REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

http://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/661198/kontuzja-gwiazdora-bayernu-monachium

A właśnie Thiago :) Z meczy na mecz jest coraz bardziej pewny i złapał już ten luz, który w połączeniu z jego nieprzeciętną techniką daje nam grajka na poziomie światowym.

To prawda, Costa coraz lepiej, mam nadzieję, że się pomyliłem co do niego. Alonso dzisiaj grał świetnie, trzeba być uczciwym. Wniosek po tym meczu mam taki, że jak coś bardzo chcemy, to jedziemy z przeciwnikiem jak z przysłowiowym gó...em. Progres w grze widać i z tego się najbardziej cieszę :)

Jak dla mnie to ty znowu prowokujesz @hoven, po co głupie komentarze jak nikt się nie odzywa... Ech, pewnie rzeczy się już nie zmienią, a wczoraj tak świetnie się dyskutowało pod nieobecność niektórych..

Ok :) wrócimy do rozmowy za lat kilka. Tymczasem dobranoc wszystkim, spotykamy się jutro na meczu :)

Spoko, Weigla też chętnie bym powitał w Monachium. Tylko nam na gwałt potrzebni skrzydłowi :)

Też nie do końca się zgodzę :) Na 15 rozegranych meczów, tylko w 5 Dembele nie zaliczył gola lub asysty. Nie jest więc chaotyczny, że przez 10 spotkań nic nie daje i nagle w jednym ma trzy asysty lub gole. Ma powtarzalność, a to jest bezcenna cecha, zwłaszcza na tak młodego gracza jak sam piszesz. U Comana to wygląda znacznie gorzej: asysta w drugiej kolejce, przerwa, potem gol i asysta w kolejnym, dwa spotkania nic (w jednym kontuzja, więc nie grał), znowu trzy mecze przerwy i asysta, a potem aż osiem meczów bez żadnego dorobku, gdzie większość gra 90 minut. Różnica jest chyba duża...

Masz inne zdanie i to szanuję, nie zgodzę się jednak, że runda była dla niego niezbyt udana skoro "udało" mu się zakończyć ją z dorobkiem 4 goli i 7 asyst, czyli lepszym niż Coman w całym poprzednim sezonie. Widzę również progres jaki zrobił od pierwszej kolejki do dzisiejszego spotkania. Widzę jak szybko potrafi się adaptować do wymogów taktycznych, nie tracąc przy tym w ogóle swoich walorów ofensywnych, co często się zdarza w przypadku młodych graczy, krótko mówiąc nie biega jak opętany po boisku, nie mogąc znaleźć sobie miejsca. Do tego jest graczem, który potrafi zrobić coś z niczego, ma czasami ten błysk geniuszu, który jest potrzebny do tego, żeby być jednym z liderów. Wybacz ale u Comana tego nie widzę, oczywiście na tą chwilę, bo jak mówisz (i mam cichą nadzieję) Coman może mieć powrót smoka po kontuzji, bo na pewno jest mega zmotywowany i głodny gry

@Skobry
Porównania są stąd, że pewnie każdy chętnie by widział takiego Dembele u nas. Coman jest rok starszy, repertuar zagrań ma o wiele uboższy (na tą chwilę), a przecież ma być następcą Francka w niedalekiej przyszłości...

Dembele ma jeszcze jedną bardzo ważną cechę, którą mają nasi "starzy" skrzydłowi. Potrafi brać spotkanie na swoje barki, gdy drużynie nie idzie. Coman gra dobrze, jak cała drużyna gra dobrze. Jak jest źle Comana nie widać

Z tą techniką też bym polemizował. Coman bazuje na szybkości o odejściu od przeciwnika, wypuszcza sobie piłkę i za nią goni do linii. Dembele oprócz szybkości bardzo krótko prowadzi piłkę i potrafi poradzić sobie w tłumie, do tego często schodzi do środka i potrafi niekonwencjonalnie podać, co widać było chociażby dzisiaj przy podaniu do Kagawy w drugiej połowie. Dla mnie w każdym aspekcie gry Dembele nakrywa czapką Comana. Oczywiście może się to jeszcze zmienić, na co mam osobiście nadzieję, bo wyciągnięcie Dembele z BVB traktowałbym w kategorii cudu

