@FCB4ever2014 to co będziemy co rok trenera zmieniać? W taki sposób się nigdy nie ustabilizujemy. Trzeba odświeżyć kilka pozycji i dać Kompanemu czas. Narazie VK zaliczył tylko jedna spektakularna wpadkę z Feyenoordem, ale prawdopodobnie "spadnie na 4 łapy" po przejściu Celticu. Tuchel gorsze wpadki zaliczał i utrzymał się na stanowisku całkiem długo. Jakby Manu nie odwalił numeru w PN to być może dalej gralibyśmy na 3 frontach.
Musiala może i tak, ale Olise i Kane akurat ostatnio z formą lepiej niż jeszcze kilka tygodni wstecz. Lepsi oni w słabszej dyspozycji niż nic nie wnoszący rezerwowi. Taka przykra prawda.
Z jednej strony zagraliśmy mega kiepsko nie ma się co czarować. Szczególnie w ofensywie.
Z drugiej strony zaś choć raz to nie my a rywal walił głową w mur a bramkarz i obrona miała dzień konia. Jaka piękna odmiana. Ten mecz zapamiętamy pewnie na długie lata.
Alonso sam sobie zrobił kuku że nie wystawił napastników na ten mecz. Bardzo dziwny ruch moim zdaniem, ale rozpaczać nam nie po drodze z tego tytułu.
Upa ostatnio zadziwia formą. Dziś był najlepszy wg mnie.
Strasznie mnie intryguje ta ostatnia zmiana Musiala-> Boey. Aż się prosiło Mullera wpuścić który by te ostatnie minuty ganiał za rywalami aż miło i dawałby natchnienie zmęczonym kolegą.
Zauważyłem że zadowolenie wymieszało się że strachem odnośnie klauzuli.
Myślę że to drugie uczucie jest zbędne.
Gdyby kiedykolwiek Jamal chciał odejść to i tak do tego dojdzie czy będzie miał klauzule czy nie. Z niewolnika nie ma pracownika i Bayern koniec końców go puści, podobnie jak było z Lewym, który zapragnął zmienić otoczenie.
Co do samej klauzuli no to sprawa się ma tak że realia to nie jest FM. To nie ma tak że np klub Arabski wyłoży 175mln i pozamiatane. Do tego jeszcze jest potrzebna sama decyzja piłkarza. To w rękach Bayernu jest by chciał tu zostać jak najdłużej. Jak co roku będą ambicje na najwyższe cele to kto wie może i zostanie na zawsze.
I to jeszcze uwzględniając fakt że miał serię kilku spotkań z gorszą dyspozycją. Najlepszy letni transfer.
Trzeba mieć tylko na uwadze że Olise był mocno eksploatowany w tamtym sezonie oraz przez część pomiędzy sezonami. Oby wytrzymał to obciążenie. Trzeba nim mądrze rotować.
Czekamy. Na Guerreiro nie można zbytnio liczyć, szczególnie w ważniejszych spotkaniach. Palhinia to się przyda jedynie do rotacji bo na stały 1 skład póki co nie zasłużył.
Gra dobrze, popełnia zdecydowanie mniej błędów niż w poprzednich sezonach. A że się czasem jakiś popełni to normalna sprawa. Piłka nożna to gra błędów i z reguły wygrywa ten co popełni ich mniej. Zawsze się gadało że Upa najbardziej elektryczny, teraz się sytuacja zmieniła i Kim nosi ten krzyż.
Żeby tylko nie było sytuacji że pierwsi dostajemy bramke bo będzie klasyczne walenie głową w mur i nerwówka. Raz do roku wystarczy mecz w którym modlę się o remis (Feyenoord przy stanie 2-0)
Nawet jak obniża mu zarobki o 50% to będzie miał 10mln brutto. W topowych zespołach mało który z czołowych piłkarzy tyle zarabia, a co dopiero rezerwowy.
Strasznie się Pep postarzał ostatnio i ciężko mu ukrywać zdenerwowanie. W środku to pewnie cały płonie. Coś mi się wydaje że City i Guardiola po sezonie skończą współpracę.
@Jelly Najważniejszy mecz sezonu właśnie Real wygrał także tego. 6-0 powiadasz? Obyś jutro nie żałował że tak wysoko się licytujesz. Mnie ucieszy 2-0 biorąc pod uwagę jakie męki się już oglądało w ostatnich miesiącach.
Real ma swoje problemy jak my czy City, ale trzeba im oddać że mental mają na całkiem innym poziomie niż my aktualnie. My nie potrafimy odwrócić losów spotkania z oslabionym kadrowo Feyenoordem. Dlatego trudno mieć widoki na finał LM. Narazie misją nadrzędna jest uniknięcie blamażu z Celticiem.
