REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Z dzisiejszych ciekawostek Hajty: Kimmich nie nadaje się do Bayernu

Lahm w środku, Kimmich na prawej

Spoko, ciekawa teoria, ja się z nią nie zgadzam

Szkoda, że nie ogrywamy Kimmicha na prawej obronie. Wtedy przynajmniej ta formacja nie wymagałaby ingerencji, a że chłopak potrafi tam grać już udowodnił

Coman wypadł na dwa miesiące niedawno

Mnie zastanawia jeszcze jak b wyglądało nasze granie, gdyby Lewandowski nie był takim twardzielem. Po tylu mocnych faulach, jakie się na nim robi, niejeden zawodnik leczył by się tygodniami, a on cały czas gra. Tyle, że w końcu i on trafi na jakiegoś rzeźnika, który go położy (oby nie) i zobaczymy wtedy jak będzie wesoło. Taki kamyczek do ogródka forumowiczów, którzy twierdzą, że nie ma po co kupować

@ipiotrw
Tym razem zgadzam się w całej rozciągłości. Jaki sens jest ładować kasę w następne "młode talenty" skoro już trzech takich siedzi u nas na ławce, zaraz miejsca zabraknie. Z jednej strony mamy co roku walczyć o trzy trofea, a z drugiej "wzmacniać" drużynę nastolatkami. Chyba jedno z drugim się wyklucza, przy obecnym poziomie innych drużyn i zaawansowaniu wiekowym naszych najlepszych graczy. Kręgosłup jest ale potrzeba nam od ręki jakości, a za to trzeba posmarować i to niemało

@mehmet7
Dokładnie o to mi chodzi, trafnie zebrałeś do kupy argumenty wszystkich i nie wypada się z tym nie zgodzić

Tak się składa, że bez Robbena i Riberiego nie gramy nic w ataku, a oni są nieźle po 30. Costa i Coman to nie są gracze, którzy zastąpią tych zawodników jeden do jednego, pewnego poziomu nie przeskoczą, chyba że Coman nagle wystrzeli talentem w powietrze, bo na tą chwilę jego jedynym atutem jest szybkość. Xabi jak się okazuje, też jest niezbędny w 11, co pokazał mecz z Rostovem, w którym Thiago bez Hiszpana grał po prostu źle. Nie ma nikogo, kto by rozprowadzał u nas piłkę równie dobrze jak Alonso. Wychodzi więc na to, że z 6 graczy z 11, poza obroną, 3 to kończący się gracze i choćby nie wiem jak bardzo zaklinać rzeczywistość, jest to fakt. Prawa obrona również temat naglący, bo jak słusznie zuważyłeś kolego @ThomasKonig, na tą pozycję mamy dwóch graczy po 30. Chyba, że dajemy tam Kimmicha, w co osobiście nie wierzę. Przecież ja nie twierdzę, że nie ma kręgosłupa, na którym możemy bazować albo że trzeba wymieniać pół składu. Trzeba natomiast być ślepym, jeżeli ktoś twierdzi, że zmiany na wyżej wymienionych pozycjach nie są niezbędne

Nie no spoko @Rizzitelli, wszystko się zgadza. Tylko nie wiem czy sprawdzałeś ostatnio średnią wieku w Bayernie... Jak można opierać grę Bayernu na zawodnikach 30+ i jeszcze planować przyszłość. Na tą chwilę jest potrzebnych jeden/dwóch zawodników z topu, za chwilę będzie ich potrzeba trzech/czterech, więc chyba logiczne, że trzeba coś z tym zrobić

Rozumiem, że według niektórych ekspertów w ogóle nie potrzeba transferów, bo w takim składzie rok temu niszczyliśmy wszystkich i doszliśmy do półfinału LM...