Dembele jest o rok młodszy, a patrząc na jago grę teraz i grę Comana w zeszłym sezonie, to nasz skrzydłowy dalej blado wypada, niestety takie są fakty. Zresztą na ten moment sezonu Demble ma już lepsze statystyki niż Coman w całym poprzednim

Zresztą Watzke ma już pewnie poblokowane wszystkie przychodzące z Monachium po ostatnim okienku :)

Co się nie wydarzy i dobrze o tym wiemy :)

Prawda jest taka, że jakby go Bayern tak naprawdę bardzo chciał, to by go miał. Też nie jestem przekonany, że będzie chciał przechodzić do nas za kilka sezonów, zwłaszcza że jeżeli będzie robił progres w swojej grze, to krzykną za niego 50 mln lub więcej

Fajnie by było. Porównując naszego Comana i ich Dembele, to jak porównać Skodę z Mercedesem. W tak młodym wieku mieć taki luz w prowadzeniu piłki i podanie... Niesamowite

Ech, oglądam właśnie mecz BVB i tak się upewniam kolejny mecz, że następca Frąka gra w Dortmundzie, nie u nas niestety

Nie czepiam się Alonso, bo całkiem dobrze gra dzisiaj ale Hummels faulował po błędzie Hiszpana

Wiem wiem, lubię czarny humor, jaki pisałem wcześniej :)

Ja Cię nigdy nie krytykowałem, prowadziłem tylko inteligentną polemikę

Prawda, piękny strzał. Wniosek z tego taki, że Costa powinien strzelać, a nie wrzucać

A tymczasem MC vs Arsenal. De Bruyne na szpicy

To prawda, płaczę jak nigdy

Ja tam lubię czarny humor

Dobre :)

Boże, każda wrzutka Costy jest niecelna. Nie kumam tego, skoro nasza gra na nich się głównie opiera

Dawaj :)

To się nie zorientowałem :) no to jak nikomu źle nie życzę, to niech Alonso urwie nogę dzisiaj :)

Buya, czemu przypadek? Coś mnie ominęło?

Wiadomo, że nikt nas nie posłucha ale w końcu będziemy w takiej dupie ze skrzydłowymi, że w Bayern czy tego chce czy nie, będzie musiał wywalić 50 mln na zawodnika, żeby dalej grać o wszystko w Europie

Jestem jeszcze w stanie zrozumieć, że się oszczędzamy na środę ale powrotu do 4-3-3, po dobrych meczach z 4-2-3-1 już nie

No widzę ale wielu forumowiczów twierdzi, że wzmocnienia nie są potrzebne, bo przecież za poprzedniego trenera było wszystko git

Jak ktoś dalej myśli, że Costa to następca Riberiego, to jest niespełna rozumu

Ja akurat oglądam Premier League dosyć regularnie i Arsenal jest teraz dużo bardziej pewny siebie niż przez ostatnie lata. Grają dojrzalej, potrafią zagrać pod wynik, nie jak kiedyś żeby ładnie to wyglądało dla oka. Do tego Ozil i Sanchez zaczęli strzelać w ważnych meczach, gdzie jedna bramka przesądza o zwycięstwie. Coś jak Chelsea w ostatnim meczu ligowym. Można więc powiedzieć, że pomimo prawie identycznego składu względem ostatnich lat, grają dużo bardziej wyrachowanie i potrafią pocierpieć kosztem ładnej gry, co nie było oczywiste w poprzednich sezonach. Tutaj jest zasadnicza różnica między tym co było, a co jest teraz. Co nie zmienia faktu, że Bayern jest faworytem ale sądzę, że będzie to dwumecz na styku

@hoven, widać że z prawie każdym masz jakiś problem na tym forum, wszyscy nadinterpretują twoje mądre słowa i nikt nie ma racji oprócz ciebie. Spakuj może kredki do plecaczka i idź do szkoły, gdzie będziesz mógł pogadać z rówieśnikami w stylu jaki ci najbardziej pasuje, czyli konfliktowym. Zostaw dalsze dyskusje dorosłym, bo czytanie twoich postów to droga przez mękę i idę o zakład, że znakomita większość nie rozumie połowy z tego, co piszesz, jest to tak chaotyczne i pozbawione sensu. Odpuść sobie pisanie ciętej riposty (chociaż i tak pewnie to zrobisz), bo i tak z wyżej wymienionych przyczyn jej nie zrozumiem. Dziękuję za uwagę

