Eintracht praktycznie nie istnieje. Swoją obecność zaznacza jedynie poprzez faule. Bayern kontroluje przebieg spotkania, oby tak samo w drugiej połowie. Dołożyć trzeciego gola i włączyć tryb ekonomiczny.
Toni Kroos szuka sposobu na uatrakcyjnienie Bundesligi i sugeruje rozgrywanie baraży o mistrzostwo pomiędzy ekipami z miejsc 1-8.
Niech się chłop zajmie Realem lepiej, a reszta klubów niech stara się być lepsza. Osłabianie Bayernu dla mitycznej atrakcyjności (i tak atrakcyjnej) ligi to chory pomysł, najłagodniej rzecz ujmując.
Wątpliwy wybór okazał się jak najbardziej trafny. Trzeba jednak pamiętać, że w Monachium i tak ostatecznie liczą się trofea. Miejmy nadzieję, że sporo ich dostarczy Kompany i jego ekipa.
Mamy świetny skład, sporo w nim jakości, jest atmosfera. Można nawet rzec, że praktycznie wszystko jest na swoim miejscu. Oby sprawiło to, że na koniec sezonu będziemy mieli wiele powodów do radości.
Więcej niż bramkarz! Drugiego takiego długo nie będziemy mieli. Cieszmy się, że możemy go jeszcze oglądać w naszych barwach. Jednocześnie trzymajmy mocno kciuki za Urbiga, żeby godnie zastąpił naszą legendę.
Świetny mecz Goretzki. Był jednym z najlepszych na boisku. Brawo! Dobrze, że mamy szeroką kadrę. Każdy się przyda w walce o trofea. Oby tylko wszyscy pozostali zdrowi.
Bez względu na sytuację w Tottenhamie w jakimkolwiek momencie, od początku wiele wskazywało, że Bayern po sezonie znów będzie miał zagwozdkę, co zrobić z Palhinhą.
Ważne trzy punkty. Bayern spokojny i skoncentrowany, jak stary wyga robiący swoje. Brawo! Teraz przed nami dwa trudne sprawdziany. Najpierw Eintracht, potem Dortmund. Porażki nie wchodzą w ogóle w grę. Pokażmy, kto rządzi w Bundeslidze!
Lepiej mieć za dużo niż za mało, ponieważ zwiększa to konkurencję w zespole i daje duże pole manewru trenerowi. Tylko się cieszyć i trzymać kciuki, by nikt nie wypadł z powodu kontuzji.
Stomatolog z Monachium przyjeżdża do Bremy. Z całym szacunkiem, ale ta wizyta musi skończyć się boleśnie dla Werderu. Życzę "Die Grün-Weißen" utrzymania, punkty jednak będą musieli zdobyć w innych spotkaniach.
Brakowało wigoru na początku, na szczęście nie straciliśmy bramki. Potem Bayern zaczął powoli się budzić. Zagrał inaczej niż zwykle, rozważnie i dojrzale, trochę też pocierpiał, ale sukces rodzi się w bólach. Najważniejsze, żeby krok po kroku zmierzać po odzyskanie Pucharu Niemiec.
Nie było łatwo, ale najważniejsze, że zadanie wykonane i meldujemy się w półfinale! Lipsk po raz kolejny pokonany przez maszynę z Bawarii. Ostatnio wspaniały prezent urodzinowy dostał Joshua, dzisiaj natomiast Jonathan ;) Alles Gute! Cieszmy się z zasłużonego awansu, a w sobotę jedziemy z Werderem!
Trochę nudny Bayern, jak za Tuchela. Bayern ociężały, bez wigoru (pomijając ostatnie dwie minuty), bez przyspieszenia, nieszablonowych zagrań, nieco schowany. Parę razy piłka chodziła jak po sznurku, ale nic z tego nie wynikało, brakowało uderzeń z dystansu. Trzeba jednak awansować, nieważne, w jaki sposób. Męczymy się w tym sezonie w Pucharze Niemiec, ale może z tych cierpień i bólu na koniec zrodzi się sukces. Oby!
"Wiele rzeczy Eberlowi udało się w ostatnim czasie. Zmontował taki zespół i tak skonstruował umowy, że latem nie ma wielkiego ciśnienia w zasadzie na żadnej pozycji. Ale 15 baniek za roczne wypożyczenie tego ancymona (nie licząc jego pensji), to był ruch na wskroś absurdalny".
