Żal już ich słuchać. Bayern to jest jakiś polski klub, że muszą czekać aż "zachód" zrobi sobie transfery a odpady trafią do PL? Te ich dziadowanie jak to muszą oszczędzać już jest nudne. Trzeba było nie osłabiać zespołu od kilku lat idać odejść Alabie, Boa jednego okienka.
Gdyby Brzęczek był nadal trenerem i osiągał takie wyniki jak Sousa, to już byłby wyzywany i wyrzucany. Sousa nic nie wymyślił nowego, ma też za mało czasu. Dziennikarze dupowłazy, widzą pomysł w grze tylko nikt nie wie jaki to pomysł, nawet piłkarze.
Mydlenie oczu dobrą atmosferą, nie przypudruje słabej gry. Ale Sousa ma niesamowity komfort pracy: jak mu Euro nie wyjdzie, powie że miał za mało czasu, a gdy mu wyjdzie, to będzie wychwalany.
Każdy przy podpisywaniu nowych kontraktów, będzie chciał podwyżkę, zwłaszcza jeśli jest to zawodnik z pierwszego składu. Niestety zarobki w innych ligach są jakie są więc piłkarze nie są aż taki głupi i liczyć potrafią. Nie będą płacić odpowiednio, to zawodnicy zaczną odchodzić. Proste jak budowa cepa ;)
Patrząc jak gra reprezentacja Niemiec to nie wróże im sukcesów na tym Euro. Low nie uczy się na swoich błędach i jeśli nic nowego nie wymyślił (a zapewne tak będzie) to Niemcy 3 mecz będą grali o honor. Low kilka lat temu już powinien odejść, a MŚ2018 były tylko tego dowodem.
To się drużyna mogła wcześniej odezwać, chyba widzieli jaka jest atmosfera w drużynie. Robią sobie rewolucje więc nie dziwne, że padają głosy niezadowolenia, zwłaszcza że nie widać godnych zastępców.
Ogólnie "jaranie" się poszczególnymi trenerami w trakcie sezonu mnie bawi. Taki Tuchel fajnie poukładał zespół ale jak przegra finał to z tego, że ograł zmęczony Real? Wtedy taki di Mateo będzie lepszy bo wygrał kiedyś LM. W zeszłym roku Tuchel też tak to pięknie poukładał, że przegrał finał. A wesoła piłka Flicka zwyciężyła.
Trzeba na pewno przyznać, że tegoroczny finał będzie na pewno na bardzo wysokim poziomie taktycznym i zapewne będzie to mecz dla koneserów taktyki piłki nożnej :)
Akurat Sarr to chyba Flickowi wpadł w oko jak grali sparing z Marsylia, więc tutaj Flick tez jest odpowiedzialny za ten transfer. Podobnie z Dantasem, który też podobał się Flickowi.
@bayern1987dwa
W końcu ktoś to zaczyna zauważać. Dodałbym, że patrząc jak my gramy od roku to mam wrażenie że MC by nas dość łatwo pokonało. Niesamowicie pozytywnie mnie zaskoczył Pep ze swoja taktyką, nic nie kombinował tylko w końcu zrobił taktykę pod rywala. Mistrzowsko rozegrał ten dwumecz i naprawdę zasłużyli w tym roku na LM.
Wesoła piłka Flicka sprawdza się do momentu kiedy strzeli się więcej bramek niż przeciwnik, ale jak pokazały mecze z dużo słabszymi zespołami, nie zawsze się to udaje.
@Reeken89
Dorzuciłbym jeszcze słowa Kalle o zabijaniu piłki poprzez wysokie sumy transferowe i pensję. Teraz biją rekord na trenera, który jeszcze nic nie wygrał, a tydzień temu romantycy piłki nożnej i oburzenie na superligę.
Dobrze, że się kończy sezon i człowiek trochę odpocznie od Bayernu...
5 letni kontrakt? To w razie czego odprawa też będzie bardzo wysoka. Dziwne ruchy Bayernu, dla mnie Julek za szybko przychodzi do nas. Jak mu kadry nie poszerzą i odpowiednio nie wzmocnią przy tych odejściach, to już za rok o tej porze trener może być na mocnym zakręcie.
Cały czas się zastanawiam co tam musiało się stać, że Flicka tak łatwo odpuszczono.
Jak zarząd nie sypnie kasy, to Julek może sobie naciskać enter w swoim laptopie. Jak jeszcze wydadzą z 20 mln na Julka, to na transfery już wiele nie zostanie. Sami sobie skomplikowali sytuację. Pandemia - mniejsze wpływy, odejście Alaby, Boa, Martineza, Costy, nieudane transfery Roca i Sarr, odejście Flicka. Chytry dwa razy traci, a Bayern straci chyba o wiele więcej.
Flick na 99% odejdzie, teraz to już tylko będą trwać negocjacje co do rozwiązania kontraktu. Przychodzi kolejny trener, który z góry będzie miał narzucony styl pracy. Hasana nikt nie ruszy, poza tym tylko chyba naiwni ludzie, myślą że coś się zmieni jak odejdzie Hasan.
Mieszane mam odczucia. Nagelsmann praktycznie nic nie osiągnął w piłce klubowej i teraz zostanie rzucony na głęboką wodę. Taki Klopp, to chociaż zdetronizował Bayern, doprowadził BVB do finału LM. Julian za to z najlepszymi zespołami też jakoś nie robi super wyników. Hoffenheim po odejściu Nagelsmanna nadal fajnie grało, awansowali do pucharów, a Lipsk przed przyjściem Julka też był w czubie tabeli. W tym sezonie też nie wykorzystał naszej słabszej dyspozycji.
Poza tym to nie trenerzy są winni sytuacji w Bayernie. W ostatnich 5 latach odchodzą trenerzy: Ancelotti, Kovac, Flick, wcześniej szybko zawinął się też Pep. Brakuje stabilizacji i widać, że coś nie do końca dobrze funkcjonuje w klubie.
Nawet niech wypożyczają zawodników ale niech to będą zawodnicy jak Perisic czy Cou. Odchodzi 3 zawodników z bardzo dużym doświadczeniem i w dobrej formie: Alaba, Boa i Martinez. Narazie pozyskaliśmy tylko Upa więc już mamy ubytki w kadrze.
Do tego odchodzi Costa więc kolejny minus i mamy dwóch zawodników, którzy nie nadają się nawet do rotacji: Roca i Sarr. Więc kadra na już ma -3 poważnych zawodników, plus dwóch pokroju juniorów nie nadających się do gry. Czyli potrzeba co najmniej 5 zawodników, którzy podniosą jakość w zespole.
O powrotach z wypożyczeń to oprócz Richardsa nie ma nawet co wspominać, kolejny Richards to ciężko go brać jako wzmocnienie 1 zespołu.
Ciekawe czym podpadł Boa do Uliego, bo od kilku lat na silę go wypycha z klubu. Na tym przykładzie widać kto tam dalej rządzi: Uli a Brazzo wykonuje jego rozkazy ;)
Tak Alaba to taki ogór, że teraz będzie szukał zatrudnienia w Augsburgu lub Mainz. Zejdź na ziemię, akurat Alaba w meczu z PSG potwierdził ze w środku pomocy gra bardzo dobrze, plus jego doświadczenie. Poza tym Flick chyba też jest ślepy, skoro wystawia takiego leszcza. Czy się komuś to podoba czy nie, odejście Alaby jest spora strata i ciężko będzie zastąpić takiego zawodnika.
Upa w meczach z poważnymi rywalami nie zachwyca, z nami tez nie gral jakoś wybitnie. Jak dla mnie to Boa nadal jest od niego lepszy.
W BL kibice są rozpieszczeni i już niektórych nie emocjonują tak mecze. Ale piłkarze mają robotę do wykonania a odchodzący piłkarze na pewno będą chcieli się godnie pożegnać z klubem w którym grali kilka lat.
Ostatecznie w dwumeczu było 3-3 i rzeczywiście nie ma się czego wstydzić. Zadecydowały niuanse w tym pojedynku i niestety ktoś musiał odpaść. Szkoda kontuzji, braków kadrowych które od kilku lat się pojawiają na tym samym etapie rozgrywek. Jeszcze większa szkoda, że zarząd nie wyciąga wniosków po takich meczach i znów sie zapewne pojawią takie mecze. Co z tego, że już podobnie było z Realem, Atletico czy teraz z PSG jak to inni dalej przechodzą. Za to pucharów się nie dostaje.
