REKLAMA

Komentarze

20 wyników na stronie

kibicowanie to emocje w trakcie meczu piekne momenty a nie szpanowanie przed kolegami i wielkie oburzenie po przegranej, pamietacie rewanz z getafe w LE? dla takich chwil sie kibicuje, kto teraz mowi, ze barcelona wygrala w tamtym roku? w tym momencie to juz nie ma znaczenia tak jak za rok po kolejnym finale cala uwaga bedzie skierowana w strone kolejnego tryumfatora

przestancie tak pieprzyc ze to nie przystoi takiemu klubowi zeby nie zdobyl trofeum, w lidze mistrzow startuje 32 druzyny a my zajelismy 2 miejsce! przez 8 lat nie bylo zadnego finalu, wielu z nas zaczynalo kibicowac po przegranej w 99 roku, bo kibice bayernu to nie kibice sukcesu ktorzy WYMAGAJA od klubu bycia najlepszym, takie podejscie to najwieksza zenada.

Rufix nie kompromituj sie, ribery po tym faulu opuscil boisko chyba ze stwierdzisz ze to dalsza czesc symulacji ;]

robben strzela caly czas w prawo ale z realem strzelil w lewo i trafil, zreszta strzal w finale nie byl zly, mocny po ziemi, po prostu cech wybral ten sam rog, gadki o zmylaniu bramkarzy to sciema, i bramkarz i strzelec dokladnie wiedza co zrobia juz przed strzalem

analizujac sam final i w sumie kazdy jeden mecz w tym sezonie, a musze sie pochwalic ze ogladalem je wszystkie co do jednego, cala druzyna przesuwa sie za blisko bramki przeciwnika i nie ma miejsca na jakies podanie miedzy obroncow, jest tylko jeden wariant po ktorym pada wiekszosc bramek czyli glebokie dosrodkowanie po ziemi, i potrzeba kilku, kilkunastu sytuacji w meczu zeby faktycznie ta pilka minela bramkarza i obroncow.

poza tym wartosc pilkarza to kwestia uznaniowa i zalezy tylko od tego jak gra, ten sam zawodnik moze zwiekszyc albo zmniejszyc swoja wartosc kilkukrotnie w ciagu kilku lat, idealny przyklad lewandowski, wiec przestancie szukac zbawienia w wielomilionowych niewypalach z innych klubow.

gomez stracil pewnosc siebie, ale ma niesamowity potencjal i warunki fizyczne, przeciez sa juz zaklepane dwa transfery jeszcze napastnik i damy rade, szkoda mi pranjica bo czasami w koncowkach dawal duzo druzynie

O czym wy mowicie mamy swietna kadre, gramy swietna pilke, jak mozna traktowac ten sezon jako porazke? final to ogromny sukces, drugi w ciagu 3 lat, po 8 latach bez zadnego, ale dzieciom sie wydaje ze brak trofeum to dramat i wszystkich trzeba wyje... na zbity pysk. W gomezie jest ogromny potencjal, arjen musi skupic sie na celnosci uderzen, mamy kolejnego znakomitego obronce diego! oczywiscie wiekszosc widzi recepte na wszystko w transferach, zenada.

mamy wspaniale perspektywy na kolejne lata, ilu z nas zaczynalo kibicowanie od jeszcze gorszej porazki w 99 roku? gdyby cala druzyna miala taka mentalnosc jak thomas to wygralisbysmy to, ja sie bede staral zapamietac emocje w momencie bramki thomasa, bo wszystko jest juz historia.

Takie mecze wygrywa i przegrywa sie w glowie. Oby to real spalil sie psychicznie!

wezcie pod uwage, ze sedzia nie uznal nam jednej prawidlowo zdobytej bramki i nieslusznie odgwizdal spalonego w sytuacji kiedy gomez wychodzil sam na sam. takie sytuacje nie tylko wypaczaja wynik meczu ale takze maja wplyw na gre zespolu, jest bardzo wiele meczow gdzie druzyna meczy sie do momentu strzelenia gola, a potem wszystko zaczyna sie ukladac na boisku po jej mysli. ale faktem jest to, ze pilkarze szczegolnie ofensywni zostawili zimna glowe w szatni, emocje wziely gore nad koncentracja dlatego bylo malo gry bez pilki i kreatywnosci, jupp wygladal niestety na lawce jakby nie do konca panowal nad sytuacja.

juz z 2 bramek nas okradli

boateng skandal...

bedzie piekny sezon chcialbym rekord w ilosci strzelonych bramek :)

ludzie ogarnijcie kupowalibyscie tylko :D van buytena ktos kiedys tez kupil w nadziei ze bedzie lepiej... z nowych zawodnikow zagral tylko "koz"? ocenimy calosc po 1 meczu o stawke.

a gdzie ten turniej w rzeszowie sie odbywa?

a mi chodzi tylko o dobra gre, wymeczone 1-0 i tak nie doda optymizmu w kontekscie meczu przede wszystkim z interem, tutaj potrzeba zeby druzyna jako calosc nabrala pewnosci siebie, najpierw cos musi sie zmienic w glowach, bo grac przeciez potrafia

po bramce zagralismy zbyt optymistycznie zapominajac o obronie stad kontra i frustrujaca bramka a konsekwencja frustracji czerwien breno

ja bym sie nie znecal nad kraftem, z taka gra nic nam nie pomoze nie dal rady psychicznie jeszcze duzo przed nim natomiast caly zespol wydaje sie byc zbitka przecietniakow oprocz skrzydel naturalnie

gomez zaczerpnal fryzure z mody na sukces...