Pamiętajmy, że nie można grać 90 min. na tak intensywnym poziomie mając na uwadze, że gramy mecze co 3-4 dni o stawę. Kontrowaliśmy poczynania Porto. Szczerze nie wierzyłem w taki wynik. Pierwszy raz w tym sezonie widziałem takie zaangażowanie zawodników... I z duną pierwszy raz mogę napisać
MIA SAN MIA !!!!
Tydzień temu blefowałem znajomemu, że zagrają Robben i Ribery, miło by było gdyby to się potwierdziło :)
@staraaa
A co do nic nie pokazania i jarania się, to nie zapominajmy,że dla Arjena gra po kontuzji to nic nowego i niejednokrotnie widzieliśmy jaką robił różnicę. A taki ruch byłby dużym zaskoczeniem dla taktyki Porto.
Taka prawda, że we wtorek co najwyżej możemy liczyć na remis....Jeżeli ktoś liczy na Riberiego to może się przeliczyć (obym się mylił) podwoją krycie i będzie wchodził w drybling i tracił piłki. Ociężały Basti na pewno będzie lepszy od Alonso parę celnych podań i żółta kartka tym się zapisze w meczu. Zastanawiam się tylko jak długo zarząd będzie zapatrzony na geniusz Guardioli, jeżeli na kolejny rok to max wyjście z grupy LM, i nie jestem pewien czy BL będzie nasza.
Musimy mieć też na uwadze, że nie każdy zawodnik a na pewno drużyna nie może grać na najwyższym poziomie i są spadki formy, brak świeżości. Dlaczego jeszcze nikt nie obronił LM ?? Dlaczego Barcelona miała 2 sezony do dupy?
Każdy też widzi, że Ribery to nie ten sam zawodnik (kontuzje też sie przyczyniły).
W moim mniemaniu zarząd Bayernu składa "gwiazdom" zbyt wysokie kontrakty by ich pozyskać, a wychowankom, którzy nie odbiegają umiejętnościami nie chcą (nie wiem, nie chcą nadwyrężać budżetu) dać tyle co nowym nabytkom.
Z punktu widzenia krosa zarabiać mniej niż lewy też by mi nie było po nosie..
Niektórzy gnoją krosa ze zdrajca... a jak ocenicie postawę zarządu w takim wypadku???
Jakoś ta porażka mnie nie dziwi... Skoro na zgrupowaniu w Katarze traciliśmy w każdym spotkaniu bramkę (po kontrach) z "kopaczami" i nie wyciągnięto z tego wniosku , to z dobrze spisującym się VfL nie mogło być inaczej.
Jeżeli się nie obudzimy to my będziemy pić "7up" w LM .
Pamiętajmy, że nie można grać 90 min. na tak intensywnym poziomie mając na uwadze, że gramy mecze co 3-4 dni o stawę. Kontrowaliśmy poczynania Porto. Szczerze nie wierzyłem w taki wynik. Pierwszy raz w tym sezonie widziałem takie zaangażowanie zawodników... I z duną pierwszy raz mogę napisać
MIA SAN MIA !!!!
Tydzień temu blefowałem znajomemu, że zagrają Robben i Ribery, miło by było gdyby to się potwierdziło :)
@staraaa
A co do nic nie pokazania i jarania się, to nie zapominajmy,że dla Arjena gra po kontuzji to nic nowego i niejednokrotnie widzieliśmy jaką robił różnicę. A taki ruch byłby dużym zaskoczeniem dla taktyki Porto.
Taka prawda, że we wtorek co najwyżej możemy liczyć na remis....Jeżeli ktoś liczy na Riberiego to może się przeliczyć (obym się mylił) podwoją krycie i będzie wchodził w drybling i tracił piłki. Ociężały Basti na pewno będzie lepszy od Alonso parę celnych podań i żółta kartka tym się zapisze w meczu. Zastanawiam się tylko jak długo zarząd będzie zapatrzony na geniusz Guardioli, jeżeli na kolejny rok to max wyjście z grupy LM, i nie jestem pewien czy BL będzie nasza.
Musimy mieć też na uwadze, że nie każdy zawodnik a na pewno drużyna nie może grać na najwyższym poziomie i są spadki formy, brak świeżości. Dlaczego jeszcze nikt nie obronił LM ?? Dlaczego Barcelona miała 2 sezony do dupy?
Każdy też widzi, że Ribery to nie ten sam zawodnik (kontuzje też sie przyczyniły).
W moim mniemaniu zarząd Bayernu składa "gwiazdom" zbyt wysokie kontrakty by ich pozyskać, a wychowankom, którzy nie odbiegają umiejętnościami nie chcą (nie wiem, nie chcą nadwyrężać budżetu) dać tyle co nowym nabytkom.
Z punktu widzenia krosa zarabiać mniej niż lewy też by mi nie było po nosie..
Niektórzy gnoją krosa ze zdrajca... a jak ocenicie postawę zarządu w takim wypadku???
Mnie gryzie ten pomarańcz w trzecim komplecie. Wolałbym np. złoty
Bayern też nie grał w LM a jednak Ribery do nas, tak więc mógłby trafić do BVB niech BL rośnie w siłę.
Bo hegemonia Bayernu robi się nudna ;)
Jakoś ta porażka mnie nie dziwi... Skoro na zgrupowaniu w Katarze traciliśmy w każdym spotkaniu bramkę (po kontrach) z "kopaczami" i nie wyciągnięto z tego wniosku , to z dobrze spisującym się VfL nie mogło być inaczej.
Jeżeli się nie obudzimy to my będziemy pić "7up" w LM .