Cieszy fakt że Sane się buduje na najważniejszą część sezonu. Braki defensywne musimy nadrabiać w ofensywie. Innymi słowy musimy więcej strzelać niż tracić póki mamy takie wyrwy na tyłach.
Sytuacja wyjściowa na 7 kolejek przed końcem sezonu wygląda bardzo dobrze. 6pkt przewagi, dużo lepszy bilans bramkowy. Wystarczy że na te 7 spotkań Leverkusen choć raz zremisuje to sami sobie podetną skrzydła. My pewnie też wszystkiego nie wygramy ale nie wierzę że przegramy 3/7 a oni wygrają 7/7.
Na wybrakowany Inter i pozostałe spotkania ligowe Dier, Stani i Ito powinni dać radę u boku Kima. Może trener nieco zmieni system gry obronnej na dany czas, a zarząd pomyśli nad wzmocnieniem obrony na nowy sezon.
Bayern z St Pauli a Bochum z Bayerem. Przyjacielska przysługa byłaby w sam raz. My dla Bochum klepniemy ich rywala żeby im nie odjechali, oni dla nas urwą pkt na Leverkusen.
@Zerafaelo no właśnie takiego zawodnika szukamy jak napisałeś. Z reguły męczymy bułę z autobusami i przydałby się rosły Woltemade. Nawet czasem jako wsparcie dla Kane'a do walki o górne piłki.
Biedni ci zawodowi piłkarze, szczególnie ci z topu. Może i mają kasy jak lodu, za to mają swoich agentow, dietetyków, kucharzy, trenerów, masażystów, piękne żony które nie muszą pracować i zajmą się dziećmi, czasem nawet kierowców. Muszą być strasznie wyczerpani.
Co ma powiedzieć amatorski piłkarz, który gra tylko z serca do footballu, sam musi sobie wszystko zorganizować. Po robocie mecz, a po meczu jeszcze pewnie po zakupy stanąć, ogród skosić, z psem wyjść, dziećmi się zająć. Taki to ma half life przecież.
Leverkusen w sumie ma w miarę łatwy terminarz (my też)poza bvb i mainz(wyjazd) na samym końcu. I wciąż grają w dfb pokal. Myślę że nie zgarną całości pkt, a my margines błędu mamy na porażkę i 2 remisy także myślę że majstra ogarniemy nawet jak się Bayer mocno zepnie.
VFB- Bayer
Atletico-Barca
Mega widowiska, jak ktoś się zdecydował dziś na te 2 spotkania jak ja to wygrał niedzielę. Przez takie emocje kocha się piłkę, bez względu na to komu się kibicuje.
A miało być tak pięknie. 3-1 i jeszcze to...
No nic trzeba się wziąść za siebie. Leverkusen napewno jeszcze coś pogubi, byle nasi nie za dużo. Z St Pauli koniecznie 3pkt na osłabienie morali ekipy Alonso.
Na tak grającego rywala dobry był duet Lewy-Muller(w prime). Wysocy, bardzo dobrzy w powietrzu i do tego Robercik to potrafił się przepychać. Trener musi coś wymyslec na takie scenariusze bo to kolejny już mecz gdzie walimy głową w mur i nie widać na to zadnego pomysłu, a obecność grubego też nie ułatwia sprawy.
Dobrze że Manu wraca do treningów bo Urbig nogami OK, ale jak już przychodzi wyskoczyc do piłki to już beret. Znając nasze szczęście to Leverkusen popłynie na VFB.
Ligę możemy przegrać już tylko sami ze sobą. Ok z Bochum wyszedł beret, ale teraz to już nie ma co spuszczać z tonu w lidze tylko ogrywać się w mocnym składzie i żeby dobre występy przełożyły się na LM.
Prześledziłem sobie jak wygląda tabela 2 bundes a tam płasciutko. Między 1 a 10 miejscem zaledwie 9pkt różnicy. Będzie ciekawie do samego końca. Dla porównania w 1 bundes różnica między tymi samymi lokatami wynosi 26pkt.
Zobaczyłem kilka razy powtórkę faulu Pauliny. Na moje wyglądało to na przypadek, napewno nie chciał tego zrobić. Nie zmienia to faktu że narazie ten transfer wygląda kiepsko.
Przespali Flicka a teraz nie ma zbytnio dostępnego trenera na Bayern więc Kompany raczej może spać spokojnie.
Z drużynami z tzw nożem na gardle zwykle gra się ciężko bo tacy nie mają nic do stracenia i gryzą trawę, a że czerwo wpadlo to poszli na całość. Szkoda że nie wpadlo na 3:2 gdy uderzał Guereiro bo pewnie by im to podcięło skrzydła a tak to oni wygrali.