Teraz to i prowizorka będzie ich kosztować sporo, bo kilku piłkarzy odchodzi. Niestety popełnili wiele błędów w ostatnich dwóch latach i teraz mają duży problem jeśli chodzi o kadrę, w dodatku przyszła pandemia. Trener też nie może mieć totalnej władzy nad transferami, bo chociażby przykład z Dantasem pokazuje, że nawet najwięksi trenerzy mają wpadki.
Przecież wiadomo, że Brazzo jest marionetką Uliego i zarządu. On może i by chciał nawet kogoś sprowadzić, tylko co z tego jak na to zgody nie dostanie. A Brazzo odpowiada taka rola, bo drugiej takiej posadki nie dostanie. Tam wciąż rządzi stara gwardia, tylko roszady na stanowiskach nastąpiły.
Rezygnacja z Boa jest niezrozumiała, zwłaszcza w dobie pandemii, gdzie tak Bayern narzeka na mniejsza dochody. Boa do rotacji byłby idealny, a wczoraj pokazał że potrafi zagrać na światowym poziomie. Lucas, Upa, Sule, Boa i obrona byłaby obstawiona.
Odchodzi tylu piłkarzy, plus dwa niewypały Roca i Sarr, że nie wiem jak oni tą kadrę poskładają znając ich skąpstwo.
Dla mnie Czupo przed sezonem był nieporozumieniem. Z perspektywy dotychczasowych spotkań nie jest taki zły. Poza tym nie narzeka, robi dobrą atmosferę, strzelił te kilka bramek. Gdyby porównać jego statystyki np z Wagnerem to nie wypada chyba dużo gorzej. Niestety zawodzi kompletnie młodzież, ani Zirkzee ani Arp nawet nie zasługują na danie szansy.
Straty to mają wszystkie kluby, nie tylko Bayern. My jako, że nie mamy długów, kredytów możemy raczej spać spokojnie.
Jednak kadra zespołu od kilku lat jest osłabiana, a chybione transfery też idą w mln. Nikt nie oczekuje Haalanda jako zmiennika dla Lewego, ale kilku piłkarzy lepszych niż Sarr, Roca czy Costa można by sprowadzić do Bayernu. Nie moja kasa więc mnie to grzeje czy kupują czy wypożyczają, ale jakościowo mogli by sie postarać by ta kadra była dobra. Mamy słabszy skład niż przed rokiem i to nawet laik piłkarski widzi.
Z tym lepszym zespołem to bym się tak nie rozpędzał, może ogólnikowo mamy lepszy a na chwilę obecną to przy powrocie ich kilku piłkarzy oni mają jednak więcej atutów.
Poza tym ciężko też powiedzieć, że my jesteśmy w topowej formie. W BL gramy nijako, byle średniak potrafi nam strzelić kilka bramek, z RB Lipsk też więcej szczęścia niż topowej formy. Kadra wąska, kontuzję, zmęczenie sezonem (PSG kilka miesięcy nie grało), kłótnie w Bayernie ciężko znaleźć jakieś asy w rękawie. Jedynie 1 mecz daje nadzieję, ale trudno oczekiwać, że PSG znów tak słabo zagra..
Zmian nie będzie wiele, bo nie ma jak ich robić. To tylko max 120 min, więc Ci co są to muszą dać radę. Skład tragiczny nie jest, oby Leon zagrał to i Czupo da radę.
Trochę to dziwne, że tak doświadczeni ludzie popełnili takie błędy. Kiedyś to ściągano wyróżniających się zawodników z BL, nawet za darmo takich jak Rode czy Rudy a teraz mega był problem z transferami. Już nawet te wypożyczenia jak James, Cou czy Perisic dawały jakość. Teraz wypożyczyli Costę, który kopie się po czole i nie jest lepszy niż taki Luquinhas z Legii.
Przyznam, że odważnie lecą pozbywać się jednego okienka takich zawodników jak Alaba, Boa i Martinez, choć Hiszpan akurat jest pomijany strasznie, chyba gra mniej niż Sarr..
Już pomijając Hasana, Bayern rzadko kiedy robi takie rewolucje, a w pandemii to już w ogóle jest zastanawiające. 4-5 zawodników na 100% odchodzi, wspomniana czwórka ma mega doświadczenie i w każdej chwili można od nich wymagać gra na najwyższym poziomie. Od Sarra czy Roci nikt niczego nie wymaga, bo tacy zawodnicy nie powinni nigdy tutaj trafić.
Przecież Lewy na 100% nie zagra, sam to wczoraj potwierdził. Mecz jest we wtorek, a on dopiero rozpocznie po weekendzie rehabilitację, więc o jakiej grze tu mowa.
Jeszcze kolejni wypadają zawodnicy, a jest jeszcze mecz z Unionem w którym nawet nie ma możliwości wystawić zmienników za Mullera, Kimmicha, Comana czy Sane. Znając życie to jeszcze ktoś wypadnie.
Jak skompletujecie 11stkę to może powalczycie ;) Przy 13-14 zawodnikach zdrowych, można by na poważnie wierzyć, żę są w stanie tam wygrać. W PSG wraca kilku piłkarzy, u nas być kolejni wypadną.
To już pewne, że odchodzi więc nie dziwię się że w końcu pojawi się taki komunikat.O formie sportowej ciężko coś pisać, bo gra mocno przeciętnie, ma naprawdę pojedyncze zrywy, reszta to mocno przeciętna. Gdyby nie nazwisko byłby na półce razem z Roca czy Tolisso.
Odchodzi Alaba, Boa, Martinez, Costa na wylocie jest Tolisso, Roca i Sarr. Płaczą jak to pandemia ogranicza budżet a jeszcze robią rewolucję w składzie. Pozyskali jednego za 40 mln, a muszą jeszcze z min 6, chyba że będziemy grali 13 zawodnikami, bo już teraz nie ma kim grać.
O doświadczeniu już nie wspominając, samymi młodymi nie da się grać - patrz BVB.
Akurat 3 bramka to bardziej wina Alaby niż Boa, bo ciężko jest w polu karnym zatrzymać Mbappe na szybkości. Alaba tak długo rozgrywał i zamiast podać na lewo do Daviesa, który się wściekał na brak zagrania, to wybrał zagranie prawą nogą bodajże do Sane i poszła strata. Zresztą przy wyniku 2-2 graliśmy za wysoko, trzeba było już szanować remis, a tak daliśmy im sami kontrę. Tym bardziej że od 70 min już widać było coraz mniej pary w zawodnikach. Tak doświadczony zespół, a czasami robią takie dziecinne błędy, zresztą już jest tak parę sezonów, niezależnie kto jest trenerem.
Może i strzelą we wtorek 2 bramki, tylko jak zrobić by nie stracili. Chyba bardziej trzeba liczyć na wynik 3-4 niż na 0-2. A skład też się sypie, nawet młodzi są tak słabi że nie ma ich na ławce.
Więcej niech będzie lig narodów i innych śmiesznych meczów. Poza tym nasza kadra jest wąska, a w kwietniu mamy zawsze sporo kontuzji. To chyba nie jest nic nowego. W zeszłym roku się udało bo w kwietniu nikt nie grał...
Szrot który zagrał 31 meczów w tym sezonie?!
Z powodzeniem może grać u nas w pierwszej 11stce, nie ustępuje raczej Pavardowi. W dobie pandemii liczenie na kilka transferów po 40 mln, zwłaszcza jako uzupełnienia składu to trochę śmieszne.
Zarząd jest wdzięczny Brazzo za decyzje personalne?!! Sarr, Costa, Roca który nie istnieje? Rozumiem, że Brazzo ma określony budżet ale myślę, że można było ciekawszych piłkarzy ściągnąć do Bayernu. Takiego Sarra czy w takiej formie Costę to Brazzo znalazłby w polskiej lidze za śmieszne pieniądze. Z kolei wymysł Flicka Dantas też idealnie pasuję do transferów Brazzo, z tymże on jest tylko wypożyczony.
Transfery w Bayernie od kilku lat mocno kuleją i zarząd nie potrafi zbudować mocnej 18stki. Siła Bayernu opiera się na 13-14 zawodnikach i poprostu mają farta, że Flick zrobił taki wynik i akurat był to wyjątkowy sezon gdzie nie mieliśmy aż tylu kontuzji.
Patrząc kogo DFB ma w obronie to Mats na pewno im się przyda, podobnie Boa. Ogólnie w obronie Niemcy mają bardzo dużą mizerię, podobnie w ataku, a na horyzoncie chyba nie widać zbytnio ciekawych piłkarzy.
