Sytuacja wygląda tak, że jeśli wszystkie pozostałe niemieckie zespoły odpadną z LM, to na wiosnę ZDF pokaże wszystkie mecze Bayernu, również te wtorkowe ;P
Ostatnio o tym pisałem - właśnie takie podania dostawał u nas Mandzu i perfekcyjnie je wykańczał. Teraz praktycznie w ogóle nie gramy wrzutek w pole karne.
Ktoś rzekomo napisał maila do TVP w sprawie meczów na TVP Regionalna i dostał odpowiedź, że będą nadawane w paśmie wspólnym, dla wszystkich stacji:
http://www.90minut.pl/news/256/news2563672-LE-Mecze-Lecha-i-Legii-w-TVP.html
Przypomnijcie sobie finał LM w 2001 roku:
https://en.wikipedia.org/wiki/2001_UEFA_Champions_League_Final
Tylko czterech Niemców w podstawowym składzie, a kolejnych trzech obcokrajowców na ławce.
@janek
To są bieńkowskowe "Ale jaja!" i sienkiewiczowska kamieni kupa.
Jednak ciągle mam nadzieję, że to jakiś błąd w programie, że jeszcze nie zaktualizowali wszystkich stacji...
Jednak TVP ma transmitować polskie mecze:
http://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/547210/mecze-polskich-druzyn-w-lidze-europy-uefa-w-tvp
Tylko, że wciąż wg programu TVP mecz Lecha ma być transmitowany we wszystkich telewizjach regionalnych, oprócz poznańskiej i warszawskiej! To są jakieś jaja!
@lokus
A co miał powiedzieć? Czy wyobrażasz sobie, że gdyby Pep się postawił zarządowi i powiedział, że Kroos ma zostać, to zarząd by go sprzedał? Jak Klopp powiedział Wackowi, że Lewy ma zostać na następny sezon w BVB, to został, chociaż z tego powodu grosza na nim nie zarobili. Czy źle na tym wyszli? Zeszły sezon pokazał, że chyba nie najgorzej.
Dlatego uważam, że Gaurdiola wcale nie był zdeterminowany, zeby zatrzymać Toniego w zespole.
@hans1986
Ja się tylko odnosiłem do insynuacji vaterlanda, że Pep wystawiał Lewandowskiego kosztem Kroosa i Schweinsteigera.
A Pep, to mówi różne rzeczy. O Holgerze też mówił, że to najlepszy piłkarz z jakim kiedykolwiek pracował ;P
Uważam, że gdyby Pep naprawdę bardzo chciał i potrzebował Kroosa, to naciskałby na zarząd i Toni przedłużyłby umowę.
@kubla
Ja to gdzieś napisałem. I żeby jeszcze Pep ściągał Tomka czy Lewego, kiedy prowadzimy chociaż dwiema bramkami. Ale przeciwko ManC graliśmy w osłabieniu!
Tego też nigdy do końca nie wiadomo. Wyobraźmy sobie, że Skorża odszedł z Lecha po mistrzostwie, bo dostał lukratywną ofertę z zagranicy, a Lech pod nowym trenerem notowałbym identyczne wyniki, jak teraz. No przecież wszyscy kibice mówiliby, że gdyby Skorża został, to nie doszłoby do takiego kryzysu.
Heynckes osiągnął sukces z pewnym pokoleniem piłkarzy, którzy od tamtego czasu zaczęli już wykazywać tendencję zniżkową. Nie wiadomo, czy zdołałby z nimi ponowić takie osiągnięcia, ani czy byłby w stanie przebudować swój zespół i wprowadzić do niego świeżą krew.
Co nie zmienia faktu, że Bayern w ostatnim sezonie Juppa grał chyba najlepiej i najładniej w historii!
@Rizzitelli
Rzeczywiście jest to pewien paradoks, który zapewne wynika z monopolizacji usługi - transmisje nie mogą być swobodnie transmitowane przez kilka kodowanych stacji. Wtedy musiałyby rywalizować o klienta. Ale kiedy jeden z dostawców ma wyłączność na dany produkt, to winduje cenę do oporu, żeby zwróciło mu się za zakup transmisji na wyłączność.
@josh1982
Tak wyglądają mecze z zespołami, które się murują, kiedy szybko nie padnie bramka. Jak już się Augsburg zmęczył w drugiej połowie, to zaczęliśmy konstruować akcję za akcją. Ale w pierwszej szło nam jak po grudzie, bo nie było miejsca na rozegranie piłki. Wtedy trzeba próbować strzałów z dystansu i mieć perfekcyjnie opanowane stałe fragmenty gry. A my tylko raz groźnie strzelaliśmy po rzucie rożnym, kiedy Lewy przedłużył piłkę głowę, a Tomkowi niewiele zabrakło, żeby dostawić nogę. Niestety, ale stałe fragmenty gry w naszym wykonaniu to wciąż porażka, a to one decydują o wyniku z takimi zespołami.
Schweini sam chciał odejść. A ponieważ był bez formy i przestał odgrywać kluczową rolę w zespole, to nie było sensu go na siłę zatrzymywać. Za sezon, dwa i tak kończyłby karierę i trzeba by było sprowadzić dla niego zastępcę. A przecież gdyby Leverkusen się nie zaparło, to sprowadzilibyśmy Vidala już dawno temu.
Wątpliwości można mieć z Kroosem, ale jego styl gry naprawdę nie pasował do taktyki Guardioli. Mieliśmy go trzymać na ławce, dopóki Pep nie odejdzie? Czy może ciągle wypożyczać jak Hojberga?
Nie można Pepowi zarzucić, że źle prowadzi zespół w przekroju całego sezonu, a raczej to, że przekombinowuje taktycznie przy najważniejszych meczach. Zarówno ustawienie w pierwszym meczu z Barceloną, jak i w rewanżu z Realem doprowadziło do katastrofy. Podobnie nie ma wyczucia kiedy przeprowadzić zmianę i za wcześniej zdejmuje kluczowych zawodników z boiska.
@Marienplatz
Kiepskie to było losowanie dla oby naszych klubów. Kiedyś Włosi rzeczywiście odpuszczali Puchar UEFA, ale odkąd kluby z Serie A mają dużo mniejsze szanse na awans do LM a kasa w LE zrobiła się znacznie większa, to i Włosi zaczęli dobrze grać. W zeszłym sezonie dwa włoskie kluby doszły do półfinału, a aż pięć grała po fazie grupowej. Chyba już tylko Angole odpuszczają LE.
Wystarczy zamontować konwerter z tzw. zezem i można łapać jednocześnie Astrę i HotBirda:
http://allegro.pl/konwerter-opticum-monoblock-lmp-04h-single-full-hd-i4814438973.html
Tylko talerz jest wtedy większy potrzebny.
"Lewandowski który od początku swojej gry w Monachium zagrał dosłownie kilka dobrych w pełnym tego słowa znaczeniu meczy"
To znaczy w jakim znaczeniu, bo nie rozumim? Chyba za tępy jestem. Lewandowski w tym sezonie dostał już od kickera (który go swoimi notami nigdy nie rozpieszczał) dwukrotnie ocenę 2. To z niemieckiego na nasze znaczy tyle, co bardzo dobra.
W zeszłym sezonie ocenę 2,5 i niżej (czyli po naszemu wyżej) otrzymał siedemnastokrotnie. Ocenę 1,5 i 1 (czyli występ wybitny) otrzymał czterokrotnie. Czy to wypełnia definicję "zagrania dosłownie kilku dobrych w pełnym tego słowa znaczenia meczy", czy też nie? Bo nie wiem? Pytam tylko?
@kubla
Niech Ci się śnią wysokie zwycięstwa Bayernu! xD
@ipiotrw
Legia ma też problem z trenerem, którego z Pepem łączy tylko łysina, ale usilnie próbuje szpanować przestawianiem pozycji zawodników na boisku.