W następnej kolejce Leverkusen zmierzy się że Stuttgartem a my z Unionem więc będzie szansa umocnić prowadzenie. Teraz najważniejsze przypieczętować awans w LM.
W samej końcówce wytrzymał presję i uratował przez większą porażką i za to szacun. 1 bramka dla Bochum to mocny strzał z okolic 7m więc nie miał szans.
2 bramka tu już można mieć wątpliwości do wybicia sie i ustawienia. 3 gol raczej ciężko go winić. Jedynie co mógł zrobić to skrócić kąt ale czasu na taką reakcje bardzo mało miał.
Przegraliśmy wygrany mecz, nietrafiony karny, czerwoną kartka i stało się jak się stało. Daliśmy Leverkusen szanse by wrócić do gry o mistrza ale nie wykorzystali jej i gitara. Ja jestem w stanie przełknąć to co się dziś stało, a to dlatego że dzięki tej porażce być może utrzymają się przyjaciele z Bochum. Prawdopodobnie Leverkusen pozbawimy majstra i wykluczymy z LM więc rewanż za tamten sezon plus puchar Niemiec się dopełni. Kompany ma nauczkę że zbyt szeroko zakrojona rotacja niczego dobrego nie przynosi. Stawianie na Grubego także. Czy będą z tego wyciągnięte wnioski? Pożyjemy zobaczymy.
Laimer to jest kozak player, łata dziury gdzie tylko trzeba. Piłkarsko niby szału nie ma, ale nadrabia serduchem i kondycją. Takich piłkarzy się nie pozbywa.
Co do Stanisica to co tu dużo gadać, aktualny mistrz Niemiec. W Leverksen grał całkiem dobrze a u nas narazie nie potwierdza tego poziomu bo kontuzja wszystko pokiełbasiła. Dojdzie do formy, dajmy mu czas. Jak będzie zdrowy to prędzej czy później wywalczy 1sklad na PO albo ŚO.
Jest mocny. Mają ciekawą kadrę, dużo jakości w lini pomocy. Niby Fiorentina ich klepła 3-0, ale np dobrze poradzili sobie na wyjeździe z Feyenoordem z którym Bayern...wiadomo. Trzeba będzie z nimi zagrać na dużej intensywności żeby wygrać. Najpierw należy postawić kropkę nad i w Leverkusen.
@DK10Bayern De Bruyne prawdopodobnie zostanie w City. Oczywiście nie zmienia to faktu że Pep zechce Florka. Z tym że jego ojciec to kibic Bayernu to nie wiedziałem, ale spoko kolejny argument. Myślę że te 100-125mln Bayern będzie w stanie wyłożyć, wątpię by więcej.
Wirtz jest na takim poziomie że on nie potrzebuje robić żadnych przystanków w karierze. Jak dla mnie nie ma większych klubów od Bayernu. To uznana marka jakich mało. Są jedynie zespoły bogatsze i chwilowo w lepszej dyspozycji jak np Liverpool. Można uznać ze Bayern w ostatnich latach przy układaniu kadry dostał zadyszki, może ewentualne ściągnięcie Florka odwróci ten trend i wrócimy na właściwe tory i wróci najlepszy Bayern.
Uważam za wielce prawdopodobne że ta absencja oraz ostatnie wydarzenia okażą się początkiem końca Kimmicha...przynajmniej w Bayernie. Gdzie by Jo nie zagrał od następnego sezonu trzeba sobie jasno powiedzieć że swój prime ma już za sobą a na kapitana zwyczajnie się nie nadaje. Mnie osobiście irytuje jego kapryśne usposobienie a'la Neymar czy Mbappe. Zdecydowanie bardziej widzi mi się postawa Laimera, Goretzki czy Diera.
Po wczorajszej wygranej jestem już bardzo pewny tego że tytuł mistrza wróci do Monachium. I to bez względu na wynik dzisiejszego meczu Leverkusen.
Co do LM mamy lekką przewagę bo pilkarze maja dzień wiecej na regenerację i przygotowanie się na środę no i oczywiście gramy u siebie. Liczę że tym razem zagramy z nimi na tyle dobrze ze wygramy i co za tym idzie przybliżymy się do awansu.
Dier i Gotetzka po raz kolejny pokazali ze zbyt wcześnie się ich skreśla. Wyglądają na bardzo chętnych do pozostania na dłużej. Z racji ról drugoplanowych można im zaproponować 2 letnie umowy za 50% tego co mają teraz. Myślę że dla nich kasa nie będzie kluczowa.
Ważne że Jamal i Alphonso podpisali bo to melodia przyszłości. Za 30 latka 20 baniek za sezon to jest mega dużo i zarząd dobrze zrobił. To nie ten kaliber co Schweinsteiger czy Effenberg byśmy mieli rozpaczać.