Skoro odchodzi Alaba to kiepsko by odchodził kolejny podstawowy stoper. Zbyt dużo doświadczenia stracimy, tak naprawdę Lucas i Upa to wielka jedna niewiadoma, na pewno bez takiego doświadczenia. O rezerwowych to już w ogóle ciężko cokolwiek napisać. Do tego odejdzie Martinez. A kasy na transfery aż tyle nie ma, nie da się samymi młodymi zastąpić doświadczonych piłkarzy bo skończymy jak BVB.
Wiadomo było, że nic z tego nie będzie. W takiej formie Neuera nikt nie wygryzie, a następca Neuera zapewne zostanie kupiony już jako gotowy bramkarz, tak samo jak Neuer. Już raczej nie popełnią błędu jak przed Manu, gdzie grali bramkarze którzy nigdy nie powinni grać.
Neubel grając w Schalke niczym specjalnym się nie wyróżniał więc nie miał prawa zaistnieć w Bayernie.
Muller to nawet z twarzy wygląda jak taki typowy bawarczyk, zwłaszcza jego zdjęcia w stadninie są bardzo wiarygodne ;) Mam nadzieję, że będzie chciał się kontynuować pracę w Bayernie po zakończaniu kariery.
Jeśli się szuka nowych wyzwań to pieniądze powinni zejść na drugi plan. Skoro jego marzeniem był Real powinien iść do Realu i tak nie będzie zarabiać mniej niż w Bayernie.
Piłkarsko Chupa Chups aż tak się nie broni, choć nie można powiedzieć że gra gorzej niż Costa czy Sarr, ale jakoś pozytywnie go odbieram. Nie marudzi, jak wchodzi to nawet widać że się stara a nie jak niedoszła gwiazda Zirkzee, gdy grał to chyba biegał mniej niż Lewy...
Już bardziej otwarcie chyba nie jest w stanie powiedzieć: tak, wyobrażam sobie transfer do Bayernu. BVB to tylko dla niego przystanek i tak jak napisał wcześniej kolega, szkoda że tak szybko eksplodował jego transfer bo mielibyśmy idealne zastępstwo dla Lewego.
Wszystko się zgadza, można chcieć odejść ale to wystarczy wydać krótkie oświadczenie dla kibiców, że pomimo bardzo dobrej propozycji Bayernu, chcę czegoś nowego spróbować. A tak poszedł w świat przekaz, że Alaba chce gigantycznych pieniędzy więc niech się teraz nie dziwi.
Póki co, trzymają formę od dwóch miesięcy. Niesamowitą mają serię, aż się nie chce wierzyć. Ale w LM, może wszystko się zdarzyć. Oby City trafiło na PSG, wtedy teoretycznie będziemy mieć łatwiej ;)
Niedawno był tutaj pośmiewiskiem, teraz ciężko sobie wyobrazić Bayern bez duetu Kimmich-Goretzka. Niesamowity rozwój, a po odejściu Thiago wydaje się być jeszcze pewniejszy siebie. Oby tak dalej
U Zirkzee to chyba za bardzo głowa nie nadąża do jego talentu. Zagrał kilka meczów w Bayernie i juz myślał że jest Lewandowskim. Zaraz odbije się od Parmy i będzie miał jeszcze wiekszy problem.
Już to widzę jak wydają 100 mln euro na dwóch obrońców. Upamecano ma kosztować 42 mln, kogoś trzeba kupić do środka pomocy, bo zapewne odejdzie Martinez, Sarr na wylocie. Wychodzi na to że muszą wydać ponad 100 mln, co jest nierealne.
W Mullerze to on jest tak zakochany, że zajedzie tego Mullera ;) Dałby chłopakowi odpocząć choć jeden mecz. Martinez to dostaje tak mało szans, że teraz to kojarzę go głównie z tego jak wchodzi na ostatnie 5 minut. Może w końcu Roca dostanie szansę, jak nie teraz to kiedy?
Costa jest teraz najbardziej irytującym piłkarzem w Bayernie, masa niedokładności, strat, myślę że niejeden zawodnik z polskiej ligi grałby lepiej niż on. Fatalnie się prezentuję, gorzej chyba niż Sarr...
Strzelił 2-3 bramki, zagrał kilka spotkań i nagle przestał się rozwijać. W rezerwach też gra bez szału. Generalnie chyba głowa nie dojeżdża razem z nim, co nawet Flick czy Zarząd sugerowali wcześniej.
Konkurenci mogą tylko zarządowi podziękować, że to dzięki nim mamy 13 topowych zawodników, a nasze transfery nadają się do rezerw. Drużyna nie została odpowiednio wzmocniona, piłkarze są nasyceni poprzednim sezonem, do tego dochodzi zmęczenie zawodników. Potrzeba odpowiednio świeżej krwi co trochę rozrusza znów Bayern. Magia Flicka też jakby przestała działać, wiele zawodników jest pod formą, oby to było tylko zmęczenie.
Zirkzee ma problem z głową, dlatego został odsunięty od gry. Jak dostawał szansę to nie widać było u niego zaangażowania, czasami miałem wrażenia że biega mniej niż Lewy, sodówa chyba za bardzo uderzyła..
@AdiFantasti
Pewnie masz rację. Z tymże Bayern w Niemczech ma bardzo małą konkurencję nawet gdy skład Bayernu jest jeden ze słabszych potrafimy wygrać ligę. Musielibyśmy naprawdę chyba wszystko przegrać by zarząd zmienił nastawienie co do budowania składu. W ostatnich latach wg zarządu wypożyczenia chyba się sprawdziły, bo wygraliśmy w tym czasie LM, a niewykupieni piłkarze średnio sobie radzą w nowych klubach. Dlatego dziwnie, że tym razem od tego odeszli. Okienko transferowe z pkt widzenia sportowego jest bardzo słabe, ale póki co na pewno dobre z pkt ekonomicznego, a pod względem wyników ciężko wróżyć. BL pewnie wygramy, LM niewiadoma, póki co kubeł zimnej wody to PN. W przypadku kompromitacji w LM zapewne coś zrobią ze składem, a tak narazie nie mają ciśnienia.
Niektórzy to chyba nie są kibicami Bayernu skoro nie wiedzą jak działa Bayern. Brazzo został zaproszony do zarządu nie dlatego, że ma odmienne zdanie jak bossowie, tylko dlatego że zrozumiał jak działa Bayern. Jeden członek zarządu może sobie wymyślać różne niestworzone rzeczy ale i tak nie zostaną poparte przez inne osoby więc po co mieli by brać taką osobę? Brazzo wypełnia zapewne swoją rolę w 100% poprawnie, dlatego ma poparcie bossów. Raz został przez nich skrytykowany za bycie zbyt "rozmownym" do mediów i skończyło się rumakowanie Brazzo.
Tak samo chyba niektórzy wyobrażali sobie Kahna jako bossa, że będzie zachowywał się podobnie jak na boisku i darciem ryja wymusi transfery. Szukając swoich zastępców, zarząd robi to bardzo starannie, żeby przez przypadek nie wziąć kogoś do zarządu by rozwalił ich 50 lat pracy.
Zirkzee chyba największy problem ma z głową i za szybko uwierzył, że jest super piłkarzem. Niech chłop się umówi z Lewym na spotkanie, pogada, posłucha jak ciężko pracą można coś osiągnąć bo inaczej będzie zaraz kopał piłkę w jakimś średniaku holenderskim.
Niestety ale Flick trochę za bardzo kombinuję ze składem i powoli zaczyna to przypominać grę za Kovaca czy Klinsmanna. Sule na prawej obronie, Alaba w 1składzie czy odstawienie teraz Lucasa właśnie kosztem słabego Alaby jest niezrozumiałe. Poza tym wychodzą nasze tragiczne "wzmocnienia" przed sezonem, którzy nie nadają się do gry Bayernu. Kupno Sarra należy chyba tylko traktować jako rozliczenie transakacji przy okazji sprzedaży francuskiego krosanta. Czupo jest takim super zawodnikiem, że nawet przy okazji gonienia wyniku nie jest wpuszczany, ewentualnie dostaje minuty z typowymi ogórami albo 10 minut jak jest wynik rozstrzygnięty. Costa zagrał tylko dlatego, że wypadli inni ale nie wiem co się z nim stało, bo gra na poziomie Kucharczyka. Bolą oczy od patrzenia, że ktoś taki gra w Bayernie.
Po odejściu Thiago, jedynie Kimmich potrafi zagrać techniczną piłkę więc on teraz musi grać w środku, bo Goretzka nie jest tak technicznym zawodnikiem. Jak ktoś już wspomniał, najlepiej byłoby go sklonować, wtedy mógłby grać na obu pozycjach.