Grupy też Lech i Legia wylosowały nie za ciekawe. Może wygrają parę spotkań, ale z taką formą nie nastukają wielu punktów. A Lech musiałby ze 4 razy wygrać, żeby utrzymać swoją pozycje w rankingu.
Ale mi się od tego aż odechciało oglądania naszych klubów w pucharach! Po co liczyć te współczynniki klubowe i krajowe, skoro za rok będzie nas walce o LM reprezentował Piast, a w LE Termalica? Za chwilę Lech i Wisła stracą punkty za ostatni dobry sezon w pucharach i nie będą rozstawione. Lechia nic nie gra, pomimo wywalenia w cher kasy na wzmocnienia. Jeszcze tylko Legia trzyma kontakt z czołówką, ale też gra fatalnie...
Właśnie spoglądam sobie na tabelę ekstraklapy i nie wiem, czy się śmiać, czy płakać?
Liderem oczywiście Piast, a za nim Pogoń i Ruch. 10. Jaga, 11. Wisła, 13. Lechia, 15. Lech.
Najbogatsze, teoretycznie najlepsze pod względem organizacyjnym i sportowym kluby znajdują się w dolnej połówce tabeli po ośmiu kolejkach. Przecież to połowa rundy! Jak polskie zespoły mają budować pozycję na europejskiej arenie, skoro najpewniej nie zakwalifikują się do przyszłorocznych pucharów?
@ipiotrw
Niemieccy komentatorzy mają tę dobrą cechę, że najczęściej milczą w czasie meczu. Nie gadają bez sensu jak Szpakowski, byle tylko nie było chwili ciszy. Dlatego nie są irytujący i nie przeszkadzają w delektowaniu się spotkaniem.
Ja bym na Waszym miejscu zainwestował w antenę satelitarną. Przenośną antenę z konwerterem można dostać już za 55 zeta:
http://allegro.pl/zestaw-satelitarny-camping-antena-konwerter-kabel-i5622353093.html
Do tego dekoder za drugie pięć dych:
http://allegro.pl/dekoder-satelitarny-hd-tuner-dvb-s2-pl-menu-usb-i5634574415.html
I macie wszystkie niemieckie kanały, co daje: mecze reprezentacji Niemiec na RTL. Skróty BL na ARD i Sport1. Pierwszy mecz w BL w każdej rundzie (czyli zawsze pokazują mecz z udziałem mistrza) na ARD albo ZDF. Po dwa mecze Pucharu Niemiec w każdej rundzie na ARD albo ZDF. Liga Mistrzów na ZDF. Do tego Telecom Cup na SAT1 i różne przedsezonowe sparingi na ARD i Sport1.
Myślę, że całkiem sporo jak na inwestycję rzędu stu czy dwustu złotych. Szczególnie, że będzie Wam służyć przez lata, a nie tylko jeden sezon.
@Android
To obczaj jakąś knajpę w okolicy, w której będzie transmisja. To zawsze tak działa - jeśli transmisje są kodowane, to knajpy wykupują kodowany kanał i ściągają klientów xD
@ipiotrw
Bo generalnie zbyt wielu ludzi z tego korzysta, żeby wszystkich wyłapywać. Co jednak nie znaczy, że od czasu do czasu nie robią przesiewowej łapanki na chybił-trafił.
Ciekawe, czy Olympiakos zgłosi protest tak, jak ostatnio Videoton. W Lechu gra tylko dwóch Finów (z czego jeden był kontuzjowany) i to wystarczyło, żeby podważyć bezstronność arbitra. U nas łącznie z trenerem jest ich pięciu!
@LukasFan
To dlatego, że kicker stosuje podwójne standardy: jeśli zawodnik słabego zespołu zagra dobrze przeciwko renomowanemu, to otrzymuje zdecydowanie wyższą ocenę, niż zawodnik renomowanego zespołu za taki sam występ przeciwko słabszemu zespołowi. Nasi defensywni piłkarze dopuścili Augsburg do jednej jedynej groźnej sytuacji, a mają niższe oceny od graczy Augsburga, którym co chwila tyłek ratował Hitz. Aktywny przez cały mecz Costa dostaje 3,5, za to Esswein 2,5 chociaż poza bramką niczego wielkiego nie pokazał.
A mi strasznie szkoda, że Sobiech się nie załapał. Trafić dwa razy z będącą w gazie BVB i nie znaleźć się w "11" kolejki, to chyba ewenement na skalę kickera.
@kubla
Ale ja broń boże nie sugerowałem, że Ty możesz czegoś nie pamiętać! ;) Po prostu przypuszczam, że krytyka Lewego bierze się z nie do końca uzasadnionego porównywania z poprzednikami, którzy grali w innym systemie, mieli inne obowiązki na boisku i w innych okolicznościach dochodzili do sytuacji strzeleckich. Obaj SuperMario żyli z dośrodkowań z bocznych sektorów boiska i główka! Ewentualnie krótkie prostopadłe podanie po ziemi w pole karne i intuicyjny strzał. Generalnie królowie pola karnego. Natomiast Lewy uwielbia grać na hektary. Im więcej ma miejsca na rozpędzenie się, tym lepiej. Nawet bramka z Augsburgiem to pokazała - lubi sobie wjechać jak czołg w obronę przeciwnika.
Ja dlatego w ogóle uważam, że Lewy byłby lepszym rozgrywającym, niż napastnikiem. Potrafi przetrzymać piłkę, ma przegląd pola, świetnie podaje zarówno prostopadle, jak i do boku. Kto oglądał mecz z Gibraltarem ten widział jak mu to rozgrywanie fajnie wychodziło. A jako napastnik, to rzeczywiście trochę za dużo psuje sytuacji...
@Gladius
To już kwestia mentalności, a właściwie braku wrodzonego instynktu strzeleckiego. Lewy nie może mieć za dużo miejsca i czasu do namysłu. Jak się tylko zaczyna się zastanawiać, co zrobić z piłką, to zawsze na koniec wybierze najgorzej. Jeśli ma tylko jeden jedyny moment na oddanie strzału i tylko jedną opcję, gdzie posłać piłkę, to podejmuje właściwą decyzje. Weźmy mecz z Gibraltarem - miał dwie setki i za każdym razie dużo czasu na oddanie strzału. Co zrobił? Zamiast strzelać w dogodnych momentach i z dogodnych pozycji, które nadarzały się w trakcie tych akcji, to holował piłkę tak długo, aż został wypchnięty przez obrońcę ze światła bramki i oddawał strzał z dużo gorszej pozycji, niż miał chwilę wcześniej (same strzały też nie były w tym meczu najlepsze).
Chociaż mam jeszcze jedną hipotezę - łucznicy, biatloniści itp. wstrzymują oddech przed oddaniem strzału, żeby im ręka nie zadrżała. Lewy najczęściej wtedy marnuje sytuację sam na sam, kiedy musiał najpierw przebiec sprintem kilkadziesiąt metrów. Może dlatego brakuje mu potem precyzji?
@kubla
Ale Ty też już się tak nie nakręcaj. Tu są jeszcze ludzie pamiętający Gomeza i Mandzu, którzy byli zdecydowanie skuteczniejsi, bo i graliśmy wtedy inaczej niż teraz - dużo dośrodkowań ze skrzydła i jeden czy drugi Mario przykładał nogę albo głowę. Z drugiej strony nie przypominam sobie ANI JEDNEJ bramki, którą Mandzukic strzeliłby w sytuacjach które miał w sobotę Lewandowski. Ba! Nie przypominam sobie, żeby w ogóle był w stanie dojść do takich sytuacji - przyjęcie górnej, prostopadłej piłki w pełnym biegu, przepchnięcie obrońcy i oddanie strzału słabszą nogą. Nawet jak wychodziliśmy z kontrą, to piłka najpierw szła do skrzydła i dopiero potem Mandzu przecinał dośrodkowanie.