Fakt, czas kończyć. Nie ma sensu

Mam nadzieję, że nie ja :)

Idiotyczne teorie spiskowe kolego @hoven (na marginesie ja nie określam tak twoich głębokich myśli ale każdy jest mądry po swojej stronie kabla) mówią na przykładzie firmy Glaxo, że na przestępczym procederze zarobili oni dużo więcej niż zapłacona kara i poniesione straty. Jest to oficjalne stanowisko Departamentu Sprawiedliwości USA. Poszukaj, poczytaj. Nie jest więc zatem całkowicie wykluczone (nie musi tak być ale może), że Volkswagen faktycznie mógł zarobić na tym wszystkim więcej niż teraz traci. Oczywiście oficjalnie nikt tego nie przyzna, póki co w każdym razie, bo sprawa dalej się toczy. Nie kumam tylko jak można się trzymać tylko jednej wersji i bronić jej jak niepodległości, skoro podobne sprawy z przeszłości przynoszą całkowicie inne wnioski. Ale to już nie moja sprawa.
Co do upadku Volkswagena, sam napisałeś o jakichś niezależnych ekspertach, którzy mają zbadać między innymi czy firma nie padnie i do tych słów się odnoszę. Pisząc to dopuszczasz taki scenariusz, ja nie i tyle

Skandal z Volkswagenem do złudzenia przypomina ten sprzed kilkunastu lat z koncernami tytoniowymi i zaczął się również w Stanach. Pytanie do kolegi @hovena mam takie: czy pozwany koncern tytoniowy, a pozwów były setki, upadł? Kary były, jak teraz, akcje w dół poleciały, jak teraz, chwilowo spadł popyt na produkt, jak teraz. I jakoś nie widzę żeby papierosy zniknęły z rynku.
To samo się tyczy niejakiej firmy Glaxo, tym razem koncern farmaceutyczny. Dostali potężną karę w wysokości 3 miliardów dolarów za oszustwa kryminalne (które wykryto, a jakże również w USA), czyli o dużo poważniejszym wydźwięku niż te, o które oskarża się Volkswagena, jednak dalej działają i mają się całkiem dobrze. Takich firm jest więcej: Pfizer, Johnson&Johnson, wszystkie z miliardowymi karami. Leki jak łykaliśmy, łykamy
Co do Volkswagena, należą do niego takie marki jak: Audi, Ducati, Seat, Bentley, Bugatti, Skoda, Scania, Suzuki, Man, Lamborghini, Porsche... Ty wieszczysz ich rychły koniec (Volkswagena), ja mówię że zapłacą kilka miliardów kary, przeprowadzą akcje serwisowe i sprawa się zakończy, jak w przypadku wyżej wymienionych koncernów. Nie mam kryształowej kuli ale Volskwagen jest po prostu zbyt duży żeby upaść. Widzę, że ty jesteś wieszczem, więc nie będę się wykłócał. Dziękuję za uwagę

Słuchaj kolego @hoven, nie podoba mi się pisanie o moich postach "bzdury", bo mam inne zdanie niż ty. Szkoda polemiki z tobą w taki razie, dziękuję za uwagę
P.S. Jakbyś czytał te artykuły, do których tak chętnie ślesz linki, to może nie zaśmiecał tej strony tak chętnie. Odniesienie jest do Ameryki i miesiąca października, gdzie tam przepraszam piszą o całym świecie?? Szkoda czasu, żegnam

Ja nie snuję "dziecinnych teorii spiskowych" jak to ładnie określiłeś, uważam tylko, że jest to możliwe, możesz mieć inne zdanie jak każdy

Czy skandal w Volkswagenie sprawił, że ludzie przestali kupować ich samochody? Nie, było trochę szumu, akcje poszły w dół i teraz nikt już o tym nie pamięta. To samo było niegdyś z koncernami tytoniowymi, to samo było z bankami w Ameryce nie tak dawno temu.. Czy jakaś firma z tego powodu upadła? Nie. Czy ludzie przestali kupować ich produkty, korzystać z ich usług? Nie. Gigantyczna kasa, jaka napędza to wszystko nie pozwoli rozpaść się układowi, bo to się po prostu nie opłaca. Ewentualna wpadka przy losowaniu par LM też nie sprawi, że wszystko upadnie, a sponsorzy uciekną, co jak się powtórzę nie oznacza, że faktycznie takie rzeczy się dzieją