Może wspomoże Bayern tą kasą co nie zapłacił urzędom. nie wierzę że wszystko oddał :) wtedy jest szansa

Mam nadzieję, że się naumie :) Ozil zawsze był moim marzeniem w Bayernie ale bądźmy poważni i zejdźmy na ziemię, nie dostaniemy w najbliższym czasie gwiazdy za kilkadziesiąt milionów

Jakby tak dać młodemu przegląd pola i podania Alonso lub Alonso dynamikę i siłę Sanchesa to byśmy mieli pomocnika jak się patrzy :)

I wcale nie myślę, że Thiago czy Sanches są ciency, jak niektórzy tutaj. Młody pokazał wczoraj, że ma potencjał,a Thiago chyba jako jedyny skorzystał na przyjściu Carlo do Bayernu na razie, bo gra o niebo lepiej niż za Guardioli

Tyle, że ja się wcale nie upieram, że Alonso ma grać w pierwszym składzie, bo chyba tak myślisz. Broń boże. Jak Sanches i Thiago umieją tak zagrać, to jak na razie nie widziałem u nich tej umiejętności, wczoraj Thiago grał do najbliższego i koniec. Uświadomiłem sobie tylko, że w środku pola brakuje nam rasowego rozgrywającego i tyle

W środku pola nie mamy. Jak mamy to napisz mi kto to taki, bo może ja się w ogóle na tym wszystkim nie znam. Obrońcy są od bronienia, nie od rozgrywania

Zrobiłem z naszego bramkarza kobietę :) Manuel oczywiście

A ja nie mówię o wrzutkach, tylko crossach w stronę bramki, piłkę zagraną na centymetry do napastnika. Oczywiście, że piłka grana po ziemi jest lepsza, bo szybsza i dokładniejsza ale każda drużyna ma też w swoim składzie kogoś, kto dwa/trzy razy na mecz potrafi zagrać piłkę na nos do przodu. I chyba nie jesteśmy już na tyle ułomną drużyną, że za rozgrywanie mają się brać obrońcy, bo za chwilę ktoś powie, że Manuela też gra świetnie długie piły to po co nam pomocnicy, litości

Tu jest niezły dylemat, bo drugiego tak dobrze grającego długie piłki zawodnika jak Alonso, obecnie nie mam w Bayernie. To, że jest wolny i często z tego powodu traci piłki jest do dupy ale z drugiej strony kto ma rozprowadzać u nas piłkę.. Brakuję nam takiego gościa w środku pola, tyle że młodszego, bardziej wydolnego, coś ala Modric w Realu. Brak Alonso było jednak widać we wczorajszym meczy, nie pamiętam żadnej piłki wrzuconej za plecy obrońców albo piłki prostopadłej.

3 w obronie ale w środku pola o wiele więcej zawodników, co przy dobrym zgraniu skutecznie wybija przeciwnika z ofensywy. Co z tego, że jest 4 obrońców jak i tak prawie wszystkie bramki tracimy po stracie w środku pola. Zagęszczenie tego sektora boiska mogłoby dobrze działać. A obrońców mamy na tyle szybkich, że poradziliby sobie grając 3

Na pewno przewagą 3-5-2 byłaby gra w ataku i Mullerem i Lewandowskim

3-5-2 też by było ciekawe. I tak gramy bardzo wysoko w każdym meczu, więc pasowałaby taka taktyka

Może trafimy na Real, właśnie wypadł im Bale na 4 miesiące :) a co do piszących tutaj o braku konieczności transferów, to radzę się dobrze puknąć w czółka, bo przy schyłku karier Robbena i Riberiego nie mamy indywidualistów, którzy potrafią zagrać coś poza schematem. Costa nie nigdy nie będzie na poziomie RR, chyba każdy to już widzi. Coman to na tą chwilę Shaqiri dwa, jeździec bez głowy z jednym zwodem. Dobry przykład ktoś przytoczył, Wenger też skąpił co roku na transfery, aż w końcu i on się ugiął. Jest to nieuniknione, czy komuś się podoba czy nie. Czasy kiedy Bayern grał składem do jakiejś tam kwoty bezpowrotnie minęły, nie jest już tak, że najlepszych graczy zawsze wyrywał albo Real albo Barcelona. Do stawki dołączyło kilka innych klubów, które nie boją się wydawać kasy