@Gladius
Skuteczności prawą nogą już raczej nie poprawi. Ale lewą radzi sobie coraz lepiej - na początku kariery nawet nie próbował strzelać słabszą nogą, tylko zawsze szukał prawej, a teraz wali tą, która akurat się nawinie. Zresztą obrońcy też specjalnie starają się go pilnować właśnie z prawej strony. Przeciwko Augsburgowi miał dwa razy piłkę do strzału na lewej nodze i ani razu na prawej. To pokazuje, że sławny napastnik musi się cały czas rozwijać, żeby utrzymywać wysoki poziom, bo obrońcy zaczynają zwracać na niego szczególną uwagę i już te same umiejętności, które wystarczały do strzelania bramek kilka lat wcześniej, teraz już nie wystarczają.
@Patryk
Jak już skończyłem temat ze swojej strony, to mi ThomasKonig zaczął imputować, że moja argumentacja sprowadza się do przytaczania wypowiedzi innych. No sorry, ale nie po to linkuję skróty kontrowersyjnych sytuacji, analizuję je klatka po klatce, przytaczam statystyki, fakty i opinie fachowców, żeby ktoś lekceważył moje wypowiedzi. Jakoś nikt nigdy nie przeciwstawił merytorycznej kontrargumentacji na przytoczone przeze mnie argumenty. Cała dyskusja sprowadza się do: "to ty tak uważasz, a ja uważam inaczej". Czuję się, jakbym przytaczał dowody na to, że Ziemia jest okrągła, a w odpowiedzi słyszał, że przecież każdy widzi, że płaska.
A może Mourinho będzie wolny po sezonie i warto go zatrudnić, żeby mieć materiał porównawczy? ;)
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/liga-angielska/media-juergen-klopp-zastapi-jose-mourinho/sxgpgz
Thomas, dobrze wiesz, że są na tej stronie użytkownicy, którzy za każdy występ dają Lewemu najniższą ocenę w zespole, niezależnie od tego jak zagrał. My nie dajemy Lewemu jedynki za każdy występ. Nie wybieramy go zawsze zawodnikiem meczu. Jeśli zagrał dobrze, to dostaje od nas dobre oceny, a jeśli źle, to złe. Możliwe, że dostrzegamy przy tym więcej pozytywów, niż mankamentów, i nasze oceny różnią się o pół stopnia od mediany. Ale jednak jest różnica, między ocenieniem występu Lewego na 2, kiedy zasłużył "tylko" na 2,5, a wystawianiem mu za ten sam występ oceny 4 lub 5, a nawet 6. To może wręcz prowokować, to zawyżania mu oceny, żeby ją uśrednić. A wtedy cała zabawa z ocenianiem robi się bez sensu, bo jak jeden zobaczy, że inny dał Lewemu 6, to sam oceni na 1, żeby się wyrównało.
Wg goal.com Lewy był w sobotę najlepszy na boisku. Według kickera był najlepszy w naszym zespole. Wg tz i bilda był jednym z lepszych zawodników w naszym zespole. A według użytkowników naszej strony, był jednym z gorszym zawodników w sobotnim meczu. Tylko Alonso, Vidal, Coman i Rafinha zostali ocenieni gorzej. Vidal był w sobotę beznadziejny. Alonso jest podobnie hejtowany jak Lewy (nie przepadam za jego grą, ale akurat wczoraj jego występ był przyzwoity). Coman zagrał ledwie pół godziny i niewiele zdołał pokazać.
@Thomas
W pierwszej połowie parę razy ładnie się urwał na skrzydle. Poza tym wyszedł do podania, przy który sędzia niesłusznie odgwizdał spalonego. Niczego bardziej konkretnego sobie nie przypomnę.
W ogóle dziwi mnie relatywnie niska ocena dla Sobiecha. Strzela dwie bramki takiej firmie jak BVB i otrzymuje taką samą notę jak Obama, który nie strzelił niczego z gry, tylko dwa razy z wapna.
Noty z kickera:
Neuer (2,5) -
Rafinha (3,5) ,
J. Boateng (3) ,
Alaba (3,5) -
Xabi Alonso (3) -
Vidal (4,5) ,
Thiago (3) -
Lahm (4) ,
T. Müller (2,5) ,
Douglas Costa (3,5) -
Lewandowski (2)
A Hitz dostał 1,5 i został graczem meczu ^^
@Android
Wklejaj, to pogadamy! xD
Ja nie jestem fanem Pepa, bo mi się nie podoba styl drużyn, które prowadzi. To męczenie buły, zwalnianie akcji, te wieczne podania w poprzek i do tyłu. Ale od tego sezonu coś się zmieniło. Widać, że piłkarze nastawieni są na wyprowadzanie szybkich kontrataków, kiedy tylko jest taka możliwość. Mamy oskrzydlające rajdy Costy i podania na nos do Mullera. Lewy też już dostał więcej prostopadłych piłek, niż przez cały poprzedni sezon. Coś drgnęło i widzę poprawę. Mam nadzieję, że za zmianą stylu przyjdzie też sukces sportowy ^^
Powiedział w wywiadzie, że po ostatniej kontuzji zrobił szczegółowe badania krwi i wyszła mu nietolerancja na 60 produktów spożywczych z 300. Rzekomo odkąd zaczął pilnować diety, to przestał łapać urazy.
W pierwszym sezonie Pepa był jeszcze Robbery. W kolejnym został już tylko Robben, ale wypadł na kluczowe mecze. A aktualny sezon dopiero się zaczął, więc trudno wysnuć generalizację, że każdy kolejny był gorszy, bo na razie były tylko dwa.
@kubla
Jeśli chodzi o osiągnięcia drużyny, to mogliśmy spokojnie zdobyć Puchar Niemiec, gdyby Pep nie ściągnął Tomka i nie wstawił Robbena po kontuzji. Wybił tymi zmianami z rytmu drużynę, więc można zrzucić ten półfinał na karb błędów Pepa.
W Lidze Mistrzów niewiele więcej dało się zrobić. Zadecydowało niekorzystne losowanie. Może w finale w Berlinie dałoby się pokonać Barcelonę, kiedy do rozegrania jest jeden mecz i część zawodników doszłaby do siebie po kontuzjach. Jednak w wyjazdowym spotkaniu również zdjął Mullera i po chwili straciliśmy drugą bramkę po stracie Gece. To kolejny istotny błąd taktyczny. Kolejnym było namawianie zespołu do próby strzelenia bramki kontaktowej, zamiast bronienie wyniku - nie szło nam w tym meczu, mieliśmy ledwie jedną sytuację przez 90 minut, więc wiara w to, że przez 10 minut zdołamy strzelić Barcy bramkę na wyjeździe była irracjonalna. Przy wyniku 2:0 można było cudem u siebie odrobić straty. 3:0 zamykało sprawę.
Podobny błąd Pep popełnił przeciwko ManC, kiedy zdjął Lewego i od razu straciliśmy dwie bramki. Ten mecz nie miał akurat konsekwencji, ale pokazuje, że Pepowi często brak taktycznego wyczucia.
@Tralozurum
No bo taki Groskrojc, to sprawdzał się na każdej pozycji, na jaką by go Klopp nie rzucił ;)
Cham się uprze i mu sprzedaj:
http://www.transfermarkt.de/bericht-manchester-united-bot-im-sommer-rekordsumme-fur-muller/view/news/211915
Tym razem już 120 mln ojro na stole. Niech se za tę kasę sprowadzą z powrotem Krisztianu Ronałdu >_
@josh
Rzeczywiście w 50 minucie powinien ro strzelić (chociaż też jakoś nie spartolił samego strzału, nie skiksował, nie posłał piłki w trybuny tylko w światło bramki, bramkarz zostawił nogę i nie weszło). Natomiast w 85 minucie nic więcej nie mógł zrobić! Przyjrzyj się jeszcze raz uważnie tej sytuacji na powtórce - wypchnięty poza światło bramki, blokowany przez obrońcę, a przed nim bramkarz idealnie skracający kąt. To tylko cudem mogło wpaść do siatki.
