DieRoten.pl

Komentarze

Komentarze użytkownika: RadoslawLubor Strona 1

"Powinienem być na boisku" a "chciałbym być na boisku" to akurat gigantyczna różnica, to pierwsze podważa decyzje trenera i pokazuje pychę, a to drugie, akurat będące prawdziwą wypowiedzią, pokazuje chęć do gry i zaangażowanie w kadrę nawet w meczach towarzyskich.

03.02.2013 17:13

Nie zdziwię się, jeśli się okaże, że Neuer nic takiego nie powiedział. Nawet źródła nie ma.

03.02.2013 14:49

Ale ja Robbena ostatnio bronię, po prosty Heynckesa także :D

02.02.2013 18:02

Ale przynajmniej biegał, kilka razy o piłkę powalczył, pokazał się, wypracował sobie wyminięciem sytuację (chociaż niewykorzystaną) i było widać u niego czystą radość, że wchodzi. Tego zejścia Robbena osądzać nie będę, bo powodów nie znam, ale Gomez ten kwadrans jednak wykorzystał do gry, nie czekania na piłkę ;p

02.02.2013 17:57

A przeczytaliście to, co napisałem o Gomezie jednocześnie? ;p

02.02.2013 17:49

Mimo wszystko Robben dostał kilka razy piłkę, miał też dwa razy miejsce na akcję, a nic nie zrobił, tylko dwie straty. Kwadrans to wbrew pozorom mało nie jest gdy się gra na zmęczonego i złamanego przeciwnika.

Gomez był wyraźnie uradowany, że wejdzie, wszedł, powalczył, wypracował sobie sytuację, nie wykorzystał, ale się pokazał, po meczu cieszył się z resztą, przed zmianą cieszył się, że wchodzi, Robben przeszedł obok przez ten kwadrans, nawet nie pokazywał się do piłek, a jeśli jego szybkie zejście było rzeczywiście rezultatem focha, to też nieładne zachowanie.

Gomez jakoś potrafił wejść w końcówkę a potem pokazać profesjonalizm.

02.02.2013 17:41

Kolejna pewna wygrana i kolejne wrzuty na Heynckesa, na to czekałem : ) A Bayern dalej robi swoje i wygrywa.

02.02.2013 17:36

Kolejny mecz, gdzie sędzia nie dolicza ani sekundy z litości nad przeciwnikiem ^^

02.02.2013 17:21

Ravall, sama prawda.

"Kroos słabo, Kroos bez formy", a Kroos walczy, jest faulowany, odbiera, podaje, zalicza asystę...

"Muller piach, Muller niewidoczny", a Muller walczy, jest faulowany, odbiera, podaje, zalicza bramkę.

Mam nadzieję, że to gadanie o braku formy ich obu w końcu się skończy ;p

02.02.2013 16:34

seb, przy takiej grze Mainz te kilka strzałów i dwa porządne zagrożenia to niemało. Mainz nie ma już sił, a muszą teraz biegać więcej, Zabavnik bliski wylecenia, Bayern zaś wypoczęty, a grunt zbadany, pewnie teraz dopiero ruszą do ataków. Spokojnie więc, dla Bayernu ta połowa to był test i sprawdzanie, dla Mainz wojna, którą przegrali ;p

02.02.2013 16:29

Wbrew pozorom dobra połowa Bayernu, spokojna, wyczekana, bez pozwolenia na zagrożenie, bez szarż przy tym. Prowadzenie zasłużone, bo w grze Mainz więcej było walki i agresji, niż umiejętności, ale brawa dla Tuchela, bo widać, że zna się na trenerce. Tyle, że Mainz wymęczone, a Zabavnik blisko wylecenia, coraz mniej sił było widać, coraz więcej fauli, a do tego muszą gonić wynik. Bayern zaś ma spore rezerwy, wybadali ciężki teren, wymęczyli przeciwnika, mogą zrobić korekty i ruszyć w drugiej połowie, by dobić i zgarnąć kolejny komplet punktów. Dobra robota, chociaż nieco niedociągnięć jest.