Może niech zarząd to przeczyta, że warto mieć jednak więcej niż 15 zawodników światowej klasy, niż takie zapchajdziury jak Sarr czy Czupo. Ktoś jak się boi rywalizacji to nie nadaje się do takich klubów jak Bayern, patrz chociażby jak Piątek.
Real mu proponuje tyle co chciał mu dać Bayern, a podobno, jak sam mówił, jego żądania w stosunku do Bayernu były wymyślone przez media i on nie chciał tyle co było podawane w mediach. Teraz nagle chce odejść gdzie mu proponują podobne pieniądze... Myślę, że gdyby miał charakter i jaja to by się przyznał, że poprostu chce odejść i spróbować czegoś innego, wtedy by nikt nie miał o nim takiego zdania jak ma teraz. Teraz i tak gra bardzo słabo, o dziwo trener non stop go wystawia, choć zupełnie się nie broni swoją postawą, to jeszcze wiadomo że odejdzie.
Dziwne, że piłkarz z taką historią w Bayernie, tak kończy swoją przygodę.
Jako 4 skrzydłowy może być, doświadczenie jakieś tam ma. Na razie też formą nie grzeszy, młodzi pewnie nie są lepsi od niego skoro nie dostają szansy nawet u Flicka.
Ciężko oceniać formę najlepszych, gdzie w LM jest prawie wszystko jasne i większość gra na pół gwizdka, a w ligach topowe kluby nawet przy gorszych dyspozycjach jakiś tam kontakt z czołówką mają. W 2020 r. dla wszystkich, oprócz ligi francuskiej, terminarz jest bardzo napięty stąd słabsze dyspozycje zawodników i ciężko oceniać kto jest faworytem do wygrania LM. Zobaczymy na wiosnę kto będzie w jakiej formie.
Kiedyś nie wyobrażałem sobie lewej flanki bez Alaby i Francka. Niestety coś się skończyło, odszedł Ribery, Alaba został przesunięty do środka, w dodatku przyszli Davies i Lucas którzy również dobrze się prezentują na lewej obronie. A Alaba niestety na środku nie gra tak dobrze jak na lewej obronie więc sportowo się nie broni. Jego wymagania finansowe są nierealne do tego co prezentuje na boisku, dlatego czas Alaby kończy się w Bayernie.
Z tą magią Flicka nie przesadzajmy, Costa też jest do odbudowania i póki co słabo mu to idzie. Gotze czy Costa na razie zbliżony poziom prezentują, który raczej nie jest na 1 skład Bayernu.
Jak na możliwości Sane to gra bardzo słabo, traci wiele piłek, kiepskie dryblingi. Ogólnie pierwszy skład jest w słabej formie: Gnabry, Sule, Alaba wczoraj słabo. Tacy piłkarze jak Sarr czy Czupo nigdy nie powinni być w Bayernie bo są zwyczajnie za slabi. Nie chcę zbyt krytykować Sarra ale ten gość nie ma ani doświadczenia ani umiejętności wiec tylko zabiera miejsce. Ale bardziej martwi słaba dyspozycja całego zespołu niż pilkarzy od których nie wymaga sie by byli wiodącymi postaciami. Costa też bardzo słabo, ale po nim to przynajmniej człowiek sie czegoś moze spodziewać bo kiedys cos tam grał.
Fajne pytania, większość nie o Bayern tylko ch.. wie o czym... Powinni skasować te konferencje przedmeczowe bo jest takie lanie wody, że się tego sluchac nawet nie chce ;)
Ale co ma niby do tego opieszałość klubu? Czy jakby dostał ofertę Alaba rok temu to wymagania miałby inne?! Jak można zarzucać opieszałość klubowi przy negocjacjach? Thiago chciał zmienić otoczenie i to zrobił. Klub nie może mu dwa razy więcej proponować żeby tylko został.
Podobnie jest z Alabą. Chce zarabiać więcej i ma do tego prawo bo jest to jego PRACA! I nie łudźcie się, że na 100 wychowanków, każdy będzie akceptował każdą ofertę klubu bo Mia san Mia itp. Alaba dostał dobrą ofertę, ale chce jeszcze lepszą i ma do tego prawo. Nie zaakceptował oferty, ma do tego prawo. Odejdzie, to nikt nie będzie za nim płakał, bo nie ma ludzie nie zastąpionych. Odchodzili już nie tacy piłkarze jak Alaba, więc Bayern przeżyje jak odejdzie i Alaba. Raz negocjacje mogą trwać kilka tygodni, a raz kilka miesięcy. Bayern ma na tyle doświadczonych ludzi, że jest w stanie określić kiedy i z kim zacząc negocjacje. Skoro odpuszczają Alabę, to mają to wkalkulowane w koszty, a do zawodników też idzie przekaz, że na wszystko klub się nie zgodzi. I to pokazuje siłę klubu.
Znów wysyp znawców co powinien robić zarząd. Mają taką strategię a nie inną i trzeba to przyjąć. Póki co te ich decyzje bronią się wynikami sportowymi jak i finansowymi. Thiago sam w ostatniej chwili chciał odejść i to zrobił. Alaba jak nie zaakceptuje warunków Bayernu to też odejdzie, a Bayern przy tych negocjacjach pokazuje że też ma coś do powiedzenia.
Na pewno na tą chwilę nie jest to piłkarz tej klasy co Thiago czy Kimmich. Ale gdy Goretzka czy Thiago przychodzili do Bayernu też nie mieli takiego statusu więc wszystko przed nim. Cierpliwość i ciężka praca pozwolą mu zaistnieć. Tolisso chciał odchodzić, a teraz gra coraz lepiej i zaraz może się okazać bardzo dobrym transferem.
Ogólnie słaby mecz, ale co się dziwić jak 1 raz zagrali w takim składzie i ostatni raz. Trochę zbyt krytycznie oceniacie Sarra, miał kilka ciekawych zagrań ale też dużo łatwych strat. Tak samo Musiala miał kilka fajnych dryblingów ale też i dużo strat więc chyba tylko przez pryzmat wieku są tak skrajne oceny tych dwóch piłkarzy.
@Gladius
Jakim cudem był gotowy na 60 min, jak od lutego jest już zdrowy? To trochę mit, bo gość od lutego może trenować na 100% i siłowo powinien dawać radę, może mu trochę ogrania brakować ale z takimi umiejętnościami to nie jest aż tak duży problem.
10 minutami w meczu raz na 3 tygodnie to wiele się nie nauczy. W dodatku pewnie jeszcze ten Moting będzie częściej grał...
Ale trzeba przyznać, że Zirkzee zatrzymał się w rozwoju, w meczach jest jakby nieobecny, czasami mam wrażenie że jest mniej zaangażowany w grę niż Lewy. Takim podejściem zostanie szybko odstawiony.
Żal już ich słuchać. Bayern to jest jakiś polski klub, że muszą czekać aż "zachód" zrobi sobie transfery a odpady trafią do PL? Te ich dziadowanie jak to muszą oszczędzać już jest nudne. Trzeba było nie osłabiać zespołu od kilku lat idać odejść Alabie, Boa jednego okienka.
może w TSV?
Ogólnie to był słaby mecz Muller, nie udał mu się powrót do kadry. Ale tutaj to bardziej winę ponosi Loew.
Gdyby Brzęczek był nadal trenerem i osiągał takie wyniki jak Sousa, to już byłby wyzywany i wyrzucany. Sousa nic nie wymyślił nowego, ma też za mało czasu. Dziennikarze dupowłazy, widzą pomysł w grze tylko nikt nie wie jaki to pomysł, nawet piłkarze.
Mydlenie oczu dobrą atmosferą, nie przypudruje słabej gry. Ale Sousa ma niesamowity komfort pracy: jak mu Euro nie wyjdzie, powie że miał za mało czasu, a gdy mu wyjdzie, to będzie wychwalany.
Co on może wymyśleć jak Mai nie będzie grał w Bayernie? Na tą chwilę jest za słaby na Bayern.
10 mln za Maia, średniaka z 2 BL? Jak dostaną 5 mln to będzie super deal.
Każdy przy podpisywaniu nowych kontraktów, będzie chciał podwyżkę, zwłaszcza jeśli jest to zawodnik z pierwszego składu. Niestety zarobki w innych ligach są jakie są więc piłkarze nie są aż taki głupi i liczyć potrafią. Nie będą płacić odpowiednio, to zawodnicy zaczną odchodzić. Proste jak budowa cepa ;)
Patrząc jak gra reprezentacja Niemiec to nie wróże im sukcesów na tym Euro. Low nie uczy się na swoich błędach i jeśli nic nowego nie wymyślił (a zapewne tak będzie) to Niemcy 3 mecz będą grali o honor. Low kilka lat temu już powinien odejść, a MŚ2018 były tylko tego dowodem.