Jakby był tak słaby jak sugeruje większość komentarzy to nie byłby podstawowym graczem drużyny z najsilniejszej ligi oraz nie ocierałby się o 1 skład w mega mocnej reprezentacji.
Sam pobyt w Bayernie póki co rozczarowujący. Wydaje się że Kompany go nie potrzebował, ale przyszedł bo wiadomo co się odwaliło rok temu. I do tego te urazy.
Myślę że przy zdrowiu i innym trenerze w Bayernie sytuacja mogłaby wyglądać znacznie lepiej. Ja bym z ostateczna oceną tego transferu poczekał do następnego sezonu. Ito też był skazywany na porażkę, ale się wyleczył i pokazuje że warto mu dawać szanse.
@misza skrzydłowych na miarę Robbena i Ribery już pewnie nie doświadczymy. W piłce nożnej obojętnie czy zawodowej czy amatorskiej braki natury technicznej można nadrobić charakterem, kondycją, zaangażowaniem. Kto takiemu Comanowi, Gnabremu czy Sane zabrania trenowania ponad program czy zapierniczaniu "ile fabryka dała" w meczach.
Jeśli taka opinia ma dotyczyć również mnie to napisze tylko tyle że staram się obiektywnie oceniać rzeczywistość, która nastała. Cieszę się że w lidze idzie dobrze, ale LM nas w tym sezonie zweryfikowała i pokazała że nas może przejść każdy z najlepszej 16tki. Wolałem ten Bayern, który był uważany za jednego z 3-5 głównych faworytów do końcowego sukcesu.
@misza a te punktowanie które często kończy się 1 bramkowa różnica, gdzie trzeba drzeć o wynik aż do gwizdka końcowego Cię zadowala? Oglądam Bayern od lat 90tych i mnie taki minimalizm nie rozpala bo kiedyś to było nie do pomyślenie.
Odpowiadając na pytanie chodzi mi np o czasy RR lub nieco dalej czyli czasy duetu Lewy i Muller w prime. Niestety nie mamy zawodników o mentalu wyżej wymienionych i nie robimy na rywalach wrażenie.
Kilka sezonów wstecz to przeciętny ligowy rywal wychodząc na Bayern liczył na najniższy wymiar kary. Obecnie każdy wie że przy odrobinie szczęścia i jak się porządnie zepnie to można nam punkty urwać, wbić nam 2-3 bramki lub wyeliminować nas z pucharu będąc zespolem nawet 2-3 klasy slabszym. Kilka przykładów: Mainz, Kiel, Saarbrucken.
Smutna rzeczywistość.
Ja bym nie liczył na to. Bayer się dalej będzie chciał budować na najważniejszą część sezonu. Zrobili kilka remisów i przegrali wygrany mecz z Lipskiem jesienią i myślę że limit pecha wykorzystali na ten sezon.
Ważne że Kompany pasuje do Bayernu. Reszta się nie liczy. Kurde fajnie się zapowiadał gość, ale wydaje mi się że robi wszystko żeby dołączyć do takich sław jak Tuchel, Kovac czy Klinsmann.
Upa jak ma kogoś bardzo dobrego, a najlepiej lepszego od siebie to gra najlepiej. Na Kima nie ma co liczyć więc albo damy szanse Stanisicowi albo kupimy mu kogoś do duetu jeśli środek obrony ma być stabilny.
Pytanie czy City nie zdegradują, a nawet jeśli nie to ciekawe na którym miejscu skończą ligę. Narazie są na 4, ale po dzisiejszym rewanżu z Realem czeka ich kolejny trudny mecz z Liverpoolem i jeśli przegrają znowu mogą spaść o kilka lokat i będą gonić stawkę. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić Wirtza chcącego przechodzić do klubu bez udziału w LM, a póki co taki scenariusz jest możliwy.
@tapczan po Tobie bym się nie spodziewał takiego niepoprawnego optymizmu. No nic wszyscy musimy obniżyć poprzeczkę. Jednem przyjdzie to szybciej, drugim nieco wolniej, ale realia są jakie są i trzeba przywykać że lepsze to już było.
Najgorsze jest to że mamy prawie całą kadrę do dyspozycji a to się nie przekłada na poprawę gry. Kiedyś konkurencja podnosiła poziom a teraz? Niektórym to się nawet biegać nie chce i truchtaja, rozgrywać nie chce i Tylko podanie do najbliższego. Zbytnio już nie ma czasu na szukanie formy bo ona powinna być na wczoraj. Nie wiem jak wy, ale ja się boję już Eintrachtu, nawet tego bez Marmousha. Nie jeden trener się już na Frankfurcie przejechał.