02.02.2013 16:20

Kroos jest taki bez formy, że aż ma genialne statystyki dokładnych podań do przodu, plus coraz więcej asyst i bramek, oraz świetne statystyki odbioru piłki i haruje ostatnio mniej efektownie, za to nadal superefektywnie. Nie wiem skąd ktoś wytrzasnął opinię, że Kroos jest kompletnie bez formy.

02.02.2013 12:20

kosteuszu, też liczę na to, że Gomez zagra, bo to mój ulubiony napastnik w Bayernie, no i ciekawi mnie jak się Robben pokaże, chociaż wcześniej go nie cierpiałem. Zanosi się na to, że prędzej zagra Robben niż Gomez. Ale niedługo wszystko się okaże ^^ Nareszcie weekend i nowa kolejka :D

02.02.2013 04:14

Voy, kończę dyskusję, bo Tobie można przedstawiać bezwzględne statystyki, suche liczby nie do dyskusji, a i tak wiesz swoje, do tego po dwóch spotkaniach rundy. Za 11 godzin z hakiem mecz, Bayern znowu wygra, pewnie część osób którzy rozpętali tu absurdalną nagonkę znowu znajdzie powody do narzekania. Najważniejsze, że nie Ty, Voy, jesteś trenerem Bayernu, tylko Heynckess wiedzący co robi, co udowadnia wynikami w tym sezonie. I na tym mogę to zakończyć.

02.02.2013 04:13

Czyli na razie zero takich zespołów, Voy, dałeś.

02.02.2013 00:02

Czyli 17 pełnych spotkań, albo 12 na pół sezonu to nie jest dani szansy. A różnica między 24 występami, a czasem 17 występów w trakcie jest duża. Przy czym widze, że wybrałeś tylko kilka przypadków pasujących pod Twoją tezę, do tego te wspomniane nietrafione. Stąd dałem pełną statystykę. Pokaż mi po trzy kluby w każdej z czołowych lig, gdzie do połowy sezonu jest taka rotacja. Tylko tyle. Wybierz sobie te z największą rotacją i wskaż, skoro twierdzisz, że Heynckess jej nie stosuje.

01.02.2013 21:45

To sobie spójrz na różnice pomiędzy meczami w statystyce, a pełnym wymiarem czasowym. Poza Gomezem i Rafinhą wszędzie różnica jest nieduża. Popatrz na fakty a nie na to, co sobie wymyślasz.
Bo zdanie zdaniem, a suche statystyki nie kłamią.

01.02.2013 21:10

Zawodnicy nie mający szans na pierwszy skład będą mieli po 9 pełnych spotkań w połowie sezonu? Więc 18 w całym? Jesteś tego pewien? Nie widać zbytnio, bo różnice schodzą bez żadnych nagłych zmian. Np dla Ciebie podstawową obroną jest Dante - Boateng, Dante - Badstuber czy Boateng - Badstuber?

01.02.2013 21:07

To połowa sezonu, a zagrało 25 graczy, dałem wykaz minutowy, że pomijając trzech, od kilku do 28 pełnych spotkań, pełnych, a Ty dalej uważasz, że nie ma rotacji...

Listę niegrających epizody można zamknąć na Tymoszczuku - a to 18 zawodników, w tym 17 z pola. Można dołączyć Gomeza, bo niemal cały sezon nie grał, więc na czas bez kontuzji te kilka pełnych spotkań to jest szansa.

Chyba, że musieliby dla Ciebie w połowie sezonu zagrać wszyscy, w tym cała czwórka bramkarzy, i każdy zawodnik po 10 pełnych spotkań do stycznia. Trzeba tylko umieć jeszcze zaginać czasoprzestrzeń...