Prawda jest taka, że nie takie jaja świat widział, wystarczy zobaczyć co się dzieje w polityce albo w światowych koncernach rządzących światem. Tam gdzie są olbrzymie pieniądze, tam musi się pojawić nieczysta gra, historia ludzkości nas tego uczy. Nie mówię, że losowania są ustawione ale zgadzam się z kolegą @ipiotrw, że dałoby się to zrobić, bazując na posiadanej wiedzy o ujawnionych już skandalach. Dzisiejszą rzeczywistością rządzi tylko i wyłącznie kasa i nie jestem na tyle naiwny, żeby wierzyć, że omija to sport, bo ktoś kiedyś powiedział, że rywalizacja sportowa jest czysta

Czego efektem jest finał z Realem lub Barceloną i kółko się zamyka :)

@Rizitelli
Z przymrużeniem oka, jeżeli chodzi o maksymalizację zysków, to lepiej wygląda finał LM z Realem lub Barceloną, a najlepiej z obiema ekipami, bo to właśnie przynosi największe zyski, ze względu na medialność obu drużyn i zawodników jacy tam grają

Nieważne kto zaczął, ważne że jeden post powoduje lawinę niepotrzebnej dyskusji. O meczu nie idzie pogadać, tylko kłótnia o Guardiolę po każdym meczu. Może niektórzy powinni być mądrzejsi i nie dać się prowokować

To nie wrażenie, to fakt Bya

Ja się tylko chciałem spytać szanownych forumowiczów czy zawsze po meczu Bayernu będzie pie....nie o Guardioli?? Nawet na stronie City, na którą specjalnie wszedłem, nie ma tyle bełkotu o Pepie jak tutaj... Nie ma go już w klubie i nie wróci, jakby ktoś nie zauważył

Oj przepraszam bardzo, padały na forum już dużo gorsze słowa niż nieudacznik, od głupiego dziada zaczynając. I nie mam do Ciebie personalnie pretensji, tylko ostatnio bardzo ciężko się czyta komentarze, bo jest kilka na temat danego meczu i setka o Guardioli

Ja nie produkuję jadu, tylko ostatnio nie rozmawia się o niczym innym tylko o Guardioli, a to jest po prostu męczące i nie na miejscu, bo trenerem jest kto inny. Po każdym meczu odbywa się porównywanie Hiszpana do Włocha i peany pochwalne nad tym jakim geniuszem jest Pep, a jakim nieudacznikiem Carlo. No coś tu jest chyba nie tak

Zacznijmy od tego, że Pep już u nas nie pracuje

Ja to w sumie widziałem dużo mniej wrzutek niż zawsze i chęć rozegrania piłki kombinacyjnie ale może ślepy jestem. W końcu stream na meczykach.pl jest dużo lepszej jakości niż transmisja na Canal + w HD

Szanse są zawsze ale Atletico miało dwie świetne okazje. Jak dla mnie Sanches gra dobrze, na początku nie było go widać ale z każdą minutą jest coraz aktywniejszy. Popełnia głupie błędy ale kto w jego wieku by ich nie popełniał. Ogólnie grają dobrze, tylko mało sytuacji podbramkowych kreują

Też mi się nie chce wierzyć, że wyszli byle zagrać. Jakby tak nas lekceważyli, to nie ryzykowaliby tylu graczy z podstawowej 11, tylko wyciągnęli głębokie rezerwy. Nasi grają lepiej i to jet fakt, brakuje jeszcze sytuacji. I w końcu nie każda akcja kończy się wrzutką z boku, tylko starają się coś kombinacyjnie pograć

No nie tworzymy za dużo okazji ale odnoszę wrażenie, że jednak jest trochę lepiej niż ostatnimi czasy w tym ustawieniu. Jakby piłkarze się powoli na nie przestawiali. Chyba, że faktycznie Atletico wbiło w ten mecz i biega bo musi

Mi się Sanches bardzo podoba dzisiaj, miał niemrawy początek ale im dalej wlazł tym lepiej

Jestem daleki od narzekania ale Atletico miało już dwie czyste sytuacje do strzelenia gola... Niestety walimy głową w mur

4-3-3 jak w mordę strzelił. Plus, że Sanches gra

Kicker przewiduje ustawienie 4-3-3 :)

