REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

oby to nie był nasz jedyny tytuł

czemu to nie weszło haha

co za nuda

Tomek całkiem rozstrojony

hahaha :D

co to za murawa :D :D :D

Pep cofnął nas w rozwoju i tyle

Ja tam czuję wielką ulgę, że Pep odchodzi. Wiadomo, lepiej byłoby napisać 28 maja, że było się w błędzie co do jego oceny i jest wszechstronnym trenerem o wielkich umiejętnościach, ale jego taktyka opiera się na jedynym i tym samym. Z nim na ławce finału byśmy nie wygrali i tak.
Oby Carlo szybko wziął się za odbudowę naszego ukochanego Bayernu, bo tego dłużej oglądać już się nie da.

co z tego, że Tomek strzeliłby karnego jak mogłoby się 2-1 skończyć i tak. nasi już dawno stracili koncentrację jeśli chodzi o wynik i lepiej im się goni. Ale dziś nie wyszło.

Ciekawe co Pepcio przygotuje na finał Pucharu Niemiec.

Ci co się czepiają Tomka to chyba od roku dopiero Bayernowi kibicują. Niewykorzystane karne w ważnych meczach przez czołowych zawodników to norma. Tutaj nawet moment nie był kluczowy (ostatnie minuty, dogrywka, karne). Mieli mnóstwo czasu.

a o okazjach m.in. Roberta wspominać nie będę

Nie ma to jak mieć hiszpańskiego trenera i odpaść 3 raz z rzędu w półfinale z drużyną hiszpańską. City powinno wygrać LM, Łysy znów pójdzie do zdobywcy Pucharu, ale w ich przypadku to nawet z grupy nie wyjdzie za rok.

hehe ALONSO

pięknie jest!!!

ale stres! trzeba wierzyć!

Wrzucajcie dobre linki jak będą

to wy myśleliście że Alonso nie będzie hehehe

kiedyś na finał wyszliśmy w składzie z van Buytenem i Demichelisem, gorzej nie będzie :D

najlepsze oprawy

https://youtu.be/rfWnA38-VJM?t=1m51s Lyon

https://youtu.be/uEWgmZ4GZ7g?t=3m21s Barca


https://youtu.be/eCFcyrjT83k?t=14s Real 2014, choreo to jedyne co z tego meczu warto pamiętać.
Oby tak nie było dziś.

@Riberyy007

Wyleci z boiska podczas meczu.

Albo z ławki trenerskiej - Simeone :D

w 3 bramki z Atletico ciężko mi uwierzyć, ale nie takie rzeczy się już działy

Ciekawe czy ktoś dziś wyleci :D

Jeśli szybko nie stracimy bramki to może jakoś się uda awansować, ale będzie bardzo ciężko.

Prima Aprilis dziś?

Fascynujący mecz! Tak trzymać!

James będzie wiecznym 'królem strzelców mundialu'

Brawo Atletico! I tak będą teraz gadać że CR kontuzjowany :P
Oby Mandzu się odnalazł na dobre w Atletico, bo charakterem się dobrze wkomponował w tę dramaligę :D

Ja nadal czekam na szanse dla Greena.

Atletico Real to dobra komedia :D

w sumie nic lepszego z tego składu nie dało się stworzyć, zobaczymy...

To jest jakaś kpina.

MESSI ZŁOTA PIŁKA
Żałosne.

NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI
Hahahahaha

Po co pokazywać dekoracje, lepiej rysować!

Królem strzelców w lidze hiszpańskiej nie zostanie, ale Atletico to dobry wybór. Z Simeone raczej problemów nie będzie miał :D

http://www.fcbayern.de/de/news/news/2014/presseerklaerung-110614-lahm-und-mueller-verlaengern-ihre-vertraege.php

już oficjalnie ;)

W 'normalnych' okolicznościach Mandzu i Lewy mogliby spokojnie rywalizować. Jednak Chorwat z góry jest na straconej pozycji. Do tego ma taki, a nie inny charakter. Robert na pewno bardziej przypasuje Guardioli pod tym względem.

Bardzo dobra decyzja Mandzu. Wypowiedział się z klasą i nie prał żadnych brudów. Przy filozofii Pepa nie miałby szans na pokazanie swoich umiejętności. Myślę, że mogła zaważyć sytuacja z brakiem szansy na zdobycie armatki. Każdy trener dałby mu pograć w tych ostatnich meczach. Nie chodzi o gwarancję stałej gry, tylko o fakt że dla Pepa przestał istnieć jako wartościowy zawodnik. Każdy kto ma szacunek do siebie, odejdzie, żeby się dalej rozwijać. I tego właśnie życzę Mandzu!