Ja tam się nastawiałem na męki, ale nie wiedziałem że będzie aż tak kiepsko. Cóż jest zwycięski remis. Człowiek gdzieś tam się łudzi że piłkarze wleją nieco optymizmu w nasze serca, ale nic z tych rzeczy. Ten minimalizm i brak charakteru kiedyś skończy się wielką kompromitacją.
Przed pierwszym meczem już jeden pisał że będzie gładkie 6-0 a trzeba było drżeć o 2-1. Feyenoord też miał być łatwym rywalem. Nie wiem co się musi jeszcze wydarzyć by niektórzy nabrali pokory i zrozumieli w jakich realiach przyszło nam kibicować.
Presja po ich stronie. My tylko się nie dajmy zaskoczyć na początku jak było u nich. Co prawda bramka nie została uznana, ale nie powinno było dojść do takiej okazji. Jedynie co mnie martwi to środek pola. O ile Kimmich trzyma poziom to gorzej z jego partnerami. W ostatnich tygodniach w gorszej formie Goretzka i Pavlo po kontuzji jeszcze nie wrócił do właściwej dyspozycji.
Cieszy fakt że Sane się buduje na najważniejszą część sezonu. Braki defensywne musimy nadrabiać w ofensywie. Innymi słowy musimy więcej strzelać niż tracić póki mamy takie wyrwy na tyłach.
Sportowo daje coraz mniej. Jedyny sens na sile go trzymać to żeby podbijał statystyki/ rekordy.
Pechowy ten transfer. W lecie trzeba kogoś dosztukować do defensywy bo łamią się nam na potęgę.
Sytuacja wyjściowa na 7 kolejek przed końcem sezonu wygląda bardzo dobrze. 6pkt przewagi, dużo lepszy bilans bramkowy. Wystarczy że na te 7 spotkań Leverkusen choć raz zremisuje to sami sobie podetną skrzydła. My pewnie też wszystkiego nie wygramy ale nie wierzę że przegramy 3/7 a oni wygrają 7/7.
Rafa do zmiany już w przerwie...o ile nie wyleci za kartki.
St Pauli co prawda mało strzela ale też mało traci. Także dziś bym nie liczył na więcej niż 2/3-0. Ważne 3 pkt i oby bez strat w ludziach.
Narazie Bochum daje radę. Po strzelonej bramce bardzo mądrze grali. Oby tak dalej.
Leverkusen z Schickiem i Bonifacem. Pewnie przeczuwają że będzie obrona Częstochowy stąd 2 silnych napastnikow.
Hucznie pożegnać i Wannera testować w roli jokera.
Na wybrakowany Inter i pozostałe spotkania ligowe Dier, Stani i Ito powinni dać radę u boku Kima. Może trener nieco zmieni system gry obronnej na dany czas, a zarząd pomyśli nad wzmocnieniem obrony na nowy sezon.
O kurde to Inter też będzie miał biedę zlepić dobry skład. My przynajmniej w ofensywie zdolni do gry.
Bayern z St Pauli a Bochum z Bayerem. Przyjacielska przysługa byłaby w sam raz. My dla Bochum klepniemy ich rywala żeby im nie odjechali, oni dla nas urwą pkt na Leverkusen.
@Zerafaelo no właśnie takiego zawodnika szukamy jak napisałeś. Z reguły męczymy bułę z autobusami i przydałby się rosły Woltemade. Nawet czasem jako wsparcie dla Kane'a do walki o górne piłki.
@Zerafaelo na Barcę to się wystawia HK. My mówimy o graczach na ligowych przeciętniaków.
Woltemade>Burkhardt
3x na NIE
Patrząc na liczby i na to ile przebywa na ławce to można stwierdzić że sobie nie radzi.
Biedni ci zawodowi piłkarze, szczególnie ci z topu. Może i mają kasy jak lodu, za to mają swoich agentow, dietetyków, kucharzy, trenerów, masażystów, piękne żony które nie muszą pracować i zajmą się dziećmi, czasem nawet kierowców. Muszą być strasznie wyczerpani.
Co ma powiedzieć amatorski piłkarz, który gra tylko z serca do footballu, sam musi sobie wszystko zorganizować. Po robocie mecz, a po meczu jeszcze pewnie po zakupy stanąć, ogród skosić, z psem wyjść, dziećmi się zająć. Taki to ma half life przecież.
Nie lubię Borka za to jego cwaniactwo, ale trzeba przyznać że zawsze byl przygotowany, z Bundesligą był na bieżąco. Tęsknić w każdym razie nie będę.
Tylko na warunkach Bayernu. Max 5mln. Jak na rezerwowego to i tak nieźle.
Nawet jeśli bardzo byśmy go chcieli to farmaceuci klasycznie zrobią wszystko żeby nam sprawę utrudnic. I kolejna sprawa gdzie widzi się sam gracz.