01.02.2013 18:31

czokanto:

Wykaz minut:

Neuer - 2520 minut/ 28 spotkań (równowartość 28 pełnych spotkań)
Dante 2378/ 27 (26.4)
Lahm 2369/ 27 (26.3)
Kroos 2178/ 28 (24.2)
Muller 2055/ 27 (22.8)
Schweinsteiger/ 26 1997 (22.2)
Boateng 1846/ 22 (20.5)
Ribery 1748/ 23 (19.5)
Mandżukic 1694/ 24 (18.8)
Martinez 1502/ 24 (16.7)
Badstuber 1438/ 18 (16)
Alaba 1398/ 18 (15.5)
Shaqiri 1092/ 23 (12.1)
Gustavo 960/ 14 (10.7)
Robben 811/ 11 (9)
Pizarro 568/ 16 (6.3)
Buyten 509/ 6 (5.7)
Tymoszczuk 445/ 14 (5)
Gomez 320/ 10 (3.6)
Rafinha 269/ 8 (3)
Can 249/ 3 (2.8)
Contento 180/ 2 (2)
Starke 90/ 1 (1)
Weiser 12/ 1 (0.1)

Jak widać poniżej 100 minut zagrali tylko Weiser, wypożyczony i tak, i Starke, pełen mecz, rezerwowy bramkarz.

Oczywiście to nadal połowa sezonu.

01.02.2013 18:27

Voy, tyle odpowiesz na pokazanie, że nie masz racji? To mówi już tylko o Tobie.

01.02.2013 17:42

Prosze bardzo, Voy, specjalnie dla Ciebie:

Neuer - 2520 minut/ 28 spotkań (równowartość 28 pełnych spotkań)
Dante 2378/ 27 (26.4)
Lahm 2369/ 27 (26.3)
Kroos 2178/ 28 (24.2)
Muller 2055/ 27 (22.8)
Schweinsteiger/ 26 1997 (22.2)
Boateng 1846/ 22 (20.5)
Ribery 1748/ 23 (19.5)
Mandżukic 1694/ 24 (18.8)
Martinez 1502/ 24 (16.7)
Badstuber 1438/ 18 (16)
Alaba 1398/ 18 (15.5)
Shaqiri 1092/ 23 (12.1)
Gustavo 960/ 14 (10.7)
Robben 811/ 11 (9)
Pizarro 568/ 16 (6.3)
Buyten 509/ 6 (5.7)
Tymoszczuk 445/ 14 (5)
Gomez 320/ 10 (3.6)
Rafinha 269/ 8 (3)
Can 249/ 3 (2.8)
Contento 180/ 2 (2)
Starke 90/ 1 (1)
Weiser 12/ 1 (0.1)

Jak widać poniżej 100 minut zagrali tylko Weiser, wypożyczony i tak, i Starke, pełen mecz, rezerwowy bramkarz.

01.02.2013 17:13

To nieprawda, co piszesz. Najmniej zagrał Weiser - 12 minut. Starke już 90. Contento 180. Can 249, Emre 269, reszta już od kilkuset minut do 2520 minut. Najlepiej o tym świadczy, że bramki strzelało 15 różnych zawodników, a bramki lub asysty ma ich w sumie 17. 17 zawodników ma bramki bądź asysty w połowie sezonu w meczu o punkty.

Więc to: "Spryciarz z Ciebie ale nie taki mądry jakbyś sam uważał. 12 z tych 25 zawodników grało po kilka lub rzadziej kilkanaście minut." jest zwyczajnym kłamstwem albo ignorancją. Nie 12 tylko 1, Weiser. Ten wypożyczony potem do ogrywania się.

01.02.2013 16:33

Ogromna, ale niemal każdemu daje się szansę:

Do ludzi twierdzących, że Heynckes nie stosuje rotacji w tym sezonie, oto lista, ile kto ma występów w tym sezonie:

Neuer - 28
Starke - 1

Dante - 27
Lahm - 27
Boateng - 22
Badstuber - 18
Alaba - 18
Rafinha - 8
Buyten - 6
Contento - 2

Schweinsteiger - 26
Martinez - 24
Gustavo - 14
Tymoszczuk - 14
Can - 3

Kroos - 28
Muller - 27
Ribery - 23
Shaqiri - 23
Robben - 11
Weiser - 1

Mandżukic - 20
Pizarro - 16
Gomez - 10

Tak jest, mamy dopiero połowę sezonu, a w barwach Bayernu w spotkaniach o punkty, bo towarzyskie mecze w tej rozpisce pominąłem, wystapiło 25, powtarzam, 25 zawodników, nie zagrali tylko:

Riedmuller i Raeder jako trzeci i czwarty bramkarz;
Weihrauch, piąty napastnik.

