REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Jeśli Robert albo Tomek strzelą gola w finale, to decydujący strzał może być przepustką do Złotej Piłki. Osobiście liczę na to, że Tomek podtrzyma passę strzelecką w LM. Prawda jest też taka, że istotność tych nagród z roku na rok jest coraz mniejsza. Ronaldo i Messi i tak będą nominowani.

Oby pogoda się poprawiła w Monachium, bo na razie zapowiada się deszczowy dzień :/

Dziś świętujemy! Za dwa tygodnie będziemy się martwić LM.
Choć moim zdaniem jest to rok, w którym możemy udowodnić naszą wielkość. Wykorzystać ten potencjał i się nie spalić, a Europa jest nasza!
Dziś jesteśmy królem Niemiec!

Niepotrzebny nam ten 'Lewandowski na 99%', jak jutro na 100% mamy Mistrza Niemiec! :D

Pojedyncze gadzety można znaleźć, ale fajnie jakby w sklepach były torby, plecaki itp :)

Wystarczyłoby, żeby w sklepach sportowych były koszulki naszych a nie tylko Messi i Ronaldo.

A ManCity daje 50mln... Dajcie spokój.
Jak ma przyjść do nas czy gdziekolwiek to już dawno jest to ustalone. Przyjdzie czas to i tak będziemy narzekać.

Ten temat Lewego już jest tak irytujący,że nic tylko ciśnienie rośnie.
Jutro świętujemy razem z chłopakami i o panu RL ani słowa :D

Niektórych chyba nudzi nasz perfekcyjny skład to głosują na jakieś cuda typu Uchida. Aż dziwne, że Romka nie wybrali.

Lahm ostatnio był często pomijany w różnych głosowaniach, jego lekceważenie już mnie nawet nie dziwi.

Haha co to za głosowanie :D
O ile obecność Roberta można zrozumieć, to brak Francka czy Tomka już nie.

heat- masz 100% racji!
W jednym wywiadzie Mario powiedział, że nie widziałby problemu gdyby zaszła konieczność zagrania jako bramkarz, od razu by wziął rękawice i stanął między słupkami.

Mandzu pokazał waleczność do jakiej przyzwyczaił nas Olic. Do tego uniwersalność. Wiadomo, że nie jest może strzelcem jakiego niektórzy oczekują. Ale potrafi wyróżnić się swoją grą na tle innych napastników w stylu: dobić na pustą. Pokaż swoje w finałach Mario!

Ja to doskonale wiem :D to są ostatni ludzie jacy mogą się w naszym klubie pojawić. Bayern jest i będzie potęgą finansową, która nie potrzebuje arabskich pieniędzy i najemników.

Oj chyba niektórym brakuje szejków w naszym zarządzie

Te ostatnie stroje z pasami chyba były najmniej szczęśliwe.

Witamy na pokładzie FCB!

Może polscy kibice ruszą szturmem na Wembley :D
Sam Borek pewnie by pół sektora wykupił dla całej bandy z cafe futbol.

Kuba to niech lepiej już bilety dla rodziny załatwia.

Niech radość naszych wynikająca ze świętowania wpłynie na nich tak, że zechcą to jeszcze powtórzyć :)
Najważniejsze mecze dopiero przed nami!

Mam nadzieję, że jak juz ten słynny Lewy przyjdzie to będzie rywalizował o pierwszy skład, a nie od razu Mandzu pójdzie siedzieć na ławkę.

a wcześniej jeszcze z Barceloną :D Pep będzie mógł już się wykazać.

Ten niemiecki finał otworzy oczy tym, którzy uważają że to liga nudna i bez perspektyw dla piłkarzy.

Wierzymy, że nasz zarząd będzie pilnować Pepa, jeśli ten niepotrzebnie zacznie mieszać.

Dla Nilsa najlepiej byłoby wylądować w drużynie, w której mogłby się jakoś rozwinąć i wychodzić w pierwszym składzie.

Barcelona przez długi czas nie znała smaku, aż takich porażek. Trzeba wszystkiego doświadczyć panie Iniesto!

Mandzu ciśnienie wytrzyma, ale jak będą karne to niech lepiej nie podchodzi.

Z Interem 2-0 w 90 minut, z Chelsea 1-1, teraz wypadałoby w końcu wygrać. Ważne, żeby nie stracić szybko gola. A nasi już wiedzą, że jeden to może być za mało.