Ze sportowej perspektywy wolę Real bo to marka sama w sobie a City to sztuczny twór. Ale z kibicowskiego punktu widzenia należy się lekcja pokory. Wiadomo że spora ich część to dzieciaki, ale ogólnie straszne te ich komentarze.
Jak chcą wrócić do wali o tytuł to muszą wygrać z nami. Remis nic nie zmieni, a porażka może całkiem obciąć skrzydła. Tak czy siak Leverkusen i tak pogubi jeszcze jakieś punkty więc trudna droga przed nimi. Fajnie jakbyśmy wygrali. Wtedy zarówno my jak i oni możemy odpuścić nieco ligę i większą uwagę skierować na pozostałe rozgrywki.
@Hydra123 na końcowy sukces z LM bym się nie nastawiał. Gramy przewidywalnie, mamy problemy na tyłach nieraz nawet z drużynami 2 klasy słabszymi i problemy mentalne. I ta ławka rezerwowych. Niby nazwiska sztos, ale forma jest kiepska.
Po tej kolejce nabrałem pewności co do zdobycia majstra. Przez pryzmat Bayeru musielibyśmy przegrać 3 mecze i najlepiej ten z nimi. Tylko szkopuł w tym że oni musieliby wszystko wygrać w co ja osobiście wątpię. Grają na 3 frontach i trudno im będzie dotrzymać kroku. Na tą chwile maja najwiecej meczy zremisowanych w lidze. Także jak dla mnie mistrza możemy przegrać tylko sami ze sobą
Celtic mógł wylosować gorzej i spróbują to wykorzystać bo kiedy pokonać Bayern jak nie teraz. Optymalnej formy nie ma, i mało który gracz prezentuje godny poziom na tą chwilę. U siebie będą chcieli dać gazu bo w Monachium może być pozamiatane.
Sane niezłe wejście. Więcej zrobił w 3min niż Coman przez około 60. Olise gdzieś powoli buduje formę z początku sezonu. Martwi słabą grą skrzydłowych i bocznych obrońców( Rafa, Boey).
Jak dla mnie to po sezonie Gnabry, Coman, Boey i Guerreiro out. Leon i Sane jakby znacząco obniżyli wymagania finansowe to mogliby zostać na rotacje.
Nie do końca tak super. Manu powoli staje się ręcznikiem. I do tego blokuje miejsce nowemu nr 1. Trzeba wiedzieć kiedy że sceny zejść. Muller pewnie odejdzie po sezonie i to będzie optymalny czas. Manu optymalny czas miał po wypadku. Od tego momentu zalicza powolny zjazd. A w tym wieku nie ma już co liczyć na powrót na szczyt. Z Buffonem było podobnie.
Nie wydaje mi się żeby miał podbić PL. Jest w słabej formie a dojdzie jeszcze aklimatyzacja. Wątpię więc w wykupienie go. Kto wie może wróci do Bayernu już bez Kompanego i spryciarzy typu Eberl i Freund i druga szansa lepiej mu wyjdzie.
Przy 1:0 musiałem niestety przerwać oglądanie. Po 2h zerkam na wynik a tu 4:3.
Myślę WTF? To już nawet ekipa poziomu 2 Bundesligi nam ładuje 3 bramy? I to jeszcze w Monachium. Po tym sezonie wielu z nas nie pozna samych siebie. Zmarszczki, siwe włosy lub ich brak, stany lękowe, trzęsawki.
Ale co tam, ważne że "góra" jest zrelaksowana.
A ja się nie nastawiam na wiele bramek. Czym słabszy rywal tym większy autobus będzie stawiany. Nie strzelimy szybko bramki to będzie walenie głową w mur i frustracja. No chyba że w powietrzu będą mega slabi to bramki będą bo wrzutek będzie sporo.
Dobre losowanie, ale jakby na to nie patrzeć dla Celticu też dobre bo jeśli mają nas kiedykolwiek pokonać to mają szansę jak nigdy. Mam nadzieję że jednak naszym skoczy skuteczność i przejdziemy dalej.
Szkoda że na własne życzenie oddaliśmy Flicka Barcelonie. Tam facet szybko ułożył te klocki. Barca ma swoje problemy co tylko utrudnia mu pracę, ale nawet w trudnych warunkach potrafi wyciągnąć ile się da. Wpadki też zalicza ale potrafi dowalić Realowi czy nam.
