REKLAMA

Komentarze

3 wyników na stronie

Nie słyszałem, żeby jakikolwiek sympatyk Realu nazwał tak Franka, pewnie przez to że Benzema ma takie samie zarzuty jak Ribery : ) A po prostu nazywanie Ronaldo pizdą jest obraźliwe, myślę, że taki piłkarski potwór zasłużył na to, żeby tak się do niego nie zwracać po tylu sezonach na topie.

Co do Sneijdera. Chodzi mi o standardy. Gdybyśmy patrzyli na trofea głównie, to 2009 Messi, później Sneijder, Messi, Torres?! : D :D :D, no i Frank :). Ale standardy są pod Messiego, w 09 i 11 liczyły się trofea, w 12 tylko gole.
Torres z Matą najlepiej w 2012 roku wypadli pod względem trofeów - LM i ME :) A że jednak tak historia się nie potoczyła, to nie widzę czemu nagle w 2013 trofea są takie ważne, jak w 2010 takie nie były.

Przede wszystkim ZP to plebiscyt. Plebiscyt. Nie ma żadnych wzorów na bramki, podania kluczowe czy odbiory. W dodatku od 2010 głosują kapitanowie i selekcjonerzy. Dlatego też Messi wygrał w 2010 (w głosowaniu samych dziennikarzy Sneijder miał najwięcej pkt). Nie ma co płakać. Ofensywni pomocnicy i napastnicy będą zgarniać tą nagrodę przez jeszcze kilka lat. Inwidualnie Messi i Ronaldo, Messi złoty but i pichichi, Ronaldo król strzelców LM. Rundę jesienną też zakończy z królem strzelców LM(jako że Ibra ma nie grać w ostatnim meczu, a mają tyle samo bramek) i La Liga. W bramkach wychodzi jakoś 67 do 46 na korzyść Ronaldo. Asyst też ma więcej. Przypominam, że w 2012 liczyły się przecież bramki! :P

Co do Franco, eh. Pewnie, że ich nie lubił. Prawda. Szwindel z Di Stefano to zwykły przekręt, takie coś teraz ma też miejsce, wcale nie rzadko. Co do 11;1 to tak nie było. Gdyby wojsko mogło sobie ot tak wejść i zastraszać to czemu Real w tamtym czasie nie wygrał wszystkiego co było do wygrania? W tym czasie Barcelona i Atletico Bilbao wygrały w sumie 6 mistrzostw i 5 pucharów. No i gdzie ten Franco?

Według mnie Balona dostanie Messi i tyle, Ronaldo dalej będzie strzelał a Frank na swoją 'półkę na ZP' położy replikę pucharu KMŚ, które FCB wygra

Dobra stary. To zaczniemy od początku. Bo ktoś przeczyta twoje brednie i jeszcze czymś się zasugeruje.
Raz - skończ z jakimiś pizdami w stosunku do CR. To jest jeden z najlepszych piłkarzy w historii. Nie najlepszy oczywiście, ale z pewnością wśród nich. Ja rozumiem, że jego ekscesy z dyskotek w Manchesterze, golenie nóg, nie raz arogancja powodują pianę na ustach, ale to ma się nijak do tego jakim jest piłkarzem. Rozumiem, że wolimy skromnych a typowo-męskich piłkarzy - spoko. Zobacz, że on się zmienił. Kiedyś ciągle jakieś płaczki, symulki, divowanie, machanie rączkami. Teraz, straci piłke to po nią wraca. Jest liderem, na prawdę się ogarnął, nie wiem czemu. Więc to tak apropo pizdy.

Messi większość swoich goli w Primera strzelił w 2012 roku jeszcze bijąc rekord Mullera. To z tego wynika jego król strzelców to dwa. Messi miał jeszcze słabszą wiosnę teraz niż rok temu, a przecież teraz na jesień jest kontuzjowany. Nie wiem, więc czemu Messi > CR7 jeśli chodzi o 2013.

Po za tym, Messi narzucił pewnego rodzaju standardy w złotej piłce. Zdobył ją sprawiedliwie w 2009 i 2011 roku. Tutaj odwołanie do tych płaczów ze strony Realu. Ja się z tym zgadzam. W 2010 roku powinnien ją zdobyć Sneijder bądź Xavi. Sneider, potrójna korona, lider reprezentacji i klubu. 2 najlepszy typ na MŚ po Forlanie, 5 bramek tyle ile król strzelców. ON NIE BYŁ NAWET W TOP3. To jest śmieszne. Z drugiej strony mamy Xaviego, który w klubie miał to co Messi + MŚ, przez wielu najlepszy piłkarz tej reprezentacji (w tym opinia Loewa). Kierując się tym standardem Ribery nie ma szans na ZP, bo jednak jego dorobek jest gorzy niż Sneidera (przez te MŚ).

Jeśli Sneider by wygrał, uwierz mi, nikt by nie płakał nigdzie o Riberym i każde haladziecko i każda putka by mu ją dały.

Co do twojego poprzedniego postu. Ribery też jedzie na mundial po barażach, a nie rozegrał tak kozackich baraży jak CR. Ronaldo nie strzela miliony bramek ogórkom. Strzelał Chelsea, Juve, Galacie, ManU, Borussi, ManCity, Barcelonie na przestrzeni ostatnich 12-13 miesięcy. To nie są ogórki. Po za tym Malaga w tamtej LM pokazała, że liga hiszpańska to nie Barca+Real i same Werdery Brema. Spekulacje, że Perez namawia BLATTERA o szopki w ogóle są smieszne i nie warte komentowania. Co do Franco to odsyłam do książek, a nie siedzenia na fcbarca.com i czytania gimbusów. Po za tym Real wywalił Ultras Sur z stadionu ostatnio. Komentarze o żebraniu ZP też słabe.

Moje podsumowanie jest takie: Nagrodą za wygranie Potrójnej Korony jest POTRÓJNA KORONA. Nikt tego Frankowi nie odbierze. Te trofea wygrała cała drużyna, nie sam Ribery. Był tutaj Martinez, Lamh, Bastian czy Neuer. Także Jupp i paru innych. W dodatku nie wydaje mi się, że jeśli wyjelibyśmy Franka z FCB to sezon skończył by się kurzem w gablotce z pucharami. Jeśli z kolei wyciągnelibyśmy CR7 z Realu, to zajeli by 3 miejsce w Lidze zamiast 2, grę w pucharze króla skończyliby w styczniu z Valencią bądź Barcą, możliwe też, że nei wyszliby z grupy w LM, a już na pewno odpadliby z Manchesterem. Po prostu Ronaldo był bardziej decydujący dla swojej drużyny niż Ribery, that's all. Statystyki nie grają, ale Ronaldo przytłacza pozostała dwójkę w tym względzie. A jeśli, patrzylibyśmy tylko pod względem trofeów to nigdy nikt nie nominowalibyśmy Lewego czy Suareza do nagrody.

To jest niesamowite. Czytałem ostatnio wiele głupich komentarzy, ale Korsarz przebiłeś wszystko. Poziom nienawiści, głupiego pieprzenia i przede wszystkim manipulacji osiągnął jakieś pieprzone apogeum.