Ktoś nadal ma wątpliwości, czy Heynckes stosuje rotację? Nawet, jak się pominie epizody Starke, Contento, Cana i Weisera, to zagrało conajmniej kilka spotkań 20 zawodników z pola. U siedemnastu liczba spotkań w połowie sezonu jest dwucyfrowa, a każdy doczekał się zdjęcia z boiska, nawet Neuer, Lahm, Dante, Muller i Kroos.

Weiser dodatkowo został wypożyczony by się ogrywać.

01.02.2013 16:23

Tak, będę to wklejać w tematach związanych z BM, by niektórzy się ogarnęli :D

Do ludzi twierdzących, że Heynckes nie stosuje rotacji w tym sezonie, oto lista, ile kto ma występów w tym sezonie:

Neuer - 28
Starke - 1

Dante - 27
Lahm - 27
Boateng - 22
Badstuber - 18
Alaba - 18
Rafinha - 8
Buyten - 6
Contento - 2

Schweinsteiger - 26
Martinez - 24
Gustavo - 14
Tymoszczuk - 14
Can - 3

Kroos - 28
Muller - 27
Ribery - 23
Shaqiri - 23
Robben - 11
Weiser - 1

Mandżukic - 20
Pizarro - 16
Gomez - 10

Tak jest, mamy dopiero połowę sezonu, a w barwach Bayernu w spotkaniach o punkty, bo towarzyskie mecze w tej rozpisce pominąłem, wystapiło 25, powtarzam, 25 zawodników, nie zagrali tylko:

Riedmuller i Raeder jako trzeci i czwarty bramkarz;
Weihrauch, piąty napastnik.

Ktoś nadal ma wątpliwości, czy Heynckes stosuje rotację? Nawet, jak się pominie epizody Starke, Contento, Cana i Weisera, to zagrało conajmniej kilka spotkań 20 zawodników z pola. U siedemnastu liczba spotkań w połowie sezonu jest dwucyfrowa, a każdy doczekał się zdjęcia z boiska, nawet Neuer, Lahm, Dante, Muller i Kroos.

01.02.2013 16:21

Do ludzi twierdzących, że Heynckes nie stosuje rotacji w tym sezonie, oto lista, ile kto ma występów w tym sezonie:

Neuer - 28
Starke - 1

Dante - 27
Lahm - 27
Boateng - 22
Badstuber - 18
Alaba - 18
Rafinha - 8
Buyten - 6
Contento - 2

Schweinsteiger - 26
Martinez - 24
Gustavo - 14
Tymoszczuk - 14
Can - 3

Kroos - 28
Muller - 27
Ribery - 23
Shaqiri - 23
Robben - 11
Weiser - 1

Mandżukic - 20
Pizarro - 16
Gomez - 10

Tak jest, mamy dopiero połowę sezonu, a w barwach Bayernu w spotkaniach o punkty, bo towarzyskie mecze w tej rozpisce pominąłem, wystapiło 25, powtarzam, 25 zawodników, nie zagrali tylko:

Riedmuller i Raeder jako trzeci i czwarty bramkarz;
Weihrauch, piąty napastnik.

Ktoś nadal ma wątpliwości, czy Heynckes stosuje rotację? Nawet, jak się pominie epizody Starke, Contento, Cana i Weisera, to zagrało conajmniej kilka spotkań 20 zawodników z pola. U siedemnastu liczba spotkań w połowie sezonu jest dwucyfrowa, a każdy doczekał się zdjęcia z boiska, nawt Neuer, Lahm, Dante, Muller i Kroos.

01.02.2013 16:18

Nacjonalizm78, ja widzę sporo ostrożności. Rok temu start na wiosnę był kiepski, pogrzebał szansę na trofea praktycznie, teraz zaś widzę koncentrację, żelazne trzymanie się kursu, spokojne, ostrożne wejście w rundę wiosenną. To widać jak na dłoni, że w tych pierwszych spotkaniach nie chcą stracić przewagi, a wraz z rozwojem rundy, w lutym, w marcu forma się rozwinie, by tym razem zamiast wystrzelić na kwiecień i maj, nie na grudzień. Tamten rok z jednej strony dużo nauczył kierujących Bayernem, a z drugiej zmotywował i skoncentrował zawodników. Ja jestem dobrej myśli, w lutym dopiero wszystko powinno się pokazać, po najbliższych kilku kolejkach, 1/8 LM i meczu w PN z Borussią. Wtedy będzie można oceniać pracę i przygotowanie.