To się drużyna mogła wcześniej odezwać, chyba widzieli jaka jest atmosfera w drużynie. Robią sobie rewolucje więc nie dziwne, że padają głosy niezadowolenia, zwłaszcza że nie widać godnych zastępców.
Chyba czekają nas lata posuchy, tyko pytanie co na to tacy piłkarze jak Kimmich, Lewy czy Sane.
On może zdąży ale powołania to na pewno nie dostanie przy tej kadrze co mają Francuzi.
Miejsce idealne do życia plus fajną ekipę zrobił Kovac, więc zapewne będzie to bardzo ciekawa opcja dla Boa.
Myślę, że zawsze chciał być selekcjonerem, dlatego skorzystał z okazji, a sytuacja w Bayernie tylko mu w tym pomogła.
Już to widzę jak Parma płaci za niego 15 mln ;)
W kontekście naszego sezonu to już bez znaczenia, teraz żeby się wykurował na Euro.
Można by rzec, że przegraliśmy z PSG przez Neuera, bo puścił babola już w 3 min co ustawiło mecz... xd
Ogólnie "jaranie" się poszczególnymi trenerami w trakcie sezonu mnie bawi. Taki Tuchel fajnie poukładał zespół ale jak przegra finał to z tego, że ograł zmęczony Real? Wtedy taki di Mateo będzie lepszy bo wygrał kiedyś LM. W zeszłym roku Tuchel też tak to pięknie poukładał, że przegrał finał. A wesoła piłka Flicka zwyciężyła.
Trzeba na pewno przyznać, że tegoroczny finał będzie na pewno na bardzo wysokim poziomie taktycznym i zapewne będzie to mecz dla koneserów taktyki piłki nożnej :)
Tych naszych ananasów z wypożyczeń to raczej nikt nie będzie chciał kupić za jakies wielkie pieniądze. Żaden praktycznie się nie sprawdził..
Akurat Sarr to chyba Flickowi wpadł w oko jak grali sparing z Marsylia, więc tutaj Flick tez jest odpowiedzialny za ten transfer. Podobnie z Dantasem, który też podobał się Flickowi.
Alaba, Martinez, Costa, Boa out; Richards x2, Upa in, trochę blado to wygląda, zwłaszcza jak jest jeszcze nikomu nie potrzebny Sarr.
@bayern1987dwa
W końcu ktoś to zaczyna zauważać. Dodałbym, że patrząc jak my gramy od roku to mam wrażenie że MC by nas dość łatwo pokonało. Niesamowicie pozytywnie mnie zaskoczył Pep ze swoja taktyką, nic nie kombinował tylko w końcu zrobił taktykę pod rywala. Mistrzowsko rozegrał ten dwumecz i naprawdę zasłużyli w tym roku na LM.
Wesoła piłka Flicka sprawdza się do momentu kiedy strzeli się więcej bramek niż przeciwnik, ale jak pokazały mecze z dużo słabszymi zespołami, nie zawsze się to udaje.
@Reeken89
Dorzuciłbym jeszcze słowa Kalle o zabijaniu piłki poprzez wysokie sumy transferowe i pensję. Teraz biją rekord na trenera, który jeszcze nic nie wygrał, a tydzień temu romantycy piłki nożnej i oburzenie na superligę.
Dobrze, że się kończy sezon i człowiek trochę odpocznie od Bayernu...
5 letni kontrakt? To w razie czego odprawa też będzie bardzo wysoka. Dziwne ruchy Bayernu, dla mnie Julek za szybko przychodzi do nas. Jak mu kadry nie poszerzą i odpowiednio nie wzmocnią przy tych odejściach, to już za rok o tej porze trener może być na mocnym zakręcie.
Cały czas się zastanawiam co tam musiało się stać, że Flicka tak łatwo odpuszczono.
Jak zarząd nie sypnie kasy, to Julek może sobie naciskać enter w swoim laptopie. Jak jeszcze wydadzą z 20 mln na Julka, to na transfery już wiele nie zostanie. Sami sobie skomplikowali sytuację. Pandemia - mniejsze wpływy, odejście Alaby, Boa, Martineza, Costy, nieudane transfery Roca i Sarr, odejście Flicka. Chytry dwa razy traci, a Bayern straci chyba o wiele więcej.
Flick na 99% odejdzie, teraz to już tylko będą trwać negocjacje co do rozwiązania kontraktu. Przychodzi kolejny trener, który z góry będzie miał narzucony styl pracy. Hasana nikt nie ruszy, poza tym tylko chyba naiwni ludzie, myślą że coś się zmieni jak odejdzie Hasan.
Mieszane mam odczucia. Nagelsmann praktycznie nic nie osiągnął w piłce klubowej i teraz zostanie rzucony na głęboką wodę. Taki Klopp, to chociaż zdetronizował Bayern, doprowadził BVB do finału LM. Julian za to z najlepszymi zespołami też jakoś nie robi super wyników. Hoffenheim po odejściu Nagelsmanna nadal fajnie grało, awansowali do pucharów, a Lipsk przed przyjściem Julka też był w czubie tabeli. W tym sezonie też nie wykorzystał naszej słabszej dyspozycji.
Poza tym to nie trenerzy są winni sytuacji w Bayernie. W ostatnich 5 latach odchodzą trenerzy: Ancelotti, Kovac, Flick, wcześniej szybko zawinął się też Pep. Brakuje stabilizacji i widać, że coś nie do końca dobrze funkcjonuje w klubie.
Nawet niech wypożyczają zawodników ale niech to będą zawodnicy jak Perisic czy Cou. Odchodzi 3 zawodników z bardzo dużym doświadczeniem i w dobrej formie: Alaba, Boa i Martinez. Narazie pozyskaliśmy tylko Upa więc już mamy ubytki w kadrze.
Do tego odchodzi Costa więc kolejny minus i mamy dwóch zawodników, którzy nie nadają się nawet do rotacji: Roca i Sarr. Więc kadra na już ma -3 poważnych zawodników, plus dwóch pokroju juniorów nie nadających się do gry. Czyli potrzeba co najmniej 5 zawodników, którzy podniosą jakość w zespole.
O powrotach z wypożyczeń to oprócz Richardsa nie ma nawet co wspominać, kolejny Richards to ciężko go brać jako wzmocnienie 1 zespołu.
Mai? Wracamy do ery Lellow czy Gorlitzow?
Ciekawe czym podpadł Boa do Uliego, bo od kilku lat na silę go wypycha z klubu. Na tym przykładzie widać kto tam dalej rządzi: Uli a Brazzo wykonuje jego rozkazy ;)
Tak Alaba to taki ogór, że teraz będzie szukał zatrudnienia w Augsburgu lub Mainz. Zejdź na ziemię, akurat Alaba w meczu z PSG potwierdził ze w środku pomocy gra bardzo dobrze, plus jego doświadczenie. Poza tym Flick chyba też jest ślepy, skoro wystawia takiego leszcza. Czy się komuś to podoba czy nie, odejście Alaby jest spora strata i ciężko będzie zastąpić takiego zawodnika.
Upa w meczach z poważnymi rywalami nie zachwyca, z nami tez nie gral jakoś wybitnie. Jak dla mnie to Boa nadal jest od niego lepszy.
W BL kibice są rozpieszczeni i już niektórych nie emocjonują tak mecze. Ale piłkarze mają robotę do wykonania a odchodzący piłkarze na pewno będą chcieli się godnie pożegnać z klubem w którym grali kilka lat.
Ostatecznie w dwumeczu było 3-3 i rzeczywiście nie ma się czego wstydzić. Zadecydowały niuanse w tym pojedynku i niestety ktoś musiał odpaść. Szkoda kontuzji, braków kadrowych które od kilku lat się pojawiają na tym samym etapie rozgrywek. Jeszcze większa szkoda, że zarząd nie wyciąga wniosków po takich meczach i znów sie zapewne pojawią takie mecze. Co z tego, że już podobnie było z Realem, Atletico czy teraz z PSG jak to inni dalej przechodzą. Za to pucharów się nie dostaje.