Leverkusen w sumie ma w miarę łatwy terminarz (my też)poza bvb i mainz(wyjazd) na samym końcu. I wciąż grają w dfb pokal. Myślę że nie zgarną całości pkt, a my margines błędu mamy na porażkę i 2 remisy także myślę że majstra ogarniemy nawet jak się Bayer mocno zepnie.
VFB- Bayer
Atletico-Barca
Mega widowiska, jak ktoś się zdecydował dziś na te 2 spotkania jak ja to wygrał niedzielę. Przez takie emocje kocha się piłkę, bez względu na to komu się kibicuje.
@Sopariev do tej pory pogubili mnóstwo więc czemu teraz mieliby nie pogubić?
A miało być tak pięknie. 3-1 i jeszcze to...
No nic trzeba się wziąść za siebie. Leverkusen napewno jeszcze coś pogubi, byle nasi nie za dużo. Z St Pauli koniecznie 3pkt na osłabienie morali ekipy Alonso.
Na tak grającego rywala dobry był duet Lewy-Muller(w prime). Wysocy, bardzo dobrzy w powietrzu i do tego Robercik to potrafił się przepychać. Trener musi coś wymyslec na takie scenariusze bo to kolejny już mecz gdzie walimy głową w mur i nie widać na to zadnego pomysłu, a obecność grubego też nie ułatwia sprawy.
Trudno się gra przeciwko 6 obrońcom w 1 lini i zagęszczonym środkiem przez reszte zawodników
Dobrze że Manu wraca do treningów bo Urbig nogami OK, ale jak już przychodzi wyskoczyc do piłki to już beret. Znając nasze szczęście to Leverkusen popłynie na VFB.
Union cały mecz grał na remis i wydawało się że zostali za to ukarani, ale cóż Urbig nam zwycięstwo oddał.
Jak to było? Vidovic ma dostawać szanse?
Ciekawe...gruby gra ponad stan, a gra taki piach że już nawet z karnego nie trafią.
Gnabry w 1 składzie. Za co ja się pytam?
Niby sportowo mamy gorszych od niego, ale jeśli chodzi o fochy i wprowadzanie złej atmosfery to nie ma sobie równych.
W jego sprawie jest chyba pełna zgodność.
Ligę możemy przegrać już tylko sami ze sobą. Ok z Bochum wyszedł beret, ale teraz to już nie ma co spuszczać z tonu w lidze tylko ogrywać się w mocnym składzie i żeby dobre występy przełożyły się na LM.
@Reeken89 w Barcelonie ciężko by miał o 1 sklad bo w ofensywie ciasno. W Bayernie miałby dużo łatwiej.
Bayern wiedział co robi idąc w baraże :)
Jakości w kadrze Niemiec z roku na rok coraz mniej. Trudno będzie zastąpić takich graczy jak Manu, Kroos czy Gundo.
Kadra reprezentacji Niemiec na dwumecz z Włochami w Lidze Narodów:
Bramkarze: Oliver Baumann, Alexander Nubel, Stefan Ortega
Obrońcy: Yann Bisseck, Joshua Kimmich, Robin Koch, Max Mittelstadt, David Raum, Antonio Rudiger, Nico Schlotterbeck, Jonathan Tah
Pomocnicy: karim Adeyemi, Nadiem Amiri, Robert Andrich, Leon Goretzka, Pascal Gross, Jamie Leweling, Jamal Musiala, Leroy Sane, Angelo Stiller
Napastnicy: Jonathan Burkardt, Tim Kleindienst, Deniz Undav
Przydałoby się jakieś info odnośnie szczegółów kontraktu..ktoś coś?
@Sielber9 Kompany go nie chce
Sane to ma wiecznie problem sam ze sobą. A szkoda bo w nim drzemie wielki piłkarz. Tej głowy już nie wyleczy.
Po losowaniu 3-2 brałbym w ciemno a tu proszę łącznie 5-0. No to czekamy na kwiecień.
Jak dla mnie bez znaczenia dziś na wynik i styl. Ważne żeby przypieczętować awans bez kontuzji.
Prześledziłem sobie jak wygląda tabela 2 bundes a tam płasciutko. Między 1 a 10 miejscem zaledwie 9pkt różnicy. Będzie ciekawie do samego końca. Dla porównania w 1 bundes różnica między tymi samymi lokatami wynosi 26pkt.
Zobaczyłem kilka razy powtórkę faulu Pauliny. Na moje wyglądało to na przypadek, napewno nie chciał tego zrobić. Nie zmienia to faktu że narazie ten transfer wygląda kiepsko.
Przespali Flicka a teraz nie ma zbytnio dostępnego trenera na Bayern więc Kompany raczej może spać spokojnie.