A teraz przytoczę Twój komentarz po meczu: Lewy znowu marnował dwustuprocentowe sytuacje. Czyli wynikało z niego, że nie dość, że Lewandowski miał mieć w meczu więcej niż jeszcze jedną dogodną sytuację, to jeszcze miała ona polegać na nie wbiciu piłki do pustej bramki. Nie, Lewy nie miał w tym meczu takich sytuacji. Rzeczywiście w pierwszej połowie wyglądał niemrawo, odskakiwała mu piłka itd. Ale nie zmarnował też znowu jakiejś nie wiadomo jakiej okazji. Po prostu raz trafił do bramki, a raz nie trafił.
Generalnie Lewandowski rzeczywiście jest nieskuteczny w sytuacjach 1 na 1 (vide mecz z Gibraltarem), ale akurat w meczu Augsburgiem nie można mu zarzucić, że nie wykorzystał sytuacji, którą każdy głupi by wykorzystał. TO było 50 na 50 i tyle.
@ThomasKonig
Płacisz abonament, żeby Tomasz Lis mógł otrzymywać 100.000 zł za każdy odcinek swojego niosącego misję dziejową programu. A piłka nożna, to sport dla plebsu. Kultura niska, a nie wysoka. Nie to, co rodzinka.pl
Może gdyby Tomasz Wołek złapał fuchę w tvp, to przynajmniej byłyby jakieś wspominkowe programy o Wojnie Futbolowej...
Słyszałem o niej, ale nigdy nie korzystałem. Problem w tym, że okrągły miesiąc pokrywa się tylko z dwoma kolejkami LM, więc wychodzi 12,50 za mecz, a nie 9 zł, jak wcześniej na onecie ;\
I to nie jest dobry moment, żeby rozważać wykonywanie karnych przez Lewego - Tomek świetnie wywiązuje się z tego obowiązku, a Robertowi mogłaby nóżka zadrżeć i znowu rozlałby się hejt po necie. Szkoda za to, że czasami koledzy nie dają mu przymierzyć z wolnego. Na przykład wczoraj w ostatniej minucie bardzo chciał wykonać wolnego po faulu na sobie, ale Thiago się zaparł, że to on będzie strzelał i posłał piłkę w trybuny.
Ja tam bym się ucieszył, jakby Tomek został królem strzelców Bundesligi, a Lewy Ligi Mistrzów. Wreszcie mamy słabych przeciwników w grupie, wiec jest szansa na żyłowanie rekordów ;)
Wygląda na to, że w tym sezonie do wywalczenia armaty może okazać się niezbędne wykonywanie karnych. W poprzednim Meier trzy razy trafiał z karnych, Robben dwa, a Lewy raz. Za to w tym Obama i Tomek już mają po dwie bramki z karnych. Przy takiej tendencji spokojnie może skończyć się na 6-7 bramkach z wapna, a to daje olbrzymi handicap.
Najlepsze derby Mediolanu, to były w półfinale Ligi Mistrzów w2003 roku. Niby dwa remisy i tylko dwie bramki, ale za to niesamowita intensywność gry w obu spotkaniach. No i wystarczy rzucić okiem na składy, żeby wiedzieć jak klasowe zespoły stanęły naprzeciwko siebie:
http://www.uefa.com/uefachampionsleague/season=2002/matches/round=1639/match=1044117/index.html
http://www.uefa.com/uefachampionsleague/season=2002/matches/round=1639/match=1044118/index.html
@jastrząb
No jeśli Perisić (z całym szacunkiem dla Perisica) ma być kluczowym wzmocnieniem dla jednego z pretendentów do Scudetto, to znak, że coś się dzieje ;)
Może brakowało mu już świeżego spojrzenia na drużynę? Ormianina też zawsze wystawiał w środku i też nie przyszło mu do głowy, żeby Reusa przerzucić na prawe skrzydło. A ten cały Weigl, to naprawdę lepszy od Castro, czy po prostu Castro jest bez formy?
Jak już jesteśmy przy Borussii, to wygląda na to, że Piszczek prędko nie wróci do składu. Ginter za wczorajszy występ jedynkę dostał od bilda. Pocieszający jest tylko fakt, że Sobiech też ;)
@Tralozurum
Konstruktywne komentarze zawsze mile widziane ^^ Możesz zacząć swój wkład w nasze forum od skomentowania wczorajszej decyzji o rzucie karnym, jako obiektywny obserwator z zewnątrz. Bo my tu jesteśmy równo podzieleni.
@Android
Tak jak już gdzieś pisałem: mecz z Olympiakosem będzie na ZDFie i pewnie jeszcze rewanż z Arsenalem dadzą w niemieckiej telewizji. Na więcej nie ma co liczyć.
Ciekawe tylko, czy Klopp w Bayernie również paradowałby w tej żółtej bejsbolówce ;P
Zostaje jeszcze Skorża, który chyba będzie dyspozycyjny w czerwcu przyszłego roku ;)
@Marian
Albo Favre ;P
Pep pewnie negocjuje w kontrakcie klauzulę, że w razie czego będzie mógł objąć reprezentacją Katalonii ;)
@Mati
Ciekawe kogo, oprócz Thiago, będzie próbował za sobą ściągnąć ;)
Sytuacja wygląda tak, że jeśli wszystkie pozostałe niemieckie zespoły odpadną z LM, to na wiosnę ZDF pokaże wszystkie mecze Bayernu, również te wtorkowe ;P
@yvaine25
Tym bardziej, że u nas bramki się rozłożą na cały zespół, a w Realu wszystko podporządkowane jest Krisztianu Ronałdu
Ostatnio o tym pisałem - właśnie takie podania dostawał u nas Mandzu i perfekcyjnie je wykańczał. Teraz praktycznie w ogóle nie gramy wrzutek w pole karne.
Ktoś rzekomo napisał maila do TVP w sprawie meczów na TVP Regionalna i dostał odpowiedź, że będą nadawane w paśmie wspólnym, dla wszystkich stacji:
http://www.90minut.pl/news/256/news2563672-LE-Mecze-Lecha-i-Legii-w-TVP.html
Przypomnijcie sobie finał LM w 2001 roku:
https://en.wikipedia.org/wiki/2001_UEFA_Champions_League_Final
Tylko czterech Niemców w podstawowym składzie, a kolejnych trzech obcokrajowców na ławce.
@janek
To są bieńkowskowe "Ale jaja!" i sienkiewiczowska kamieni kupa.
Jednak ciągle mam nadzieję, że to jakiś błąd w programie, że jeszcze nie zaktualizowali wszystkich stacji...
Jednak TVP ma transmitować polskie mecze:
http://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/547210/mecze-polskich-druzyn-w-lidze-europy-uefa-w-tvp
Tylko, że wciąż wg programu TVP mecz Lecha ma być transmitowany we wszystkich telewizjach regionalnych, oprócz poznańskiej i warszawskiej! To są jakieś jaja!
@lokus
A co miał powiedzieć? Czy wyobrażasz sobie, że gdyby Pep się postawił zarządowi i powiedział, że Kroos ma zostać, to zarząd by go sprzedał? Jak Klopp powiedział Wackowi, że Lewy ma zostać na następny sezon w BVB, to został, chociaż z tego powodu grosza na nim nie zarobili. Czy źle na tym wyszli? Zeszły sezon pokazał, że chyba nie najgorzej.
Dlatego uważam, że Gaurdiola wcale nie był zdeterminowany, zeby zatrzymać Toniego w zespole.