To prawda, Sanches pokazał dzisiaj, że ma duży potencjał i jak gra dłużej niż 10 minut, to daje dużo drużynie. Też nie rozumiem po co go zdjęli

3-2

Ja to się jeszcze czego innego boję. To 4-3-3 sprawiło, że Lewy praktycznie cały mecz bez piłki biega. Żeby to nie miało wpływu na negocjacje odnośnie kontraktu

2-2 kochani

Nie dla nas jak coś

Rzut karny :)

A Ty @ThomaKonig masz teraz używanie. Zawsze tępo patrzyłeś w Guardiole jak w lustro, a teraz robisz dokładnie to, za co krytykowałeś Koanów i innych. Chełp się dalej chłopie, na szczęście nic nie zmienisz tym swoim bajaniem o geniuszu Guardioli. Dziwię się, że jeszcze nie siedzisz na stronie MC

A ja go wcale nie bronię, po prostu uważam, że nie jest to jeszcze moment żeby go żegnać i tyle. Zwalnianie trenera po czterech miesiącach pracy to domena polskiej ligi, a nie poważnego europejskiego klubu. Mi też się nasze granie bardzo nie podoba ale jeszcze nic nie przegraliśmy, a ja nie mam kryształowej kuli jak niektórzy, że widzę już przegraną na wszystkich frontach. Co nie znaczy, że nie musi się nasza gra poprawić i to natychmiast

Ku...wa i znowu Guardiola i Guardiola. Gościa już nie ma w Bayernie, ktoś zauważył??

No niefajnie się to ogląda. Choć jestem daleki od wywalania Ancelottiego, to te 4-3-3 nie jest dla nas i szkoda, że uparty jak osioł Włoch dalej tak gra

Boateng ograny jak dziecko

1-1

Będzie lepiej kopać :)

Wódeczkę proponuję do herbatki

Dobra, koniec płaczu, jest gol

Pisałem wczoraj, powtórzę się dzisiaj. Solidne podstawy do budowania drużyny mamy, jest kilku zawodników ze ścisłej europejskiej czołówki. Ale nie damy rady grać dalej na najwyższym poziomie bez wzmocnień i to spektakularnych. Odpowiedzmy sobie na kilka wątpliwości: Alonso kończy się w tym roku zastępstwa brak, bo nie liczę, że Sanches będzie gotowy do gry, skoro teraz gra tak mało. Ribery, Robben to już zdarta płyta, to może być ich ostatni rok, potem będą co najwyżej jokerami, wchodzącymi z ławki. Coman na tą chwilę to drugi Shaqiri, jeździec bez głowy i z jednym zwodem, do tego kontuzja wyklucza go na dłuższy czas, który mógłby spożytkować na naukę od starszych kolegów. Costa, moim zdaniem to poziom najwyżej ligowy, nie sądzę, żeby osiągnął choć w 80% poziom Riberiego czy Robbena. Szczęście mamy, że Lewy to terminator, ciekawe co by było gdyby miał w sezonie jedną czy dwie kontuzje i kilka tygodni przerwy... Lahm kończy karierę, na jego miejsce jest Rafihna, który również nie jest już młodzieniaszkiem. Widziałbym Kimmicha na prawej obronie ale nikt takiego pomysły raczej nie wprowadzi w życie, chyba że będziemy pod ścianą. Reasumując jak ktoś pisze, że jest kim grać to nie wiem jakie leki bierze. Wystarczą jedna/ dwie kontuzje i nie mamy kim grać. Do tego starzejący się gracze, którzy odejdą z drużyny po sezonie... Teraz potrzeba nam na szybko dwóch klasowych graczy, do środka pola i na skrzydło i moglibyśmy dalej bawić się w przebudowę zespołu. Za chwilę będzie nam ich z miejsca potrzeba trzech, czterech i wtedy już nie będzie wesoło