Teraz to i prowizorka będzie ich kosztować sporo, bo kilku piłkarzy odchodzi. Niestety popełnili wiele błędów w ostatnich dwóch latach i teraz mają duży problem jeśli chodzi o kadrę, w dodatku przyszła pandemia. Trener też nie może mieć totalnej władzy nad transferami, bo chociażby przykład z Dantasem pokazuje, że nawet najwięksi trenerzy mają wpadki.
Przecież wiadomo, że Brazzo jest marionetką Uliego i zarządu. On może i by chciał nawet kogoś sprowadzić, tylko co z tego jak na to zgody nie dostanie. A Brazzo odpowiada taka rola, bo drugiej takiej posadki nie dostanie. Tam wciąż rządzi stara gwardia, tylko roszady na stanowiskach nastąpiły.
Rezygnacja z Boa jest niezrozumiała, zwłaszcza w dobie pandemii, gdzie tak Bayern narzeka na mniejsza dochody. Boa do rotacji byłby idealny, a wczoraj pokazał że potrafi zagrać na światowym poziomie. Lucas, Upa, Sule, Boa i obrona byłaby obstawiona.
Odchodzi tylu piłkarzy, plus dwa niewypały Roca i Sarr, że nie wiem jak oni tą kadrę poskładają znając ich skąpstwo.
Dla mnie Czupo przed sezonem był nieporozumieniem. Z perspektywy dotychczasowych spotkań nie jest taki zły. Poza tym nie narzeka, robi dobrą atmosferę, strzelił te kilka bramek. Gdyby porównać jego statystyki np z Wagnerem to nie wypada chyba dużo gorzej. Niestety zawodzi kompletnie młodzież, ani Zirkzee ani Arp nawet nie zasługują na danie szansy.
Straty to mają wszystkie kluby, nie tylko Bayern. My jako, że nie mamy długów, kredytów możemy raczej spać spokojnie.
Jednak kadra zespołu od kilku lat jest osłabiana, a chybione transfery też idą w mln. Nikt nie oczekuje Haalanda jako zmiennika dla Lewego, ale kilku piłkarzy lepszych niż Sarr, Roca czy Costa można by sprowadzić do Bayernu. Nie moja kasa więc mnie to grzeje czy kupują czy wypożyczają, ale jakościowo mogli by sie postarać by ta kadra była dobra. Mamy słabszy skład niż przed rokiem i to nawet laik piłkarski widzi.
Z tym lepszym zespołem to bym się tak nie rozpędzał, może ogólnikowo mamy lepszy a na chwilę obecną to przy powrocie ich kilku piłkarzy oni mają jednak więcej atutów.
Poza tym ciężko też powiedzieć, że my jesteśmy w topowej formie. W BL gramy nijako, byle średniak potrafi nam strzelić kilka bramek, z RB Lipsk też więcej szczęścia niż topowej formy. Kadra wąska, kontuzję, zmęczenie sezonem (PSG kilka miesięcy nie grało), kłótnie w Bayernie ciężko znaleźć jakieś asy w rękawie. Jedynie 1 mecz daje nadzieję, ale trudno oczekiwać, że PSG znów tak słabo zagra..
Zmian nie będzie wiele, bo nie ma jak ich robić. To tylko max 120 min, więc Ci co są to muszą dać radę. Skład tragiczny nie jest, oby Leon zagrał to i Czupo da radę.
Jak Wy go chcecie wpuszczać na końcówkę jak on dopiero biegać zaczął?!
Trochę to dziwne, że tak doświadczeni ludzie popełnili takie błędy. Kiedyś to ściągano wyróżniających się zawodników z BL, nawet za darmo takich jak Rode czy Rudy a teraz mega był problem z transferami. Już nawet te wypożyczenia jak James, Cou czy Perisic dawały jakość. Teraz wypożyczyli Costę, który kopie się po czole i nie jest lepszy niż taki Luquinhas z Legii.
Przyznam, że odważnie lecą pozbywać się jednego okienka takich zawodników jak Alaba, Boa i Martinez, choć Hiszpan akurat jest pomijany strasznie, chyba gra mniej niż Sarr..
Już pomijając Hasana, Bayern rzadko kiedy robi takie rewolucje, a w pandemii to już w ogóle jest zastanawiające. 4-5 zawodników na 100% odchodzi, wspomniana czwórka ma mega doświadczenie i w każdej chwili można od nich wymagać gra na najwyższym poziomie. Od Sarra czy Roci nikt niczego nie wymaga, bo tacy zawodnicy nie powinni nigdy tutaj trafić.
Przecież Lewy na 100% nie zagra, sam to wczoraj potwierdził. Mecz jest we wtorek, a on dopiero rozpocznie po weekendzie rehabilitację, więc o jakiej grze tu mowa.
Jeszcze kolejni wypadają zawodnicy, a jest jeszcze mecz z Unionem w którym nawet nie ma możliwości wystawić zmienników za Mullera, Kimmicha, Comana czy Sane. Znając życie to jeszcze ktoś wypadnie.
Jak skompletujecie 11stkę to może powalczycie ;) Przy 13-14 zawodnikach zdrowych, można by na poważnie wierzyć, żę są w stanie tam wygrać. W PSG wraca kilku piłkarzy, u nas być kolejni wypadną.
To już pewne, że odchodzi więc nie dziwię się że w końcu pojawi się taki komunikat.O formie sportowej ciężko coś pisać, bo gra mocno przeciętnie, ma naprawdę pojedyncze zrywy, reszta to mocno przeciętna. Gdyby nie nazwisko byłby na półce razem z Roca czy Tolisso.
Odchodzi Alaba, Boa, Martinez, Costa na wylocie jest Tolisso, Roca i Sarr. Płaczą jak to pandemia ogranicza budżet a jeszcze robią rewolucję w składzie. Pozyskali jednego za 40 mln, a muszą jeszcze z min 6, chyba że będziemy grali 13 zawodnikami, bo już teraz nie ma kim grać.
O doświadczeniu już nie wspominając, samymi młodymi nie da się grać - patrz BVB.
Akurat 3 bramka to bardziej wina Alaby niż Boa, bo ciężko jest w polu karnym zatrzymać Mbappe na szybkości. Alaba tak długo rozgrywał i zamiast podać na lewo do Daviesa, który się wściekał na brak zagrania, to wybrał zagranie prawą nogą bodajże do Sane i poszła strata. Zresztą przy wyniku 2-2 graliśmy za wysoko, trzeba było już szanować remis, a tak daliśmy im sami kontrę. Tym bardziej że od 70 min już widać było coraz mniej pary w zawodnikach. Tak doświadczony zespół, a czasami robią takie dziecinne błędy, zresztą już jest tak parę sezonów, niezależnie kto jest trenerem.
Może i strzelą we wtorek 2 bramki, tylko jak zrobić by nie stracili. Chyba bardziej trzeba liczyć na wynik 3-4 niż na 0-2. A skład też się sypie, nawet młodzi są tak słabi że nie ma ich na ławce.
Więcej niech będzie lig narodów i innych śmiesznych meczów. Poza tym nasza kadra jest wąska, a w kwietniu mamy zawsze sporo kontuzji. To chyba nie jest nic nowego. W zeszłym roku się udało bo w kwietniu nikt nie grał...
Szrot który zagrał 31 meczów w tym sezonie?!
Z powodzeniem może grać u nas w pierwszej 11stce, nie ustępuje raczej Pavardowi. W dobie pandemii liczenie na kilka transferów po 40 mln, zwłaszcza jako uzupełnienia składu to trochę śmieszne.
Z Lipskiem nie przegrać, to oni muszą atakować. Ważniejszy jest mecz z PSG, aby tam zagrać na 0 z tyłu.
Zarząd jest wdzięczny Brazzo za decyzje personalne?!! Sarr, Costa, Roca który nie istnieje? Rozumiem, że Brazzo ma określony budżet ale myślę, że można było ciekawszych piłkarzy ściągnąć do Bayernu. Takiego Sarra czy w takiej formie Costę to Brazzo znalazłby w polskiej lidze za śmieszne pieniądze. Z kolei wymysł Flicka Dantas też idealnie pasuję do transferów Brazzo, z tymże on jest tylko wypożyczony.
Transfery w Bayernie od kilku lat mocno kuleją i zarząd nie potrafi zbudować mocnej 18stki. Siła Bayernu opiera się na 13-14 zawodnikach i poprostu mają farta, że Flick zrobił taki wynik i akurat był to wyjątkowy sezon gdzie nie mieliśmy aż tylu kontuzji.
Patrząc kogo DFB ma w obronie to Mats na pewno im się przyda, podobnie Boa. Ogólnie w obronie Niemcy mają bardzo dużą mizerię, podobnie w ataku, a na horyzoncie chyba nie widać zbytnio ciekawych piłkarzy.