Dopiero jak do nich przyszedł Lewandowski to zaczął się szał. Wcześniej mimo, że grali tam Polacy takiej uwagi na nich nie zwracano.

Ja zaczynam wierzyć w czyste konto w finale. Nasza defensywa nie da się tak łatwo wkręcić. Porównując z sobotnim meczem- Lahm, Dante, Boateng i Alaba na 'swoim' miejscu, do tego duet Schweinsteiger i Martinez.
3-0 dla naszych!

A w tv jak zwykle- piękna asysta Błaszczykowskiego, Rafinha uderzył Błaszczykowskiego. A o karnym Lewego to prawie sekundę im nie zajęło :D

Opowieści o pisuarach były poniżej jakiegokolwiek poziomu. Dziękuję panu Hajto za wytłumaczenie do czego on służy.

Neuer broniąc tego karnego zepsuł wszystkim dziennikarzom pomysł na nagłówek :D
Tak by znów było- Robert Lewandowski gotowy na finał, Powraca strzelecka passa Roberta Lewandowskiego itp itd

Mój stosunek do Borussi był neutralny do czasu kiedy zaczęli się panoszyć. Nie chodzi już o tę trójkę Polaków. Ale sam Klopp jest trenerem, którego sympatią nie darzę i darzyć nie będę.
Do tego jeszcze Grosskreutz czy Subotic. Jednak hejtować zamiaru nie mam, to jest tylko moja opinia. Nie muszę lubić danej drużyny ani dlatego że są tam Polacy, ani dlatego ze reprezentuje BL.

Plan Kloppa chyba nie wypalił. Pewnie chciał wygrać, żeby trochę podkręcić atmosferę, a tu proszę ''rezerwy'' Bayernu pokazały swoją siłę. Nawet Lewy van Buytena porządnie nie okiwał, a gdzie tu z Dante :D

Nie dość, że ''rezerwowy'' skład to jeszcze w 10 nie dopuścili Borussi do konkretnych okazji :D W finale naszych może tylko psychika zgubić, bo ciężko uwierzyć żeby ten zespół nie wygrał tej edycji LM.

Klopp zaskoczył. Byle wygrać, bo polskie media będą miały pożywkę, nie dodając w jakim składzie my gramy.

a Mandzukic to gdzie :D? Miał jechać a na ławce go nawet nie ma?

Jakiś masowy atak żółtków :D? nudzą się przed meczem :P

To już wolę oglądać tnące się streamy z arabskim komentarzem niż słuchać tylko o Lewandowskim.

Ale walka o nagrody indywidualne i drużynowe w tym wypadku się nie wyklucza. Müller gra regularnie, skutecznie, nie wykluczają go żadne kontuzje. Ma ogromny wkład w sukces zespołu. Gdyby udało mu się osiągnąć indywidualny sukces to dałoby mu to jeszcze większą siłę!

W Wolfsburgu, harowałem jak wół za Magatha a teraz mi mówią, że jestem drewniany :D

Müller daje z siebie coraz więcej, to już jego trzeci finał w tak młodym wieku, a jego rola w klubie rośnie. Po raz kolejny wyjdzie w pierwszym składzie i po raz kolejny może rozstrzygnac losy meczu. Z każdym przeciwnikiem zdobywał bramkę, oby w finale tę passę przedłużył. Walcz Tomek o Złotą Piłkę!

Mamy idealną defensywę i ofensywę (wyniki mówią same za siebie). Mandzu jest połączeniem tych dwóch cech.
Nie robię z niego teraz obrońcy, ale jego cofanie się jest skuteczne i pomaga wyprowadzać akcje, które inni kończą. Po ostatnich sezonach to właśnie taki walczak był nam potrzebny.

Nie twierdzę, że Mandzu stracił formę. Tylko nieregularnosc powoduje, że nie strzela tyle bramek ile niektórzy by chcieli, bo cytuje- napastnika rozlicza się tylko z bramek. A w przypadku oceny Mandzu większej głupoty usłyszeć się nie da. W LM na ilość bramek narzekać nie możemy. Defensywny napastnik jest idealny w koncepcji naszego klubu.
Podajcie napastnika kompletnego? Dla mnie Robert Lewandowski nim nie jest. Wystarczy spojrzeć na mecze reprezentacji. O gwiazdach takich jak Ronaldo czy RvP nie będę się wypowiadać. Natomiast Mandzu dzięki znakomitemu euro został zauważony, w piłce klubowej się odnajduje, a w reprezentacji na niego narzekać nie mogą. Jak przyjdzie Pep możemy nawet grać bez napastnika i po raz kolejny zastanawiam się po co RL.