Przyszłość Harry'ego to trofea z Bayernem przez parę kolejnych sezonów, a potem sentymentalny powrót do Tottenhamu. Liga arabska nie wchodzi w ogóle w grę.
Lennart niech robi swoje, powoli, krok po kroku. To naturalne, że tak młody zawodnik ma wahania formy. Gdy jest na boisku, widać, że się stara i bardzo chce. Prędzej czy później znów będzie czarował.
Momentami nie było widać, że gramy z przewagą jednego zawodnika. To na pewno martwi. Najważniejsze jednak, że wracamy na zwycięską ścieżkę i utrzymujemy sześciopunktową przewagę nad Borussią. Kane'owi i przede wszystkim Díazowi należą się brawa na stojąco. Joshua dostał wspaniały prezent urodzinowy. Teraz krótki, lecz zasłużony odpoczynek, a w środę robimy swoje i pokonujemy Lipsk!
FC Bayern, Deutscher Meister, ja, so heißt er mein Verein!
Eintracht praktycznie nie istnieje. Swoją obecność zaznacza jedynie poprzez faule. Bayern kontroluje przebieg spotkania, oby tak samo w drugiej połowie. Dołożyć trzeciego gola i włączyć tryb ekonomiczny.
Mia San Mia!
Niedobrze ;/
Książę Harry!!!
Pavlović!!!
Jedziemy! Po zwycięstwo, panowie!
Josip sobie doskonale poradzi.
Po zwycięstwo i uniknięcie kartek!
Powodzenia!
Jak wszyscy usłyszeli jego żądania finansowe, to uśmiali się po pachy...
Marzenia nic nie kosztują, w przeciwieństwie do piłkarzy. A długi w Katalonii rosną... ;)
Tylko trzy punkty!
Szkoda, że nie będzie Manuela, ale tak poza tym sytuację mamy dobrą. Po zwycięstwo, panowie!
Czekam na "kwiatki" komentatorów z Eleven ;p
Po zwycięstwo!
Z X:
Toni Kroos szuka sposobu na uatrakcyjnienie Bundesligi i sugeruje rozgrywanie baraży o mistrzostwo pomiędzy ekipami z miejsc 1-8.
Niech się chłop zajmie Realem lepiej, a reszta klubów niech stara się być lepsza. Osłabianie Bayernu dla mitycznej atrakcyjności (i tak atrakcyjnej) ligi to chory pomysł, najłagodniej rzecz ujmując.
Po zwycięstwo!
Trzeba wygrać z Eintrachtem, na razie nie ma co myśleć o kolejnych spotkaniach.
Tylko zwycięstwo!
Mam nadzieję, że to tylko zwykłe plotki, w których nie ma źdźbła prawdy.
Jestem pewien, że "Manu" zostanie na jeszcze jeden sezon w Bayernie.
Ładnie Bodø/Glimt i Bayer.
Wątpliwy wybór okazał się jak najbardziej trafny. Trzeba jednak pamiętać, że w Monachium i tak ostatecznie liczą się trofea. Miejmy nadzieję, że sporo ich dostarczy Kompany i jego ekipa.
Mamy świetny skład, sporo w nim jakości, jest atmosfera. Można nawet rzec, że praktycznie wszystko jest na swoim miejscu. Oby sprawiło to, że na koniec sezonu będziemy mieli wiele powodów do radości.
Mimo wszystko wolałbym, żeby jeszcze w tym sezonie ogłoszono przedłużenie umowy z naszym superstrzelcem.
Luka Vušković chętnie zostanie w Bundeslidze, a van de Ven wróci do niej ;) Zawsze można się jakoś dogadać ;)
Josip swój chłop!
Liverpool twierdzi, że Michael Olise to idealny kandydat na następcę Mohameda Salaha. [Graeme Bailey]
Marzenia nic nie kosztują ;)
Warto powalczyć o niego.
Szybkiego powrotu, legendo!
Zgadzam się z Matthäusem. Bayern tyle nie zapłaci, a Lipsk z ceny nie zejdzie, bo nie musi. Sam Diomande marzy zaś o Liverpoolu.