01.02.2013 15:37

Widziałem, jak gra się toczyła, z kontrolą i przewagą, ale z małą ilością stuprocentowych szans i obniżoną szybkością. Do tego na mrozie i śniegu po okresie przygotowawczym. Po bramce nie było zmian, i piłkarze, o których mówicie, że do zmiany (Muller i Mandżukic) wypracowali drugą bramkę.

Ciągle gadacie jeśli nie będzie zmian, jeśli nie będzie zmian, JEŚLI - a na razie zmian w sensie praktycznym nie było w tym jednym meczu, gdzie nikt nie był zmęczony, chociaż warunki trudne. I przy tym owszem, zgadzam się, że poza wymiarem finansowym zmiana Boatenga była kpiną, ale ten wymiar finansowy ma znaczenie, wprowadzenie zaś dwóch zawodników na ostatnie kilka minut uspokoiło samą końcówkę. To nie był mecz na szybkie akcje i gniecenie, tylko po przerwie i w trudnych warunkach i z niewygodnym przeciwnikiem. Oceńcie pracę Heynckesa w tym sezonie chociaż po kilku spotkaniach na wiosnę, nie po jednym (bo mecz z Furth to był trening z kompletną dominacją i ostrzeliwaniem postawionej ściany, jeden strzał Furth na cały mecz mówi wszystko).

Bo na razie runda wiosenna miała dwa mecze, do tego zimowe, a wy już robicie cyrki, padają obraźliwe słowa i stwierdzenia. Popatrzcie na tabelę - to jest całokształt pracy Heynckesa, nie jeden mecz. Mimo wszystko zasłużenie wygrany. Naprawdę oczekujecie 5:0 co tydzień? A nawet zwycięstw co tydzień? A nawet spotkań bez porażki do końca sezonu? Co zrobicie, jeśli padnie wynik 0:0, albo np 1:2 jak w Leverkusen (jedyna porażka w lidze!)? Zamordujecie wszystkich zawodników i trenera, podrzecie szaty i dokonacie samospalenia w proteście?

Skoro wygrana po wygranej to za mało, by ufać, że Heynckes wie co robi, zamiast oskarżać go o Alzhmeiera i nazywać idiotą.

01.02.2013 15:20

A wiecie, że Heynckes wcale nie powiedział nic takiego? Chodzi o tytuł. Stwierdził, że nie planuje WIELU zmian, że to gracze równorzędni, a zespół musi trzymać się jako całość i szkoda, że nie mogą grać wszyscy piłkarze. ANI SŁOWA o tym, że Robben i Gomez mają rolę zmienników, wręcz przeciwnie: każdy może grać.

Wygrywa, na jesieni prowadził rotację, w pierwszym meczu dobre zmiany, a wy go wyzywacie i robicie z siebie idiotów na podstawie jednego zaciętego meczu derbowego... wygranego i tak. Ogarnijcie się, ludzie.

01.02.2013 14:10

pecz, najpewniej napastnikiem będzie... Muller, chociaż teoretycznie ustawiony na lewej flance, ale schodzący do środka jako fałszywy skrzydłowy, odgrywać mu i wspierać będzie Mandżukic, na prawej flance Robben, w środku Kroos, albo Schweinsteiger, wtedy za nim Martinez i Gustavo. Nie sądzę, by zabrał Alabę z lewej obrony. Chociaż to niewykluczone.

31.01.2013 20:51

Ale czemu mówicie o stracie punktów na wiosnę, skoro Bayern zaczął od dwóch zwycięstw, kadrę ma szeroką, zespół zmotywowany i skoncentrowany?

31.01.2013 16:06

No to skrzydła Muller - Robben i wreszcie Arjen dostanie szansę, a Ribery odpocznie na mecz z Schalke. Też dobrze.