@heat
Dyskusja na temat Mandzukica i Müllera jest śmieszna. szczególnie opinia, że Chorwat jest drewniany. Porównanie z Rasiakiem jest w ogóle powalające. Niektórzy chyba zaczynają dopiero oglądać mecze Bayernu. U nas od wykańczania akcji w sposób efektowny jest Arjen i Franck, a efektywny- duet Müller i Mandzu.
Co do ostatnich słabych meczów Mandzu to największy wpływ ma nieregularność. Kiedy zapewniliśmy już sobie mistrza albo graliśmy mniej istotne mecze Jupp z niego zrezygnował. Ale wtedy kiedy nam był potrzebny najbardziej wykonywał solidną robotę. Owszem często się cofa i nie jest na czas tam gdzie powinien być, ale na brak bogactwa w ataku narzekać nie możemy i w polu karnym zawsze ktoś jest. To on ma najwięcej goli, a gdyby tylko wystawiany był częściej to Lewy mógłby sobie o królu strzelców pomarzyć. Mecze LM- pierwszy z Arsenalem i dwumecz z Juve tylko potwierdziły jego klase. I w finale Ligi Mistrzów to on powinien zagrać, bo to będzie walka. Gdzie piłkę trzeba sobie wydrzeć, żeby rozegrać. To nie będzie mecz, gdzie łatwo będzie dobić na pustą. I nie umniejszając umiejętności Gomeza dodam, że ten Mario swoją szansę już miał.

Fajnie by było jakby chłopakom udało się jutro zgarnąć 3 punkty i powiekszyć przewagę do 23pkt!
Ten sezon powinien być naszym rekordowym!

Pokonanie Borussi w finale LM, pokonanie Chelsea w Superpucharze. To by było piękne zwieńczenie naszych zeszłorocznych porażek!

Alves popłynął-do finału awansowali zasłużenie, ale nie uważam, aby byli od nas lepsi.
:D

O van Gaalu można mówić wiele złego, ale to dzięki niemu Bayern na nowo zaistniał na arenie europejskiej. To on ukształtował Bastiana na lidera, którym będzie jeszcze długi czas. To on postawił na młodych. Co więcej na wychowankow!
Moja obawa jest tylko jedna. Że Pep z tego zrezygnuje. Z wychowanków i z tego, że nasz klub to nie jest zbieranina gwiazd. Götze nam z nich wystarczy. Mamy skład doskonały. Jupp oddaje w jego ręce druzynę kompletną. Wystarczy ją tylko pielęgnować, dopieścić w detalach. Dlatego nie zrozumiem po co nam Lewandowski. Strzelamy mnóstwo bramek. Nasza ofensywa nie składa się z lidera. Możemy liczyć na każdego. I wolę, żeby tak zostało.

Tłumaczenia z sezonu na sezon są coraz bardziej śmieszne - rok temu - bo Gran Derbi!, teraz - bo przerwa zimowa! A prawda jest taka, że liga hiszpańska obniża loty.
Dziś już nie ma że Bayern rozgromił Barcelonę - ważne że jest finał z trzema Polakami - Robert Lewandowski, Jakub Błaszczykowski i Łukasz Piszczek ''nasi mistrzowie''.

Rewanż za 2009 został wykonany z nawiązką. Nikt nie będzie już Bayernowi wypominał tego blamażu, kiedy w naszej historii zapisał się wynik 0-7 z Barceloną! Przecież to najlepsza drużyna świata! Ale teraz jest nią Bayern i nie zgodzę się, że ten mecz był przejęciem tej dominacji. Już rok temu pokazaliśmy na co nas stać! Barcelony w finale nie ma już drugi rok, jesteśmy my. To jest najlepszy moment, żeby zamknąć wszystkim usta. Zrewanżować się za te 2finały!

2500 fanów w godzinę!

Kibicuję Bayernowi ponad 10lat. Nie sposób być kibicem drużyny w 'złotym czasie', liczy się to, że jest się z klubem na dobre i na złe. Przeżywa porażki i sukcesy. Wzloty i upadki. Dla takich chwil jak dziś warto żyć i czekać, a sezonowcy nigdy tego nie doświadczą!
Za miesiąc o tej porze możemy świętować POTRÓJNĄ KORONĘ!