Hamann, to jest taki niemiecki Tomaszewski - chętnie się wypowie na każdy temat, przy każdej okazji, nawet jeśli nie ma o niczym pojęcia.
Wygląda na to, że meczu Lecha nie będzie też na TVP Poznań ;P
Niestety Legii też nie będzie na TVP Warszawa
Faktycznie dają Lecha w regionalnych, ale akurat na TVP Warszawa nie dają >_
@hans1986
Ja się tylko odnosiłem do insynuacji vaterlanda, że Pep wystawiał Lewandowskiego kosztem Kroosa i Schweinsteigera.
A Pep, to mówi różne rzeczy. O Holgerze też mówił, że to najlepszy piłkarz z jakim kiedykolwiek pracował ;P
Uważam, że gdyby Pep naprawdę bardzo chciał i potrzebował Kroosa, to naciskałby na zarząd i Toni przedłużyłby umowę.
@kubla
Ja to gdzieś napisałem. I żeby jeszcze Pep ściągał Tomka czy Lewego, kiedy prowadzimy chociaż dwiema bramkami. Ale przeciwko ManC graliśmy w osłabieniu!
Ciekawe kiedy kibice Gladbach zaczną skandować: "Na puchary się spinacie, w Bundeslidze wuja gracie!" ;P
@janek
Komentator mówiłby przed meczem "Szczęść Boże", a po meczu "Bóg zapłać". Ot i cała różnica ;)
Tego też nigdy do końca nie wiadomo. Wyobraźmy sobie, że Skorża odszedł z Lecha po mistrzostwie, bo dostał lukratywną ofertę z zagranicy, a Lech pod nowym trenerem notowałbym identyczne wyniki, jak teraz. No przecież wszyscy kibice mówiliby, że gdyby Skorża został, to nie doszłoby do takiego kryzysu.
Heynckes osiągnął sukces z pewnym pokoleniem piłkarzy, którzy od tamtego czasu zaczęli już wykazywać tendencję zniżkową. Nie wiadomo, czy zdołałby z nimi ponowić takie osiągnięcia, ani czy byłby w stanie przebudować swój zespół i wprowadzić do niego świeżą krew.
Co nie zmienia faktu, że Bayern w ostatnim sezonie Juppa grał chyba najlepiej i najładniej w historii!
@kubla
I właśnie dlatego jest za darmo ;P
@Rizzitelli
Rzeczywiście jest to pewien paradoks, który zapewne wynika z monopolizacji usługi - transmisje nie mogą być swobodnie transmitowane przez kilka kodowanych stacji. Wtedy musiałyby rywalizować o klienta. Ale kiedy jeden z dostawców ma wyłączność na dany produkt, to winduje cenę do oporu, żeby zwróciło mu się za zakup transmisji na wyłączność.
@Prezes42
Obawiam się, że mecz z Aptekarzami utwierdził Pepa, że w razie czego wystawi na obronie Alonso i Alabę i jakoś to będzie...
Zgodnie z prawem podaży i popytu "towar" jest tyle warty, ile ktoś chce za niego zaoferować ;)
@josh1982
Tak wyglądają mecze z zespołami, które się murują, kiedy szybko nie padnie bramka. Jak już się Augsburg zmęczył w drugiej połowie, to zaczęliśmy konstruować akcję za akcją. Ale w pierwszej szło nam jak po grudzie, bo nie było miejsca na rozegranie piłki. Wtedy trzeba próbować strzałów z dystansu i mieć perfekcyjnie opanowane stałe fragmenty gry. A my tylko raz groźnie strzelaliśmy po rzucie rożnym, kiedy Lewy przedłużył piłkę głowę, a Tomkowi niewiele zabrakło, żeby dostawić nogę. Niestety, ale stałe fragmenty gry w naszym wykonaniu to wciąż porażka, a to one decydują o wyniku z takimi zespołami.
@Rizzitelli
To chyba pierwsza w historii sytuacja, w której konkurencja na rynku jest niekorzystna dla konsumentów ;)
Schweini sam chciał odejść. A ponieważ był bez formy i przestał odgrywać kluczową rolę w zespole, to nie było sensu go na siłę zatrzymywać. Za sezon, dwa i tak kończyłby karierę i trzeba by było sprowadzić dla niego zastępcę. A przecież gdyby Leverkusen się nie zaparło, to sprowadzilibyśmy Vidala już dawno temu.
Wątpliwości można mieć z Kroosem, ale jego styl gry naprawdę nie pasował do taktyki Guardioli. Mieliśmy go trzymać na ławce, dopóki Pep nie odejdzie? Czy może ciągle wypożyczać jak Hojberga?
Nie można Pepowi zarzucić, że źle prowadzi zespół w przekroju całego sezonu, a raczej to, że przekombinowuje taktycznie przy najważniejszych meczach. Zarówno ustawienie w pierwszym meczu z Barceloną, jak i w rewanżu z Realem doprowadziło do katastrofy. Podobnie nie ma wyczucia kiedy przeprowadzić zmianę i za wcześniej zdejmuje kluczowych zawodników z boiska.
@Marienplatz
Kiepskie to było losowanie dla oby naszych klubów. Kiedyś Włosi rzeczywiście odpuszczali Puchar UEFA, ale odkąd kluby z Serie A mają dużo mniejsze szanse na awans do LM a kasa w LE zrobiła się znacznie większa, to i Włosi zaczęli dobrze grać. W zeszłym sezonie dwa włoskie kluby doszły do półfinału, a aż pięć grała po fazie grupowej. Chyba już tylko Angole odpuszczają LE.
@ipiotrw
A może vaterland od początku gry Lewandowskiego w Bayernie obejrzał dosłownie kilka w pełnym tego słowa znaczeniu meczy?
Wystarczy zamontować konwerter z tzw. zezem i można łapać jednocześnie Astrę i HotBirda:
http://allegro.pl/konwerter-opticum-monoblock-lmp-04h-single-full-hd-i4814438973.html
Tylko talerz jest wtedy większy potrzebny.
"Lewandowski który od początku swojej gry w Monachium zagrał dosłownie kilka dobrych w pełnym tego słowa znaczeniu meczy"
To znaczy w jakim znaczeniu, bo nie rozumim? Chyba za tępy jestem. Lewandowski w tym sezonie dostał już od kickera (który go swoimi notami nigdy nie rozpieszczał) dwukrotnie ocenę 2. To z niemieckiego na nasze znaczy tyle, co bardzo dobra.
W zeszłym sezonie ocenę 2,5 i niżej (czyli po naszemu wyżej) otrzymał siedemnastokrotnie. Ocenę 1,5 i 1 (czyli występ wybitny) otrzymał czterokrotnie. Czy to wypełnia definicję "zagrania dosłownie kilku dobrych w pełnym tego słowa znaczenia meczy", czy też nie? Bo nie wiem? Pytam tylko?
@kubla
Niech Ci się śnią wysokie zwycięstwa Bayernu! xD
@ipiotrw
Legia ma też problem z trenerem, którego z Pepem łączy tylko łysina, ale usilnie próbuje szpanować przestawianiem pozycji zawodników na boisku.
Grupy też Lech i Legia wylosowały nie za ciekawe. Może wygrają parę spotkań, ale z taką formą nie nastukają wielu punktów. A Lech musiałby ze 4 razy wygrać, żeby utrzymać swoją pozycje w rankingu.
Ale mi się od tego aż odechciało oglądania naszych klubów w pucharach! Po co liczyć te współczynniki klubowe i krajowe, skoro za rok będzie nas walce o LM reprezentował Piast, a w LE Termalica? Za chwilę Lech i Wisła stracą punkty za ostatni dobry sezon w pucharach i nie będą rozstawione. Lechia nic nie gra, pomimo wywalenia w cher kasy na wzmocnienia. Jeszcze tylko Legia trzyma kontakt z czołówką, ale też gra fatalnie...