Teraz sprzedać rozumiem bo miał czas na rozwój ale nie wykorzystał go. A mógł iść na wypożyczenie lecz nie chciał. Za Tuchela coś tam pokazywał a teraz regres więc w kilku słowach nie dał rady i tyle.
Z kolei Aznou dopiero 2 runda w 1 drużynie i tych szans nie dostał żeby można było ocenić jego przydatność. I tu liczę że nie dojdzie do sprzedaży i sam zawodnik zgodzi się na wypożyczenie.
Eberl i Kompany robią wszystko żeby zakończyć przygodę z Bayernem szybciej niż sie zapowiadało. A wydawać się mogło że do poziomu Hasana i Tuchela nikt nawet nie nie zbliży. Oby moje czarne myśli na tym się skończyły.
Czyli wychodzi na to że 1z3 uznanych marek w footballu odpada w barażach( Bayern/Real/City). No chyba że Celtic kogoś pociśnie to odpadną dwie uznane marki.
Co jest grane. Na początku sezonu fajnie grali, było widać power w meczach i na treningach. Nie minęło pół roku a tu nagle gramy kiszke? Na pierwszy rzut oka wygląda jakby trener stracił szatnie...ale żeby tak szybko? To mi się nie zgadza.
My się męczymy ze Slovanem to co dopiero City(nawet bez formy). W sumie to nawet Celtic będzie wyzwaniem. Żal patrzeć co się dzieje z tym klubem. Trener nie ogarnia, żaden piłkarz nie jest w formie, transfery z okienka na okienko coraz gorsze, z kontraktami wiecznie cyrk a na samą grę trudno patrzeć. Dziś znów przydarzyło mi się na kilka minut zasnąć podczas meczu. Na całe szczęście bramka Slovana mnie obudziła. Oj chciało by się wrócić do czasów gdzie się wypisywało.pozytywne komentarze.
Skoro nie potrafi się przebić przez trio naszych genialnych skrzydłowych to sprawa wydaje się być oczywista. Dobrze się zapowiadał ale nie spełnił oczekiwań. Bayern widocznie za wielki dla niego.
Niby 3pkt są ale powiedzmy sobie szczerze że gdyby nie ten ich ręcznik na bramce to byśmy tego meczu nie wygrali.
Jak zdobędziemy mistrza to do Lipska trzeba wysłać tira kiełbasy.
Po tym co zobaczyliśmy w środę trudno o wygórowane oczekiwania.
Spodziewać się można dominacji i przysłowiowego walenia głową w mur.
Freiburg ma gotowy scenariusz na mecz bez żadnego kombinowania, wystarczy całym zespołem bronić i bardziej błyskotliwych jak Doan wyznaczać do angażowania sie w kontrataki. Jak do przerwy nie będziemy z nimi prowadzić to dojdzie frustracja i tym lepiej dla nich.
Jeszcze z 3 lata temu nie do pomyślenia było obawiać się drużyn pokroju SC. Co za czasy.
Dla mnie odpowiednią reakcją na dotychczasowe niepowodzenia będzie udzwigniecie presji jaką wywiera na nas Leverkusen oraz przebrnięcie przez baraże. Sama potencjalna wygrana z Freiburgiem to zdecydowanie za mało żeby zmazać plamę.
@hoven w systemie w jakim zwykle grają nasi rywale czyli głęboko i kompaktowo Kim pewnie by się odnalazł. Bayern tak nigdy grać nie będzie także ten...
Smutno czytać takie komentarze i Tobie pewnie też łatwo to nie przychodzi tak opisywac sytuację, ale niestety takie są fakty. Nawarstwiały się problemy latami a teraz zbieramy tego żniwo.
Legenda Manu między innymi zbudowała się na tym że wyciągał strzały nie do wyciągnięcia. Ale od dłuższego już czasu takie trudne piłki wyciąga sporadycznie. Do tego te jego irytujące wyjścia aż do połowy boiska. Dziwi mnie ze żaden trener go nie karci za to. Zbyt dużo ryzykujemy moim zdaniem. Ja bym po sezonie pożegnał Manu, Mullera i Kima.
Problem VK jest taki że gramy z każdym 1 schematem. Z nami wystarczy się bronić głęboko całym zespołem (tzw autobus) i liczyć na kontry. Najlepiej grać na Kima kimś szybkim i absolutnie nie bać się Manu który wpuszcza prawie wszystko. Jeszcze jak się do tego ma dzień konia jak wczoraj bramkarz Feyenoordu to się nas klepie do zera.