Minusiki od żółtków nadciągają :D

W finale naszym wrogiem będzie tylko tvp.
Chłopakom zależy bardziej niż nam, mamy Dante, Javiego i Mandzu- oni też będą chcieli to wygrać jak nikt inny. Naszą siłą jest moc!

Zdobyliśmy Anglie, Włochy i Hiszpanie. Czas zostać królem Niemiec!
Super Bayern, super Bayern!

Müller czteropak na Wembley, Król Strzelców i Złota Piłka należą do Ciebie!

'posłuchajmy naszych mistrzów' - czy finał już był?

Mówili coś w studio canal+ o nas?

Bayern wygrał bo:
-Barcelona ma kryzys
-Messi kontuzjowany
-trawa była źle skoszona
-w pierwszym meczu skrzywdzil ich sędzia
Wnioski:
- nie dorastają do pięt Robertowi Lewandowskiemu
-grają brzydki dla oka futbol
- nie gra tam Robert Lewandowski, Jakub Blaszczykowski i Łukasz Piszczek

A ja powiem:
-20
Bawarski walec na wyjeździe jest niepokonany!

Hahaha a w studio swoje.
Borussia gra ładniej dla oka.
Zniszczyć Żółtych, tak jak Barcelone, zamknąć wszystkim usta !

FINAAAAAAAAŁ!
Musimy go wygrać, innej opcji nie ma!
Bayern niszczy każdego!

Mecz bez Tymo meczem straconym.

DAWAĆ ZMIANY!

Nasze wołania zostały usłyszane.
Jeszcze Lahm !

Zmiany Jupp, zmiany!

Komentatorzy ucichli :D

Przecież Mandzu kontroluje wynik jak cała drużyna. To nie jest pierwszy mecz, tylko rewanż i to jakie zadanie dostał nie zależy od niego.
Przydałby sie gol naszych dla większego spokoju :D

Borussia rośnie w siłę hahaha

Coraz większy stres. Czuję się jakbyśmy mieli odrabiać/ pilnować wyniku, a nie mieć tylko pod kontrolą.
Po zwycięstwo!

Czyżby nasi jednak dziś na biało? https://pbs.twimg.com/media/BJLMnOKCMAAx40m.jpg

Za 12 godzin wszystko będzie już jasne!
Swoją drogą mamy pecha. Mając niesamowity sezon przyjdzie nam się zmierzyć z polską Borussią. W naszych wspaniałych mediach doczekamy się relacji z Dortmundu na żywo, sprzed domu Lewego, do tego jeszcze Szpakowski i jego 'aj aj było blisko'.
Jednak myślę, że to ten czas aby świat poznał siłę Bayernu, która będzie trwać!

Lewy potrzebuje 3 bramek, żeby zostać królem strzelców.
Założę się, że przed meczem będzie analiza na ten temat.
Jednego hattricka nam Lewy zaaplikował-wystarczy.

Bvb może się okazać niewygodnym rywalem. Oni mogą, my musimy. Do tego ostatnio wisi nad nami klątwa finału. Liczę na szybkie zmiany jutro, jeśli nasi się nie wykartkują i pojedziemy w takim składzie jak z Barcelona to nie boję się o nic. Ale czemu mam wrażenie, że ktoś istotny wypadnie ze składu na finał?

BvB może i dzisiaj przedłużyć swoją passę bez przegranego meczu, ale w maju zostanie ona zakończona!

Real niech dokona tej słynnej remontady :D!

A w białych w LM gramy? Wyjazdowe są granatowe, więc pewnie nasi wyjdą na czerwono szczególnie, że Barca też wyjazdowych w Monachium nie miała.

Ja tak samo - nigdy za BvB choćby mieli bronić honoru Bundesligi. I nie ze względu na Polaków, tylko nie i koniec.

Dlatego remontada będzie, ale w naszym składzie jak najszybciej! Szczególnie Bastian i Dante. Chyba że Jupp nas składem zaskoczy.

Trawa zawsze jest dla nich za wysoka albo za mokra.

Bo dzień bez Lewego to dzień stracony. Kucharski to w ogóle ciekawe rzeczy wygadywał

- Lewandowski słuchał, że jego kariera to wielki biznes, którym on zarządza. Że o kopaniu piłki musi myśleć jak o przedsiębiorstwie, a o swoje aktywa dbać w detalach.