Właśnie spoglądam sobie na tabelę ekstraklapy i nie wiem, czy się śmiać, czy płakać?
Liderem oczywiście Piast, a za nim Pogoń i Ruch. 10. Jaga, 11. Wisła, 13. Lechia, 15. Lech.
Najbogatsze, teoretycznie najlepsze pod względem organizacyjnym i sportowym kluby znajdują się w dolnej połówce tabeli po ośmiu kolejkach. Przecież to połowa rundy! Jak polskie zespoły mają budować pozycję na europejskiej arenie, skoro najpewniej nie zakwalifikują się do przyszłorocznych pucharów?
@ipiotrw
Niemieccy komentatorzy mają tę dobrą cechę, że najczęściej milczą w czasie meczu. Nie gadają bez sensu jak Szpakowski, byle tylko nie było chwili ciszy. Dlatego nie są irytujący i nie przeszkadzają w delektowaniu się spotkaniem.
Taaak... Wystawimy reprezentację szpitala w Monachium w składzie: Robben, Ribbery, Badstuber, Benatia, Martinez, Gece, Kirchhoff,
A Uli w pierdlu na pewno będzie miał wykupioną kodowaną transmisję wszystkich meczów Bayernu, więc w spokoju sobie obejrzysz ;P
Ja bym na Waszym miejscu zainwestował w antenę satelitarną. Przenośną antenę z konwerterem można dostać już za 55 zeta:
http://allegro.pl/zestaw-satelitarny-camping-antena-konwerter-kabel-i5622353093.html
Do tego dekoder za drugie pięć dych:
http://allegro.pl/dekoder-satelitarny-hd-tuner-dvb-s2-pl-menu-usb-i5634574415.html
I macie wszystkie niemieckie kanały, co daje: mecze reprezentacji Niemiec na RTL. Skróty BL na ARD i Sport1. Pierwszy mecz w BL w każdej rundzie (czyli zawsze pokazują mecz z udziałem mistrza) na ARD albo ZDF. Po dwa mecze Pucharu Niemiec w każdej rundzie na ARD albo ZDF. Liga Mistrzów na ZDF. Do tego Telecom Cup na SAT1 i różne przedsezonowe sparingi na ARD i Sport1.
Myślę, że całkiem sporo jak na inwestycję rzędu stu czy dwustu złotych. Szczególnie, że będzie Wam służyć przez lata, a nie tylko jeden sezon.
Nawet jak ManCity wygra wszystkie mecze, to im się nie zwróci za KdB.
@Android
To obczaj jakąś knajpę w okolicy, w której będzie transmisja. To zawsze tak działa - jeśli transmisje są kodowane, to knajpy wykupują kodowany kanał i ściągają klientów xD
@ipiotrw
Bo generalnie zbyt wielu ludzi z tego korzysta, żeby wszystkich wyłapywać. Co jednak nie znaczy, że od czasu do czasu nie robią przesiewowej łapanki na chybił-trafił.
Ciekawe, czy Olympiakos zgłosi protest tak, jak ostatnio Videoton. W Lechu gra tylko dwóch Finów (z czego jeden był kontuzjowany) i to wystarczyło, żeby podważyć bezstronność arbitra. U nas łącznie z trenerem jest ich pięciu!
Właśnie dlatego nie ściągam filmów z torrentów ;)
Przypominam, że płacenie za pirackie transmisje wyłącza tzw. dozwolony użytek prywatny i jako takie jest karalne.
@LukasFan
To dlatego, że kicker stosuje podwójne standardy: jeśli zawodnik słabego zespołu zagra dobrze przeciwko renomowanemu, to otrzymuje zdecydowanie wyższą ocenę, niż zawodnik renomowanego zespołu za taki sam występ przeciwko słabszemu zespołowi. Nasi defensywni piłkarze dopuścili Augsburg do jednej jedynej groźnej sytuacji, a mają niższe oceny od graczy Augsburga, którym co chwila tyłek ratował Hitz. Aktywny przez cały mecz Costa dostaje 3,5, za to Esswein 2,5 chociaż poza bramką niczego wielkiego nie pokazał.
@Kamiloxin, Tralozurum
Ja Wam życzyłem Legii albo Lecha w grupie, ale może za to w 1/16 na nich traficie ;)
A mi strasznie szkoda, że Sobiech się nie załapał. Trafić dwa razy z będącą w gazie BVB i nie znaleźć się w "11" kolejki, to chyba ewenement na skalę kickera.
@kubla
Ale ja broń boże nie sugerowałem, że Ty możesz czegoś nie pamiętać! ;) Po prostu przypuszczam, że krytyka Lewego bierze się z nie do końca uzasadnionego porównywania z poprzednikami, którzy grali w innym systemie, mieli inne obowiązki na boisku i w innych okolicznościach dochodzili do sytuacji strzeleckich. Obaj SuperMario żyli z dośrodkowań z bocznych sektorów boiska i główka! Ewentualnie krótkie prostopadłe podanie po ziemi w pole karne i intuicyjny strzał. Generalnie królowie pola karnego. Natomiast Lewy uwielbia grać na hektary. Im więcej ma miejsca na rozpędzenie się, tym lepiej. Nawet bramka z Augsburgiem to pokazała - lubi sobie wjechać jak czołg w obronę przeciwnika.
Ja dlatego w ogóle uważam, że Lewy byłby lepszym rozgrywającym, niż napastnikiem. Potrafi przetrzymać piłkę, ma przegląd pola, świetnie podaje zarówno prostopadle, jak i do boku. Kto oglądał mecz z Gibraltarem ten widział jak mu to rozgrywanie fajnie wychodziło. A jako napastnik, to rzeczywiście trochę za dużo psuje sytuacji...
@Gladius
To już kwestia mentalności, a właściwie braku wrodzonego instynktu strzeleckiego. Lewy nie może mieć za dużo miejsca i czasu do namysłu. Jak się tylko zaczyna się zastanawiać, co zrobić z piłką, to zawsze na koniec wybierze najgorzej. Jeśli ma tylko jeden jedyny moment na oddanie strzału i tylko jedną opcję, gdzie posłać piłkę, to podejmuje właściwą decyzje. Weźmy mecz z Gibraltarem - miał dwie setki i za każdym razie dużo czasu na oddanie strzału. Co zrobił? Zamiast strzelać w dogodnych momentach i z dogodnych pozycji, które nadarzały się w trakcie tych akcji, to holował piłkę tak długo, aż został wypchnięty przez obrońcę ze światła bramki i oddawał strzał z dużo gorszej pozycji, niż miał chwilę wcześniej (same strzały też nie były w tym meczu najlepsze).
Chociaż mam jeszcze jedną hipotezę - łucznicy, biatloniści itp. wstrzymują oddech przed oddaniem strzału, żeby im ręka nie zadrżała. Lewy najczęściej wtedy marnuje sytuację sam na sam, kiedy musiał najpierw przebiec sprintem kilkadziesiąt metrów. Może dlatego brakuje mu potem precyzji?
@kubla
Ale Ty też już się tak nie nakręcaj. Tu są jeszcze ludzie pamiętający Gomeza i Mandzu, którzy byli zdecydowanie skuteczniejsi, bo i graliśmy wtedy inaczej niż teraz - dużo dośrodkowań ze skrzydła i jeden czy drugi Mario przykładał nogę albo głowę. Z drugiej strony nie przypominam sobie ANI JEDNEJ bramki, którą Mandzukic strzeliłby w sytuacjach które miał w sobotę Lewandowski. Ba! Nie przypominam sobie, żeby w ogóle był w stanie dojść do takich sytuacji - przyjęcie górnej, prostopadłej piłki w pełnym biegu, przepchnięcie obrońcy i oddanie strzału słabszą nogą. Nawet jak wychodziliśmy z kontrą, to piłka najpierw szła do skrzydła i dopiero potem Mandzu przecinał dośrodkowanie.