Mam nadzieję że ten mecz da sporo do myślenia górze. Nie powinno być mowy o kolejnym zwalnianiu trenera, ale ruchy kadrowe muszą się zacząć jeszcze w obecnym okienku. Muller i Manu zaliczają ostry zjazd i to od nich powinno się zacząć przebudowę. Szkoda że wiemy to tylko my
Może zróbmy głosowanie na frajera dnia.
1. BvB i 2 stracone gole w krótkim odstępie czasu.
2. Leverkusen i porażka gdzie prowadzili i grali sporo czasu z przewagą gracza.
3. Befica która prowadziła 3-1 oraz 4-2.
Leverkusen za frajerstwo zostanie przeskoczone jutro przez kilka ekip. Najpewniej przez Bayern.
O frajerstwie BvB wszystko zostało już napisane.
Barca na mega farcie.
Pora na LM. Feyenoord w słabej formie więc spodziewać się można tylko pewnej wygranej. Leverkusen ma się gorzej bo dochodzą im mecze w PN. Ciekaw jestem jak sobie poradzą z grą na 3 frontach. I przed nimi mecz z Lipskiem które już raz wygrało w tym sezonie. Będzie ciekawie.
Ciekawa przypadłość że ci którzy muszą walczyć o minuty chcą zostać w Bayernie(np Tel, Dier, Sane, Ulle, Peretz) a ci którzy mają pewny skład (Davies, Musiala,Kimmich) chcą ale nie chcą.
Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi.
Jak ich w następnej kolejce Everton klepnie to się im zrobi naprawdę gorąco.
@FCB4ever2014 to co będziemy co rok trenera zmieniać? W taki sposób się nigdy nie ustabilizujemy. Trzeba odświeżyć kilka pozycji i dać Kompanemu czas. Narazie VK zaliczył tylko jedna spektakularna wpadkę z Feyenoordem, ale prawdopodobnie "spadnie na 4 łapy" po przejściu Celticu. Tuchel gorsze wpadki zaliczał i utrzymał się na stanowisku całkiem długo. Jakby Manu nie odwalił numeru w PN to być może dalej gralibyśmy na 3 frontach.
Przedłuży i wraz z Musiala i Daviesem będą twarzami Bayernu.
Musiala może i tak, ale Olise i Kane akurat ostatnio z formą lepiej niż jeszcze kilka tygodni wstecz. Lepsi oni w słabszej dyspozycji niż nic nie wnoszący rezerwowi. Taka przykra prawda.
Z jednej strony zagraliśmy mega kiepsko nie ma się co czarować. Szczególnie w ofensywie.
Z drugiej strony zaś choć raz to nie my a rywal walił głową w mur a bramkarz i obrona miała dzień konia. Jaka piękna odmiana. Ten mecz zapamiętamy pewnie na długie lata.
Alonso sam sobie zrobił kuku że nie wystawił napastników na ten mecz. Bardzo dziwny ruch moim zdaniem, ale rozpaczać nam nie po drodze z tego tytułu.
Upa ostatnio zadziwia formą. Dziś był najlepszy wg mnie.
Strasznie mnie intryguje ta ostatnia zmiana Musiala-> Boey. Aż się prosiło Mullera wpuścić który by te ostatnie minuty ganiał za rywalami aż miło i dawałby natchnienie zmęczonym kolegą.
Sane za Comana na 2 połowę
Kovac chyba szybciej poleci z BvB niż z Bayernu.
Zauważyłem że zadowolenie wymieszało się że strachem odnośnie klauzuli.
Myślę że to drugie uczucie jest zbędne.
Gdyby kiedykolwiek Jamal chciał odejść to i tak do tego dojdzie czy będzie miał klauzule czy nie. Z niewolnika nie ma pracownika i Bayern koniec końców go puści, podobnie jak było z Lewym, który zapragnął zmienić otoczenie.
Co do samej klauzuli no to sprawa się ma tak że realia to nie jest FM. To nie ma tak że np klub Arabski wyłoży 175mln i pozamiatane. Do tego jeszcze jest potrzebna sama decyzja piłkarza. To w rękach Bayernu jest by chciał tu zostać jak najdłużej. Jak co roku będą ambicje na najwyższe cele to kto wie może i zostanie na zawsze.
I to jeszcze uwzględniając fakt że miał serię kilku spotkań z gorszą dyspozycją. Najlepszy letni transfer.
Trzeba mieć tylko na uwadze że Olise był mocno eksploatowany w tamtym sezonie oraz przez część pomiędzy sezonami. Oby wytrzymał to obciążenie. Trzeba nim mądrze rotować.