Skoro odchodzi Alaba to kiepsko by odchodził kolejny podstawowy stoper. Zbyt dużo doświadczenia stracimy, tak naprawdę Lucas i Upa to wielka jedna niewiadoma, na pewno bez takiego doświadczenia. O rezerwowych to już w ogóle ciężko cokolwiek napisać. Do tego odejdzie Martinez. A kasy na transfery aż tyle nie ma, nie da się samymi młodymi zastąpić doświadczonych piłkarzy bo skończymy jak BVB.
Wiadomo było, że nic z tego nie będzie. W takiej formie Neuera nikt nie wygryzie, a następca Neuera zapewne zostanie kupiony już jako gotowy bramkarz, tak samo jak Neuer. Już raczej nie popełnią błędu jak przed Manu, gdzie grali bramkarze którzy nigdy nie powinni grać.
Neubel grając w Schalke niczym specjalnym się nie wyróżniał więc nie miał prawa zaistnieć w Bayernie.
Muller to nawet z twarzy wygląda jak taki typowy bawarczyk, zwłaszcza jego zdjęcia w stadninie są bardzo wiarygodne ;) Mam nadzieję, że będzie chciał się kontynuować pracę w Bayernie po zakończaniu kariery.
Jeśli się szuka nowych wyzwań to pieniądze powinni zejść na drugi plan. Skoro jego marzeniem był Real powinien iść do Realu i tak nie będzie zarabiać mniej niż w Bayernie.
Piłkarsko Chupa Chups aż tak się nie broni, choć nie można powiedzieć że gra gorzej niż Costa czy Sarr, ale jakoś pozytywnie go odbieram. Nie marudzi, jak wchodzi to nawet widać że się stara a nie jak niedoszła gwiazda Zirkzee, gdy grał to chyba biegał mniej niż Lewy...
Już bardziej otwarcie chyba nie jest w stanie powiedzieć: tak, wyobrażam sobie transfer do Bayernu. BVB to tylko dla niego przystanek i tak jak napisał wcześniej kolega, szkoda że tak szybko eksplodował jego transfer bo mielibyśmy idealne zastępstwo dla Lewego.
Wszystko się zgadza, można chcieć odejść ale to wystarczy wydać krótkie oświadczenie dla kibiców, że pomimo bardzo dobrej propozycji Bayernu, chcę czegoś nowego spróbować. A tak poszedł w świat przekaz, że Alaba chce gigantycznych pieniędzy więc niech się teraz nie dziwi.
Póki co, trzymają formę od dwóch miesięcy. Niesamowitą mają serię, aż się nie chce wierzyć. Ale w LM, może wszystko się zdarzyć. Oby City trafiło na PSG, wtedy teoretycznie będziemy mieć łatwiej ;)
Niedawno był tutaj pośmiewiskiem, teraz ciężko sobie wyobrazić Bayern bez duetu Kimmich-Goretzka. Niesamowity rozwój, a po odejściu Thiago wydaje się być jeszcze pewniejszy siebie. Oby tak dalej
Pomimo bramki, nie był to jakiś wybitny jego mecz. Jeszcze sporo pracy przed nim ale widać że ma ogromny potencjał.
U Zirkzee to chyba za bardzo głowa nie nadąża do jego talentu. Zagrał kilka meczów w Bayernie i juz myślał że jest Lewandowskim. Zaraz odbije się od Parmy i będzie miał jeszcze wiekszy problem.
Wg niektórych to odejdą na 100 % Alaba, Boa i jeszcze Sule... Fajne science fiction ;)
Już to widzę jak wydają 100 mln euro na dwóch obrońców. Upamecano ma kosztować 42 mln, kogoś trzeba kupić do środka pomocy, bo zapewne odejdzie Martinez, Sarr na wylocie. Wychodzi na to że muszą wydać ponad 100 mln, co jest nierealne.
W Mullerze to on jest tak zakochany, że zajedzie tego Mullera ;) Dałby chłopakowi odpocząć choć jeden mecz. Martinez to dostaje tak mało szans, że teraz to kojarzę go głównie z tego jak wchodzi na ostatnie 5 minut. Może w końcu Roca dostanie szansę, jak nie teraz to kiedy?
Costa jest teraz najbardziej irytującym piłkarzem w Bayernie, masa niedokładności, strat, myślę że niejeden zawodnik z polskiej ligi grałby lepiej niż on. Fatalnie się prezentuję, gorzej chyba niż Sarr...
Strzelił 2-3 bramki, zagrał kilka spotkań i nagle przestał się rozwijać. W rezerwach też gra bez szału. Generalnie chyba głowa nie dojeżdża razem z nim, co nawet Flick czy Zarząd sugerowali wcześniej.
Konkurenci mogą tylko zarządowi podziękować, że to dzięki nim mamy 13 topowych zawodników, a nasze transfery nadają się do rezerw. Drużyna nie została odpowiednio wzmocniona, piłkarze są nasyceni poprzednim sezonem, do tego dochodzi zmęczenie zawodników. Potrzeba odpowiednio świeżej krwi co trochę rozrusza znów Bayern. Magia Flicka też jakby przestała działać, wiele zawodników jest pod formą, oby to było tylko zmęczenie.
Zirkzee ma problem z głową, dlatego został odsunięty od gry. Jak dostawał szansę to nie widać było u niego zaangażowania, czasami miałem wrażenia że biega mniej niż Lewy, sodówa chyba za bardzo uderzyła..
@AdiFantasti
Pewnie masz rację. Z tymże Bayern w Niemczech ma bardzo małą konkurencję nawet gdy skład Bayernu jest jeden ze słabszych potrafimy wygrać ligę. Musielibyśmy naprawdę chyba wszystko przegrać by zarząd zmienił nastawienie co do budowania składu. W ostatnich latach wg zarządu wypożyczenia chyba się sprawdziły, bo wygraliśmy w tym czasie LM, a niewykupieni piłkarze średnio sobie radzą w nowych klubach. Dlatego dziwnie, że tym razem od tego odeszli. Okienko transferowe z pkt widzenia sportowego jest bardzo słabe, ale póki co na pewno dobre z pkt ekonomicznego, a pod względem wyników ciężko wróżyć. BL pewnie wygramy, LM niewiadoma, póki co kubeł zimnej wody to PN. W przypadku kompromitacji w LM zapewne coś zrobią ze składem, a tak narazie nie mają ciśnienia.
Niektórzy to chyba nie są kibicami Bayernu skoro nie wiedzą jak działa Bayern. Brazzo został zaproszony do zarządu nie dlatego, że ma odmienne zdanie jak bossowie, tylko dlatego że zrozumiał jak działa Bayern. Jeden członek zarządu może sobie wymyślać różne niestworzone rzeczy ale i tak nie zostaną poparte przez inne osoby więc po co mieli by brać taką osobę? Brazzo wypełnia zapewne swoją rolę w 100% poprawnie, dlatego ma poparcie bossów. Raz został przez nich skrytykowany za bycie zbyt "rozmownym" do mediów i skończyło się rumakowanie Brazzo.
Tak samo chyba niektórzy wyobrażali sobie Kahna jako bossa, że będzie zachowywał się podobnie jak na boisku i darciem ryja wymusi transfery. Szukając swoich zastępców, zarząd robi to bardzo starannie, żeby przez przypadek nie wziąć kogoś do zarządu by rozwalił ich 50 lat pracy.
Zirkzee chyba największy problem ma z głową i za szybko uwierzył, że jest super piłkarzem. Niech chłop się umówi z Lewym na spotkanie, pogada, posłucha jak ciężko pracą można coś osiągnąć bo inaczej będzie zaraz kopał piłkę w jakimś średniaku holenderskim.
Niestety ale Flick trochę za bardzo kombinuję ze składem i powoli zaczyna to przypominać grę za Kovaca czy Klinsmanna. Sule na prawej obronie, Alaba w 1składzie czy odstawienie teraz Lucasa właśnie kosztem słabego Alaby jest niezrozumiałe. Poza tym wychodzą nasze tragiczne "wzmocnienia" przed sezonem, którzy nie nadają się do gry Bayernu. Kupno Sarra należy chyba tylko traktować jako rozliczenie transakacji przy okazji sprzedaży francuskiego krosanta. Czupo jest takim super zawodnikiem, że nawet przy okazji gonienia wyniku nie jest wpuszczany, ewentualnie dostaje minuty z typowymi ogórami albo 10 minut jak jest wynik rozstrzygnięty. Costa zagrał tylko dlatego, że wypadli inni ale nie wiem co się z nim stało, bo gra na poziomie Kucharczyka. Bolą oczy od patrzenia, że ktoś taki gra w Bayernie.