@Hilario
Do tego czasu w Bayernie i tak będą grać prawie sami Hiszpanie, więc bariera językowa przestanie stanowić problem ;P
Aż od tego gadania o "Lewym" przypomniały mi się wlepki: "Nie bądź lewy, wejdź na prawy.pl" ;P
@Gladius
Skuteczności prawą nogą już raczej nie poprawi. Ale lewą radzi sobie coraz lepiej - na początku kariery nawet nie próbował strzelać słabszą nogą, tylko zawsze szukał prawej, a teraz wali tą, która akurat się nawinie. Zresztą obrońcy też specjalnie starają się go pilnować właśnie z prawej strony. Przeciwko Augsburgowi miał dwa razy piłkę do strzału na lewej nodze i ani razu na prawej. To pokazuje, że sławny napastnik musi się cały czas rozwijać, żeby utrzymywać wysoki poziom, bo obrońcy zaczynają zwracać na niego szczególną uwagę i już te same umiejętności, które wystarczały do strzelania bramek kilka lat wcześniej, teraz już nie wystarczają.
@Patryk
Jak już skończyłem temat ze swojej strony, to mi ThomasKonig zaczął imputować, że moja argumentacja sprowadza się do przytaczania wypowiedzi innych. No sorry, ale nie po to linkuję skróty kontrowersyjnych sytuacji, analizuję je klatka po klatce, przytaczam statystyki, fakty i opinie fachowców, żeby ktoś lekceważył moje wypowiedzi. Jakoś nikt nigdy nie przeciwstawił merytorycznej kontrargumentacji na przytoczone przeze mnie argumenty. Cała dyskusja sprowadza się do: "to ty tak uważasz, a ja uważam inaczej". Czuję się, jakbym przytaczał dowody na to, że Ziemia jest okrągła, a w odpowiedzi słyszał, że przecież każdy widzi, że płaska.
A może Mourinho będzie wolny po sezonie i warto go zatrudnić, żeby mieć materiał porównawczy? ;)
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/liga-angielska/media-juergen-klopp-zastapi-jose-mourinho/sxgpgz
Thomas, dobrze wiesz, że są na tej stronie użytkownicy, którzy za każdy występ dają Lewemu najniższą ocenę w zespole, niezależnie od tego jak zagrał. My nie dajemy Lewemu jedynki za każdy występ. Nie wybieramy go zawsze zawodnikiem meczu. Jeśli zagrał dobrze, to dostaje od nas dobre oceny, a jeśli źle, to złe. Możliwe, że dostrzegamy przy tym więcej pozytywów, niż mankamentów, i nasze oceny różnią się o pół stopnia od mediany. Ale jednak jest różnica, między ocenieniem występu Lewego na 2, kiedy zasłużył "tylko" na 2,5, a wystawianiem mu za ten sam występ oceny 4 lub 5, a nawet 6. To może wręcz prowokować, to zawyżania mu oceny, żeby ją uśrednić. A wtedy cała zabawa z ocenianiem robi się bez sensu, bo jak jeden zobaczy, że inny dał Lewemu 6, to sam oceni na 1, żeby się wyrównało.
Wg goal.com Lewy był w sobotę najlepszy na boisku. Według kickera był najlepszy w naszym zespole. Wg tz i bilda był jednym z lepszych zawodników w naszym zespole. A według użytkowników naszej strony, był jednym z gorszym zawodników w sobotnim meczu. Tylko Alonso, Vidal, Coman i Rafinha zostali ocenieni gorzej. Vidal był w sobotę beznadziejny. Alonso jest podobnie hejtowany jak Lewy (nie przepadam za jego grą, ale akurat wczoraj jego występ był przyzwoity). Coman zagrał ledwie pół godziny i niewiele zdołał pokazać.
@Thomas
W pierwszej połowie parę razy ładnie się urwał na skrzydle. Poza tym wyszedł do podania, przy który sędzia niesłusznie odgwizdał spalonego. Niczego bardziej konkretnego sobie nie przypomnę.
W ogóle dziwi mnie relatywnie niska ocena dla Sobiecha. Strzela dwie bramki takiej firmie jak BVB i otrzymuje taką samą notę jak Obama, który nie strzelił niczego z gry, tylko dwa razy z wapna.
Gdyby nie herb, pomyślałbym że Meier ma na sobie koszulkę AC Milan ;)
Żadnego z naszych w "11" kolejki, co jakoś niespecjalnie dziwi.
@Gabricone
Wkleiłeś screena z meczu H96-BVB ;)
Noty z kickera:
Neuer (2,5) -
Rafinha (3,5) ,
J. Boateng (3) ,
Alaba (3,5) -
Xabi Alonso (3) -
Vidal (4,5) ,
Thiago (3) -
Lahm (4) ,
T. Müller (2,5) ,
Douglas Costa (3,5) -
Lewandowski (2)
A Hitz dostał 1,5 i został graczem meczu ^^
@Android
Wklejaj, to pogadamy! xD
Ja nie jestem fanem Pepa, bo mi się nie podoba styl drużyn, które prowadzi. To męczenie buły, zwalnianie akcji, te wieczne podania w poprzek i do tyłu. Ale od tego sezonu coś się zmieniło. Widać, że piłkarze nastawieni są na wyprowadzanie szybkich kontrataków, kiedy tylko jest taka możliwość. Mamy oskrzydlające rajdy Costy i podania na nos do Mullera. Lewy też już dostał więcej prostopadłych piłek, niż przez cały poprzedni sezon. Coś drgnęło i widzę poprawę. Mam nadzieję, że za zmianą stylu przyjdzie też sukces sportowy ^^
Powiedział w wywiadzie, że po ostatniej kontuzji zrobił szczegółowe badania krwi i wyszła mu nietolerancja na 60 produktów spożywczych z 300. Rzekomo odkąd zaczął pilnować diety, to przestał łapać urazy.
W pierwszym sezonie Pepa był jeszcze Robbery. W kolejnym został już tylko Robben, ale wypadł na kluczowe mecze. A aktualny sezon dopiero się zaczął, więc trudno wysnuć generalizację, że każdy kolejny był gorszy, bo na razie były tylko dwa.
@kubla
Jeśli chodzi o osiągnięcia drużyny, to mogliśmy spokojnie zdobyć Puchar Niemiec, gdyby Pep nie ściągnął Tomka i nie wstawił Robbena po kontuzji. Wybił tymi zmianami z rytmu drużynę, więc można zrzucić ten półfinał na karb błędów Pepa.
W Lidze Mistrzów niewiele więcej dało się zrobić. Zadecydowało niekorzystne losowanie. Może w finale w Berlinie dałoby się pokonać Barcelonę, kiedy do rozegrania jest jeden mecz i część zawodników doszłaby do siebie po kontuzjach. Jednak w wyjazdowym spotkaniu również zdjął Mullera i po chwili straciliśmy drugą bramkę po stracie Gece. To kolejny istotny błąd taktyczny. Kolejnym było namawianie zespołu do próby strzelenia bramki kontaktowej, zamiast bronienie wyniku - nie szło nam w tym meczu, mieliśmy ledwie jedną sytuację przez 90 minut, więc wiara w to, że przez 10 minut zdołamy strzelić Barcy bramkę na wyjeździe była irracjonalna. Przy wyniku 2:0 można było cudem u siebie odrobić straty. 3:0 zamykało sprawę.
Podobny błąd Pep popełnił przeciwko ManC, kiedy zdjął Lewego i od razu straciliśmy dwie bramki. Ten mecz nie miał akurat konsekwencji, ale pokazuje, że Pepowi często brak taktycznego wyczucia.
@kubla
To nie ten wątek ;) Odpowiem Ci w poście o wypowiedzi Hamanna.