Z drużynami z tzw nożem na gardle zwykle gra się ciężko bo tacy nie mają nic do stracenia i gryzą trawę, a że czerwo wpadlo to poszli na całość. Szkoda że nie wpadlo na 3:2 gdy uderzał Guereiro bo pewnie by im to podcięło skrzydła a tak to oni wygrali.
W następnej kolejce Leverkusen zmierzy się że Stuttgartem a my z Unionem więc będzie szansa umocnić prowadzenie. Teraz najważniejsze przypieczętować awans w LM.
Szkoda chłopaka. Wiadomo co mu dolega?
W samej końcówce wytrzymał presję i uratował przez większą porażką i za to szacun. 1 bramka dla Bochum to mocny strzał z okolic 7m więc nie miał szans.
2 bramka tu już można mieć wątpliwości do wybicia sie i ustawienia. 3 gol raczej ciężko go winić. Jedynie co mógł zrobić to skrócić kąt ale czasu na taką reakcje bardzo mało miał.
Ja bym takiego spotkanie nie brał pod dyskusje na temat wielkości obecnego Bayernu.
Przegraliśmy wygrany mecz, nietrafiony karny, czerwoną kartka i stało się jak się stało. Daliśmy Leverkusen szanse by wrócić do gry o mistrza ale nie wykorzystali jej i gitara. Ja jestem w stanie przełknąć to co się dziś stało, a to dlatego że dzięki tej porażce być może utrzymają się przyjaciele z Bochum. Prawdopodobnie Leverkusen pozbawimy majstra i wykluczymy z LM więc rewanż za tamten sezon plus puchar Niemiec się dopełni. Kompany ma nauczkę że zbyt szeroko zakrojona rotacja niczego dobrego nie przynosi. Stawianie na Grubego także. Czy będą z tego wyciągnięte wnioski? Pożyjemy zobaczymy.
Gnabry początek sezonu obiecujący a teraz chyba najgorszy z tych którzy dostają szanse. Palhinha robi wszystko by Goretzka dostał nowy kontrakt.
Laimer to jest kozak player, łata dziury gdzie tylko trzeba. Piłkarsko niby szału nie ma, ale nadrabia serduchem i kondycją. Takich piłkarzy się nie pozbywa.
Co do Stanisica to co tu dużo gadać, aktualny mistrz Niemiec. W Leverksen grał całkiem dobrze a u nas narazie nie potwierdza tego poziomu bo kontuzja wszystko pokiełbasiła. Dojdzie do formy, dajmy mu czas. Jak będzie zdrowy to prędzej czy później wywalczy 1sklad na PO albo ŚO.
Mainz idzie po LM.
Jest mocny. Mają ciekawą kadrę, dużo jakości w lini pomocy. Niby Fiorentina ich klepła 3-0, ale np dobrze poradzili sobie na wyjeździe z Feyenoordem z którym Bayern...wiadomo. Trzeba będzie z nimi zagrać na dużej intensywności żeby wygrać. Najpierw należy postawić kropkę nad i w Leverkusen.
W odejście Jo jestem w stanie uwierzyć. Ale w koszulce PSG go nie widzę
Też mnie to bardzo intryguje czy zagra z typową 9
Serce mówi 2-1, rozum 1-1
Niech się pozbywają Kima i Boeya
Obniżyć pensję conajmniej o połowę i zmotywować licznymi bonusami.
@DK10Bayern De Bruyne prawdopodobnie zostanie w City. Oczywiście nie zmienia to faktu że Pep zechce Florka. Z tym że jego ojciec to kibic Bayernu to nie wiedziałem, ale spoko kolejny argument. Myślę że te 100-125mln Bayern będzie w stanie wyłożyć, wątpię by więcej.
Wirtz jest na takim poziomie że on nie potrzebuje robić żadnych przystanków w karierze. Jak dla mnie nie ma większych klubów od Bayernu. To uznana marka jakich mało. Są jedynie zespoły bogatsze i chwilowo w lepszej dyspozycji jak np Liverpool. Można uznać ze Bayern w ostatnich latach przy układaniu kadry dostał zadyszki, może ewentualne ściągnięcie Florka odwróci ten trend i wrócimy na właściwe tory i wróci najlepszy Bayern.
W środę nie będzie można grać na remis choć pewnie Bayer będzie chciał narzucić swoją grę by nas jak najbardziej odciąć od stwarzania okazji.
Tyle im zostało. Frustraci.
Uważam za wielce prawdopodobne że ta absencja oraz ostatnie wydarzenia okażą się początkiem końca Kimmicha...przynajmniej w Bayernie. Gdzie by Jo nie zagrał od następnego sezonu trzeba sobie jasno powiedzieć że swój prime ma już za sobą a na kapitana zwyczajnie się nie nadaje. Mnie osobiście irytuje jego kapryśne usposobienie a'la Neymar czy Mbappe. Zdecydowanie bardziej widzi mi się postawa Laimera, Goretzki czy Diera.