31.01.2013 13:14

Lewandowski lepszy od Gomeza? Gomez nie ma techniki? Kogoś słonko mimo zimy przygrzało. Gomez to armata, przed kontuzją król strzelców ligi, wicekról strzelców LM, król strzelców eliminacji do ME. Jak jest zdrowy i gra to ostatnio walił kilkadziesiąt bramek na sezon. Tylko Messi i Ronaldo go wyprzedzali, ale wiadomo, że mają łatwiejsze życie obaj.

Wraca po półrocznej kontuzji i co robi? Po kilkunastu sekundach wypracowuje sobie sytuację (info dla powielania bzdur, że dokłada nogę tylko) i strzela. To jest napastnik. Wali z prawej, wali z lewej, wali głową jak trzeba, jest silny fizycznie, ale jednocześnie dynamiczny i szybko, ma technikę użytkową, instynkt. Jeżeli nie widać czasem jego wkładu w grę to dlatego, że wie, gdzie być, by strzelić, zamiast biegać bez sensu. W 96 meczach dla Bayernu strzelił 66 bramek! W 54 meczach reprezentacji kolejne 25. W Stuttgarcie już pokazywał co potrafi, dzięki niemu Szwaby zdobyły mistrzostwo. A Bayern gra zespołowo, co sezon liczba strzelających jest dwucyfrowa. W Borussi wszyscy grają na Lewandowskiego, bo to szpica, w Bayernie jest podział strzelców. I Gomez się sprawdza właśnie dlatego, że środek i skrzydła to wielka kreatywność i masa pracy, którą trzeba wykańczać, a on robi to doskonale.

31.01.2013 02:24

Ciekawe, ile razy jeszcze powtórzą bzdurę o wydaniu 40 milionów. Bayern wydał 25, 5 dołożył Adidas, z 15 w pensji zrezygnował sam Martinez. Najwyższy transfer to nadal Gomez, potem Neuer - ci spłacili się z nawiązką i spłacają dalej. Zarząd Bayernu jest naprawdę rozeznany, odpowiedzialny, to nie żadne siti i inne czelsi czy reale. Nigdy nie mieli żadnej pomocy, zarabiali na siebie, to teraz dobrze oglądają każde euro i mądrze nim dysponują.

29.01.2013 19:33

"Sędzia Florian Meyer: 2 (nie wiem jak to rozumieć...)"

Zwyczajnie pan Meyer był wczoraj najlepszym zawodnikiem Stuttgartu, stąd dostał tak wysoką notę.

28.01.2013 15:36

Mówicie, że takie coś prowadzi do zmęczenia zawodników z pierwszej drużyny. Pomijając to, że taka sytuacja to wyjątek jak na razie, myślę, że popełniacie błąd zakładając, że w ofensywie Bayernu istnieje jakaś pierwsza drużyna. Jeżeli Mandżukic, Muller czy Kroos albo Ribery lub Schweinsteiger będą zmęczeni, to nie widzę Gomeza, Robbena, Gustavo czy nawet Shaqiriego jako zawodników drugiego składu. Każdy z wymienionych zawodników, cała dziewiątka należy do pierwszego składu, i jeśli Mandżukic będzie zmęczony, to zagra wypoczęty Gomez, jeśli Schweinsteiger, to Gustavo lub Shaqiri, tak samo Shaqiri wejdzie, gdy zmęczony będzie Ribery albo Muller, za Riberiego może grać też Gomez, Muller może zamienić Kroosa lub Gomeza, Kroos Schweinsteigera, Gustavo Kroosa... możliwości można mnożyć. Bayern wśród graczy kreujących grę i wykańczających ją ma grupę 9-10 niemal równorzędnych piłkarzy, którzy w większości są uniwersalni (nawet Mandżukic może grać na skrzydle, zresztą często tak się wymienia, albo jako dziesiątka). Nie widzę tutaj zagrożenia sezonem dla całego zespołu. Przy dobrym przygotowaniu fizycznym, a Bayern ma sztab specjalistów od tego, bogaty i profesjonalny sztab, granie co 3 dni nawet nie jest większym problemem, zaś regeneracja następuje szybko, wystarczy jeden mecz odpoczynku. A każdego ze składu na dwa pierwsze spotkania można zmienić. Każdego.