@Ivan
I Xabi Alonso. Nie zapominajmy o Alonso ^^
Może też się źle odżywia, jak wcześniej Sobiech? O_o'
Tak właśnie wygląda kliniczny przykład fanboya Lewandowskiego xD
@Tralozurum
No bo taki Groskrojc, to sprawdzał się na każdej pozycji, na jaką by go Klopp nie rzucił ;)
Cham się uprze i mu sprzedaj:
http://www.transfermarkt.de/bericht-manchester-united-bot-im-sommer-rekordsumme-fur-muller/view/news/211915
Tym razem już 120 mln ojro na stole. Niech se za tę kasę sprowadzą z powrotem Krisztianu Ronałdu >_
@josh
Rzeczywiście w 50 minucie powinien ro strzelić (chociaż też jakoś nie spartolił samego strzału, nie skiksował, nie posłał piłki w trybuny tylko w światło bramki, bramkarz zostawił nogę i nie weszło). Natomiast w 85 minucie nic więcej nie mógł zrobić! Przyjrzyj się jeszcze raz uważnie tej sytuacji na powtórce - wypchnięty poza światło bramki, blokowany przez obrońcę, a przed nim bramkarz idealnie skracający kąt. To tylko cudem mogło wpaść do siatki.
A teraz przytoczę Twój komentarz po meczu: Lewy znowu marnował dwustuprocentowe sytuacje. Czyli wynikało z niego, że nie dość, że Lewandowski miał mieć w meczu więcej niż jeszcze jedną dogodną sytuację, to jeszcze miała ona polegać na nie wbiciu piłki do pustej bramki. Nie, Lewy nie miał w tym meczu takich sytuacji. Rzeczywiście w pierwszej połowie wyglądał niemrawo, odskakiwała mu piłka itd. Ale nie zmarnował też znowu jakiejś nie wiadomo jakiej okazji. Po prostu raz trafił do bramki, a raz nie trafił.
Generalnie Lewandowski rzeczywiście jest nieskuteczny w sytuacjach 1 na 1 (vide mecz z Gibraltarem), ale akurat w meczu Augsburgiem nie można mu zarzucić, że nie wykorzystał sytuacji, którą każdy głupi by wykorzystał. TO było 50 na 50 i tyle.
@JazGod
Uwajaj, uwajaj! Bo Cię jeszcze zamkną za obrazę majestatu Króla Europy ;P
@kubla
No teraz gadasz z sensem i do rzeczy! xD
Dobra, chłopaki, ja już idę spać, bo coś mnie sen morzy. Dobranoc wszystkim!
@ThomasKonig
Płacisz abonament, żeby Tomasz Lis mógł otrzymywać 100.000 zł za każdy odcinek swojego niosącego misję dziejową programu. A piłka nożna, to sport dla plebsu. Kultura niska, a nie wysoka. Nie to, co rodzinka.pl
Może gdyby Tomasz Wołek złapał fuchę w tvp, to przynajmniej byłyby jakieś wspominkowe programy o Wojnie Futbolowej...
Słyszałem o niej, ale nigdy nie korzystałem. Problem w tym, że okrągły miesiąc pokrywa się tylko z dwoma kolejkami LM, więc wychodzi 12,50 za mecz, a nie 9 zł, jak wcześniej na onecie ;\
Wszedłem właśnie na stronę vod.pl i nie widać żadnych zapowiedzi LM.
Niech w każdym meczu strzeli jedną i już będzie dobrze xD
Trzeba wdrożyć plan "13 bramek w 13 meczach LM" xD
I to nie jest dobry moment, żeby rozważać wykonywanie karnych przez Lewego - Tomek świetnie wywiązuje się z tego obowiązku, a Robertowi mogłaby nóżka zadrżeć i znowu rozlałby się hejt po necie. Szkoda za to, że czasami koledzy nie dają mu przymierzyć z wolnego. Na przykład wczoraj w ostatniej minucie bardzo chciał wykonać wolnego po faulu na sobie, ale Thiago się zaparł, że to on będzie strzelał i posłał piłkę w trybuny.
Ja tam bym się ucieszył, jakby Tomek został królem strzelców Bundesligi, a Lewy Ligi Mistrzów. Wreszcie mamy słabych przeciwników w grupie, wiec jest szansa na żyłowanie rekordów ;)
Wygląda na to, że w tym sezonie do wywalczenia armaty może okazać się niezbędne wykonywanie karnych. W poprzednim Meier trzy razy trafiał z karnych, Robben dwa, a Lewy raz. Za to w tym Obama i Tomek już mają po dwie bramki z karnych. Przy takiej tendencji spokojnie może skończyć się na 6-7 bramkach z wapna, a to daje olbrzymi handicap.
Jest Młody Obama, a nie ma Sobiecha? No chyba trudniej strzelić dwie bramki z gry BVB, niż strzelić dwa karne Hannoverowi -,-'
Przynajmniej nie zniszczyły go kontuzje, tylko zaprzepaścił karierę na własne życzenie...
Balo, to robi teraz różnicę tylko w taki sposób:
https://www.youtube.com/watch?v=3a6EJAV7U1o
;P
Najlepsze derby Mediolanu, to były w półfinale Ligi Mistrzów w2003 roku. Niby dwa remisy i tylko dwie bramki, ale za to niesamowita intensywność gry w obu spotkaniach. No i wystarczy rzucić okiem na składy, żeby wiedzieć jak klasowe zespoły stanęły naprzeciwko siebie:
http://www.uefa.com/uefachampionsleague/season=2002/matches/round=1639/match=1044117/index.html
http://www.uefa.com/uefachampionsleague/season=2002/matches/round=1639/match=1044118/index.html
@Android
Od bilda dostał 4, ale bardziej mnie ciekawi ile było przy tym kręcenia głową i grożenia palcem sędziemu ;P
@jastrząb
No jeśli Perisić (z całym szacunkiem dla Perisica) ma być kluczowym wzmocnieniem dla jednego z pretendentów do Scudetto, to znak, że coś się dzieje ;)
Może brakowało mu już świeżego spojrzenia na drużynę? Ormianina też zawsze wystawiał w środku i też nie przyszło mu do głowy, żeby Reusa przerzucić na prawe skrzydło. A ten cały Weigl, to naprawdę lepszy od Castro, czy po prostu Castro jest bez formy?
PS kubla, jak tam derby Mediolanu?
Klątwa Owomoyeli. Tamten też miał oddać Piszczkowi miejsce w składzie tylko do czasu zaleczenia kontuzji... której już nigdy praktycznie nie wyleczył.
Jak już jesteśmy przy Borussii, to wygląda na to, że Piszczek prędko nie wróci do składu. Ginter za wczorajszy występ jedynkę dostał od bilda. Pocieszający jest tylko fakt, że Sobiech też ;)
@Tralozurum
Konstruktywne komentarze zawsze mile widziane ^^ Możesz zacząć swój wkład w nasze forum od skomentowania wczorajszej decyzji o rzucie karnym, jako obiektywny obserwator z zewnątrz. Bo my tu jesteśmy równo podzieleni.
@eryk
https://pbs.twimg.com/media/Bn63G23IgAE7kB1.jpg
http://estaticos01.marca.com/albumes/2013/08/30/supercopa/1377903670_extras_albumes_0.jpg
Ale z okazji urodzin, to chyba buzi powinno być od Pepa, a nie tylko podanie ręki?
On wygląda jakby chciał odpowiedzieć: - Ty mówić do pawian? ;P
@Adi
A Pep znowu Lewego "opierdziela" xD
@Android
Tak jak już gdzieś pisałem: mecz z Olympiakosem będzie na ZDFie i pewnie jeszcze rewanż z Arsenalem dadzą w niemieckiej telewizji. Na więcej nie ma co liczyć.