Po odejściu Thiago, jedynie Kimmich potrafi zagrać techniczną piłkę więc on teraz musi grać w środku, bo Goretzka nie jest tak technicznym zawodnikiem. Jak ktoś już wspomniał, najlepiej byłoby go sklonować, wtedy mógłby grać na obu pozycjach.
Może niech zarząd to przeczyta, że warto mieć jednak więcej niż 15 zawodników światowej klasy, niż takie zapchajdziury jak Sarr czy Czupo. Ktoś jak się boi rywalizacji to nie nadaje się do takich klubów jak Bayern, patrz chociażby jak Piątek.
Real mu proponuje tyle co chciał mu dać Bayern, a podobno, jak sam mówił, jego żądania w stosunku do Bayernu były wymyślone przez media i on nie chciał tyle co było podawane w mediach. Teraz nagle chce odejść gdzie mu proponują podobne pieniądze... Myślę, że gdyby miał charakter i jaja to by się przyznał, że poprostu chce odejść i spróbować czegoś innego, wtedy by nikt nie miał o nim takiego zdania jak ma teraz. Teraz i tak gra bardzo słabo, o dziwo trener non stop go wystawia, choć zupełnie się nie broni swoją postawą, to jeszcze wiadomo że odejdzie.
Dziwne, że piłkarz z taką historią w Bayernie, tak kończy swoją przygodę.
Jako 4 skrzydłowy może być, doświadczenie jakieś tam ma. Na razie też formą nie grzeszy, młodzi pewnie nie są lepsi od niego skoro nie dostają szansy nawet u Flicka.
Ciężko oceniać formę najlepszych, gdzie w LM jest prawie wszystko jasne i większość gra na pół gwizdka, a w ligach topowe kluby nawet przy gorszych dyspozycjach jakiś tam kontakt z czołówką mają. W 2020 r. dla wszystkich, oprócz ligi francuskiej, terminarz jest bardzo napięty stąd słabsze dyspozycje zawodników i ciężko oceniać kto jest faworytem do wygrania LM. Zobaczymy na wiosnę kto będzie w jakiej formie.
Oby bez kontuzji i niech młodzi coś fajnego pokażą.
Kiedyś nie wyobrażałem sobie lewej flanki bez Alaby i Francka. Niestety coś się skończyło, odszedł Ribery, Alaba został przesunięty do środka, w dodatku przyszli Davies i Lucas którzy również dobrze się prezentują na lewej obronie. A Alaba niestety na środku nie gra tak dobrze jak na lewej obronie więc sportowo się nie broni. Jego wymagania finansowe są nierealne do tego co prezentuje na boisku, dlatego czas Alaby kończy się w Bayernie.
Z tą magią Flicka nie przesadzajmy, Costa też jest do odbudowania i póki co słabo mu to idzie. Gotze czy Costa na razie zbliżony poziom prezentują, który raczej nie jest na 1 skład Bayernu.
Musiala widać, że bardzo duży potencjał, drybling na wysokim poziomie, zmysł. Ciekawe jak się rozwinie. Co do Stillera, to nie wróżę mu u nas kariery.
Jak na możliwości Sane to gra bardzo słabo, traci wiele piłek, kiepskie dryblingi. Ogólnie pierwszy skład jest w słabej formie: Gnabry, Sule, Alaba wczoraj słabo. Tacy piłkarze jak Sarr czy Czupo nigdy nie powinni być w Bayernie bo są zwyczajnie za slabi. Nie chcę zbyt krytykować Sarra ale ten gość nie ma ani doświadczenia ani umiejętności wiec tylko zabiera miejsce. Ale bardziej martwi słaba dyspozycja całego zespołu niż pilkarzy od których nie wymaga sie by byli wiodącymi postaciami. Costa też bardzo słabo, ale po nim to przynajmniej człowiek sie czegoś moze spodziewać bo kiedys cos tam grał.
Ogólnie słaby mecz, Neuer chyba najlepszy. Dużo chaosu, obrona bardzo słaba. Dużo do poprawy.
Artykuł Bilda w stylu portalu plotkarskiego.
Fajne pytania, większość nie o Bayern tylko ch.. wie o czym... Powinni skasować te konferencje przedmeczowe bo jest takie lanie wody, że się tego sluchac nawet nie chce ;)
Po tych meczach co zagrał nie wróżę mu długiej kariery w Monachium. On póki co jest klasę gorszy od Rafy więc to mu najlepiej nie wróży...
Akurat mecz z Werderem nie jest z tych gatunku najcięższych więc nawet Roca powinien dać radę ;)
Ale co ma niby do tego opieszałość klubu? Czy jakby dostał ofertę Alaba rok temu to wymagania miałby inne?! Jak można zarzucać opieszałość klubowi przy negocjacjach? Thiago chciał zmienić otoczenie i to zrobił. Klub nie może mu dwa razy więcej proponować żeby tylko został.
Podobnie jest z Alabą. Chce zarabiać więcej i ma do tego prawo bo jest to jego PRACA! I nie łudźcie się, że na 100 wychowanków, każdy będzie akceptował każdą ofertę klubu bo Mia san Mia itp. Alaba dostał dobrą ofertę, ale chce jeszcze lepszą i ma do tego prawo. Nie zaakceptował oferty, ma do tego prawo. Odejdzie, to nikt nie będzie za nim płakał, bo nie ma ludzie nie zastąpionych. Odchodzili już nie tacy piłkarze jak Alaba, więc Bayern przeżyje jak odejdzie i Alaba. Raz negocjacje mogą trwać kilka tygodni, a raz kilka miesięcy. Bayern ma na tyle doświadczonych ludzi, że jest w stanie określić kiedy i z kim zacząc negocjacje. Skoro odpuszczają Alabę, to mają to wkalkulowane w koszty, a do zawodników też idzie przekaz, że na wszystko klub się nie zgodzi. I to pokazuje siłę klubu.
Znów wysyp znawców co powinien robić zarząd. Mają taką strategię a nie inną i trzeba to przyjąć. Póki co te ich decyzje bronią się wynikami sportowymi jak i finansowymi. Thiago sam w ostatniej chwili chciał odejść i to zrobił. Alaba jak nie zaakceptuje warunków Bayernu to też odejdzie, a Bayern przy tych negocjacjach pokazuje że też ma coś do powiedzenia.
Na pewno na tą chwilę nie jest to piłkarz tej klasy co Thiago czy Kimmich. Ale gdy Goretzka czy Thiago przychodzili do Bayernu też nie mieli takiego statusu więc wszystko przed nim. Cierpliwość i ciężka praca pozwolą mu zaistnieć. Tolisso chciał odchodzić, a teraz gra coraz lepiej i zaraz może się okazać bardzo dobrym transferem.
A jest dobrze? Pomimo zysku wciąż tracimy, uratowała nas LM.
To wiadomość bardziej w kontekście drugiej drużyny.
Trochę mniej szumu o nim, bo narazie zapowiedzi jakby był niewiadomo kim. Odpali to dobrze, nie, to wróci do 2-3 ligi tam gdzie jego miejsce.
Ogólnie słaby mecz, ale co się dziwić jak 1 raz zagrali w takim składzie i ostatni raz. Trochę zbyt krytycznie oceniacie Sarra, miał kilka ciekawych zagrań ale też dużo łatwych strat. Tak samo Musiala miał kilka fajnych dryblingów ale też i dużo strat więc chyba tylko przez pryzmat wieku są tak skrajne oceny tych dwóch piłkarzy.
@Gladius
Jakim cudem był gotowy na 60 min, jak od lutego jest już zdrowy? To trochę mit, bo gość od lutego może trenować na 100% i siłowo powinien dawać radę, może mu trochę ogrania brakować ale z takimi umiejętnościami to nie jest aż tak duży problem.
Taa, na pewno został upomniany. Może 10 przysiadów jeszcze musiał zrobić ;) TZ i wszystko jasne, by monachijczycy mieli co czytać w drodze do pracy...
10 minutami w meczu raz na 3 tygodnie to wiele się nie nauczy. W dodatku pewnie jeszcze ten Moting będzie częściej grał...
Ale trzeba przyznać, że Zirkzee zatrzymał się w rozwoju, w meczach jest jakby nieobecny, czasami mam wrażenie że jest mniej zaangażowany w grę niż Lewy. Takim podejściem zostanie szybko odstawiony.