-Lewandowski usłyszał od swojego doradcy, że zaraz po przyjściu do Borussii powinien trzymać się niemieckich kolegów, by nie tworzyć z Jakubem Błaszczykowskim i Łukaszem Piszczkiem "polskiej enklawy". (...) Doszło do tego, że Lewandowski z Błaszczykowskim poza boiskiem przestali ze sobą rozmawiać

http://www.sport.pl/pilka/1,65041,13824398,Liga_Mistrzow__Jak_menedzer_stworzyl_Lewandowskiego.html

Mandzu grał ostatnio bardzo mało meczów - w BL nie grał z Eintrachtem i Hannoverem, siedział na ławce w meczu z Norymbergą. W LM pauzował za kartki, w Pucharze miał mały uraz po strzeleniu bramki. Ostatnie mecze w których grywał regularnie to mecze z Juve, myślę że z Barceloną pokaże że o obniżkę jego formy martwić się nie musimy ;)

nie ma Ryczela :D?

http://worldreferee.com/site/copy.php?linkID=522 Skomina lubi dużo żółtych kartek dawać :/

Bastian i Dante powinni być zmienieni jak najszybciej przy korzystnym wyniku. Martinez musi się jakoś opanować, Lahm rzadko jest wykartkowany, więc o niego raczej się martwić nie musimy; a Gomez w pierwszym raczej nie wyjdzie...

A może ManCity się pokusi o Lewego? W imię ich zasady- nie ważne kogo masz w składzie, kupuj gorący towar.

Nie dość, że osoba pana Roberta L. nie pasuje wg mnie do Bayernu i go po prostu tu nie widzę to jego transfer spowoduje wspaniałe zainteresowanie polskich mediów- Robert uratował mecz Bayernu, Polak królem Bawarii, Lewy bezlitosny dla rywali. Już lepsza jest nagonka ze strony mediów na nas, do jakiej nas przyzwyczaili, niż podniecenie czego to RL nie zrobił dla Bayernu, co Bayern zrobiłby bez RL...

co więcej ponad 60% kibiców Barcy wierzy w remontade :D chyba w składzie...

Według mnie też szanse na zwycięstwo są. Wystarczy nasz szybki gol i po sprawie. Już NASI tej słynnej remontady nie muszą dokonać. Byle skończyć ten mecz bez kontuzji i kartek. W sumie nawet jeśli strzeli Barca pierwsza to jakoś wątpię, żeby nasi nie wykorzystali kontrataku jak tamci będą się rwać desperacko do przodu.

Czy tylko ja mam dość słowa remontada? Pojawia się ono równie często jak Lewy :D

Makaj- też mnie dziwi ten strach jaki co niektórzy zaczęli tu rozsiewać. Wiadomo w finale nie jesteśmy jeszcze. Ale jesteśmy Bayern, który w tym sezonie bije rekordy. Pozytywne rekordy! Jeśli odpadniemy to będzie to tylko kwestia psychiki i będzie dowodem, że na finał jeszcze za wcześniej po ubiegłorocznych kleskach.
Jednak moim zdaniem ta rządza zemsty nas tylko napędza i pozwala mieć ogromną nadzieje na kosmiczny Bayern i na dni na jakie każdy z nas czeka!

Przecież on się oszczędza na Real, katem Niemiec już jest, czas podbijać Europę!

Pewnie wszystko dlatego że dziś nie wygraliśmy 5-0 :D

Najgorsza może być właśnie szybka strata bramki, czerwona kartka, wynikająca z tego dekoncentracja naszych. Ale przecież to by musiał być jakiś czarny wieczór dla nas, gdyby wszystkie futbolowe nieszczęścia na nas spadły.

Niespodzianki to jedno. Ale gdy ktoś odrobi 4-0 to już jest mega sensacja. Może być nerwówka, możemy przegrać, ale patrząc na nasza drużynę z tego sezonu to osobiście nie chce się wierzyć w strate 4 i więcej goli.
Większe obawy możemy mieć o finał, ale o tym pomyślimy jak już się w nim znajdziemy.

Nasz awans jest tak naprawdę formalnoscią. Wszystko zależy od tego w jakim stylu to zakończymy. Żeby odpaść to nawet trudno powiedzieć co byśmy musieli zrobić.

3 punkty są, kolejny rekord jest, kontuzji brak.

Czas na Barcelone!

Bo ostatnio Mandzu albo nie gra albo gra w meczach o pietruszkę takich jak dziś. Do tego musi uważać na ewentualną kontuzję. A Gomez ma cały czas wiele do udowodnienia i musi grać na 100%.

Z Barceloną na pewno zagra Mandzu.