28.01.2013 06:28

Znajdzie się karny, samobóje. Do tego trudniej jest się skoncentrować Neuerowi, ale akurat trudno mu cokolwiek zarzucić. No, może czasem nonszalancję i bezczelność. Ale dobry bramkarz powinien być bezczelny i pewny siebie, nawet, jeśli czasem zespół zapłaci za to błędem, to na dłuższą metę jest z tego większa korzyść. Pomijając wyjątki, jak na przykład finał Mistrzostw Świata Niemcy - Brazylia, gdzie Kahn przeszarżował próbując złapać te dwa strzały Ronaldo... ale to już historia.

Niemal wszystkie bramki stracone w tym roku we wszelkich rozgrywkach to albo szybkie kontry, albo przypadek, albo brak koncentracji, zgrania, samobóje lub karne. Czyli margines błędu. Naprawdę nie ma się czym martwić przed dwumeczem z Arsenalem, chociaż ze straconymi bramkami trzeba się liczyć, gdyż Giroud rozgrywa świetną rundę, a Podolski coraz bardziej wyrasta na gwiazdę PL. Co mnie akurat cieszy, jako Gliwiczanina, który kibicuje Podolskiemu od wielu lat, nie tylko z powodu lokalnego patriotyzmu, ale też dlatego, że to sympatyczny, skromny i pracowity człowiek. No i torpeda na lewym skrzydle - mojej ulubionej pozycji.
Tak czy siak akurat w dwumeczu z Bayernem nie życzę mu sukcesu, ale to wiadomy wyjątek :) Odszedłem trochę od tematu.

28.01.2013 06:20

Co do fazy grupowej Ligi Mistrzów, to widziałem tam znacznie mniejsza mobilizację, niż w Bundeslidze. Pamiętajmy, jaki to był okres, kiedy Bayern miał doskonały start ligowy, a grupę Ligi Mistrzów chciał zwyczajnie wygrać. Zaliczył jedną wpadkę, z BATE - pechową, ale i na własne życzenie. Sami się przyznali, że zignorowali BATE, a potem mieli pecha, tracąc bramki z kontr, a naciskając. Więc to była zupełnie inna bajka. Teraz nie będzie liczenia punktów, tylko wóz albo przewóz, a na dodatek w Bundeslidze pozycja jest umocniona, rywale zdeklasowani. Wydaje mi się, że dopiero od lutego Bayern zacznie grać swoje w Europie, zwłaszcza, że Arsenal nie ma w zwyczaju się murować, a takie mecze sprawiają zespołowi z Monachium problemy, vide dwumecz z Valencią.

Co do 7 bramek - odliczając wpadkę z BATE wypadają 4 bramki na 5 spotkań w grupie, przy skupieniu się wtedy na lidze. Jest to dobry prognostyk na fazę pucharową, gdzie koncentracja i motywacja będą o wiele wyższe. Zwłaszcza, że wtedy Dante nie był do końca pewny, nawet go krytykowałem, za to teraz się kajam, bo zgrał się z zespołem i jest w defensywnie nieoceniony.

Inną sprawą jest to, że w lidze niemal każdy zespół wychodzi z nastawieniem, by się bronić przed porażką, potem by się bronić przed wysoką porażką. Zaledwie w kilku spotkaniach, pomijając początek sezonu, kiedy kilka zespołów otworzyło grę i zostało pogromionych, nie widziałem psychicznego terroru wobec przeciwnika, a i tak niekiedy trwało to dopiero do utraty bramki, jak w meczu z Schalke. W Lidze Mistrzów takiego lęku i zastraszenia nie było, chociaż przeciwnicy grali defensywnie. Pomijając BATE, które uznało, że nie ma nic do stracenia i było wielką niespodzianką, oraz zagrało epizod krótki, ale radosny. A to BATE strzeliło Bayernowi większość bramek, w fazie pucharowej takich straceńczych zespołów raczej się nie znajdzie. Reszta (3 stracone w grupie) były to efekty albo przypadku, albo niezgrania w obronie. Wyeliminowanego już. Więc bądźcie dobrej myśli.

28.01.2013 05:14