Czekamy. Na Guerreiro nie można zbytnio liczyć, szczególnie w ważniejszych spotkaniach. Palhinia to się przyda jedynie do rotacji bo na stały 1 skład póki co nie zasłużył.
A można jeszcze dokładny wynik? Wtedy więcej kasy wpadnie niż za sam typ.
Należy mu się. Sane niestety "nie udzwignął" dyszki na plecach
Gra dobrze, popełnia zdecydowanie mniej błędów niż w poprzednich sezonach. A że się czasem jakiś popełni to normalna sprawa. Piłka nożna to gra błędów i z reguły wygrywa ten co popełni ich mniej. Zawsze się gadało że Upa najbardziej elektryczny, teraz się sytuacja zmieniła i Kim nosi ten krzyż.
Oby tym razem nie skończyło się na dominacji i remisie. Pora wreszcie o dobry wynik.
Pep się na niego napalił więc może być pozamiatane.
Patrząc przez pryzmat trudnego terenu to zaliczka okey. W Monachium gra musi wyglądać zdecydowanie lepiej żeby obyło się bez stresów.
Olise aktywny dziś, bramka mu się należała i wpadlo mu pięknie.
Super się zaczyna. Będzie ciekawie
Żeby tylko nie było sytuacji że pierwsi dostajemy bramke bo będzie klasyczne walenie głową w mur i nerwówka. Raz do roku wystarczy mecz w którym modlę się o remis (Feyenoord przy stanie 2-0)
Nawet jak obniża mu zarobki o 50% to będzie miał 10mln brutto. W topowych zespołach mało który z czołowych piłkarzy tyle zarabia, a co dopiero rezerwowy.
Strasznie się Pep postarzał ostatnio i ciężko mu ukrywać zdenerwowanie. W środku to pewnie cały płonie. Coś mi się wydaje że City i Guardiola po sezonie skończą współpracę.
@Jelly Najważniejszy mecz sezonu właśnie Real wygrał także tego. 6-0 powiadasz? Obyś jutro nie żałował że tak wysoko się licytujesz. Mnie ucieszy 2-0 biorąc pod uwagę jakie męki się już oglądało w ostatnich miesiącach.
Real ma swoje problemy jak my czy City, ale trzeba im oddać że mental mają na całkiem innym poziomie niż my aktualnie. My nie potrafimy odwrócić losów spotkania z oslabionym kadrowo Feyenoordem. Dlatego trudno mieć widoki na finał LM. Narazie misją nadrzędna jest uniknięcie blamażu z Celticiem.
Liverpool z tą obrona Realu to by zrobił młyn. Są jeszcze inne mocne ekipy. Arsenal, Inter, PSG no i Bayern, który się jeszcze może rozpędzić.
Ławka Realu kiepska. Oprócz wujka Modrica to tam nikogo konkretnego. W City to wygląda zdecydowanie lepiej.
Ze sportowej perspektywy wolę Real bo to marka sama w sobie a City to sztuczny twór. Ale z kibicowskiego punktu widzenia należy się lekcja pokory. Wiadomo że spora ich część to dzieciaki, ale ogólnie straszne te ich komentarze.
Stani odzyska skład jak zdrowie będzie. To tylko kwestia czasu. On poradzi sobie na każdej pozycji w defensywie.
Jak chcą wrócić do wali o tytuł to muszą wygrać z nami. Remis nic nie zmieni, a porażka może całkiem obciąć skrzydła. Tak czy siak Leverkusen i tak pogubi jeszcze jakieś punkty więc trudna droga przed nimi. Fajnie jakbyśmy wygrali. Wtedy zarówno my jak i oni możemy odpuścić nieco ligę i większą uwagę skierować na pozostałe rozgrywki.
Na PO Laimer, na LO Stani.
@tapczan i jeszcze jakimi podaniami obsługuje kolegów. Nie jeden rogrywajacy może pozazdrościć.
Ogromny to ma Musiala czy Wirtz,
Nie wiem co im ten Dier przeszkadza. Jak narazie te transfery z ligi holenderskiej słabo wychodziły.
Więcej szacunku do jedynego mistrza Niemiec w Bayernie
@Hydra123 na końcowy sukces z LM bym się nie nastawiał. Gramy przewidywalnie, mamy problemy na tyłach nieraz nawet z drużynami 2 klasy słabszymi i problemy mentalne. I ta ławka rezerwowych. Niby nazwiska sztos, ale forma jest kiepska.
Myślę że Harrego średnio interesują sukcesy indywidualne. Jak zdobędziemy mistrza to patera powinna trafić na noc do niego.