Jak się od razu mało komentarzy zrobiło :P

MANDZU POLECIAŁ POMAGAĆ POWODZIANOM

http://www.ran.de/fussball/bundesliga/news/fc-bayern-mandzukic-wieder-aufgetaucht-als-fluthelfer-125324

Warto zrobić newsa o tym, żeby niektórzy zauważyli, że są ważniejsze w życiu rzeczy niż piłka nożna.

MANDZU POLECIAŁ POMAGAĆ POWODZIANOM

http://www.ran.de/fussball/bundesliga/news/fc-bayern-mandzukic-wieder-aufgetaucht-als-fluthelfer-125324

Warto zrobić newsa o tym, żeby niektórzy zauważyli, że są ważniejsze w życiu rzeczy niż piłka nożna.

Ale syf się zrobił. Jakby były tylko skrajności - Pep aniołek, Mandzu arogant. Przecież oni nie dogadywali sie od początku sezonu i prędzej można było przewidzieć, że Mandzu odejdzie z powodu Pepa a nie przyjścia Lewego. Końcówka sezonu była dowodem ignorancji Guardioli i nie dziwi mnie taki obrót spraw. Smuci mnie tylko to, że czekali w tym swoim konflikcie do samego końca sezonu i skończyło się tak 'wybuchowo'.

@Nookie nie mów, że Mandzu uderzyła sodówka do głowy i jest 'zgniłą kończyną'.
On ma po prostu taki charakter i jest zadziorny. Nie pochwalam tego, ale też nie robię z niego bandyty. Co do Francka, Bastiana czy Arjena to nikt ich nie ruszy tak jak Mandzu, bo już trochę w klubie siedzą i są z nim związani.

Właśnie mnie martwi, że LvG będzie chciał Tomka ściągnąć :/ okienko transferowe w tym roku może być ciekawe...

@Gladius
Dla mnie byłoby lepiej jakby Ci dwaj panowie pogadali sobie szczerze, że nie jest im po drodze. A tak jeden robi minki i strzela fochy, a drugi odsuwa od kadry i nie daje szans w walce o króla strzelców, w meczach dla nas o pietruszkę. Nie ma co tego rozwlekać... Jeśli przez Mandzu ma być taka zła atmosfera to wiadomo, że lepiej żeby odszedł. Może rozsiewał niepotrzebny ferment i podburzał przeciwników Guardioli? Bo że drużyna tak bardzo go nie lubiła to nie uwierzę. Nie był długo w naszym klubie, niejednego dobrego gracza żegnaliśmy i jak każdy mogę wyrazić swoje rozżalenie. Szczególnie, że ciekawiła mnie rywalizacja pomiędzy Mandzu, a Robertem...

Obrona Mandzu to podważanie decyzji Guardioli,
takiego bandyty http://bilder.bild.de/fotos-skaliert/schweinsteiger-teaser-37228162-qf-34852096/2,w=650,c=0.bild.jpg nikt nie lubi http://oi59.tinypic.com/2hxo8er.jpg
A Hermann pierwszy powiedział, że Mandzu psuje atmosferę http://oi59.tinypic.com/2qnm93t.jpg

Ciekawe czy faktycznie dojdzie do wymiany z Chelsea (ale wtedy Mandzu ma być częścią zapłaty za Luiza) czy jednak Juve się pokusi...

Wszyscy nie będą mieć charakteru jak Lahm i trener powinien umieć radzić sobie z każdym typem osobowości włączając boiskowego bandytę jakim został Mandzu. Ma porywczy charakter, to trzeba przyznać, ale jeśli Pep tak ma go dość to czemu wczoraj czy przedwczoraj go chwali (nie pierwszy raz). A kiedy przychodzi co do czego to ma 18 innych graczy w drużynie. Cały czas zadziwia mnie to odsuwanie od składu czołowego zawodnika i to przed finałem! pucharu krajowego, co chyba w czołowych klubach nie jest codziennością.

@DieRoten popieram w 100%

Nie chce mi się nawet pisać, bo szkoda nerwów.
Gdyby Mandzu miał gdzieś Bayern i cały zespół, nie walczyłby w ostatnim meczu prawie, że do końca będąc obijanym z każdej strony. Konflikt z Pepem trwał od samego początku i nie polegał na głupim uśmieszku czy przekleństwie pod nosem. Nie on jeden tak się zachowuje, Toni nie podał ręki, rzucił rękawiczkami, Franck poleciał z krytyką do prasy, Bastian skrytykował taktykę po meczu z Realem!! Większość rzeczy nie wychodzi na światło dzienne, ale najlepiej - Mandzu Jugol w garniturze arogant, wszyscy stańmy się Hajto.

