gdyby Diego grał u nas, wychwalalibyście go pod niebiosa, a nie zarzucali, że jest playmakerem w "archaicznym" stylu. My wtedy mamy rozgrywających z epoki Wielkiego Wybuchu. Co do kibiców Juve na stronce- nie wiem, co niektórzy z Was do nich mają- wyrazili kulturalnie swoje zdanie, nie rzucali żadnymi kurwami itp. i podali argumenty, a zgadzać się z nimi nie musicie.
była propozycja, aby kibice FCB z Poznania spotkali się i wspólnie obejrzeli mecz z Juve. Jakieś konkrety? Bo jeżeli ma dojść to do skutku, to czas najwyższy wszystko ustalić. Osobiście jestem w Poznaniu od 3 dni i kiepsko znam miasto i puby, więc niech krajani proponują miejsce spotkania. Mecz leci na SAT1 i którymś z kanałów cyfrowego Polsatu. Co do meczu z HSV- widać wyraźnie słabość naszego środka pola- odszedł techniczny Ze, ktory był doskonałym łącznikiem między ofensywą i defensywą, a Schweini sobie w tej roli nie radzi.
są skróty meczów Bayernu i Wolfsburga na Sat1 o 7.10 i 8.10- to tak, gdyby ktoś nie mogł spać, wzglednie opijał zwycięstwo naszych do rana ;p
Oj nie, nie chcę tego pana w Bayernie. Wolny, niezwrotny, nie ma cech przywódczych. To już van Buyten dużo lepszy. Potrzeba nam charyzmatycznego obrońcy w stylu Lucio (że też zarząd musiał go sprzedawać...), który rządzilby naszą defensywą. Demichelis to bardzo dobry zawodnik, ale na pewno nie jest liderem. Nie podniecałbym się także Badstruberem- dopiero konfrontacje z Juve i Bordeaux udowodnią jego prawdziwą wartość, a jakoś nie widzę go w starciach z Diego, Amaurim, Gourcouffem, czy Chamackhiem.
1 wielki transfer, 2 efektowne wygrane i ze skrajnego pesymizmu popadamy w hurraoptymizm;) ale taki wlaśnie Bayern chcę oglądać. Moja refleksja- mamy w składzie 5 napastników, przy obecnej taktyce preferowanej przez LvG może grać raptem 1. Ribery i Robben na skrzydłach nie do ruszenia, ew. w ich zastępstwie- czyli głównie z ławki może tam wchodzić Olić. Tak, czy siak zostaje 4 zawodników. Wydaje mi się, że lepsza byłaby tu taktyka z 2 klasycznymi napastnikami. Jeżeli mamy zawodników na te pozycje, to dajmy im grać i dostosowujmy taktykę pod wykonawców, a nie na odwrót. Tymo i van Bommel powinni poradzić sobie z zabezpieczeniem środka pola(i jak dla mnie mogliby grać razem, naprawdę różnią się pod względem stylu gry), za ofensywę odpowiadałoby 2 skrzydlowych i 2 napastników. Bardziej trafia do mnie takie ustawienie, niż wciskanie Bastiana na środek jako typowego centralnego pomocnika, a obok niego ustawianie nieprzekonującego Altintopa(inna sprawa, że obecnośc tego pana wymuszona jest przez kontuzję van Bommela).
nie ma problemu Marqesito, jak najbardziej popieram;)
jeżeli sam wyraża taką chęć, to jak najbardziej zaproponować mu nową umowę, tym bardziej, że moment jest sprzyjający- efektowne zwycięstwa nad bądź, co bądź, ale relatywnie silnym Wolfsburgiem (to że przegrali 3 mecze z rzędu nie ma tu nic do rzeczy, w końcu to oni są mistrzem Niemiec)i BVB. Co do pytania Marqesito- od października będę studiował w Poznaniu, więc gdyby byli tam jacyś kibice FCB, to z checią poznam.