Po tej kolejce nabrałem pewności co do zdobycia majstra. Przez pryzmat Bayeru musielibyśmy przegrać 3 mecze i najlepiej ten z nimi. Tylko szkopuł w tym że oni musieliby wszystko wygrać w co ja osobiście wątpię. Grają na 3 frontach i trudno im będzie dotrzymać kroku. Na tą chwile maja najwiecej meczy zremisowanych w lidze. Także jak dla mnie mistrza możemy przegrać tylko sami ze sobą
My Ross Country też byśmy pojechali 5:0 , nawet z "zaciągniętym recznym"
@Kimas dokładnie
Nie wiem na ile realne jest ściągnięcie Wirtza. Jak spróbują i się nie uda to trudno, ale jeśli nie podejmą żadnej próby to będzie to niewybaczalne.
Celtic mógł wylosować gorzej i spróbują to wykorzystać bo kiedy pokonać Bayern jak nie teraz. Optymalnej formy nie ma, i mało który gracz prezentuje godny poziom na tą chwilę. U siebie będą chcieli dać gazu bo w Monachium może być pozamiatane.
Sane niezłe wejście. Więcej zrobił w 3min niż Coman przez około 60. Olise gdzieś powoli buduje formę z początku sezonu. Martwi słabą grą skrzydłowych i bocznych obrońców( Rafa, Boey).
Jak dla mnie to po sezonie Gnabry, Coman, Boey i Guerreiro out. Leon i Sane jakby znacząco obniżyli wymagania finansowe to mogliby zostać na rotacje.
Absolutnie się nie zgadzam.
12-0 w strzałach celnych plus poprzeczka Huragana.
Werder bronił się dobrze, głównie dzięki dyspozycji bramkarza. Z przodu zbytnio nie zagrażali dlatego czyste konto jak najbardziej zasłużone.
Kółko wzajemnej adoracji.
@seba gabinety w Bayernie pełne.
Nie do końca tak super. Manu powoli staje się ręcznikiem. I do tego blokuje miejsce nowemu nr 1. Trzeba wiedzieć kiedy że sceny zejść. Muller pewnie odejdzie po sezonie i to będzie optymalny czas. Manu optymalny czas miał po wypadku. Od tego momentu zalicza powolny zjazd. A w tym wieku nie ma już co liczyć na powrót na szczyt. Z Buffonem było podobnie.
Nie wydaje mi się żeby miał podbić PL. Jest w słabej formie a dojdzie jeszcze aklimatyzacja. Wątpię więc w wykupienie go. Kto wie może wróci do Bayernu już bez Kompanego i spryciarzy typu Eberl i Freund i druga szansa lepiej mu wyjdzie.
@hoven może pora wreszcie wyciągnąć kij z du.. i nabrać nieco dystansu do siebie i świata? Co 2 Twój komentarz to zbędne umoralnianie innych.
Przy 1:0 musiałem niestety przerwać oglądanie. Po 2h zerkam na wynik a tu 4:3.
Myślę WTF? To już nawet ekipa poziomu 2 Bundesligi nam ładuje 3 bramy? I to jeszcze w Monachium. Po tym sezonie wielu z nas nie pozna samych siebie. Zmarszczki, siwe włosy lub ich brak, stany lękowe, trzęsawki.
Ale co tam, ważne że "góra" jest zrelaksowana.
-Cześć Vincent co słychać?
-Aaa u mnie bez zmian!
Problem klasyczny czyli Bayer zrobi wszystko żeby ich piłkarze do nas nie trafiali. No i oczywiście zaporowe kwoty
A ja się nie nastawiam na wiele bramek. Czym słabszy rywal tym większy autobus będzie stawiany. Nie strzelimy szybko bramki to będzie walenie głową w mur i frustracja. No chyba że w powietrzu będą mega slabi to bramki będą bo wrzutek będzie sporo.
Dobre losowanie, ale jakby na to nie patrzeć dla Celticu też dobre bo jeśli mają nas kiedykolwiek pokonać to mają szansę jak nigdy. Mam nadzieję że jednak naszym skoczy skuteczność i przejdziemy dalej.
Mega fart choć w obecnej formie nie jesteśmy jakimś murowanym faworytem. Oby te kilka tygodni zmieniły ten trend.
Oby nie City. Niby grają piach jak my, ale Pep nas rozpracuje.
Nic lepszego niż wspomniana oferta z Arabii się nie przytrafi.