Lewy skręcił kostkę w trakcie spotkania, nie wiadomo jeszcze czy poważnie

Jakby dołożyli kasy, toby przyszedł. Xanax to teraz jest potrzebny, jak ktoś myśli, że teraz jest do wyciągnięcia

@ipiotrw
I po co te obrazy od razu?? Argumentów brak?? Nie wiedziałem, że zwrócenie się do faceta per "chłopie" może być obrazą ale spoko, człowiek całe życie się uczy... Trochę dystansu, Szlachcicu

Chłopie na Weigla nawet nie spojrzeliśmy, a grał na podwórku obok, więc z czym ty wyjeżdżasz

I daleko mi do zwalniania trenera, cały czas wierzę, że się ogarnie z całą drużyną i to zaskoczy. Może potrzeba jednego ważnego zwycięstwa, żeby tak się stało.. Jak zwycięstwo z Juventusem za Van Gaala

@pantoitoi
Bayern Heynckessa rodził się w bólach i się zgadzam. Tylko, że Heynckess miał z czego budować i prawo oczekiwać, że mu się uda. Kluczowi gracze byli 4 lata młodsi, zdolni wykrzesać z siebie jeszcze więcej jakości niż prezentowali wtedy. I to się udało. Teraz z graczami o kilka lat starszymi, którzy swój prime mają już dawno za sobą i będą dołować z formą, a nie ją podnosić z meczu na mecz, to się nie uda. Rozumiem jakbyśmy mieli nowy, błyskotliwy materiał do obróbki, który by się uczył od starszych kolegów ale nie mamy

Bayern za wysoka połka dla Ozila i Sancheza? To oświeć nas drogi kolego, kogo byś widział w naszych szeregach, skoro tacy zawodnicy są za słabi..

"Oni nam nie pomogą, potrzebujemy kogoś naprawdę dobrego, a nie gości którzy byli za słabi na Real i Barcelonę"
To chyba Ty napisałeś kolego @ipiotrw??

Ozil za słaby na Real? Ciekawa i odważna teoria... Nie, inaczej, po prostu głupia

Jak wyśmiałem, to przepraszam. Problem jest i dalej będzie przy takim podejściu i tu jest pełna zgoda. Jeszcze niedawno faktycznie podziwiałem zarząd za ich wyrachowanie, nie przewalanie setek euro, a i tak utrzymywanie Bayernu na topie w Europie. Ale powoli to przestaje działać. I nie zgadzam się z kolegą @pantoitoi, że ktoś tu chce wymieniać pół składu, jak w fifie. Niech kolega powie ile jeszcze daje czasu chociażby Robbenowi i Riberiemu i kto ich zastąpi w przyszłości?

@Byakuyaa
A gdzie ja po Tobie jeździłem, że nie potrzeba graczy.. Problem jest od kilku lat i zawsze to twierdziłem. Owszem, pisałem że nie jesteśmy sklepem jak Real, żeby walić nie wiadomo ile szmalu i owszem byłem zadowolony z zakupów w tym sezonie, jeżeli chodzi o pozycje, na których mieliśmy luki. Ale nigdy kolego nie napisałem, że transfery nie są potrzebne, i to takie, żeby z miejsca podnieść jakość drużyny. Także proszę Cię, trochę szacunku do innego kibica Bayernu :)

Każdy tłucze słabszych, do czasu. Aż ci słabsi nauczą się w końcu grać przeciwko drużynie, która ich tłucze. Zawsze tak było, jest i będzie.. Barcelona też miała taki okres, a Messi przecież dalej grał dla nich. Tylko ich zarząd wziął w sakwę kilkaset milionów euro i dokupili mu najpierw Neymara, potem Suareza, kilku naprawdę klasowych gości do środka pola i tłuczenie zaczęło się od nowa... Takie to transfery panie @Rizzitelli

A najbardziej mnie wkurwia to, że przepuściliśmy tylu świetnych graczy mając ich na wyciągnięcie ręki na własnym podwórku. Był do wzięcia za fryty Gundogan, który wymiata teraz u Guardioli, to nikt nawet nie spojrzał w jego stronę. De Bruyne poleciał, bo zabrakło 30 mln euro. Wcześniej Ozil lekką ręką puszczony do Realu, to samo Khedira, który rządzi w Juventusie... Postępujmy tak dalej...