Po wczorajszej wygranej jestem już bardzo pewny tego że tytuł mistrza wróci do Monachium. I to bez względu na wynik dzisiejszego meczu Leverkusen.
Co do LM mamy lekką przewagę bo pilkarze maja dzień wiecej na regenerację i przygotowanie się na środę no i oczywiście gramy u siebie. Liczę że tym razem zagramy z nimi na tyle dobrze ze wygramy i co za tym idzie przybliżymy się do awansu.
Dier i Gotetzka po raz kolejny pokazali ze zbyt wcześnie się ich skreśla. Wyglądają na bardzo chętnych do pozostania na dłużej. Z racji ról drugoplanowych można im zaproponować 2 letnie umowy za 50% tego co mają teraz. Myślę że dla nich kasa nie będzie kluczowa.
Zgadzam się w 100%. Bayern potrzebuje kapitana który wyciągnie z kolegów jak najwięcej a nie z zarządu.
Za to Bayern nie stać na takie filary.
Nie ma co się zamykać na trenerów którzy udzwigneli Bayern. Mam na myśli Julka i Hansiego. Kto wie może kiedyś.
Ważne że Jamal i Alphonso podpisali bo to melodia przyszłości. Za 30 latka 20 baniek za sezon to jest mega dużo i zarząd dobrze zrobił. To nie ten kaliber co Schweinsteiger czy Effenberg byśmy mieli rozpaczać.
Jakby był tak słaby jak sugeruje większość komentarzy to nie byłby podstawowym graczem drużyny z najsilniejszej ligi oraz nie ocierałby się o 1 skład w mega mocnej reprezentacji.
Sam pobyt w Bayernie póki co rozczarowujący. Wydaje się że Kompany go nie potrzebował, ale przyszedł bo wiadomo co się odwaliło rok temu. I do tego te urazy.
Myślę że przy zdrowiu i innym trenerze w Bayernie sytuacja mogłaby wyglądać znacznie lepiej. Ja bym z ostateczna oceną tego transferu poczekał do następnego sezonu. Ito też był skazywany na porażkę, ale się wyleczył i pokazuje że warto mu dawać szanse.
Nawet połowa tej kwoty to kosmos.
Lepszego do rotacji nie znajdziemy za te pieniądze.
Eintracht pokonany, w następnej kolejce to Leverkusen z nimi zagra. Ciekaw jestem ich wyniku i postawy.
Na tą chwilę mamy 11 spotkań do końca sezonu. 2 wtopy możemy zaliczyć, no chyba że Bayer coś pogubi to wtedy margines błędu wyniesie 3-4. Jest dobrze.
@misza skrzydłowych na miarę Robbena i Ribery już pewnie nie doświadczymy. W piłce nożnej obojętnie czy zawodowej czy amatorskiej braki natury technicznej można nadrobić charakterem, kondycją, zaangażowaniem. Kto takiemu Comanowi, Gnabremu czy Sane zabrania trenowania ponad program czy zapierniczaniu "ile fabryka dała" w meczach.
Jeśli taka opinia ma dotyczyć również mnie to napisze tylko tyle że staram się obiektywnie oceniać rzeczywistość, która nastała. Cieszę się że w lidze idzie dobrze, ale LM nas w tym sezonie zweryfikowała i pokazała że nas może przejść każdy z najlepszej 16tki. Wolałem ten Bayern, który był uważany za jednego z 3-5 głównych faworytów do końcowego sukcesu.
@misza a te punktowanie które często kończy się 1 bramkowa różnica, gdzie trzeba drzeć o wynik aż do gwizdka końcowego Cię zadowala? Oglądam Bayern od lat 90tych i mnie taki minimalizm nie rozpala bo kiedyś to było nie do pomyślenie.
Odpowiadając na pytanie chodzi mi np o czasy RR lub nieco dalej czyli czasy duetu Lewy i Muller w prime. Niestety nie mamy zawodników o mentalu wyżej wymienionych i nie robimy na rywalach wrażenie.
Kilka sezonów wstecz to przeciętny ligowy rywal wychodząc na Bayern liczył na najniższy wymiar kary. Obecnie każdy wie że przy odrobinie szczęścia i jak się porządnie zepnie to można nam punkty urwać, wbić nam 2-3 bramki lub wyeliminować nas z pucharu będąc zespolem nawet 2-3 klasy slabszym. Kilka przykładów: Mainz, Kiel, Saarbrucken.
Smutna rzeczywistość.
Ja bym nie liczył na to. Bayer się dalej będzie chciał budować na najważniejszą część sezonu. Zrobili kilka remisów i przegrali wygrany mecz z Lipskiem jesienią i myślę że limit pecha wykorzystali na ten sezon.