Szczęścia to mu zabrakło w drugim meczu, przy pudle Mullera z rzutu karnego. W pierwszym, wiedząc jak Atletico gra z kontry, nie powinniśmy wychodzić tak wysoko, jakbyśmy grali z drużyną z ligi ze środka tabeli

Można odnieść wrażenie, że Guardiola dalej jest naszym trenerem, nie Ancelotti. Ja tylko przypomnę, że pierwsze miesiące pracy nowego trenera, zwłaszcza takiego, który chce zmienić i taktykę i przyzwyczajenia graczy, zawsze są trudne. I tyczy się to każdego, nawet najlepszego. Tak miał Klopp w swoim pierwszym sezonie w Liverpoolu, tak miał Simeone w Atletico, Conte w Chelsea, Enrique w Barcelonie, tak ma obecnie Mourinho w MU i Guardiola w MC. Nie wiem więc o co kruszyć kopie. Pożyjemy zobaczymy.

Można dominować i grać szybko. Jedno drugiego nie wyklucza

Costa drugą część zeszłego sezonu miał słabą i tak jest po dzień dzisiejszy. Stracił swoją przebojowość, a może po prostu przeciwnik nauczył się jego gry i jego samego nie stać na improwizację jak Robbena i Riberiego. Coman miał zrywy i niezłe statystyki wykręcił ale w tym sezonie jest cieniem samego siebie i zaczyna bardziej przypominać Shaqiriego niż któregoś z pary RR. Do tego ci zmiennicy naszej podstawowej pary skrzydeł też muszą mieć przecież zmienników w niedługim czasie lub następcy w osobie Costy i Comana nie spełnią pokładanych w nich nadziei (niestety bardzo prawdopodobny scenariusz patrząc na ich obecną grę) i trzeba będzie kupować skrzydła przygotowane do gry na najwyższym poziomie od zaraz. Tak czy inaczej transfery są konieczne, czy się to komuś podoba czy nie

Rozgorzała dyskusja o transferach, bo Ribery i Robben, którzy ciągną nam grę w ofensywie, są coraz starsi i w każdym kolejnym meczu może się okazać, że wypadną na kilka tygodni z powodu urazu. Nie myl faktów

Bardzo głupia wypowiedź, zwłaszcza przy obecnych problemach Bayernu. Jakby nie wierzył w Ancelottiego, którego sam zatrudnił i tęsknił za Guardiolą. Co do Hiszpana, to mieliśmy za jego kadencji kilka genialnych meczów, to prawda. Ale większość spotkań oglądało się tak trudno, że można było usnąć po 15 minutach. Jakoś nie było w tym wszystkim emocji i pięknej gry, którą prezentuje chociażby Barcelona, mając podobne warunki na boisku, czyli przeciwnika na własnym polu karnym.

Lepiej mądrze stać niż głupio biegać, jak mówi klasyk

Jak jeszcze do dzisiejszego meczu można było mieć nadzieje i pisać, że mamy zastępstwo za RR, tak dzisiaj jestem już pewien, że nie mamy i pisanie, że Costa to następca Riberiego to delikatnie mówiąc nieporozumienie. Lewa strona przestała grać po zejściu Francuza, Costy nie widać na boisku

Mnie też to irytuje ale, że kilku zawodników z 11 jest pod formą i to bardzo, to mamy, to co mamy. Wypada mieć nadzieję, że dzisiejsze ustawienie, które wyraźnie nam pasuje, nie jest tylko jednorazowym wybrykiem trenera i będzie tylko lepiej. Od czegoś trzeba zacząć

Pytanie czy to 4-2-3-1 nie jest tylko dlatego, że kontuzje mają Vidal i Alonso...

Ja nie hejtowałem, więc dlatego się cieszę, oczywiście z zachowaniem zdrowego rozsądku. Nikt nie mówi, że grają dzisiaj na miarę finału LM ale jest o niebo lepiej niż przez ostatnie 4 mecze, więc czemu nie być zadowolonym?