Skończcie już z tym Guardiolą, kolesia dawno już u nas nie ma i nie wróci. I dobrze.. Co nie zmienia faktu, że Ancelotti powiela jego błędy, uparł się na swoje 4-3-3 z Alonso, który gwarantuje jedną/dwie setki w meczu przeciwnikowi i dupa blada. Inna sprawa, że nie ma u nas trzech równych poziomem i ogranych na najwyższym poziomie pomocników, więc z drugiej strony na kogo stawiać.. Wychodzi skąpstwo i wyrachowanie zarządu, takie jest moje zdanie. Nie ma transferów, nie ma gry na najwyższym poziomie. I pisząc o transferach, mam na myśli spektakularne zakupy graczy, którzy wchodzą z marszu do drużyny i podnoszą jej wartość. Może się jeszcze obudzą ale w ciągu kilku następnych lat czekają nas ciężkie czasy, bo drugiego Riberiego i Robbena za 30 mln nie kupimy

Ja się boję o Alonso, zawsze jak tracimy bramkę, to jest w to bardziej lub mniej zamieszany

Muller nawet jak nominalnie wychodzi na skrzydle, to większość meczu gra bliżej środka, też to zauważyłem

Alaba-Hummels-Boateng-Lahm-Vidal-Kimmich/Alonso-Ribery/Costa-Thiago/Muller-Robben/Coman-Lewandowski
I kto tu mówi o Mullerze? Za Lewym może z powodzeniem grać Thiago i jestem prawie pewien, że więcej by było z niego pożytku w kreowaniu naszych akcji niż w środku pola

Straszne bajki piszesz kolego @sobot18.. Mamy idealny skład do grania 4-2-3-1

http://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/645451/arjen-robben-jest-zdrowy

Powtórzę się po raz kolejny ale dlaczego nikt nie bierze Kimmicha pod uwagę do zastąpienia Lahma. W reprezentacji nie bali się tego zrobić i powoli chłopak się ogrywa, bo że nieprzeciętne umiejętności ma to chyba wszyscy widzą. A, że większość drużyn gra z nami pod własną bramką, tym bardziej wydaje mi się temat sensowny, patrząc na ciągoty Kimmicha do gry ofensywnej

Nie wiem po co się zastanawiać na kupowaniem kogoś za Lahma, skoro jego następca siedzi u nas na ławce i nazywa się Kimmich

W to co ja wierzę jest nieistotne, ważne w co wierzą szefowie klubu. Dla mnie ich podejście wygląda tak: udało nam się ściągnąć dwóch trenerów ze ścisłego światowego topu, jesteśmy od kilku lat co najmniej w półfinale LM, jesteśmy w top 5 na świecie. Nie wydaliśmy za piłkarza więcej niż 40 mln, a dalej jesteśmy wśród najlepszych, po co więc szaleć.. Musimy zacząć seryjnie dostawać baty, nie tylko w LM ale i w lidze, żeby coś się ruszyło. Takie moje zdanie

Ha ha, Bayern i transfer za 60 mln. Dobry żart

Narzekanie to sport narodowy gimbazy, więc czemu się dziwić. Pamiętam jak wielu z narzekających dzisiaj pisała, jaka liga niemiecka jest słaba i monotonna, każdy by wygrał z Bayernem mistrzostwo. Dzisiaj jest ścisk w czubie tabeli i zapowiada się, na tą chwilę przynajmniej, ciekawa walka o paterę, to też jest źle :)

Dokładnie, faktycznie podobieństw nie ma.. Jeśli mówicie, że tak wielką różnicą jest to, że teraz częściej wrzucamy, zamiast częściej podawać, to gratulacje. Bo to jest jedyne co nas różni w tej chwili od tego, co było w zeszłym sezonie, co też nie do końca jest prawdą, bo jak kolega @Nookie słusznie zauważył, wrzutek w pole karne też było sporo