Nie wiem czemu w newsie rozśmieszyło mnie, że Rafinha pierwszy podleciał z łzami w oczach objąć Pepa :D a no tak, bo bez niego by zginął.

A Sammer zaczyna zwodzić Mandzu - 'teraz nie jest odpowiedni moment, aby rozmawiać, później też' nie bla bla bla. Załatwili naszego Jugola, że aż wstyd. Nie zdziwię się jak odejdzie sam z siebie jak klub nie chce z nim rozmawiać.

Co innego jest narzekać na Guardiole, a co innego wyrażać swoje zdanie na temat odejścia Mandzu. Jak odchodzi jeden z naszych ulubionych zawodników to nic dziwnego, że pojawia się więcej komentarzy. Było tak z Gomezem, z Gustavo i nic dziwnego, że część z nas jest zbulwersowana.

Sezon był udany- dublet i półfinał LM to świetny wynik jak na pierwszy sezon Pepa.
Niesmak pozostawia sytuacja z Mandzu, która pewnie wyjaśniona nie zostanie. Na dniach dowiemy się w jakim jest klubie. Takiego pożegnania nikt mu raczej nie życzył, bo kto jak kto, ale on włożył serce w grę dla naszego klubu. Szkoda, że swój ostatni mecz nie mógł rozegrać dziś, świętując z drużyną.

Javi zagrał super mecz. Cieszy gol Tomka, zwieńczenie jego triumfu jako króla strzelców Pucharu. Jakby nawet o lasce biegł to by strzelił tego gola :D

Gomez, o ile się nie mylę, nie chciał zostać tak bardzo jak Mandzu teraz, który na każdym kroku podkreślał, że w Monachium czuje się bardzo dobrze. Do tego pewnie niejednokrotnie rozmawiał z zarządem. Jego rywalizacja z Robertem mogłaby być ciekawa i o tym się ostatnio mówiło. Można jeszcze liczyć na to, że Mandzu kiedyś do nas wróci ;)

Zarząd gra tak jak Pep im zagra, przypominam news sprzed miesiąca

http://www.bayern.munchen.pl/art/show/rummenigge-mandzukic-zostanie-w-bayernie/14067

Porozmawiamy, porozmawiamy. Pep już powiedział swoje, nie jest mu potrzebny zawodnik z charakterem to chociaż Mourinho będzie mieć pożytek z Mandzu.

Guardiole tak szybko nie wywalą, prędzej pozbędą się połowy składu.

Alaba prawdopodobnie dziś nie zagra :/

Że pościąga to dobrze, ale nie wiadomo z jakim skutkiem i ile zostanie z Bayernu jaki znamy.
Moje wielkie nie dla Pepa obudzi się w momencie, w którym odejdzie Tomek. Mam nadzieję, że to nie nastapi.

Zbuduje od nowa, bo pościąga nie wiadomo kogo i tiki taka będzie wiecznie żywa.

@cayman
Ja to wiem, ten argument o świętowaniu jest tutaj najmniej istotny.

Na fb Bayernu ( https://www.facebook.com/photo.php?fbid=903965376286821&set=a.169308173085882.45784.141973839152649&type=1 ) też wszyscy zbulwersowani są nieobecnością Mandzu. Ciekawe czy dowiemy się faktycznie co było powodem czy skończy się jak z historią z kretem w drużynie. I Mandzu jeszcze przed mundialem będzie w innym klubie.

Zobaczymy czy się zżyją czy nie zżyją... Ciekawy jest fakt, że oficjalna strona nie podała żadnego komunikatu, że Mandzu i Bastian są poza kadrą. Zazwyczaj dają krótkie info na twitterze czy coś. Chyba, że gdzieś mi umknęło.

Nacjonalizm78 - ale sam się musiał prosić, za LvG czy Juppem zawodnicy sami latali i bawili się razem z trenerem.

http://images.zeit.de/wirtschaft/2012-06/fc-bayern-weissbier/fc-bayern-weissbier-540x304.jpg

http://www.20min.ch/diashow/71873/71873-4gooJwqB8Em9Xoiw8GT8Cw.jpg

https://pbs.twimg.com/media/BnSaVTwCQAAZtBz.jpg

Gdzie się zżyli po fecie jak Pepa nie miał kto piwem oblać, sam musiał się prosić. Na Marienplatz nawet się z nimi nie bawił tylko gdzieś zniknął. Tam porozumienia to już dawno nie ma...