4-2-3-1, Lahm w pomocy obok Thiago, Kimmich na prawej. Lahm wcale nie gra źle

Siema Bya, poza stratą gola wszystko wygląda cacy. Jakby wynik był 1-4 to nikt nie mógłby mieć pretensji

Gratulacje kolego @jackmarczuk, prawdziwy z ciebie kibic

Wychodzi chyba na to, że winne było dupne ustawienie. Dzisiaj to wygląda zajebiście, jak kiedyś

2-1,Muller asysta :) Robben gol

W tej chwili Kimmich zjada Alabę na śniadanie, jakby porównać oba boki obrony. Przez prawą Mainz w ogóle nie gra, a lewą było już kilka groźnych akcji

Pewnie, że nie jego wina. Tak samo jak błąd Martineza przy straconej bramce. Na indywidualne błędy nigdy nie ma rady, a kilku zawodników jest pod formą. Dobrze , że Lewy się odblokował

1-1 LEEEWYYYY !!!!!

1-0 :)

Lahm obok Thiago, Kimmich na prawej. Dla mnie super, szkoda jedynie Sanchesa. Mam nadzieję, że ustawienie nie jest wymuszone absencjami Vidala i Alonso

Właśnie oglądam na żywo na Eurosporcie i wyraźnie podali ustawienie 4-2-3-1, z Mullerem za Lewandowskim :) Także nie płaczmy już wszyscy i zobaczymy czy nasza gra to wina ustawienia

Oby

Nie no jasna sprawa, nie twierdzę, że już prezentuje poziom Lahma. Ale ma papiery żeby prezentować i po prostu trzeba mu dawać szanse na tej pozycji. Mam nadzieję, że chociaż w tej kwestii Ancelotti wyciągnął wnioski i Kimmich częściej będzie gościł na prawej, gdzie Lahm już po ludzku nie daje rady

Jakby to był pierwszy mecz Kimmicha to też bym powiedział, że jedna jaskółka wiosny nie czyni. Ale tak się składa, że zawsze kiedy gra, wnosi coś wartościowego do meczu, więc nie sądzę żeby to były nasze pobożne życzenia. Chłop ma talent, do tego głowę i jaja żeby w tym wieku już grać nawet w najtrudniejszych meczach, a to że popełnia czasem błedy, to wynik jego wieku. Z czasem może być tylko lepiej. Nie dostaje się miejsca w podstawowej 11 mistrzów świata na podstawie wiary

Oczywiście, że się nadaje idealnie na prawą obronę. Nie ma co słuchać neptyka ze swoją wersją rzeczywistości. Mamy naprawdę nieoszlifowany diament w składzie, młodego, perspektywicznego zawodnika, który nie boi się odpowiedzialności, nawet w najtrudniejszych meczach. Zamiast myśleć o niebieskich migdałach zarząd powinien jak najszybciej parafować z nim nową, długoletnią umowę, bez kwoty odstępnego

Nie no nic, poza udziałem bezpośrednim udziałem w golach Bayernu, to nic

Pfff, ale głupoty. Kimmich idealnie się nadaje na prawą obronę, co pokazał chociażby dzisiaj. Trochę ogrania i doświadczenia i będzie wymiatał na tej pozycji

Ja nie wierzę, że zmieni ustawienie, chyba że dostanie przykaz z góry, co się nie zdarzy, więc gramy dalej 4-3-3 :)

Pewnie Ancelotti ma nadzieję, że w końcu zagramy świetny mecz w tym ustawieniu i sami piłkarze w końcu uwierzą, że można tak grać. Bo na razie wygląda to tak, jakby sami nie wierzyli w to ustawienie, czego efektem są niecelne zagrania, brak zrozumienia i ogólny chaos na boisku

Ktoś mądry tu pisał, że Kimmich nie ma wydolności do gry na prawej obronie :)

Zgadzam się co do Kimmicha, powinien grać już na stałe na prawej obronie

Lewy się nie cieszy z innymi z bramek.. Oby nie myślał o odejściu..

Heh, zatoczyliśmy koło i wracamy do konkluzji, że bez Robbery się nie da. A oni mają po ponad 30 lat... Costa to jest dobry jak cała drużyna gra dobrze, sam w ogóle nie ciągnie gry, więc marny pożytek z niego dla nas, a już na pewno nie następca któregoś z dwóch obecnych skrzydłowych...

Ooo, gimnazjum wróciło z sobotniego basenu :) czekamy na więcej inwektyw

:) co poradzisz

Gramy to samo, co zawsze w tym sezonie, tylko szybciej

Ta, bo Hajto to znawca i wyrocznia

Ale gramy dużo szybciej dzisiaj, jest plus

Ech, Muller...

Alonso traci piłkę już nawet w naszym polu karnym :) czekam na samobója :)