Szkoda że na własne życzenie oddaliśmy Flicka Barcelonie. Tam facet szybko ułożył te klocki. Barca ma swoje problemy co tylko utrudnia mu pracę, ale nawet w trudnych warunkach potrafi wyciągnąć ile się da. Wpadki też zalicza ale potrafi dowalić Realowi czy nam.
Teraz sprzedać rozumiem bo miał czas na rozwój ale nie wykorzystał go. A mógł iść na wypożyczenie lecz nie chciał. Za Tuchela coś tam pokazywał a teraz regres więc w kilku słowach nie dał rady i tyle.
Z kolei Aznou dopiero 2 runda w 1 drużynie i tych szans nie dostał żeby można było ocenić jego przydatność. I tu liczę że nie dojdzie do sprzedaży i sam zawodnik zgodzi się na wypożyczenie.
Eberl i Kompany robią wszystko żeby zakończyć przygodę z Bayernem szybciej niż sie zapowiadało. A wydawać się mogło że do poziomu Hasana i Tuchela nikt nawet nie nie zbliży. Oby moje czarne myśli na tym się skończyły.
Ciężko będzie. Gość nie daje wystarczających argumentów by być optymistą
Czyli wychodzi na to że 1z3 uznanych marek w footballu odpada w barażach( Bayern/Real/City). No chyba że Celtic kogoś pociśnie to odpadną dwie uznane marki.
Co jest grane. Na początku sezonu fajnie grali, było widać power w meczach i na treningach. Nie minęło pół roku a tu nagle gramy kiszke? Na pierwszy rzut oka wygląda jakby trener stracił szatnie...ale żeby tak szybko? To mi się nie zgadza.
My się męczymy ze Slovanem to co dopiero City(nawet bez formy). W sumie to nawet Celtic będzie wyzwaniem. Żal patrzeć co się dzieje z tym klubem. Trener nie ogarnia, żaden piłkarz nie jest w formie, transfery z okienka na okienko coraz gorsze, z kontraktami wiecznie cyrk a na samą grę trudno patrzeć. Dziś znów przydarzyło mi się na kilka minut zasnąć podczas meczu. Na całe szczęście bramka Slovana mnie obudziła. Oj chciało by się wrócić do czasów gdzie się wypisywało.pozytywne komentarze.
Ale gramy padake w dalszym ciągu. Bez porządnego przewietrzenia szatni ciężko patrzeć w przyszłość.
Totki to optymalny wybór. W Chelsea może mieć ciężko się przebić a w United może zostać kozłem ofiarnym niepowodzeń.
@hoodykr rozum podpowiada że to się nie uda. Tzn cięcia może i będą ale poziomu raczej nie podniesiemy.
Po części to też jego wina że jest jak jest. Mógł skorzystać na wypożyczeniu, ale twardo się upierał żeby zostać.
Oby tylko dostawał szanse albo był mądrze wypożyczany. Chwilą prawdy nadejdzie za kilka lat.
Oby nie dołączył do Krafta, Rensinga czy Nubela.
3x na TAK
Skoro nie potrafi się przebić przez trio naszych genialnych skrzydłowych to sprawa wydaje się być oczywista. Dobrze się zapowiadał ale nie spełnił oczekiwań. Bayern widocznie za wielki dla niego.
Plan minimum to środkowy obrońca, skrzydłowy i napastnik.
Niby 3pkt są ale powiedzmy sobie szczerze że gdyby nie ten ich ręcznik na bramce to byśmy tego meczu nie wygrali.
Jak zdobędziemy mistrza to do Lipska trzeba wysłać tira kiełbasy.
Po tym co zobaczyliśmy w środę trudno o wygórowane oczekiwania.
Spodziewać się można dominacji i przysłowiowego walenia głową w mur.
Freiburg ma gotowy scenariusz na mecz bez żadnego kombinowania, wystarczy całym zespołem bronić i bardziej błyskotliwych jak Doan wyznaczać do angażowania sie w kontrataki. Jak do przerwy nie będziemy z nimi prowadzić to dojdzie frustracja i tym lepiej dla nich.
Jeszcze z 3 lata temu nie do pomyślenia było obawiać się drużyn pokroju SC. Co za czasy.
Dla mnie odpowiednią reakcją na dotychczasowe niepowodzenia będzie udzwigniecie presji jaką wywiera na nas Leverkusen oraz przebrnięcie przez baraże. Sama potencjalna wygrana z Freiburgiem to zdecydowanie za mało żeby zmazać plamę.
Na przełamanie Bayern idealny
@hoven w systemie w jakim zwykle grają nasi rywale czyli głęboko i kompaktowo Kim pewnie by się odnalazł. Bayern tak nigdy grać nie będzie także ten...