Tak, bo Robert od razu przyjdzie i ma pewne miejsce w składzie. Pep nie był za tym transferem, nie lubi napastników, więc nad losem Roberta może jeszcze płakać cała Polska.

Który trener życzy powodzenia w nowym klubie jak zawodnik się nigdzie nie wybiera????? hahaha co za cyrk

@lybbard - nie mówię odnośnie dzisiejszej decyzji, tylko całego sezonu.

@Czlowiek1977WWA - Zlatan wspomniał o tym w swojej książce.

Najlepiej zrobić z Mandzu aroganta... Przecież każdy normalny zawodnik zna swoją wartość i chce być w miarę doceniany przez trenera, a nie traktowany jak powietrze. Do tego Mandzu wielokrotnie powtarzał, że chce zostać w Monachium, chce walczyć z Lewym. Na moje Pep w ogóle z nim nie rozmawia, na dzień dobry postawił na nim krzyżyk i czego by nasz Jugol nie zrobił i tak będzie źle.

lybbard - tylko ciekawe czy Mandzu usłyszał to w cztery oczy czy Pep bawi się w jakieś zagrywki. W takim przypadku to uzasadnione, że nie chce mu się jechać.

Fakty są takie:

Ibra: - Powiedziałem Guardioli "jeśli czujesz, że ja tutaj nie pasuje, powiedz mi to". A on odpowiedział "nie, Ibra, wszystko robisz świetnie". A potem posadził mnie na ławce.

Eto: - Próbował mnie uczyć, jak być napastnikiem. A sam był pomocnikiem i to wcale nie wielkim, jedynie dobrym. On się boi rozmów twarzą w twarz.

Nie mówię, że popieram słowa Zlatana jakie padły pod adresem Pepa (m.in. pseudofilozoficzne przemówienia Guardioli to gówno dla zaawansowanych), ale trochę prawdy jest w tym, że porozumienia pomiędzy trenerem, a piłkarzami u nas nie ma. Mandzu wcale nie musiał być chamem w stosunku do Pepa, wystarczy że ten go zbywa tekstami 'jesteś super, super spieler', a jeśli przychodzi mecz on dla niego nie istnieje.

Jupp też często rotował składem, ale w przeciwieństwie do Pepa dawał Mandzu pewność że liczy się w zespole. Każdy inny trener stawiał by na napastnika który walczy o króla strzelców, nawet jeśli, a może szczególnie, jak mistrzostwo jest pewne. Mógłby Mandzu grać nawet piach stulecia, ale trener jest po to, żeby zawodnika motywować, a gadki w stylu - jest 18 innych graczy, do motywujących raczej nie należą.

Jeśli Pep będzie stawiać swoje JA na pierwszym miejscu to nie tylko Mandzu pożegnamy w tym okienku.

Trzeba już się przygotować na pomeczowe zwalnianie Guardioli :P ciężko będzie wygrać ten mecz jak Pep nadal woli stawiać na swoim i dla Kloppa jego taktyka to prawie jak walkower.

Właśnie tak sądziłam, że Pep posadzi Mandzu na ławę. Jak mówi zdf trzeba zrobić miejsce dla króla strzelców!

@Nookie

Tomek to by nawet pasował do koncepcji autobusu Mourinho, ale czy takie style mu się podobają ;) LvG na pewno będzie go kusił.

W przypadku Tomka to nie tyle chodzi o przywiązanie co o jego chęć do gry, odmiennej od tej, którą teraz prezentuje Bayern. Taktyka Pepa mu nie służy i zamiast podziwiać atuty Tomka to widzimy piach i pokraczność do kwadratu. Mało już kto pamięta jak rok temu załatwił Barcelonę, a przy tiki tace to z czasem stoczy się do rezerw.

Przed sezonem dla mnie minimum to był dublet...do którego teraz nam daleko. Klopp zagra w tym finale na maksa, w przeciwieństwie do jednej i tej samej taktyki Pepa. Może wróci Thiago, ale będzie nieograny.

Ciekawi mnie czy Pep postawi w ostatnich meczach BL na Mandzu.

Przecież Duma Bawarii zawsze obrasta w piórka!