Musiałeś lać dłużej niż 2 minuty w takim razie, skoro nie widzisz podobieństw

Inna sprawa, że Sanches przyszedł z Portugalii, gdzie nie gra się tak taktycznie jak w Niemczech. Może tu jest pies pogrzebany, minie trochę czasu zanim młody się przestawi na inne granie, niż to, do którego był przyzwyczajony przez całe życie. Jeżeli chodzi o motorykę, wyszkolenie techniczne i siłę fizyczną, to w tych meczach, w których wchodził, pokazywał się z dobrej strony. Tylko to jego chaotyczne bieganie...

Zgadzam się, nasz gra do złudzenia przypomina grę za Guardioli. I tak samo jak wtedy tracimy bramki po kontratakach. Teraz jest ich więcej, bo i więcej błędów popełnia Alonso, jak się cofnę pamięcią wstecz, to większość straconych bramek była po stracie w środku pola i prawie zawsze gdzieś w to wszystko zamieszany był Hiszpan. Sanches faktycznie musi strasznie dołować, jeżeli piłkarski dziadek za każdym razem występuje w pierwszej 11.

@TwoFace
A co to jest "noob" ?

@Nookie
W końcu jakiś głos rozsądku :)

Się okaże @JazGod :) Ja w przeciwieństwie do niektórych przyszłości przepowiadać nie umiem, więc będę spokojnie obserwował co się wydarzy

Pełna zgoda, tyle że praca z zespołem to jedno, a przygotowanie się do pracy z zespołem na wolnym to drugie :)

Obserwacja jedno, praca z zespołem drugie. Moim zdaniem nie można tak mówić, bo wychodzi na to, że każdy trener z topu, bo taki z reguły wie już gdzie będzie dalej pracował, odniesie od razu sukces. Już nie mówię o drugich trenerach, którzy pracują na co dzień z klubem i nagle po zwolnieniu pierwszego trenera wchodzą w jego buty, a wyników często dalej brak

Dlatego staram się wszystkim uświadomić, że nie ma reguły. Są trenerzy, którzy przychodzą i widać od razu, że nic z tego nie będzie (Hasi w Legii, Mourinho w MU, Villas Boas w Chelsea itd). W przypadku Ancelottiego widać, że tak nie jest. Chemia z drużyną jest, klasowi zawodnicy są, trener doświadczony i z sukcesami jest. Na razie jet średnio, czasem nawet słabo ale w końcu musi to zaskoczyć. I, że się powtórzę, wolę teraz się denerwować niż na wiosnę, jak było przez ostatnie trzy sezony

Zapominamy jeszcze o jednej bardzo ważnej rzeczy, Bayern zawsze po wielkiej imprezie miał problemy ze znalezieniem formy na początku sezonu. Taka to tradycja naszego klubu, a bywały już sezony, że forma w ogóle nie przychodziła i nie zdobywaliśmy nawet mistrzostwa Niemiec. Ja uważam, że ma to wymierny wpływ na nasz zespół

Śmiem szczerze wątpić, że tak było. Bardziej wierzę w plotki o problemach Hiszpana z uzyskaniem pełnej władzy nad wszystkim co się dzieje w Monachium, niż na brak motywacji. Inna sprawa, że przespaliśmy kilku zajebistych zawodników, bo nie kosztowali za dużo, a teraz zaczyna nam brakować jakości. Tak na marginesie Gundogan, na którego Bayern nawet nie splunął, a mógł, zaczyna być liderem drugiej linii w City. Kolejny przykład dziwnych oszczędności

A co do Guardioli, do którego żywię duży szacunek za to co zrobił w Monachium, to wolę teraz zgrzytać zębami niż na wiosnę. Za Hiszpana pięknie graliśmy na jesień, pełna dominacja i kontrola, po czym po przerwie zimowej szło nam raczej średnio.

