Powiem tak, dla kibiców Bayernu ten finał zostanie na długo zapamiętany. Uwierz mi do tej pory nie mogę oglądać powtórek bo Mnie ściska aż... Chodzi mi tylko oto, że trzeba iść do przodu bo taka drużyna jak Bayern musi iść do przodu by kolejny sezon był zaowocowany w sukcesy, a nie w porażki. Ponadto nie dążę do tego by kibice zapomnieli o tej katastrofie, proszę tylko o zmianie postu głównego - a nie co wchodzę do bayern w agonii - zbliża się euro. To teraz dla reprezentacji Niemiec ważne wydarzenie a dla Bayernu szansa na poprawienie morali... Uwierz mi też jestem całym sercem z Bayernem przeżyłem z nimi już cztery finały LM - porażkę z ManU, zwycięstwo z Valencją i porażki z Interem i Chelsea - ta ostatnia boli najbardziej bardziej niż ta z 99. Muszę tylko powiedzieć że z Chelsea byliśmy 100% lepsi i jako drużyna graliśmy lepiej niż z Interem bo z Interem byliśmy bezradni na dobrze poukładaną obronę Mourinho
rafw26.05.2012 12:56
“
Prośba do administratorów strony - czy możecie zmienić już ten post na jakiś nowy optymistyczny albo napisać coś o zbliżającym się Euro i bawarczykach w niej uczestniczących? Ile można wspominać ten niemiły wieczór dla nas kibiców?
rafw26.05.2012 11:46
“
Po pierwsze: Heynckes - nie rozumiem czemu zdjął Riberyego a nie na przykład Robbena, który no ne jest w formie;
Po drugie: czemu trener zwleka ze zmianami! Olić czy Gustavo dawno powinni być na boisku;
Po trzecie: po jaką cholerę gra Tymoschuk, który grał najsłabiej - Gustavo sto razy lepszy!
Po czwarte: brak formy, przegrywamy z całym szacunkiem dla Basel ze średniakami - jeśli słyszę przed meczem, że Bayern się obawia takiego rywala, a widać pod koniec meczu że trener chce się bronić to strach pomyśleć jakby Bayern trafił na Real, Barcelonę czy Milan, z którymi powiedzmy sobie szczerze - nie mamy żadnych szans...
Po piąte: wychodzi nam brak wzmocnień i słabe wzmocnienia latem: Rafinha jest bardzo słaby i widać, że jest najsłabszym ogniwem obrony...
Po szóste: z taką formą, z taką grą na wyjazdach nie ma co się łudzić - LM nie zdobędziemy, Mistrzostwo nie będzie łatwo zdobyć, a i Puchar Niemiec nie jest pewny zwłaszcza, że Dortmund gra tylko na dwóch frontach a Mnglabach są w formie... ponadto ciężko będzie już w tą niedzielę z Schalke, a później przed rewanżem z Basel ważny mecz w Leverkusen...
Po siódme: z Bayernem na dobre i na złe:)
rafw22.02.2012 23:51
“
... zapomnieliście wspomnieć o sytuacji Gustavo z dystansu ,którą wybronił Weidenfeller...
rafw20.11.2011 14:24
“
podsumowując sędzia tego meczu był tak cienki jak bayern w środku pola... 26 fauli bvb i tylko jedna żółta kartka... niewiarygodne... a Juup nie wiem czy był pod presją czy jak, że Robben zagrał od pierwszej minuty... widać gołym okiem, że Robben nie grał długo i od razu na taki mecz od początku i przez 70 minut, ja myślałem, że zejdzie już w przerwie... szkoda, że Alaba nie grał od początku... moim zdaniem, może się mylę 11 powinna być taka jak według kickera...
Powiem tak, dla kibiców Bayernu ten finał zostanie na długo zapamiętany. Uwierz mi do tej pory nie mogę oglądać powtórek bo Mnie ściska aż... Chodzi mi tylko oto, że trzeba iść do przodu bo taka drużyna jak Bayern musi iść do przodu by kolejny sezon był zaowocowany w sukcesy, a nie w porażki. Ponadto nie dążę do tego by kibice zapomnieli o tej katastrofie, proszę tylko o zmianie postu głównego - a nie co wchodzę do bayern w agonii - zbliża się euro. To teraz dla reprezentacji Niemiec ważne wydarzenie a dla Bayernu szansa na poprawienie morali... Uwierz mi też jestem całym sercem z Bayernem przeżyłem z nimi już cztery finały LM - porażkę z ManU, zwycięstwo z Valencją i porażki z Interem i Chelsea - ta ostatnia boli najbardziej bardziej niż ta z 99. Muszę tylko powiedzieć że z Chelsea byliśmy 100% lepsi i jako drużyna graliśmy lepiej niż z Interem bo z Interem byliśmy bezradni na dobrze poukładaną obronę Mourinho
Prośba do administratorów strony - czy możecie zmienić już ten post na jakiś nowy optymistyczny albo napisać coś o zbliżającym się Euro i bawarczykach w niej uczestniczących? Ile można wspominać ten niemiły wieczór dla nas kibiców?
Po pierwsze: Heynckes - nie rozumiem czemu zdjął Riberyego a nie na przykład Robbena, który no ne jest w formie;
Po drugie: czemu trener zwleka ze zmianami! Olić czy Gustavo dawno powinni być na boisku;
Po trzecie: po jaką cholerę gra Tymoschuk, który grał najsłabiej - Gustavo sto razy lepszy!
Po czwarte: brak formy, przegrywamy z całym szacunkiem dla Basel ze średniakami - jeśli słyszę przed meczem, że Bayern się obawia takiego rywala, a widać pod koniec meczu że trener chce się bronić to strach pomyśleć jakby Bayern trafił na Real, Barcelonę czy Milan, z którymi powiedzmy sobie szczerze - nie mamy żadnych szans...
Po piąte: wychodzi nam brak wzmocnień i słabe wzmocnienia latem: Rafinha jest bardzo słaby i widać, że jest najsłabszym ogniwem obrony...
Po szóste: z taką formą, z taką grą na wyjazdach nie ma co się łudzić - LM nie zdobędziemy, Mistrzostwo nie będzie łatwo zdobyć, a i Puchar Niemiec nie jest pewny zwłaszcza, że Dortmund gra tylko na dwóch frontach a Mnglabach są w formie... ponadto ciężko będzie już w tą niedzielę z Schalke, a później przed rewanżem z Basel ważny mecz w Leverkusen...
Po siódme: z Bayernem na dobre i na złe:)
... zapomnieliście wspomnieć o sytuacji Gustavo z dystansu ,którą wybronił Weidenfeller...
podsumowując sędzia tego meczu był tak cienki jak bayern w środku pola... 26 fauli bvb i tylko jedna żółta kartka... niewiarygodne... a Juup nie wiem czy był pod presją czy jak, że Robben zagrał od pierwszej minuty... widać gołym okiem, że Robben nie grał długo i od razu na taki mecz od początku i przez 70 minut, ja myślałem, że zejdzie już w przerwie... szkoda, że Alaba nie grał od początku... moim zdaniem, może się mylę 11 powinna być taka jak według kickera...