effe 11, sforza 10, elber 9, kouffur 4 a 14 basler a potem pizarro
sobut1010.05.2010 23:41
“
Ja zacząłem kibicować Bayernowi tak po prawdzie przez kuzyna. Gdy do niego jeździłem to On i kilku jego znajomych kibicowało Bayernowi. Dziś po 11 latach mogę powiedzieć , że byli to sezonowcy, którzy teraz na temat Bayernu wiedzą niewiele. Ale wracając do mojej historii, to ucząc się grać z nimi w piłkę zawsze chciałem mieć takie koszulki jak Oni. No i jak widać udało mi się. Pierwszą jaką miałem to koszulka 19 Jancker, następna 7 Scholl, a potem to już tak leciało. Zawsze miałem w domu wszystkie koszulki Bayernu, gdyż co wychodziła jakaś nowa to ktoś z rodziny mi ją kupował. Większość z nich już gdzieś zanikła, ale część wisi na ścianie. Gdy pierwszy raz za mojej kadencji Bayern grał w finale LM byłem pewny, że wygrają ale wtedy ktoś powiedział mi bodajże w połowie drugiej połowy, że Oni przegrają i niestety jak wszyscy dobrze wiemy wykrakał. Od tego dnia gdy patrzę na mecze zawsze mam zaciśnięte kciuki i kibicuje całym sercem. Tak wyglądały moje początki, które nigdy nie znajdą końca. Pozdrawiam
sobut1001.09.2009 23:50
“
Uli kilka tygodni temu powiedzial, ze do rozmow z Franckiem sadziadzie dopiero gdy ucichna te wszystkie spekulacje, a znajac naszego managera to patrze na to z duzym optymizmem. Dla przykladu mozna podac Williego... pozdro
effe 11, sforza 10, elber 9, kouffur 4 a 14 basler a potem pizarro
Ja zacząłem kibicować Bayernowi tak po prawdzie przez kuzyna. Gdy do niego jeździłem to On i kilku jego znajomych kibicowało Bayernowi. Dziś po 11 latach mogę powiedzieć , że byli to sezonowcy, którzy teraz na temat Bayernu wiedzą niewiele. Ale wracając do mojej historii, to ucząc się grać z nimi w piłkę zawsze chciałem mieć takie koszulki jak Oni. No i jak widać udało mi się. Pierwszą jaką miałem to koszulka 19 Jancker, następna 7 Scholl, a potem to już tak leciało. Zawsze miałem w domu wszystkie koszulki Bayernu, gdyż co wychodziła jakaś nowa to ktoś z rodziny mi ją kupował. Większość z nich już gdzieś zanikła, ale część wisi na ścianie. Gdy pierwszy raz za mojej kadencji Bayern grał w finale LM byłem pewny, że wygrają ale wtedy ktoś powiedział mi bodajże w połowie drugiej połowy, że Oni przegrają i niestety jak wszyscy dobrze wiemy wykrakał. Od tego dnia gdy patrzę na mecze zawsze mam zaciśnięte kciuki i kibicuje całym sercem. Tak wyglądały moje początki, które nigdy nie znajdą końca. Pozdrawiam
Uli kilka tygodni temu powiedzial, ze do rozmow z Franckiem sadziadzie dopiero gdy ucichna te wszystkie spekulacje, a znajac naszego managera to patrze na to z duzym optymizmem. Dla przykladu mozna podac Williego... pozdro