Ważne że Kompany pasuje do Bayernu. Reszta się nie liczy. Kurde fajnie się zapowiadał gość, ale wydaje mi się że robi wszystko żeby dołączyć do takich sław jak Tuchel, Kovac czy Klinsmann.
W pojedynku ligowym czy Pucharze Niemiec się nie udało z nimi wygrać. Może dwumecz będzie lekarstwem na dobry wynik(awans).
Upa jak ma kogoś bardzo dobrego, a najlepiej lepszego od siebie to gra najlepiej. Na Kima nie ma co liczyć więc albo damy szanse Stanisicowi albo kupimy mu kogoś do duetu jeśli środek obrony ma być stabilny.
Jedno jest pewne, ani Bayer ani AM nie chcą trafić na Real.
Jak dla nich to rewelacja że na nieszczęściach innych buduje się solidny stoper.
Bayern- Atletico
Real-Leverkusen
Nie wiem jak wy macie, ale mi wystarczy już starć z Leverkusen. Jakby nas w 1 sezonie wywalili z PN i jeszcze z LM to już za duża plama by była.
W ogóle ich nie widzę. Widzę za to Davida z Lille za free i Theo za jakieś 40mln.
Pytanie czy City nie zdegradują, a nawet jeśli nie to ciekawe na którym miejscu skończą ligę. Narazie są na 4, ale po dzisiejszym rewanżu z Realem czeka ich kolejny trudny mecz z Liverpoolem i jeśli przegrają znowu mogą spaść o kilka lokat i będą gonić stawkę. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić Wirtza chcącego przechodzić do klubu bez udziału w LM, a póki co taki scenariusz jest możliwy.
@tapczan po Tobie bym się nie spodziewał takiego niepoprawnego optymizmu. No nic wszyscy musimy obniżyć poprzeczkę. Jednem przyjdzie to szybciej, drugim nieco wolniej, ale realia są jakie są i trzeba przywykać że lepsze to już było.
@bayern1987dwa przypał co? Szczęśliwe remisy są teraz w modzie.
Gdzie są Ci co obstawiali GŁADKIE 3/4-0 ?
Lepsze Atletico. Bayer nas już za dobrze zna. Tamci może wszystkich naszych bolączek nie rozpoznają.
Kompany ciężko pracuje na swoje zwolnienie. Pewnie na przyszły sezon dostanie jeszcze szanse, ale jak się gra nie poprawi to czarno to widzę.
Jonathan David od lipca jest do wzięcia za darmo i już teraz można z nim negocjować. Pytanie czy nasi są godni podjęcia takiej próby.
Najgorsze jest to że mamy prawie całą kadrę do dyspozycji a to się nie przekłada na poprawę gry. Kiedyś konkurencja podnosiła poziom a teraz? Niektórym to się nawet biegać nie chce i truchtaja, rozgrywać nie chce i Tylko podanie do najbliższego. Zbytnio już nie ma czasu na szukanie formy bo ona powinna być na wczoraj. Nie wiem jak wy, ale ja się boję już Eintrachtu, nawet tego bez Marmousha. Nie jeden trener się już na Frankfurcie przejechał.
Ja tam się nastawiałem na męki, ale nie wiedziałem że będzie aż tak kiepsko. Cóż jest zwycięski remis. Człowiek gdzieś tam się łudzi że piłkarze wleją nieco optymizmu w nasze serca, ale nic z tych rzeczy. Ten minimalizm i brak charakteru kiedyś skończy się wielką kompromitacją.
Ja obstawiam 2-1 i obstawiam że stylem gry nie zachwycą. Byle przypieczętować awans.
@bayern1987dwa obyś miał rację. Jak nie zagramy lepiej niż w ostatnich tygodniach to Ty będziesz się wstydził, nie ja.
Przed pierwszym meczem już jeden pisał że będzie gładkie 6-0 a trzeba było drżeć o 2-1. Feyenoord też miał być łatwym rywalem. Nie wiem co się musi jeszcze wydarzyć by niektórzy nabrali pokory i zrozumieli w jakich realiach przyszło nam kibicować.
Presja po ich stronie. My tylko się nie dajmy zaskoczyć na początku jak było u nich. Co prawda bramka nie została uznana, ale nie powinno było dojść do takiej okazji. Jedynie co mnie martwi to środek pola. O ile Kimmich trzyma poziom to gorzej z jego partnerami. W ostatnich tygodniach w gorszej formie Goretzka i Pavlo po kontuzji jeszcze nie wrócił do właściwej dyspozycji.
Bądźmy zrelaksowani. Davies i Musiala z podpisami. Odrzućmy wszelki pesymizm.