Harry to zrobi, musi!
Więcej niż bramkarz! Drugiego takiego długo nie będziemy mieli. Cieszmy się, że możemy go jeszcze oglądać w naszych barwach. Jednocześnie trzymajmy mocno kciuki za Urbiga, żeby godnie zastąpił naszą legendę.
Szybkiego powrotu, "Manu"!
Mam nadzieję, że jednak znajdziemy kogoś innego i nieco tańszego.
Świetny mecz Goretzki. Był jednym z najlepszych na boisku. Brawo! Dobrze, że mamy szeroką kadrę. Każdy się przyda w walce o trofea. Oby tylko wszyscy pozostali zdrowi.
Bez względu na sytuację w Tottenhamie w jakimkolwiek momencie, od początku wiele wskazywało, że Bayern po sezonie znów będzie miał zagwozdkę, co zrobić z Palhinhą.
Ważne trzy punkty. Bayern spokojny i skoncentrowany, jak stary wyga robiący swoje. Brawo! Teraz przed nami dwa trudne sprawdziany. Najpierw Eintracht, potem Dortmund. Porażki nie wchodzą w ogóle w grę. Pokażmy, kto rządzi w Bundeslidze!
FC Bayern forever number one!
Co za smutna historia, Bayern zrobił kolejny krok na drodze do mistrzostwa Niemiec ;p
Brawo, panowie!
Szkoda, że nie udało się Jamalowi. Dobra interwencja Backhausa.
Co ten Iwanow bredzi? Stambuł? Liverpool? Dudek? Wspomnienia starego dziada? ;)
Leon GOALetzka!!!
Szybkiego powrotu, "Manu"!
Panowie, przydałby się gol!
Brawo, Urbig!
Oby nic poważnego z Manuelem. A Urbigowi życzymy powodzenia i czystego konta.
Iwanow i ta jego nadzieja ;p
Bayern spokojnie, skoncentrowany, w pełni kontroluje przebieg spotkania. Brawo! W drugiej połowie niech Harry szybko strzeli i zamykamy spotkanie.
Mia San Mia!
"Niepewność sędziego może pomoże Bayernowi Monachium". Gdyby to Bayern musiał na szybko wracać, Iwanow nawet nie zaszczekałby.
Tu już powinna być trzecia bramka. Szkoda!
Harry!!!
Piękna "smutna historia" ;)
Ile jeszcze Iwanow powtórzy frazę "smutna historia"?
Harry się nie myli!
Ładny slalom Karla.
Po trzy punkty, panowie!
Neuer © -
Laimer, Tah, Kim, Stanišić -
Kimmich, Goretzka -
Karl, Gnabry, Díaz -
Kane
Ławka: Urbig, Ulreich - Upamecano, Musiala, Jackson, Davies, Bischof, Itō, Pavlović
Chciała, ale nie dostała ;p Na szczęście Tah wylądował w Monachium.
Lepiej mieć za dużo niż za mało, ponieważ zwiększa to konkurencję w zespole i daje duże pole manewru trenerowi. Tylko się cieszyć i trzymać kciuki, by nikt nie wypadł z powodu kontuzji.
Trzymać takich z dala od Bayernu!
Świetna informacja. Doczekaliśmy się wreszcie. Dobra decyzja, Upa!
Stomatolog z Monachium przyjeżdża do Bremy. Z całym szacunkiem, ale ta wizyta musi skończyć się boleśnie dla Werderu. Życzę "Die Grün-Weißen" utrzymania, punkty jednak będą musieli zdobyć w innych spotkaniach.
Tylko zwycięstwo, panowie!
Póki nie ma podpisu i oficjalnego ogłoszenia, może nastąpić jakiś zwrot akcji. Oby nie, ale jakoś nie emanuję tak dużym optymizmem jak Dreesen.
Kakadu wyskoczy z pucharu Ligi Mistrzów.
Brakowało wigoru na początku, na szczęście nie straciliśmy bramki. Potem Bayern zaczął powoli się budzić. Zagrał inaczej niż zwykle, rozważnie i dojrzale, trochę też pocierpiał, ale sukces rodzi się w bólach. Najważniejsze, żeby krok po kroku zmierzać po odzyskanie Pucharu Niemiec.