@Riberyy007
I po chyba po raz pierwszy się z Tobą zgodzę, to co gra teraz Bayern do złudzenia przypomina początki Heynckesa w Monachium. Pamiętam leśnego dziadka, wywalanie co drugi mecz i męki ze średniakami. Jak się wszystko skończyło wszyscy wiedzą, dlatego ja nie reaguję nerwowo jak większość z użytkowników tutaj i wierzę w doświadczenie i kompetencje Carlo

Może dlatego, że Guardiola wziął rozpędzony Bayern, pozmieniał wszystko na swoją modłę tak, że można było usnąć po 15 minutach meczu, a na koniec nie wygrał tego, po co przyszedł do Monachium, czyli LM

No właśnie, ciekawe czy Simeone też już mądrale wyrzucają. I byłbym zapomniał, City kolejny remis, Guardiola też na wylocie

Heh, sezon do zapomnienia po 10 kolejkach :) gimnazjum w pełnej krasie

Początki Carlo wyglądają prawie jak początki Heynckesa

@Dydas31
Mocno napisane ale mam podobne odczucia :) Narzekanie to sport narodowy, więc czemu się dziwić..

:) będzie teraz jechane na forum...

Jakiej zmiany?

Dla mnie szkoda czasu na filozoficzne rozważania

To się nazywa szukanie dziury w całym

Wiadomo, jeszcze nie wygraliśmy ale gramy naprawdę fajnie. Z meczu na mecz widać progres. Ciekawe gdzie kolega TwoFace, który strasznie jeździł po Carlo i drużynie po niedawnym meczu pucharowym..

Nie wiem jak można równać sobie zawodnika środka pola i skrzydłowego. Pierwsza pozycja jest o wiele bardziej wymagająca i odpowiedzialna, zwłaszcza przy tak wysoko grającym Bayernie

Heh, śmieszne wypociny.. Z tego co pamiętam, a pamięć mam całkiem dobrą, za Guardioli też styl nie był ważny, tylko wyniki. Przypominam sobie również jak zabijaliśmy mecz ilością podań, można było spać po 5 minutach. Teraz, po trzech latach klepania piłki wszerz boiska, chcemy grać bardziej kombinacyjnie, są próby zagrań prostopadłych na kilkanaście metrów, pojawiły się strzały z dystansu (wcześniej był chyba zakaz). Na tą chwilę może nie wygląda to super świetnie ale w kilka miesięcy nie da się zmienić przyzwyczajeń graczy z przestrzeni trzech lat.. Dla mnie plusy przeważają nad minusami, w końcu obudził się Thiago (gracz Pepa zresztą), nie przegraliśmy meczu (za Guardioli była i porażka z BVB, i z Monchengladbach), gramy dużo więcej z kontry, z rzutów rożnych jest dużo większy pożytek.. Zapomina się jeszcze o innej ważnej rzeczy, Bayern ZAWSZE grał słabiej w sezonie zaraz po MŚ lub ME. Taka to już wieloletnia tradycja tego klubu i tak jest również w tym sezonie. Ja będę oceniał pracę Włocha po zakończeniu rundy, zobaczymy na jakim będziemy miejscu w lidze, będziemy po meczu z Atletico

Ja bym wprowadził Boatenga za Alonso i przesunął Martineza obok Vidala

to ja nie chcę ryzykować, lubię swoje życie :)

problemy z głową podejrzewasz zatem?

@yvaine25
Nie igraj z ogniem, patrząc na poziom komentarzy apka na pewno mocno nieletnia jest

Trza by tej apce polać, bo strasznie spięta jest

Oj nie, ja wódeczkę bardzo lubię

Może on omija piłkę szerokim łukiem :)

Oooo, nowy troll się pojawił.. Chyba ta wielbicielka Lewego, dobrze pamiętam?

Też prawda, chłopaki dobrze grają, a i na stronie od razu mniej oszołomstwa :)

Dokładnie @Byakuaaa, dokładnie. Teraz to zupełnie inny gracz