Tiki taka najlepiej działa jak jest wysoka forma i do tego odpowiedni gracze. Powiedzmy sobie szczerze (jakby powiedział Hajto) nasi zawodnicy to nie są zawodnicy Barcelony i jak oni nigdy grać nie będą, Taktyka jaką osiągnęliśmy z Juppem była najbardziej skuteczna patrząc na naszych graczy, ich możliwości i umiejętności. Klepanie w kryzysie, w którym jesteśmy, jest strzałem w kolano. Jedna kontra i było po nas w pierwszy meczu, wczoraj pomogły Realowi stałe fragmenty.
Jedna rzecz to rozliczanie piłkarzy, a inna trenera. Pep ma jedną i tę samą taktykę, nie ma co się łudzić, że zaczniemy grać z nim inaczej. W tym okienku transferowym pewnie zacznie się dziać, ale czy to będzie dobry ruch?
Guardiola dostał kompletnych piłkarzy, tylko przez rotacje i inne kombinacje coś się zepsuło, uleciała ta regularność. Pytanie czy będzie teraz więcej szkody niż pożytku. Zepsuć to łatwo, gorzej naprawić.
I niech nikt nie pisze jaki to Real jest mocny- to nasza gra jest tragiczna.

@heat Real nie miażdży, to jest drużyna którą kilka meczów temu moglibyśmy pokonać bez większego problemu, może nie jakiś pogrom ale ręczę za to, że to my byśmy awansowali.

Teraz na finał nie byliśmy gotowi - proste jak drut.

Gramy piach już od dłuższego czasu i to wcale Real nie jest w tak dobrej formie, tylko my w tragicznej.

Mandzu i Rafa są zagrożeni.

Może Tomek będzie mieć swój dzień to wpadnie trochę baboli. Trudno być super hiper optymistycznie nastawionym patrząc na nasze ostatnie mecze i to, że strzelić nam bramkę to żaden problem. Czas na nasz największy sprawdzian i oby nasi dali z siebie 100%!

Pep się nie cieszył z naszych bramek, bo jest przygnębiony z powodu Vilanovy.

Minuty na boisku chyba będą decydujące. Ale nasz Jugol pewnie coś jeszcze ustrzeli :)

ładne mecze nam sędziował...

Bierzmy Giggsa po sezonie!

Po tym meczu to ja naprawdę nie wiem co sądzić o naszych szansach z Realem. Możemy zagrać kosmos, a może być królewska demolka. Pozostaje mieć nadzieję, że naszym się będzie naprawdę chciało i zagrają na 100%. Ale że skończymy z czystym kontem to chyba nie uwierzę.

W tym sezonie nie jesteśmy gotowi na finał LM...

Szkoda, że Mandzu nie jest w wyjściowym, ale może później wejdzie i coś ustrzeli ;)

Miał pieniądze, najlepsze możliwości do leczenia, ale zdrowia nie wygrał :( Strasznie smutna wiadomość.

To 1-0 jest dobre, bo przy 1-1 nasi mogliby klepać i klepać, a wtedy mogłoby się zakończyć jak w środę. Teraz muszą od początku pokazać coś więcej niż bezsensowną tiki takę, która prowadzi do niczego więcej jak posiadania piłki ~70% i 15 rożnych. Ja nie wiem czy oni ćwiczą je na treningach? Od święta ostatnio pada gol po rożnym.

Jakoś nie mam przekonania do tego, że nie stracimy bramki, bo udało nam się to tylko z CSKA i Pilznem na początku sezonu. Chodzi mi po głowie szalony wynik 4-2, ale nie sądzę żeby tak się skończyło. Ale jak tak już wspominamy to z Interem na wyjeździe wygraliśmy 1-0, a później każdy wie jak wyglądał rewanż. Wszystko jest możliwe, taka jest piłka :)

Już się zaczyna płacz sezonowców.

Mamy szczęście, że ten mecz skończył się tylko 1-0. Mogło być dużo gorzej. Rewanż nie wygląda tak dobrze patrząc na naszą aktualną formę. Murować się nie będziemy, a 1 bramka może ustawić Realowi mecz. Nie ma co płakać, półfinał LM w pierwszym sezonie Pepa połowa z nas jak nie więcej brałaby w ciemno.

@mati
On nawet Pe Pe przedziela.

Gramy lepiej, bo w końcu gramy o stawkę.

Ale emocje :D no teraz zobaczymy jak to z naszą formą jest.

mnie nie tyle co martwi forma co kontuzja Neuera...

ale będzie tu dzisiaj płacz...

Borek z Hajto komentują mecz czy rynek transferowy?

Robert już podgrzewa ławkę na AA :D?

Pierwszy mecz w środę 23.04, rewanż we wtorek :)