Bayern rozważny i skonsolidowany, to musiało skończyć się awansem.
Jak zawsze świetne zdjęcia!
Tylko zwycięstwo!
Nie było łatwo, ale najważniejsze, że zadanie wykonane i meldujemy się w półfinale! Lipsk po raz kolejny pokonany przez maszynę z Bawarii. Ostatnio wspaniały prezent urodzinowy dostał Joshua, dzisiaj natomiast Jonathan ;) Alles Gute! Cieszmy się z zasłużonego awansu, a w sobotę jedziemy z Werderem!
Mia San Mia!
Manuel z Lipskiem nie przegrywa, a Bayern zasłużenie melduje się w półfinale DFB-Pokal. Brawo, panowie!
Może jak kogoś z naszych odwiozą do szpitala, sędzia zareaguje i łaskawie odgwiżdże faul...
Żałoba komentatorów, miodaśnie ;)
Lucho zaczyna show!!!
Nigdy.
Kane się nie myli! Brawo!
Karny!
Niezła próba Gnabry'ego.
Do przodu, panowie!
Komentatorzy nie odpuszczą z tym karnym...
Trochę nudny Bayern, jak za Tuchela. Bayern ociężały, bez wigoru (pomijając ostatnie dwie minuty), bez przyspieszenia, nieszablonowych zagrań, nieco schowany. Parę razy piłka chodziła jak po sznurku, ale nic z tego nie wynikało, brakowało uderzeń z dystansu. Trzeba jednak awansować, nieważne, w jaki sposób. Męczymy się w tym sezonie w Pucharze Niemiec, ale może z tych cierpień i bólu na koniec zrodzi się sukces. Oby!
Do boju, Gwiazdo Południa!
Manuel!
Jeszcze trochę czasu minie, aż Davies zacznie grać na takim poziomie, jak dawniej...
Stanišić ryzykownie. Mamy po raz kolejny szczęście.
W końcu jakaś akcja w naszym wykonaniu.
Mamy farta. Nie spać!
Znowu śpimy...
Jedziemy po awans!
Tylko awans!
Tomasz Urban na X:
"Wiele rzeczy Eberlowi udało się w ostatnim czasie. Zmontował taki zespół i tak skonstruował umowy, że latem nie ma wielkiego ciśnienia w zasadzie na żadnej pozycji. Ale 15 baniek za roczne wypożyczenie tego ancymona (nie licząc jego pensji), to był ruch na wskroś absurdalny".
Awans Bayernu to obowiązek!
Jak niewiele niektórym potrzeba do szczęścia... Szkoda nawet to komentować.
Warto będzie dać mu szansę na pokazanie się.
Przyszłość Harry'ego to trofea z Bayernem przez parę kolejnych sezonów, a potem sentymentalny powrót do Tottenhamu. Liga arabska nie wchodzi w ogóle w grę.
Słowa słowami, ale czekamy niecierpliwie na podpis i oficjalne potwierdzenie!
Bardzo dobra informacja. Teraz niech nasi piłkarze zrobią to, czego włodarze i kibice wymagają.
Lennart niech robi swoje, powoli, krok po kroku. To naturalne, że tak młody zawodnik ma wahania formy. Gdy jest na boisku, widać, że się stara i bardzo chce. Prędzej czy później znów będzie czarował.
Tylko awans, panowie!
Agenci agentami, ale Upamecano też nie jest bez winy...
Dziękujemy za wszystko! Pora na zasłużony odpoczynek.
Lucho show! Miło wczoraj patrzyło się na jego grę.
Tylko awans!
Super, że udało się zwyciężyć. Obyśmy w środę też mieli powody do radości.
Momentami nie było widać, że gramy z przewagą jednego zawodnika. To na pewno martwi. Najważniejsze jednak, że wracamy na zwycięską ścieżkę i utrzymujemy sześciopunktową przewagę nad Borussią. Kane'owi i przede wszystkim Díazowi należą się brawa na stojąco. Joshua dostał wspaniały prezent urodzinowy. Teraz krótki, lecz zasłużony odpoczynek, a w środę robimy swoje i pokonujemy Lipsk!
FC Bayern, Deutscher Meister, ja, so heißt er mein Verein!
Dlaczego komentatorzy tacy troszkę niepocieszeni? ;)