Koniecznie. Jak ktoś z obecnych obrońców ma wnieść jakość i spokój to tylko mistrz Niemiec.
Smutno czytać takie komentarze i Tobie pewnie też łatwo to nie przychodzi tak opisywac sytuację, ale niestety takie są fakty. Nawarstwiały się problemy latami a teraz zbieramy tego żniwo.
Legenda Manu między innymi zbudowała się na tym że wyciągał strzały nie do wyciągnięcia. Ale od dłuższego już czasu takie trudne piłki wyciąga sporadycznie. Do tego te jego irytujące wyjścia aż do połowy boiska. Dziwi mnie ze żaden trener go nie karci za to. Zbyt dużo ryzykujemy moim zdaniem. Ja bym po sezonie pożegnał Manu, Mullera i Kima.
Problem VK jest taki że gramy z każdym 1 schematem. Z nami wystarczy się bronić głęboko całym zespołem (tzw autobus) i liczyć na kontry. Najlepiej grać na Kima kimś szybkim i absolutnie nie bać się Manu który wpuszcza prawie wszystko. Jeszcze jak się do tego ma dzień konia jak wczoraj bramkarz Feyenoordu to się nas klepie do zera.
Mam nadzieję że ten mecz da sporo do myślenia górze. Nie powinno być mowy o kolejnym zwalnianiu trenera, ale ruchy kadrowe muszą się zacząć jeszcze w obecnym okienku. Muller i Manu zaliczają ostry zjazd i to od nich powinno się zacząć przebudowę. Szkoda że wiemy to tylko my
Nie ma chyba takich słów w języku polskim które mogą przedstawić moje emocje. Z dostępnych to wstyd, zażenowanie, niemoc.
Jestem spokojny o ten mecz. Zwykle jak mam taki stan to Bayern pewnie wygrywa.
Ciekawe na co liczą. Po czymś takim nasi tymbardziej będą chcieli im dokopać.
Nie wyobrażam sobie dziś innego scenariusza niż pełna dominacja i dobry wynik. Koncentracja i 100% zaangażowania i kasujemy 3pkt.
Myślę że jak się piłkarze wstawia za Sahinem to dostanie jeszcze czas.
Może zróbmy głosowanie na frajera dnia.
1. BvB i 2 stracone gole w krótkim odstępie czasu.
2. Leverkusen i porażka gdzie prowadzili i grali sporo czasu z przewagą gracza.
3. Befica która prowadziła 3-1 oraz 4-2.
Z 4-2 na 4-5 to żaden sędzia nie wyczaruje. Piłkarze Benfici dali d...y co tu więcej pisać.
Leverkusen za frajerstwo zostanie przeskoczone jutro przez kilka ekip. Najpewniej przez Bayern.
O frajerstwie BvB wszystko zostało już napisane.
Barca na mega farcie.
Jak nie chcemy go zmarnować to trzeba wypożyczyć. W Bayernie ma nikłe szanse na rozwój nie oszukujmy się.
Różnica klas, dyspozycja i doświadczenie w LM przemawiają zdecydowanie za Bayernem. Obstawiam 3/4-0
Szczerze to zapomniałem że mamy takiego gracza...i to już nie pierwszy raz.
Pora na LM. Feyenoord w słabej formie więc spodziewać się można tylko pewnej wygranej. Leverkusen ma się gorzej bo dochodzą im mecze w PN. Ciekaw jestem jak sobie poradzą z grą na 3 frontach. I przed nimi mecz z Lipskiem które już raz wygrało w tym sezonie. Będzie ciekawie.
Sprawdziłem jakie robił liczby w ostatnich sezonach i delikatnie mówiąc szału nie ma.
Ciekawa przypadłość że ci którzy muszą walczyć o minuty chcą zostać w Bayernie(np Tel, Dier, Sane, Ulle, Peretz) a ci którzy mają pewny skład (Davies, Musiala,Kimmich) chcą ale nie chcą.
Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi.
Jakby wynik miał odzwierciedlać to spotkanie to spokojnie mogłoby widnieć na tablicy 7-2 lub 7-3. Wolfsburg miał tylko momenty.
Nie wiem dlaczego ale darzę chłopaka dużym zaufaniem i sympatią. Myślę że jak zdrowie dopisze to zagości na stałe na PO.
Dortmund w rozsypce. Kadrowo dawno nie wyglądali tak słabo co przeklada sie na kiepską grę. I pomyśleć że nie tak dawno byli finalistami LM.
Takich zwrotów akcji to już było za dużo żeby po raz kolejny się cieszyć przedwcześnie.